lupus76 10.08.10, 22:26 jest ogień krytyki i samokrytyka :D. Jak w czasach słusznie minionych :D Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
twardycukierek Re: Putin in fire 10.08.10, 22:29 "Szanowny użytkowniku sieci" Cudne! :DDDD A ja zgadywałam, że Ty o tym... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
i.nes Re: Putin in fire 10.08.10, 22:54 pewnie teraz owemu "użytkownikowi sieci" jest żal, że bardziej merytorycznie nie podszedł do tematu - co tam dzwon! trza było inwentaryzację zrobić :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
king.james Re: Putin in fire 11.08.10, 09:39 Ja od pewnego już czasu mam wrażenie, że Putin zluzował w swoim despotyzmie i kneblowaniu wszystkich krytykantów. I tu nie chodzi nawet o to, że w obliczu takiej klęski żywiołowej nie byłoby mądre tłumaczyć się, bo by wywołał falę większej krytyki, ale ogólnie jest jakiś taki łagodniejszy, zdystansowany, jakby już pokazał, że ma władzę, siłę itd. i już jest zaspokojony w tym zakresie. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Putin in fire 11.08.10, 11:06 Aaaaaaaaaa-cha! Wczoraj misie zapomniało: brawa za kreatywny tytuł wątku! ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: Putin in fire 11.08.10, 20:53 Zaloze sie ze paru z was mogla przesladowac mysl,aby Putina skierowali do ládowania na lotnisko zapasowe w Smolensku... Odpowiedz Link Zgłoś
flissy Re: Putin in fire 11.08.10, 21:02 Dokładnie tak,naszym kazał tam lądować,to teraz nich sam ląduje. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Putin in fire 11.08.10, 21:31 Poprawka, Piotrek: pozwolił, nie kazał. To nasi się uparli. A Ruskie miały zdalnie sterowane lotnisko, które złośliwie spierdoliło lądującym debeściakom... Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: Putin in fire 11.08.10, 21:45 Przeciez nie od dzisiaj wiadomo ze Ruski podstepny wszystko zrobi aby zaszkodzic naszej préznej nacji i sponiewierac,nawet mocnym spirytusem. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Putin in fire 12.08.10, 07:59 Dokładnie: w tej relacji Ruski zawsze będzie 'złą kobietą' a Polak niewinnym aniołkiem ;))) Odpowiedz Link Zgłoś