imponeross
15.08.10, 20:05
Na poczatku 16 w. wojska Rzeczypospolitej kilkakrotnie zajmowaly
Kreml (tzw. dymitriady w czasie wielkiej smuty). Ostatecznie Polacy
zostali usunieci z Kremla w 1618 r. po wojnie polsko-rosyjskiej,
kiedy ostatecznie spelzly na panewce plany podbicia Rosji lub unii z
nia (osobiscie uwazam, ze to szkoda, ze nie doszlo do unii).
Rosjanie uchwalili nawet w 2005 r. swieto panstwowe (dzien jednosci)
na pamiatke usuniecia Polakow z Kremla w 1618r.
W czasie dymitriad i w czasie wojny polsko-rosyjskiej 1609-1618
zginelo mnostwo zolnierzy polskich. Czy nie powinno im sie tez
postawic pomnika w Moskwie skoro stawia sie pomnik zolnierzom
sowieckim poleglym w Polsce w czasie wojny z 1920r.?
I czy w Polsce powinno sie tez stawiac pomniki poleglym zolnierzom
niemieckim z czasu 2 w swiatowej, rowniez w czasie tlumienia
powstania warszawskiego? Jakis zdrowy rozsadek w tej pomnikomanii
powinien jednak obowiazywac.
Wiecej:
pl.wikipedia.org/wiki/Dymitriady
pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_polsko-rosyjska_1609-1618