twardycukierek
20.08.10, 09:57
Jadwiga, jak samo imię wskazuje, dobrą nianią jest...
Parę dni temu przeszła do fazy prasowania i odbudowy: oto rozprasowuje najgorsze gafy swojego podopiecznego a drugą dłonią odbudowuje spalone przez niego mosty. Mówiąc, co jej zdaniem powinien zrobić* ma nadzieję wykreować w słuchaczach przekonanie, że Jarek sam tego chce, ale... jeszcze o tym nie wie ;)
Jej nieudolne próby przekonania nas o tym, że Jarek chce dobrze ale uwiera go trauma uniemożliwiająca racjonalne działania są wzruszające. Bo w takim razie co go uwierało przed 10 kwietnia?
* 'Przyjdzie i powie "dziękuję wam za obronę krzyża, ale skończmy to, bo mój brat nie życzyłby sobie, żeby to tak wyglądało. W tej chwili jego pamięć jest niszczona. Weźmy ten krzyż i przenieśmy"'