Dodaj do ulubionych

Ludzie, których pyta się o drogę

29.03.10, 08:30
Jak to z Wami jest? ;))))

Przyznam, że jestem pytana o drogę wszędzie ;D Szczególnie w miejscach których
nie znam ;) Wiele lat temu, kiedy pierwszy raz byłam w Londynie, grupa
angielskich nastolatek pytała mnie, które metro staje przy Piccadilly Circus,
a byłam właśnie w drodze z lotniska. Zerknęłam na mapę na ścianie i
odpowiedziałam ;D

Innym razem grupa Japończyków pytała mnie o drogę do Łazienek, ale trwało
dobre 10 minut zanim w ogóle zrozumiałam, dokąd chcą się udać. Trudne słowo
'łazienki' kruca bąba ;)
Obserwuj wątek
    • morelka_1 Re: Ludzie, których pyta się o drogę 29.03.10, 08:50
      Zdarza się. Są to osoby jadące samochodem, którym nie wolno się zatrzymać, więc
      trzeba udzielić szybkiej odpowiedzi, a czasem przecież trzeba pomyśleć :D
      • flissy Re: Ludzie, których pyta się o drogę 29.03.10, 09:01
        Ja kiedyś wysłałem kierowcę na tyły magazynów wojskowych,skierowałem go na
        trzykilometrową leśną drogę zakończona bramą,,,kilka dni miałem z tego ubaw :)

        ps.miałem wtedy 15/16 lat :)
        • twardycukierek Re: Ludzie, których pyta się o drogę 29.03.10, 10:06
          :DDD

          Ty urwisie!
          • flissy Re: Ludzie, których pyta się o drogę 29.03.10, 12:01
            No wiesz jeśli ktoś nie rozumie że nie da się z dojechać tam gdzie on by chciał
            to niech jedzie tam gdzie i sam zobaczy:)
            • twardycukierek Re: Ludzie, których pyta się o drogę 29.03.10, 13:24
              Piękne! ;DDDDDDDDDD

              :DDDDDDDDDD

              Cham się uprze i mu tłumacz! ;D
    • woda.na.mlyn Re: Ludzie, których pyta się o drogę 29.03.10, 09:12
      Oj przez prawie dwadzieścia lat notorycznie mnie pytano - miałem
      szczęście mieszkać na osiedlu gdzie jedna z "ulic" nie miała jezdni,
      bloki stały rzędem wzdłuż chodnika, w jednym z nich była przychodnia
      do której ludziska nigdy nie mogli trafić i łapali za guzik
      przechodniów :D Klimatu zbliżonego do Alternatywy 4 dodawał fakt, iż
      numer telefonu tej przychodni różnił się jedynie ostatnią cyfrą od
      naszego (u nas 3, u nich 2) i oba składały się wyłącznie z cyfr 2,3
      i 4. W związku z tym, często nasz telefon w wyniku pomyłek
      rozdzwaniał się równo z tym w przychodnianej rejestracji, czyli o 6
      rano ... :D
      • twardycukierek Re: Ludzie, których pyta się o drogę 29.03.10, 10:07
        :DDD A Anioła mieliście? ;))

        Oj, telefon to ja wyłączam na noc, nie ma zmiłuj.
    • bubster Re: Ludzie, których pyta się o drogę 29.03.10, 10:46
      Wyglądasz na kumatą :-)
      • twardycukierek Re: Ludzie, których pyta się o drogę 29.03.10, 13:26
        Pozury mylą ;)
    • sru_karka Re: Ludzie, których pyta się o drogę 29.03.10, 11:22
      Unikam takich sytuacji jak ognia, gdyż zupełnie nie posiadam daru tłumaczenia.
      Wiem jak dojść, ale średnio pamiętam nazwy ulic :D
    • hermina26 Re: Ludzie, których pyta się o drogę 29.03.10, 12:11
      Nie pytają. Mam chyba wypisany na twarzy wyraz terenowego
      ignoranta :)
      • twardycukierek Re: Ludzie, których pyta się o drogę 29.03.10, 13:28
        Terenowy ignorant? A jest sportowy, ciężarówkowy, kombi, cabrio? ;)

        :DDD
      • athroposs Re: Ludzie, których pyta się o drogę 29.03.10, 13:30
        a ja odwrotnie, czasem się zastanawiam, czy mam na czole takie "i" w chmurce ;)
        na przystanku zawsze pytają jaki numer teraz odjechał, albo która godzina, a na
        ulicy najczęściej w taki sposób, że nie znają nazwy szukanej ulicy ale wiedzą,
        że jest tam szpital..

        dodam tylko, że w 99% przypadków mam słuchawki na uszach i zazwyczaj łapię, że
        ktoś pyta, jak już stoi przede mną i macha rękami ;)
        • twardycukierek Re: Ludzie, których pyta się o drogę 29.03.10, 13:38
          Hej, bratnia duszo! ;D DOKŁADNIE tak ;D Przypomniałaś mi, że nawet nie napisałam
          o słuchawkach, mam zawsze muzykę w uszach na ulicy i minę bujającej w obłokach,
          dlaczego więc mnie pytają?

          :D

          Acha, starsi ludzie potrafią strzelić focha, bo nie rozumieją, że nie słyszałam
          ich pytania ;/
          • athroposs Re: Ludzie, których pyta się o drogę 29.03.10, 14:27
            twardycukierek napisała:
            >
            > Acha, starsi ludzie potrafią strzelić focha, bo nie rozumieją, że nie słyszałam
            > ich pytania ;/

            Ano, jedna 'babcia' nawet skomentowała, że już myślała, że jestem głucha ;)
            kabelków snujących się wokół mej osoby jakoś nie zauważyła :)
            • scorro Re: Ludzie, których pyta się o drogę 29.03.10, 14:51
              Do bezprzewodowych jeszcze by się ktoś mógł włamać przecież. :D
              • twardycukierek Re: Ludzie, których pyta się o drogę 29.03.10, 14:52
                I walnąć taki kawałek jak tamten o sianie ;F
                Ten ktoś to Ty, Scorro!

                :DDD
    • kolczasty_nemo Re: Ludzie, których pyta się o drogę 29.03.10, 14:57
      Bywało, bo ostatnio jakby mniej..:)

      Gdy pytam, to .....najczęściej kończy się na tym, że proszę o wskazanie kierunku
      gdzie znajduje się szukana miejsce..

      Jak "pomagam" to patrzę na wyraz twarzy pytającego...
      obserwacja.. po usłyszeniu góra 3 wskazówek/ skrzyżowań/ mina zmienia się na "
      błagalną' powtórz już zapomniałem..
      Dlatego nie ma sensu opowiadać o więcej niż 3 skrzyżowaniach albo trzeba
      wskazywać kierunek np.. to cóś jest na północy..:)
      • twardycukierek Re: Ludzie, których pyta się o drogę 30.03.10, 14:03
        > Bywało, bo ostatnio jakby mniej..:)

        Może mniej na nogach chodzisz? ;))) :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka