Dodaj do ulubionych

najbardziej rozrywkowe miejsce...

09.08.10, 17:47
najbardziej rozrywkowe miejsce w warszawie znajduje sie pod pałacem
namiestnikowskim /prezydenckim/. wybrałem sie dzis na spacer.niech się
schowaja dańce,pietrzaki i całe inne kabaretowe badziewo. [ierwsze co widać to
facio z kibolską choragiewka na patyku. Z taką wrona w koronie. pytany co to
jest,odpowiada-FLAGA POLSKI.

wesołe starsze panie/i kilku panów/ze swadą i przekonaniem opowiadaja jak to
nam ukochanego prez. zabiły obózy jedne
ruskie,żydy,komuchy,tusk,komorowski,palikot,sld,po,obama no i oczywiscie osama
ibn laden.
sporo kamer różnych telewizji, i naturalnie te panie pchaja sie przed kamery i
z przkonaniem bzdurzą jak to one,krzyż, ojciec dyr,papież i sm p.bozia są w
wolsce prześladowani.
paru znudzonych policjantów-oni już znaja tę rozrywke na pamięć.
Obserwuj wątek
    • mala_cholera Re: najbardziej rozrywkowe miejsce... 09.08.10, 18:12
      Tez sobie tak pomyslalam czytajac o tym cyrku. Juz mi przez glowe przeszlo,
      rozstawic sobie tam obok krzeselko, wyjac popcorn i ubawiac sie darmowym
      przedstawieniem. Szkoda, ze Warszawa tak daleko...
      • migreniasta Re: najbardziej rozrywkowe miejsce... 09.08.10, 18:15
        Igrzysk i chleba-to stara rzymska maksyma.
        U nas wystarczy tylko krzyż gdzieś nadziać.
        • billy.the.kid Re: najbardziej rozrywkowe miejsce... 09.08.10, 18:31
          co najpiękniejsze- sporo słyszałem od tych głupoli o możliwym dziś wieczorem
          POLANIU SIE KRWI.
          • mala_cholera Re: najbardziej rozrywkowe miejsce... 09.08.10, 18:35
            To trzeba by bylo dalej usiasc z krzeselkiem i zaopatrzyc sie moze w jakas packe
            na muchy czy cos. No i w razie czego lornetke, zeby show nie przegapic... ;)
            • migreniasta Re: najbardziej rozrywkowe miejsce... 09.08.10, 18:38
              E tam...jak przegapisz to poprosisz o ripleja i powtórzą. Katolicy lubiom
              nadstawiać drugi policzek trzeci raz... HA HA
              • mala_cholera Re: najbardziej rozrywkowe miejsce... 09.08.10, 18:52
                Nie, nie. Zeby wiedziec, ze trzeba nadstawic drugi policzek, trzeba chociaz
                przeczytac biblie, a kto z obroncow krzyza chociaz raz przez nia przebrnal? I
                nie mowie o tej ilustrowanej dla dzieci. Gdyby tak bylo, to by nie bronili tak
                swojego zlotego cielca i poszliby pomoc blizniemu, robic rachunek
                sumienia czy cos podobnego.
    • rata.sofisticada Frustrujace tez 09.08.10, 18:55
      I frustrujace oczywiscie. Wsrod obroncow krzyza jest niemalo Jaskow i Mietkow obdarzonych robotniczo-chlopska krzepa. Mowiac kolokwialnie, lewicowy pyskacz moglby dostac po mordzie za awanture pod krzyzem. Owszem, np. kolega Lernakow chwalil sie, ze uprawial sporty walki, ale ja go jakos nie widze w starciu z Mietkiem, ktoremu praca w polu napompowala biceps. No i ci bezsilni lewicowi frustraci nadrabiaja odwaga na forum i wyzywaja sie na kulturalnych forumowiczach.
      • billy.the.kid Re: Frustrujace tez 09.08.10, 19:02
        otóż widzisz ratusiu- w czasie dzisiejszego spaceru paru chłopakom tam
        powiedziałem że są durnie /temu z chorągiewką/ i jakoś nie rwał sie do bitki.
        widać potraktował to jako prześladowanie katoli i bozi.

        zresztą mi też rączki do dupci nie przyrosły.
        a tak poza tym nie poszedłem sie tam bić z KArTOfLAMI tylke deczko si e zabawić.
        • rata.sofisticada Re: Frustrujace tez 09.08.10, 19:14
          zresztą mi też rączki do dupci nie przyrosły.
          a tak poza tym nie poszedłem sie tam bić z KArTOfLAMI tylke deczko si e zabawić.


          Mimo wszystko zalecalbym Ci ostroznosc. Bo jak trafisz pod but Mietka czy Kazka, bedzie za pozno. Jak mlocka pojdzie w ruch, to nie bedzie zlituj.

          Watpie, moi lewicowi przyjaciele, zebyscie unikneli solidnego mordobicia w starciu z mlodzieza wiejska. Nie pisze tego zlosliwie, ale dla waszego dobra.
          • billy.the.kid Re: Frustrujace tez 09.08.10, 19:25
            zadzi3wiająca jest ta twoja troska o całośc mojej dupci.
            zresztą jest tam paru gliniarzy którzy są tam jak dupa od srania w celu obrony
            mojej szlachetnej osoby.
            • rata.sofisticada Re: Frustrujace tez 09.08.10, 19:51
              zadzi3wiająca jest ta twoja troska o całośc mojej dupci.
              zresztą jest tam paru gliniarzy którzy są tam jak dupa od srania w celu obrony mojej szlachetnej osoby.


              Moze nie tyle zadziwiajaca troska, co zwykla ludzka zyczliwosc. A ostrzegam lojalnie, bo widzialem w pewnym barze mozliwosci wiejskiej krzepy.
              • Gość: ka_p_pa Re: Frustrujace tez IP: *.lukman.pl 09.08.10, 19:56
                >widzialem w pewnym barze mozliwosci wiejskiej krzepy.

                Łatwo Ci zaimponować. A to oznaka naiwności. To nie była krzepa, ale braki
                technologiczne pobliskiego płota. Chłop znacznie mniej awanturujący jest, jeśli
                nie może wyrwać sztachety.
                • billy.the.kid Re: Frustrujace tez 09.08.10, 20:08
                  niebójsie. chłop ma w dupie przewałki o krzyże,katynie,powstania i inną polityk
                  historyczną.
                  jak dotychczas to miastowe buziaki tam widziałem.
                  • rata.sofisticada Re: Frustrujace tez 09.08.10, 20:15
                    jak dotychczas to miastowe buziaki tam widziałem.

                    Jak bedzie trzeba, to i odpowiednia delegacja przyjedzie.
                • rata.sofisticada Re: Frustrujace tez 09.08.10, 20:22
                  Łatwo Ci zaimponować.

                  Nie. Wiedzialem, co dwoch dumnych synow polskiej wsi zrobilo z czterema miastowymi. Obylo sie bez sztachet. Mlocka na piesci wystarczyla.
                  • Gość: ka_p_pa Re: Frustrujace tez IP: *.lukman.pl 09.08.10, 20:44
                    > Nie. Wiedzialem, co dwoch dumnych synow polskiej wsi zrobilo z >czterema
                    miastowymi.

                    Ostatnio spotkałem takiego, dumnego jak bażant, na drodze(krajowej) Obraziło go
                    moje ostrzegawcze trąbienie, gdyż uważał, że droga przez jego wieś w naturalny
                    sposób należy do niego. Rozbawił mnie, dlatego w swej łagodności położyłem go
                    tylko delikatnie w rowie i kazałem leżeć, bo za pół godziny będę wracał i
                    sprawdzę, czy leży. Odjeżdżając widzę w lusterku, że wstaje. No to wsteczny i
                    wracam, na co dumny syn ziemi mazowieckiej, kliniczny przykład na szkodliwość
                    rozmnażania w bliskim pokrewieństwie, sam, grzecznie i bez zwłoki powrócił na
                    wyznaczone miejsce w rowie. Nie jestem jakimś osiłkiem, to była tylko siła mojej
                    perswazji. Dotarło, że na prawdę może zainkasować.
                    • rata.sofisticada Re: Frustrujace tez 09.08.10, 22:02
                      Ja w kazdym razie lojalnie ostrzegalem.
      • lernakow Re: Frustrujace tez 10.08.10, 11:48
        rata.sofisticada napisała:

        > Wsrod obroncow krzyza jest niemalo Jaskow i Mietkow o
        > bdarzonych robotniczo-chlopska krzepa.
        >
        Nie ma. Byłem pod krzyżem dwa razy - jest trochę starszych obywateli
        i ze dwóch panów w sile wieku, ale żadnego osiłka. Znów sobie
        uroiłeś, ale cóż - skoro rzeczywistość Cię przerasta i frustruje to
        musisz sobie jakoś radzić.
        • rata.sofisticada Re: Frustrujace tez 10.08.10, 14:53
          Nie ma. Byłem pod krzyżem dwa razy - jest trochę starszych obywateli
          i ze dwóch panów w sile wieku, ale żadnego osiłka.


          A po tam poszedles? Pomodlic sie? Czy tez moze zachcialo Ci sie prowokacji?
          Na razie mozesz pyskowac do starszych panow. A jak sie zacznie zadyma, jak sie zbiegna Mietki i Kazki, to oberwiesz tam w ucho. Po co Ci to?
          • lernakow Re: Frustrujace tez 10.08.10, 14:59
            rata.sofisticada napisała:

            > A po tam poszedles?
            >
            Raz przejeżdżałem na rowerze. Raz byłem na spacerze.

            > Czy tez moze zachcialo Ci sie prowokacji?
            >
            A Ty nawet jednego postu bez insynuacji nie umiesz napisać.

            > Na razie mozesz pyskowac do starszych panow.
            >
            Mogę do starszych, mogę do młodszych. Ale tego nie robię.

            > A jak sie zacznie zadyma, jak sie zbiegna Mietki i Kazki,
            > to oberwiesz tam w ucho. Po co Ci to?
            >
            Skąd się zbiegną? Siedzą teraz w Przekąskach Zakąskach jak odwody
            Jagiełły pod Grunwaldem? Dowieziesz ich wozem drabiniastym z tej
            knajpy, w której zachwyciła Cię prostacka krzepa? Oj lubisz sobie
            pofantazjować, lubisz...
            • rata.sofisticada Re: Frustrujace tez 10.08.10, 17:41
              Dowieziesz ich wozem drabiniastym z tej knajpy, w której zachwyciła Cię prostacka krzepa?

              Prostacka krzepa? Gardzisz ludzmi pracy?
              • lernakow Re: Frustrujace tez 10.08.10, 17:47
                rata.sofisticada napisała:

                > Prostacka krzepa? Gardzisz ludzmi pracy?
                >
                Nie. Bawią mnie Twoje młodopolskie fascynacje. Współczesny Lucjan Rydel
                się znalazł.
                • rata.sofisticada Re: Frustrujace tez 10.08.10, 17:58
                  Bawią mnie Twoje młodopolskie fascynacje. Współczesny Lucjan Rydel
                  się znalazł.


                  Dopoki nie bedziesz prowokowal pod krzyzem ludzi obdarzonych krzepa, wszystko bedzie dobrze. A jak nie, to jakas piesc moze Ci zetrzec usmiech z twarzy. Generalnie mowiac, nie chcialbym, aby Ci Kazek z Mietkiem natrzaskali po facjacie.
                  • strikemaster Re: Frustrujace tez 10.08.10, 20:49
                    Może by tak przysłać górników z Sierpnia, oni by szybko z tym zrobili porządek?
                  • lernakow Re: Frustrujace tez 11.08.10, 05:47
                    rata.sofisticada napisała:

                    > Dopoki nie bedziesz prowokowal pod krzyzem ludzi obdarzonych
                    > krzepa, wszystko bedzie dobrze.
                    >
                    Wujek Dobra Rada.
                    Często tak masz, że wymyślasz sytuacje, umieszczasz w nich nieznajomych
                    i dajesz im rady o które nie prosili?
                    • rata.sofisticada Re: Frustrujace tez 11.08.10, 06:16
                      Wujek Dobra Rada.
                      Często tak masz, że wymyślasz sytuacje, umieszczasz w nich nieznajomych
                      i dajesz im rady o które nie prosili?


                      Nie zrozumiales. Tu sie nie liczy Twoj interes, tylko moj. Z nieobita twarzencja masz klopot z wlasciwym odczytaniem moich postow. Az strach pomyslec, co by bylo, gdybys czytal ze spuchnietymi od mordobicia oczami i czego bys sie doczytal.
                      Wiec nie cwaniakuj, tylko sluchaj, jak Ci sie dobrze radzi. Trzymaj sie z dala od miejsc, gdzie mozesz oberwac.
                      • lernakow Re: Frustrujace tez 11.08.10, 07:18
                        rata.sofisticada napisała:

                        > Nie zrozumiales. Tu sie nie liczy Twoj interes, tylko moj.
                        >
                        Nie zrozumiałeś. Nie kwalifikowałem według interesu, tylko podśmiewałem
                        się z sensowności jakichkolwiek oderwanych od rzeczywistości rad w
                        kwestiach, które istnieją tylko w Twojej wyobraźni.
                        • rata.sofisticada Re: Frustrujace tez 11.08.10, 17:04
                          tylko podśmiewałem się z sensowności jakichkolwiek oderwanych od rzeczywistości rad w kwestiach, które istnieją tylko w Twojej wyobraźni.

                          Moje rady sa niestety mocno osadzone w rzeczywistosci. Chyba ze zakladasz optymistycznie, ze na tym swiecie jest mala szansa na dostanie po pysku. Mam wrazenie, ze igrasz z losem. Czy myslisz, ze gdyby Ci obili twarz, to zyskalaby na tym Twoj intelektualny splendor? Moze kiedys tak bylo, ale dzisiaj za obita morduchne nie zostaje sie intelektalista.
                          • lernakow Re: Frustrujace tez 11.08.10, 17:07
                            rata.sofisticada napisała:

                            > Moje rady sa niestety mocno osadzone w rzeczywistosci.
                            >
                            W którym miejscu? Tam gdzie sugerowałeś, że prowokuję obrońców
                            krzyża?

                            > Chyba ze zakladasz optymistycznie, ze na tym swiecie
                            > jest mala szansa na dostanie po pysku.
                            >
                            Jest znikoma. Można przeżyć kilkadziesiąt lat i nigdy nie dostać.

                            > Mam wrazenie, ze igrasz z losem.
                            >
                            Jak zwykle mylne. W sumie nudne robi się dyskutowanie z Twoimi
                            wymysłami. Jak się osadzisz w rzeczywistości, to skrobnij coś. Jeżeli
                            nie odpiszę, to będzie znaczyło, że Ci nie wyszło.
                            • rata.sofisticada Re: Frustrujace tez 11.08.10, 17:38
                              Jak się osadzisz w rzeczywistości, to skrobnij coś. Jeżeli
                              nie odpiszę, to będzie znaczyło, że Ci nie wyszło.


                              Dlaczego mi nie ufasz?
                              • lernakow Re: Frustrujace tez 11.08.10, 18:13
                                rata.sofisticada napisała:

                                > Dlaczego mi nie ufasz?
                                >
                                Bazuję na doświadczeniu. Ale do każdego nowego postu podchodzę z dużą
                                otwartością i jeśli znajdę w nim odrobinę sensu - odpiszę. Natomiast
                                nie widzę sensu i celu dyskusji z bezpodstawnymi fantazjami. Takie
                                potrzeby załatwiaj sobie u terapeuty, a nie na forum.
                                • rata.sofisticada Re: Frustrujace tez 11.08.10, 18:27
                                  Natomiast nie widzę sensu i celu dyskusji z bezpodstawnymi fantazjami. Takie potrzeby załatwiaj sobie u terapeuty, a nie na forum.

                                  Jesli zamierzales mnie zranic, to Ci sie udalo. Odczuwasz satysfakcje? Na tym ma polegac wymiana pogladow?
    • mala_cholera Re: najbardziej rozrywkowe miejsce... 09.08.10, 20:13
      Niby cos sie tam zaczyna, ale ja tu w moich "Niemcach" :P tylko na polska prase
      jestem zdana. Przydalaby sie chociaz jakas foto story. Popcorn jak cos to tylko
      do mikrofalowki i gotowy, a krzeselko przed kompem tez mam. (nic dzis w
      telewizji nie leci...)
      • Gość: ka_p_pa Re: najbardziej rozrywkowe miejsce... IP: *.lukman.pl 09.08.10, 20:22
        Ma być na żywo w TVN
        • mala_cholera Re: najbardziej rozrywkowe miejsce... 09.08.10, 20:42
          Nie mam TVNu :(
          • Gość: ka_p_pa Re: najbardziej rozrywkowe miejsce... IP: *.lukman.pl 09.08.10, 20:56
            warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8232837,Akcja_pod_Palacem__nie_przeniosa_krzyza__Relacja_na.html
            • billy.the.kid Re: najbardziej rozrywkowe miejsce... 09.08.10, 20:57
              nie omieszkam obejrzeć tego ROZRYWKOWEGO ROGRAMU telewizorni.
            • mala_cholera Re: najbardziej rozrywkowe miejsce... 09.08.10, 21:14
              Dzieki ka_p_pa , tyle zdarzylam tez sama znalesc. A swoja droga bezmyslne te
              media internetowe, publicznosc czeka, chetna oddac swoj klik, a tu nic, marny
              opis tylko. aTakie ladne reality show mozna bylo zrobic, ustawic budke, niczym
              pokoj wielkiego brata, zrobic jakis challenge, przygotowac zawody, dla
              telewidzow sonde... ech... bezmyslne to wszystko.
          • strikemaster Re: najbardziej rozrywkowe miejsce... 10.08.10, 17:56
            > Nie mam TVNu :(

            To co z Ciebie za lewak? :)
            • mala_cholera Re: najbardziej rozrywkowe miejsce... 10.08.10, 20:26
              strikemaster napisał:

              > > Nie mam TVNu :(
              >
              > To co z Ciebie za lewak? :)

              Wychodzi na to, ze jakis marny :(

              ;)
    • Gość: ka_p_pa Re: najbardziej rozrywkowe miejsce... IP: *.lukman.pl 10.08.10, 20:36
      Dziś też jest zajebiście. Idą grupy oporu, pochodnie niosą.
      Będzie powstanie!
    • a.giotto krzyż jest cały czas groźny 10.08.10, 20:44
      gdyby to był tylko cyrk, media Agory nie prowadziłby tak zmasowanej ofensywy,
      nie byłoby wczorajszego zgromadzenia "oświeconej hołoty" etc.

      To miejsce stało się w pewnym momencie bardzo ważne, o czym niektórzy chcą jak
      najszybciej zapomnieć, zatrzeć to w pamięci swojej i innych. W tym celu
      dorabiają temu miejscu gębę. Ale im usilniej to robią, tym bardziej potwierdzają
      znaczenie i potencjał krzyża.
      • Gość: ka_p_pa jasne, że groźny IP: *.lukman.pl 10.08.10, 20:47
        dlatego jest odgrodzony.
      • strikemaster Ano jest groźny 10.08.10, 20:48
        Odpowiednio użyty w walce politycznej i ekonomicznej staje się bronią masowej zagłady.
        • billy.the.kid Re: Ano jest groźny 11.08.10, 08:59
          patrzta jaki b.the kid jest mądry -od momentu ukazania sie jego li.sciku pood
          tem, krzyzem zrobiło się BRADZO WESOŁO.
      • piwi77 Krzyż ma dwie funkcje, 11.08.10, 09:06
        albo straszy, albo jest na śmietniku. Właśnie na naszych oczach
        traci funkcję pierwszą, by przejąć tę drugą. Taki okres przejściowy,
        stąd tyle zamieszania i hałasu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka