Dodaj do ulubionych

In witro i kara śmierci.

19.06.10, 09:42
Pułapka moralna.
Niema dobrego rozwiązania.
Jestem za i przeciw.
To chyba nigdy nie będzie rozstrzygnięte w moim sumieniu.
Jestem za karę śmierci, ale przeraźliwie boję się pomyłek sądowych.
Jestem za in witro, ale co z pozostałymi zarodkami?
Nie wiem.
Obserwuj wątek
    • zgred-zisko Re: In witro i kara śmierci. 19.06.10, 09:49
      Żeby Ci ulżyć, powiem Ci, że normalnie bez żadnej interwencji medycyny,
      miliony zarodków ginie, nie dożywając pełnego rozwoju. I co z nimi?
      • ponte_aronte prawda, więcej ginie 19.06.10, 09:52
        niż się dalej rozwija
      • po.dpaska Na to akurat nie mamy wpływu. 19.06.10, 10:17
        Chodzi o taką sytuację na którą mamy wpływ.
      • a.giotto Re: In witro i kara śmierci. 20.06.10, 13:42
        zgred-zisko napisał:

        > Żeby Ci ulżyć, powiem Ci, że normalnie bez żadnej interwencji medycyny,
        > miliony zarodków ginie, nie dożywając pełnego rozwoju. I co z nimi?


        normalnie bez żadnej interwencji umierają miliony ludzi. Jaka to musi być ulga dla morderców!
        • Gość: jacek w I wojnie swiatowej zginelo 20 milionow zolnierzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 17:58
          wysylanych na smierc przez biskupow, ksiezy i kapelanow wszystkich
          wyznan chrzescijanskich

          oczywiscie nie jest to jedyny przypadek w historii zabijanie 'w imie
          boze'

    • ponte_aronte a co tobie osobiście daje 19.06.10, 09:51
      kara śmierci?
      • po.dpaska Strach przed śmiercią też może być hamulcem. 19.06.10, 10:14
        Nie musi, ale może.
        Dzisiaj, jeżeli ktoś zamorduje jednego człowieka to wie, że grozi mu
        25lat lub dożywocie.
        Więc może sobie mordować dalej, bo wie, że śmierć mu nie grozi.
        W USA np. każdy seryjny morderca chce być sądzony w tym stanie gdzie
        niema kary śmierci i chyba wie, dlaczego.
        W stanach gdzie wykonuje się karę śmierci nie opłaca się być
        seryjnym mordercą.
        W Polsce taki, który zamorduje dwóch ludzi to może sobie mordować
        ilu mu się podoba, bo wyrok ten sam a w kiciu większe poważanie
        będzie się miało.
        • hummer Tak, seryjni mordercy zabijają, bo nie ma KŚ :) 19.06.10, 10:17
          po.dpaska napisał:

          > Nie musi, ale może.
          > Dzisiaj, jeżeli ktoś zamorduje jednego człowieka to wie, że grozi mu
          > 25lat lub dożywocie.
          > Więc może sobie mordować dalej, bo wie, że śmierć mu nie grozi.
          > W USA np. każdy seryjny morderca chce być sądzony w tym stanie gdzie
          > niema kary śmierci i chyba wie, dlaczego.
          > W stanach gdzie wykonuje się karę śmierci nie opłaca się być
          > seryjnym mordercą.
          > W Polsce taki, który zamorduje dwóch ludzi to może sobie mordować
          > ilu mu się podoba, bo wyrok ten sam a w kiciu większe poważanie
          > będzie się miało.

          Bardzo logiczny wywód, ale prosiłbym o statystyki.
          • po.dpaska Logika o tym mówi.Statystka nic tu nie powie. 19.06.10, 10:34

            Dzisiaj gdybym się np. dowiedział, że mam raka i zostało mi pół roku
            życia (a więc wyrok śmierci)to mógłbym mordować swoich śmiertelnych
            wrogów systematycznie, po kolei, bo już i tak wyrok śmierci mam
            bankowy. A z wymiaru sprawiedliwości to tylko bym się śmiał.
            Prosta logika mordercy.
            Dla wyrachowanego zabójcy to bardzo prosty i logiczny sposób
            myślenia.
            Ludzie, którym już wszystko jedno mogą być bardzo niebezpieczni.
            • hummer Re: Logika o tym mówi.Statystka nic tu nie powie. 19.06.10, 10:36
              Z logiką też nie najlepiej.

              www.youtube.com/watch?v=Q7Vb5y3RLUE
              Pokaż jaki jest wielki :)
            • kieprze_paczynskich Re: Logika o tym mówi.Statystka nic tu nie powie. 19.06.10, 10:39
              > Dzisiaj gdybym się np. dowiedział, że mam raka i zostało mi pół roku
              > życia (a więc wyrok śmierci)to mógłbym mordować swoich śmiertelnych
              > wrogów systematycznie, po kolei, bo już i tak wyrok śmierci mam
              > bankowy. A z wymiaru sprawiedliwości to tylko bym się śmiał.
              > Prosta logika mordercy.

              Proszę, oto efekt 20 lat nauczania religii w tym kraju.
              • spokojny.zenek Re: Logika o tym mówi.Statystka nic tu nie powie. 19.06.10, 11:08
                Niestety. Plus dekad nienauczania logiki i podstaw nauk społecznych i
                behawioralnych.
                Można nawet skończyć studia i pisać podobne brednie.

              • mg2005 Re: Logika o tym mówi.Statystka nic tu nie powie. 19.06.10, 11:32
                > oto efekt 20 lat nauczania religii w tym kraju.

                Oto efekt religiofobii...


                --
                Ateizm ogłupia
                • strikemaster Re: Logika o tym mówi.Statystka nic tu nie powie. 19.06.10, 12:07
                  Fobia jest strachem urojonym, relatywizm moralny Kościoła jest dla odmiany jak najbardziej realny.
                  • spokojny.zenek Re: Logika o tym mówi.Statystka nic tu nie powie. 19.06.10, 12:13
                    Gwoli ścisłości - to raczej nie jest problem relatywizmu moralnego lecz
                    dowolności przyjmowanych (i narzucanych innym) założeń.
                    • strikemaster Re: Logika o tym mówi.Statystka nic tu nie powie. 20.06.10, 13:16
                      Gwoli ścisłości, relatywizm moralny objawia sie właśnie dowolnością przyjmowanych założeń w zależności, kogo dotyczy osąd.
            • ponte_aronte umknęło ci, że sam sobie przeczysz :) 19.06.10, 10:53
              zastanów się nad tym
            • spokojny.zenek chyba "logika" pisowsko-marksistowska ... 19.06.10, 11:07
              Jak myślisz, jaki odsetek zabójstw to zabójstwa zaplanowane, przemyślane, takie,
              przy których rzeczywiście grożąca kara ma jakikolwiek wpływ na zaistnienie
              samego zdarzenia?
              Zastanawiałeś się w ogóle kiedykolwiek nad tym?
            • sabinac-0 Re: Logika o tym mówi.Statystka nic tu nie powie. 20.06.10, 13:15
              po.dpaska napisał:

              > Ludzie, którym już wszystko jedno mogą być bardzo niebezpieczni.

              Tyle, ze seryjni zabojcy to na ogol ludzie gleboko zaburzeni, ktorzy nie boja
              sie ani wiezienia, ani smierci i ktorym naprawde jest wszystko jedno. Zabijaja
              bo maja taka wewnetrzna potrzebe, nie baczac na konsekwencje. Jest to dla nich
              jak nalog.

              Zbrodniarze, ktorzy popelniaja jakis czyn dla zysku (np. zabojstwa w trakcie
              handlu narkotykami, porachunki gangow czy chocby zabojstwo stryjca by zgarnac
              spadek), nie mysla o karze bo uwazaja, ze sa bardzo sprytni i nie dadza sie zlapac.

              Waloru "odstraszajacego" kara smierci nie ma.

              Jedyna sytuacja, w ktorej kara smierci ma sens, to przypadki przywodcow gangow i
              organizacji terrorystycznych, poniewaz ci ludzie nawet zamknieci w wiezieniu
              czesto zza krat zlecaja nowe zbrodnie.
          • po.dpaska Ty hummer z całą pewnością gdyby 19.06.10, 10:45
            Ty hummer z całą pewnością gdyby ci ktoś w okrutny sposób zgwałcił i
            pozarzynał całą rodzinę to chciałbyś, aby mordercy dostali po 15 lat
            a nie karę śmierci.
            Ale znając cię. Wcale się temu nie dziwię.
            • hummer Re: Ty hummer z całą pewnością gdyby 19.06.10, 10:50
              po.dpaska napisał:

              > Ty hummer z całą pewnością gdyby ci ktoś w okrutny sposób zgwałcił i
              > pozarzynał całą rodzinę to chciałbyś, aby mordercy dostali po 15 lat
              > a nie karę śmierci.
              > Ale znając cię. Wcale się temu nie dziwię.

              Patrz na Paetza :)

              wyborcza.pl/1,76842,8029832,Albo_Paetz__albo_ja.html
              I inne odnośniki tam zawarte.
            • spokojny.zenek Re: Ty hummer z całą pewnością gdyby 19.06.10, 11:05
              Chcesz prowadzić dyskusję na jakimś akceptowalnym poziomie, czy na poziomie
              chamskich wycieczek osobistych? Jakie to ma znaczenie dla problemu to, co
              konkretna osoba by sobie życzyła albo nie życzyła? Dyskutujemy o indywidualnych
              emocjach, czy o generalnym problemie? Zakładając ten wątek naprawdę chciałeś
              dyskutować, czy marzyłeś o kolejnej okazji do obrażania innych?
        • ponte_aronte w USA jest sadzony w stanie, w którym popełnił 19.06.10, 10:20
          przestępstwo, chcieć to sobie może
          • po.dpaska A jeżeli zabójstwa popełnił w różnych stanach. 19.06.10, 10:39
            Tzn.W tych w tych w których obowiązuje i nie obowiązuje kara śmierci.
            Z całą pewnością wolałby być sądzony w tym stanie gdzie niema kary
            śmierci.
            • ponte_aronte jest sądzony w każdym stanie, w którym 19.06.10, 10:46
              popełnił zbrodnię
            • strikemaster Znam lepszą metodę 19.06.10, 11:24
              Wystarczy unikać popełniania czynów, za które grozi sąd. jak widać, niektórym się coś takiego w głowie nie mieści.
              • strikemaster BTW 19.06.10, 11:26
                Gdybym się dowiedział, ze mam raka wolałbym ostatnie chwile mojego życia spędzić robiąc coś fajnego, przyjemnego, względnie pożytecznego. Tak dziwnie wyszło, że mordowanie ludzi, nawet wrogów nie zalicza siedo wyżej wymienionych. Może dlatego, ze nie jestem katolikiem?

                I jeszcze jedno BTW. Kiedy wreszcie do Was dotrze, ze zarodek człowiekiem nie jest?
        • spokojny.zenek Re: Strach przed śmiercią też może być hamulcem. 19.06.10, 10:41
          po.dpaska napisał:

          > Nie musi, ale może.
          > Dzisiaj, jeżeli ktoś zamorduje jednego człowieka to wie, że grozi mu
          > 25lat lub dożywocie.
          > Więc może sobie mordować dalej, bo wie, że śmierć mu nie grozi.

          Skąd założenie, że inni ludzie prezentują twój poziom myślenia?
        • wanda43 Re: Strach przed śmiercią też może być hamulcem. 19.06.10, 10:49
          > Dzisiaj, jeżeli ktoś zamorduje jednego człowieka to wie, że grozi mu
          > 25lat lub dożywocie.
          > Więc może sobie mordować dalej, bo wie, że śmierć mu nie grozi.

          Poznawszy realia polskiego wymiaru bezprawia i niesprawiedliwosci jestem
          przekonana, ze przynajmniej 1/3 siedzi, bo zostala wrobiona ordynarnie. Jak
          pomysle, ze 1/3 skazanych niewinnych na 25 czy dozywocoe, to skora mi cierpnie.
          Dla nich chyba byla by lepsza czapa. Raz pierdut i koniec męki.
    • pis_na_pis Re: In witro i kara śmierci. 19.06.10, 09:53
      Dopuszczajac kare smierci jednoczesnie rozwiazujesz sprawe tych innych
      zarodkow :))
      • po.dpaska Głupaty gadasz. 19.06.10, 10:49
        Widzę, że trzy miesięczny płód dla ciebie to kawał mięcha.
        Wyrok śmierci to kara.
        • ponte_aronte wyrok śmierci to nie kara 19.06.10, 10:55
          to zemsta
        • strikemaster Re: Głupaty gadasz. 19.06.10, 11:28
          > Widzę, że trzy miesięczny płód dla ciebie to kawał mięcha.

          Nie jest to kawał mięcha, tylko zwierzę. Może mi powiesz, że trzymiesięczny płód to człowiek?
          • cillian1 Re: Głupaty gadasz. 19.06.10, 11:40
            chyba każda istota jest kawałkiem mięcha! Tego raczej nie trzeba tłumaczyć. Czy
            krowa to nie mięso? Mięso, czy lew nie zje krowy, czy lew nie zje człowieka? :D
            Czy człowiek nie zje lwa itd itp. Ubieranie się w religijne szatki tego nie
            zmieni. Nawet nie jesteśmy mądrzejsi od zwierząt, w kwestii przetrwania.
            Zabijamy jak trzeba, a na pewno zabijamy dla zysku. Czy jakieś zwierze zabija,
            żeby się pochwalić ciuszkiem? :))))
            Dla mnie bóg nie istnieje, nie może istnieć istota o takim geniusz, i o takiej
            głupocie jednocześnie!
            :))))
    • black-emissary Re: In witro i kara śmierci. 20.06.10, 10:35
      Jesteś katolikiem?
      • strikemaster Re: In witro i kara śmierci. 20.06.10, 13:14
        Przecież to jasne jak aureola Wojtyły.
        • a.giotto Re: In witro i kara śmierci. 20.06.10, 13:35
          strikemaster napisał:

          > Przecież to jasne jak aureola Wojtyły.

          ... że jesteś komuchem
          • strikemaster Re: In witro i kara śmierci. 20.06.10, 19:49
            Wypraszam sobie, socjalistą. Komunizm to utopia, więc nie mam zamiaru postulować jego wprowadzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka