Dodaj do ulubionych

Napijmy się

26.04.10, 10:01
płynu Lugola. Jest okazja z okazji rocznicy Czarnobyla. Kto pamięta? Czy po
Czarnobylu chodzą cielaki z dwiema głowami i dwumetrowe kurczaki? Ukrainki
rodzą dzieci z trzecim okiem z tyłu głowy? Jaki były na prawdę skutki tej
katastrofy?
Obserwuj wątek
    • angelfree Re: Napijmy się 26.04.10, 10:12
      Ha, ja pamiętam.

      Pamiętam jak rano, ze dwa dni po katastrofie, kiedy oficjalne "środki masowego
      przekazu" dziś zwane mediami milczaly jak zaklęte, a Wolna Europa trąbila o tym
      na okrągło, zadzwonil do mnie moj ulubiony kolega z przepięknym pytaniem "Czy
      przyjęlaś już dzisiaj swoją dawkę rentgenów?".

      A plyn Lugola pilismy na jakiejś imprezie, przyniosła koleżanka, ktora akurat
      miala praktyki w aptece.

      Nie wiem, czy katastrofa miala jakiś wplyw na nasze zdrowie. Slyszalam, że taki
      poziom promieniowania, jaki byl w Polsce, moze być wręcz korzystny i czasem
      zdarza się w naturze. Ale też wiele moich rowieśniczek ma problemy z tarczycą -
      nie wiem, czy kiedyś mniej się takich rzeczy wykrywalo (bo nie bylo jeszcze USG,
      chociażby), czy rzeczywiście jesteśmy dotknięci przez Czernobyl.
      • kieprze_paczynskich Re: Napijmy się 26.04.10, 10:23
        > Nie wiem, czy katastrofa miala jakiś wplyw na nasze zdrowie.

        No właśnie ja też nie wiem. Z jednej strony udowodniony jest szkodliwy wpływ
        promieniowania, z drugiej nie słyszałem o żadnych poważnych badaniach
        wykazujących wzrost choćby urodzeń dzieci uszkodzonych genetycznie po
        Czarnobylu. Wychowani jesteśmy na propagandowych obrazkach potworkowatych płodów
        z Hiroszimy, ale ponoć i tam po wybuchu bomby atomowej takich patologicznych
        ciąż nie było statystycznie więcej.
      • mjot1 Re: Napijmy się 26.04.10, 10:45
        W tej kwestii jednak abstynentem pozostanę
        Moją przynależną mi dawkę Lugola onegdaj sprawiedliwie rozdzieliłem
        pomiędzy koty moje.
        Ja na zdrówko nie narzekam a one odeszły już do krainy wiecznych
        łowów… Ale chyba to nie promienistość powodem była, bo wieku
        statecznego dożyły.
    • piwi77 Re: Napijmy się 26.04.10, 10:32
      kieprze_paczynskich napisał:

      > Jaki były na prawdę skutki tej katastrofy?

      Dla Ukrainy był to interes stulecia. Europa latami transferowała do
      nich pieniądze, na zaklejanie tzw sarkofagu z reaktorem co
      eksplodował, a on ciągle był niezaklejony.
    • matylda1001 Re: Napijmy się 26.04.10, 11:38
      W ramach pomocy poszkodowanym Polska przyjmowała liczne grupy
      kolonijne. Pamiętam jedną taką grupę, było to chyba latem 1997 roku.
      Dzieci pochodziły z Prypeci. Po wybuchu wraz z rodzinami zostały
      przesiedlone do Kijowa. 25-osobowa grupa młodzieży w wieku 14-16 lat.
      Dokumentacja medyczna, jaką dostarczono wraz z dziećmi była
      przerażająca. Wszystkie chorowały na raka tarczycy, niektóre miały
      również białaczkę. Ich kondycja psychiczna była zatrważająca.
      Godzinami mogli opowiadać o tym, co przeżyli, o ojcach, korzy zmarli,
      o rodzeństwie, które albo zmarło, albo przebywało w szpitalach.
      Jeżeli do tej pory żyje jeszcze chociaz połowa z tej grupy, to można
      mówić o dużym szczęściu.
      • angelfree Re: Napijmy się 26.04.10, 12:02
        A rak tarczycy i bialaczka byly wywolane wybuchem w Czernobylu?
        Bo mogly być to zdarzenia niezależne. Nie kwestionuję tego, co napisalaś, ale
        jestem po prostu ciekawa.
        • matylda1001 Re: Napijmy się 26.04.10, 14:26
          Raczej tak. Wynika to też ze statystyk. Przed wybuchem diagnozowano
          na Ukrainie do 5 przypadków raka tarczycy (wszystkie odmiany)
          rocznie. Zaraz po wybuchu już 25. W następnych latach 45 - 60, a w 10
          lat po wybuchu już 690. Dalszych statystyk nie znam. Wszystkie
          wspomniane wyżej dzieci pochodziły z Prypeci. Gdyby rak tarczycy był
          spowodowany innymi czynnikami, to nie występowałby tak licznie w tym
          środowisku. Jeśli chodzi o raka tarczycy to jest kilka odmian. Ponad
          90% przypadków to rak brodawkowaty i pęcherzykowy. Te odmiany nie są
          aż tak niebezpieczne, poddają się leczeniu i nie dają przerzutów.
          Natomiast rak anaplastyczny jest bardzo groźny. Jest oporny na
          leczenie, daje przerzuty, często powikłaniem (przerzutem) jest rak
          szpiku kostnego. Jedną z głównych przyczyn występowania tej odmiany
          jest radiojod, w przypadku Czarnobyla obecny w chmurze radioaktywnej.
          U tych dzieci najczęściej występował właśnie rak anaplastyczny. Jod
          radioaktywny wchłaniany jest nie tylko droga oddechową. Potężne dawki
          były np.w mleku, naturalnym pokarmie dzieci. Podawany preparat lugol
          to jod nieorganiczny, ktory ogranicza wchłanianie jodu
          radioaktywnego. Tamte dzieci powinny dostać go natychmiast, jeszcze
          przed wysiedleniem. Tymczasem na Ukrainie były przypadki podawania
          lugolu nawet po 20 maja. W północno-wschodniej Polsce też
          zaobserwowano zwiększenie zachorowalności na nowotwory tarczycy.
          Najczęściej, na szczęście, były to niegroźne guzki. Chociaż lugol
          podano też za późno, to jednak trochę pomógł, no i skażenie było
          jednak mniejsze. Z badań białostockich endokrynologów wynika, że u
          przebadanych pacjentów zaobserwowano zwiększoną ilość przeciwciał
          przeciwtarczycowych, powodujących nadczynność tarczycy. Trudno nie
          łaczyć tego z Czarnobylem.
    • Gość: DSD Re: Napijmy się IP: 212.33.72.* 26.04.10, 11:58
      Ano pamiętam ten płyn. Pamiętam też totalny brak zaufania do tego co mówią władze.

      Było trochę badań biologicznych w okolicach Czarnobyla. Wychodziły jakieś efekty
      typu większa częstość jaskółek dymówek ze zniekształconymi ogonami ale ogólnie
      nie ma tam jakichś mięsożernych drzew czy kotów z mackami. BTW, dziś ludzie żyją
      i w Hiroszimie i w Nagasaki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka