wikanta
30.04.10, 13:59
Nienawidzę, nie cierpię! Czemu komunikacja miejska nic z tym nie robi już nie raz miałam ochotę przyjść do nich z żądaniem zwrotu pieniędzy za bilet! Wchodzisz do tramwaju i od razu czujesz odór od którego łzawią oczy, ale się spieszysz to i tak wsiądziesz i musisz to przetrzymywać. Jeszcze najgorzej jak są świeżo pijani to a nuż zaczną śpiewać, tańczyć czy żebrać! Już nie wspomnę o tych śpiących/śmierdzących na przystankach! Kto w ogóle sprzedaję takim ludziom alkohol albo gorzej kto im daję pieniądza na niego?! Chcecie pomóc to kupcie tym ludziom sok i bułkę a nie dajecie 2 złote na wino. Dobrze chociaż, że Ci ludzie są już tak przechlani, że ledwo co mówią i nie mają w sobie agresji, ale to tym bardziej miasto czy też kanarzy albo straż miejska nie powinna mieć problemu z wyproszeniem takich osób z miejsc lokomocji. Wiem, że to problem ogólny ale na dworze tego nie czuć a w autobusach czy tramwajach trzeba znosić…dlatego uważam, że albo komunikacja miejska albo miasto powinno coś z tym zrobić!