Dodaj do ulubionych

Systemy ostrzegania

08.08.10, 19:33
Po powodzi w 1997 roku wydano miliardy na budowę sieci stacji radarów dopplerowskich. Do wykrywania zagrozeń meteorologicznych. Mamy już drugą w tym roku powódź i po raz kolejny nikt nie otrzymał ostrzeżeń. Jednego burmistrza powódź zastała na drodzel, nic o zagrożeniu nie wiedział, chociaż powinien wiedzieć. W TV słyszałem argumentację, że burz i powodzi błyskawicznych przewidzieć się nie da, na pewno? W USA jakoś sobie radzą z przewidywaniem tornad z dwugodzinnym wyprzedzeniem, do tego ostrzegają ludnośćź za pomocą syren (których u nas nie brakuje) oraz komunikatów w mediach, czyli jednak się da. Biorąc pod uwagę częstość występowania zjawisk ekstremalnych, chyba już czas wdrożyć podobne systemy w Europie, w tym w Polsce i nie opowiadać wiecznie tłumaczeń o zbyt małej rozdzielczości radarów. Jeżeli mają za małą rozdzielczość to należy je wymienić, a ludzi odpoiwedzialnych za zakup tego obecnie uzywanego badziewia zamknąć za niegospodarność.
Obserwuj wątek
    • rata.sofisticada Re: Systemy ostrzegania 08.08.10, 19:38
      Nie wyolbrzymiamy czasem problemu z powodziami? Przeciez wody w pelnej harmonii z natura splywaja po jakims czasie do Baltyku.
      • strikemaster Re: Systemy ostrzegania 08.08.10, 19:44
        > Nie wyolbrzymiamy czasem problemu z powodziami? Przeciez wody w pelnej harmonii
        > z natura splywaja po jakims czasie do Baltyku.

        Razem z ciałami ofiar.
      • Gość: lolek Re: Systemy ostrzegania IP: *.mcr-bng-011.adsl.virginmedia.net 08.08.10, 19:45
        wiiesz, ludzie nie po to organizuja sie w cywilizowane spolecznosci,
        zeby zyc w zgodzie z prawami natury.
    • calun_torunski nie ma takiej mozliwosci - mozna tylko przewidziec 08.08.10, 19:43
      prawdopodobienstwo wystapienia nadmiernych opadow - ale skutki
      tychze zaleza od zbyt wielu czynnikow - to prawdopodobienstwo trzeba
      naniesc na 3D mape terenow - wyniki przyblizonych obliczen bylyby
      dostepne w wiele godzin po wystapieniu zalania

      w tym przypadku mielismy do czynienia z przerwaniem tamy - czyli
      mowimy o wtornych skutkach opadow powyzej tamy - ani meteorologia
      ani hydrologia nie dysponuje nawet tego typu modelami


      • strikemaster Re: nie ma takiej mozliwosci - mozna tylko przewi 08.08.10, 19:46
        Co do przerwania tamy, rzeczywiście nie da się przewidzieć, ale Bogatynia została zalana przez powódź opadową, błyskawiczną ale jednak.
        Powiedz mi więc, w jaki sposób Amerykanie przewidują, dosc trafnie wystąpienie zjawisk tak nieobliczalnych, jak trąby powietrzne?
        • migreniasta Re: nie ma takiej mozliwosci - mozna tylko przewi 08.08.10, 19:56
          Są i na to metody. Jest to dalekie od wróżenia z fusów i poparte solidnymi
          podstawami naukowymi. Mimo wszystko trąby podlegają pewnym prawidłom. Nawet te
          nasze w rządzie. Też czasem przegrywają sromotnie wybory....
          • strikemaster Re: nie ma takiej mozliwosci - mozna tylko przewi 08.08.10, 20:00
            Te w rządzie zwykle wygrywają. Stosują proste prawidło - przegrałeś, zmien nazwę swojej partii.

            > Mimo wszystko trąby podlegają pewnym prawidłom.

            Inne zjawiska konwekcyjne też pewnym prawidłom podlegają.
            • migreniasta Re: nie ma takiej mozliwosci - mozna tylko przewi 08.08.10, 20:13
              Zmuszasz mnie do myślenia w niedzielę? No dobrze. Nie odkrywasz ameryki pisząc o
              zjawiskach konwekcyjnych. To jasne jak słońce,że w nich zmiany następują
              dynamiczniej niż w zgniłym wyżu syberyjskim.
              Jednakowoż wnikliwa analiza poparta sprawnym monitoringiem daje szanse na
              krótkookresowe przewidywania . W dłuższym horyzoncie czasowym wiadomo ,że
              spadnie deszcz,w średnim można przewidzieć jak będzie duży a w krótkim gdzie to
              nastąpi. Z dokładnością do jednej gminy. A to już daje podstawy do wszczęcia
              procedur.
              • strikemaster Re: nie ma takiej mozliwosci - mozna tylko przewi 08.08.10, 20:20
                Niedziela to doskonały dzień do myślenia, szczególnie gdy pracuje sie w firmie, w której rozum należy zostawiac przed bramą, bo inaczej straż przemysłowa nie wpuści. :)
                • migreniasta Re: nie ma takiej mozliwosci - mozna tylko przewi 08.08.10, 20:26
                  W mojej firmie nie ma straży przemysłowej-nie stać mnie.
                  • strikemaster Re: nie ma takiej mozliwosci - mozna tylko przewi 08.08.10, 21:49
                    To kto pilnuje, zeby na teren firmy nie przedostał się rozum?
                    • migreniasta Re: nie ma takiej mozliwosci - mozna tylko przewi 09.08.10, 07:13
                      U mnie "pernamiętnie" brak rozumu w zachowaniach pracowniczych ale
                      to temat na inną bajkę. Patrzę na to z innej perspektywy.
        • calun_torunski nie ma takiej mozliwosci - mozna tylko przewi 08.08.10, 22:08
          > Co do przerwania tamy, rzeczywiście nie da się przewidzieć, ale
          Bogatynia zosta
          > ła zalana przez powódź opadową, błyskawiczną ale jednak.
          > Powiedz mi więc, w jaki sposób Amerykanie przewidują, dosc trafnie
          wystąpienie
          > zjawisk tak nieobliczalnych, jak trąby powietrzne?

          mam wrazenie ze idealizujesz to co robia Amerykanie - tak jak by nie
          bylo tam ofiar, juz nie mowiac o nie tak dawnej katastrofie Nowego
          Orleanu czy tez skazenia Zatoki Meksykanskiej, z drugiej strony
          procedury ewakuacyjne w USA sa duzo lepiej przestrzegane przez
          ludnosc, ze wzgledu na dosc czesto wystepujace tajfuny i huragany -
          w Polsce ludzie nie wierza w ostrzezenia i zwykle daja sie
          ewakuowac, gdy jest juz za pozno - w Polsce tak gwaltowne zjawiska
          to nowosc

          Miedzianka, ktora wylala w Bogatyni to rzeka, ktorej nie
          pozostawiono miejsca do wylania - prowadzi waskim korytem przez
          miasto i przy tak duzych lokalnych opadach jakie nie zdarzyly sie od
          100 lat - nie dala szansy na jakiekolwiek dzialania

          • strikemaster Re: nie ma takiej mozliwosci - mozna tylko przewi 08.08.10, 22:19
            > Miedzianka, ktora wylala w Bogatyni to rzeka, ktorej nie
            > pozostawiono miejsca do wylania - prowadzi waskim korytem przez
            > miasto i przy tak duzych lokalnych opadach jakie nie zdarzyly sie od
            > 100 lat - nie dala szansy na jakiekolwiek dzialania

            Ale po przewidzeniu zagrożenia można było ludność ostrzec, żeby wynieśli część rzeczy na strychy, wsiedli do aut i odjechali od rzeczki?

            Co do Amerykanów, nie tyle idealizuję, żaden system nie jest skuteczny w 100%, jednak aktualna skutecznosć naszego wynosi 0 i taki stan jest dla mnie nie do przyjęcia.
            • calun_torunski nie ma takiej mozliwosci - mozna tylko przewidziec 09.08.10, 07:27
              > Ale po przewidzeniu zagrożenia

              napisalem wyraznie - mozna bylo przewidziec prawdopodobienstwo
              opadu - nie SKUTKOW lokalnego opadu na Bogatynie - opad mogl miec
              miejsce gdzie indziej i spowodowac zalanie zupelnie innego miasta,
              SKUTKI opadu - zaleza od uksztaltowania terenu - a tam okolica nie
              jest plaska - dokonanie wyliczen modelu trwalo kilkanascie godzin -
              a wiec za pozno i to bylby nadal MODEL a ni dokladna prognoza

              >można było ludność ostrzec, żeby wynieśli część rzeczy na strychy,

              ten opad mogl sie rozlozyc na duzo wiekszym obszarze, nogl tez
              wystapic gdzie indziej

              > wsiedli do aut i odjechali od rzeczki?

              a moze wiecj by wtedy zginelo jak w majowej ulewie we Frejus w
              poludniowej Francji, gdzie 20 osob utonelo w samochodach - 3 metrowa
              fala zalala korek wracajacych z pracy do domu

              > Co do Amerykanów, nie tyle idealizuję, żaden system nie jest
              skuteczny w 100%,
              > jednak aktualna skutecznosć naszego wynosi 0

              w USA tajfuny i powodzie wystepuja duzo czesciej i zwykle z duzym
              wyrzedzeniem wiadomo w jaki region uderza - w Polsce tego typu
              katastrofy sa czyms nowym i lokalnym - przy czym kazda ewakuacja to
              okreslone koszty i dodatkowe ofiary - moze sie okazac, ze bilans nie
              ewakuacji jest korzystny - bowiem ewakuacja musialaby obejmowac
              obszar duzo wiekszy niz to miejsce, w ktorym nastepuje katastrofa
              i zamiast 2 ofiar (trzeci to strazak) byloby znacznie wiecej (np.
              zawaly, wypadki itp)

              > i taki stan jest dla mnie nie do przyjęcia.

              irracjonalnosc jest dobrym fundamentem do budowania religii - a nie
              do rozwiazywania problemow
              • strikemaster Re: nie ma takiej mozliwosci - mozna tylko przewi 10.08.10, 16:27
                > irracjonalnosc jest dobrym fundamentem do budowania religii - a nie
                > do rozwiazywania problemow

                Rzeczywiście, wydawanie znacznych środków na budowę nieprzydatnego systemu jest irracjonalne i bliższe ludziom wierzącym. :)
    • migreniasta Re: Systemy ostrzegania 08.08.10, 19:43
      Ty masz rację,ale czy ktoś z rządu się tym przejmuje?
      Systemu ostrzegania nie trzeba wcale budować. On jest tylko żaden jeleń z rządu
      o tym nie wie. Przecież prawie każdy człowiek-obywatel ma komórkę. Wystarczy
      wysłać do każdego aparatu znajdującego się w zasięgu danej stacji bazowej sms-a
      o treści: POŻAR/POWÓDŹ/POCAŁUJ MNIE W DUPĘ/ETC.ETC i wszyscy są powiadomieni.A
      jeśli chodzi o monitoring burz to jeśli radary są za drogie to należy
      zorganizować powiatowe posterunki obserwacji wzrokowej. ( Oczywiście się śmieję
      ale jak nie można tak to można inaczej-po prostu brak kreatywności. Za wdrożenie
      systemu o którym powyżej wspomniałam konsultanci zgarnęliby mnóstwo kasy. A ile
      doktoratów by można było napisać??)
      • strikemaster Re: Systemy ostrzegania 08.08.10, 19:49
        > Systemu ostrzegania nie trzeba wcale budować.

        Brakuje systemu przewidywania i łączności. Burmistrz nie powinien sie w takiej powodzi topić, tylko koordynować akcję ratowniczą.
        • migreniasta Re: Systemy ostrzegania 08.08.10, 19:52
          Spójrz na to:
          www.gdziejestburza.pl/
          I weź pod uwagę ,że burmistrz nie jest na służbie a to był weekend. I tak
          zachował się gramotnie nie dając się porwać fali.
          Trzeba mieć swoje zdanie a nie iść z ogólnym nurtem. No nie?
          • strikemaster Re: Systemy ostrzegania 08.08.10, 19:58
            A strony gdziebędziepowódź.pl nie ma.

            > I weź pod uwagę ,że burmistrz nie jest na służbie a to był weekend.

            Nie miał komórki?
            Dal mnie jest to dowód na całkowity brak koordynacji między służbami ratowniczymi, meteorologiczno-hydrologicznymi i władzą.
            • migreniasta Re: Systemy ostrzegania 08.08.10, 20:05
              wejdź więc przez gugla....znajdziesz
          • strikemaster Re: Systemy ostrzegania 08.08.10, 20:08
            Nie był na służbie, wieziony przez służbowe auto z kierowcą. Widzisz tu coś nieprawidłowego?
            • migreniasta Re: Systemy ostrzegania 08.08.10, 20:14
              Ja nawet nie wiem czy w tej chwili o której piszemy był on trzeźwy....
              • strikemaster Re: Systemy ostrzegania 08.08.10, 21:49
                > Ja nawet nie wiem czy w tej chwili o której piszemy był on trzeźwy....

                Ale wiesz, ze korzystał ze służbowego samochodu z kierowcą, czyli w pracy był.
    • mjot1 Re: Systemy ostrzegania 08.08.10, 19:57
      strikemaster napisał:
      > Po powodzi w 1997 roku wydano miliardy na budowę sieci stacji
      > radarów dopplerowskich. Do wykrywania zagrozeń meteorologicznych.

      Jak zwykle cała para poszła w gwizdek.
      A gwizdek jak wiadomo jest pierwszorzędnym narzędziem ostrzegania.
      Zatem trafione! chyba...
      • migreniasta Re: Systemy ostrzegania 08.08.10, 20:16
        Twoje sakramentalne :"chyba" wprawia mnie w delikatne łaskotanie okolic
        podbrzusza...
        • mjot1 Systemy 08.08.10, 20:53
          No chyba ;-)
    • Gość: ka_p_pa Re: Systemy ostrzegania IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.08.10, 20:09
      Nie widzę korzyści z budowania systemu wczesnego ostrzegania mogącego zapobiec
      skutkom takiej powodzi jak w Bogatyni i okolicach i nie widzę takiej możliwości.
      Dało by to zatrudnienie kilku osobom i nic więcej. Ludność jest
      ostrzegana i bagatelizuje takie ostrzeżenia. Toć kilkadziesiąt razy dziennie
      jest podawana w tv i radiu prognoza pogody i akurat w ten weekend te prognozy
      były trafne. Ktoś się tym przejął? Więcej, już w obliczu kataklizmu ludzie
      odmawiają ewakuacji. Ktoś tam wrzeszczał do kamery, że nikt ich nie ostrzegł.
      Nie można było wyjrzeć przez okno i popatrzeć co się dzieje?
    • qqazz Re: Systemy ostrzegania 08.08.10, 20:40
      100 lat temu nie było zadnych radarów a jakoś z powodziami potrafiono sobie
      radzić i to lepiej i skuteczniej niz obecnie, nie wiem w czym ten radar miałby
      być lepszy od wzroku, jak pada to jest zagrożenie proste i logiczne a tego, że
      dajmy na to jest ulewa nad Radomiem i przesuwa się w szybkim tempie w strone
      Kielc nie muszę odkrywać radarem, wystarczy, że do mnie zadzwonia z Radomia, zas
      do obserwacji okolicy nie trzeba drogiego sprzętu i specjalistów do obsługi,
      wystarczy postawic wierzę na górce i zatrudnić przeszkolonych bezrobotnych do
      obserwacji lornetką.



      pozdrawiam
      • strikemaster Re: Systemy ostrzegania 08.08.10, 21:29
        > do obserwacji okolicy nie trzeba drogiego sprzętu i specjalistów do obsługi,
        > wystarczy postawic wierzę na górce

        Też wierzę, że wierzysz, sieć wież w Polsce istnieje, służą do oberwacji leśnych pożarów, problem w tym, że do przewidywania używa się modeli matematycznych, a te z kolei potrzebują dokładnych danych. Po to właśnie są radary. Dlatego też wkurza mnie jak słyszę, że te, które postawiono mają zbyt małą rozdzielczość.
        • qqazz Re: Systemy ostrzegania 08.08.10, 22:06
          Wiem wiem, ale te wierze zazwyczaj to sa zwykle niezbyt wysokie konstrukcje
          (choć na terenach popoligonowych bywaja i kilkudziesieciometrowe) i stoja
          jedynie w lasach, nagłego powstania lokalnej chmury burzowej nie da się
          dokładnie przewidzieć a ciagłe wzniecanie alarmów jak się tylko pojawią symptomy
          może byc bardziej kosztowne niz usuwanie skutków powodzi, owszem pare radarów
          sie przyda do prowadzenia porzadnych obserwacji meteorologicznych ale najlepszym
          ostrzeżeniem przed nadciagajaca ulewą jest zwykle telefon z terenu gdzie ona sie
          zaczyna albo zwyczajna obserwacja bo chmure która jest cięzka i zaraz sie
          oberwie można rozpoznac gołym okiem.



          pozdrawiam
          • strikemaster Re: Systemy ostrzegania 08.08.10, 22:16
            > nagłego powstania lokalnej chmury burzowej nie da się
            > dokładnie przewidzieć

            Skąd ta pewność?

            > h ale najlepszym
            > ostrzeżeniem przed nadciagajaca ulewą jest zwykle telefon z terenu gdzie ona sie zaczyna

            Tu też tkwi problem, telefony, ktore w takich sytuacjach powinny dzwonić, zwykle w Polsce milczą.
            • qqazz Re: Systemy ostrzegania 10.08.10, 18:01
              Urzednik pracuje od 8 do 16.



              pozdrawiam
              • strikemaster Re: Systemy ostrzegania 10.08.10, 18:05
                Musimy więc wprowadzic ustawowy zakaz katastrof poza tymi godzinami.
    • migreniasta U mnie już leje. 09.08.10, 17:15
      www.gdziejestburza.pl/
      Z okien widać to samo co na monitorze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka