Dodaj do ulubionych

Komisja Majątkowa – jakie perspektywy?

08.09.10, 20:41
We wrześniu 2008 r. posłowie Lewicy złożyli do Trybunału Konstytucyjnego skargę na działalność Komisji. Termin rozprawy przed Trybunałem Konstytucyjnym ma zostać wyznaczony do końca 2010 roku. Prawdopodobnie jednak w tym roku Komisja zakończy swoja działalność, gdyż jak twierdzi Mec. Wąsowski wiceprzewodniczący komisji ze strony kościelnej. : – „Wokół Komisji Majątkowej zapanowała niezdrowa atmosfera skandalu i nielegalnego bogacenia się Kościoła. Nie służy ona wizerunkowi Kościoła.”
Źródło: www.rp.pl/artykul/415046_Koniec_Komisji_Majatkowej.html )
Obserwuj wątek
    • Gość: lolek Re: Komisja Majątkowa – jakie perspektywy? IP: *.mcr-bng-011.adsl.virginmedia.net 08.09.10, 20:47
      Dobry zlodziej wie kiedy pora wiac.
    • ka_p_pa Re: Komisja Majątkowa – jakie perspektywy? 08.09.10, 20:51
      Nie taki trybunał tym powinien się zająć.
      • zzasadami Re: Komisja Majątkowa – jakie perspektywy? 08.09.10, 21:13
        "Dobry zlodziej wie kiedy pora wiac." oraz
        "Nie taki trybunał tym powinien się zająć."
        Szanowni Panowie mnie źle zrozumieli. Nie prosiłem o tytuły do wstepniaków czasopism typu NIE i Fakty i Mity, lecz o merytoryczna dyskusję.
        • seth.destructor Re: Komisja Majątkowa – jakie perspektywy? 08.09.10, 23:50
          Merytorycznie? Komuna zabrała Kościołowi i Żydom. Dlaczego Żydzi dostają tylko procent wartości zagarniętych majątków, a Kościół całość?
          • zzasadami Nie martw się. Zwrócimy. 09.09.10, 00:04
            No jak, środowisko Żydów nowojorskich domaga się zwrotu w wysokości polskich rezerw walutowych. Spokojnie, przy Panu Premierze i Panu Prezydencie dostana wszystko z nawiązką.
            • seth.destructor Re: Nie martw się. Zwrócimy. 09.09.10, 00:12
              Zatem zwrot zagrabionego Kościołowi majątku powinien nastąpić na ręce przedstawicieli kościoła przedsoborowego. Ten dzisiejszy jest inny. To nie ten sam podmiot.
              • zzasadami Cuda, panie, cuda... 09.09.10, 09:13
                "To nie ten sam podmiot." A to ciekawa konstrukcja cywilno - prawna. Powiadasz więc, że po soborze została rozwiazana osoba prawna - nazwijmy ja Kościół Katolicki (przedsoborowy), nastepnie powołano nowa osobę prawna - nazwijmy ja kosciół Katolicki (posoborowy), który z poprzednikiem nie miał nic wspólnego, a więc nie wchodził w jego prawa i obowiązki, nie był kontynuatorem prawnym jego zobowiązań i wierzytelności? Konstrukcyjka palce lizać, tylko co stanowiło akt rozwiązania, bo jako żywo nie dokonano tego konstytutywnym akten prawnym. Akt ten musiałby stwierdzać, co ma się stać z majątkiem, zobowiazaniami i wierzytelnościami likwidowanej osoby prawnej.Później chwila zawieszenia i drugi akt prawny erygujący Kościół Katolicki (posoborowy) w którym ten przejmowałby jako res nulius majątek poprzednika lecz nie wchodziłby w jego prawa (głównie zobowiązania i wierzytelności). No, cuda Panie cuda prawnicze, ale oswieceni w cuda nie wierzą.
                • seth.destructor Re: Cuda, panie, cuda... 09.09.10, 22:21
                  No cuda, cuda, ale na tej podstawie odmawia się tym gminom żydowskim majątku pożydowskiego...
    • yoma Re: Komisja Majątkowa – jakie perspektywy? 08.09.10, 22:19
      > Prawdopodobnie jednak w tym roku Komisja za
      > kończy swoja działalność

      W sensie, już nic nie zostało do zagarnięcia?
      • zzasadami Re: Komisja Majątkowa – jakie perspektywy? 08.09.10, 23:37
        "W sensie, już nic nie zostało do zagarnięcia?" Zgarniecia?
        Nie wiedziałem, że jak mi ktos coś ukradnie i ja to odzyskuje to "zgarniam".
        • seth.destructor Re: Komisja Majątkowa – jakie perspektywy? 08.09.10, 23:51
          Nie wiedziałem, że jak Kuba ukradnie, to żąda się od Janusza zwrotu.
        • piwi77 Re: Komisja Majątkowa – jakie perspektywy? 09.09.10, 09:41
          zzasadami napisał:

          > Nie wiedziałem, że jak mi ktos coś ukradnie i ja to odzyskuje to "zgarniam".

          Jeżeli złodziejowi coś skradziono, to przecież nie wyrównuje się jego strat, to dlaczego wyrównuje się je kościołowi? Przecież niczego, co kiedykolwiek było w jego posiadaniu nie nabył legalnie. Jego majątek jest albo wynikiem rozboju, albo oszustwa, albo ogłupiania.
    • seth.destructor Re: Komisja Majątkowa – jakie perspektywy? 08.09.10, 23:53
      Czy Kościół zwróci kościoły zabrane niekatolickim chrześcijanom, np. ewangelikom, jak Kościoł Mariacki w Gdańsku? Z wyposażeniem, naturalnie?
      • zzasadami Oddać ruiny? 09.09.10, 00:10
        Ciekawe pytanie. Ciekawy byłby casus prawny.
        "Z wyposażeniem, naturalnie?" Może raczej w stanie w jakim przejął. Ale to chyba by zbyt drogo naszą armię kosztowało, żeby urzadzić w centrum miasta poligon artyleryjski i oddać w stanie w jakim zastano Kościół Mariacki.
        to samo można powiedzieć o sanktuariach wrocławskich.
        • seth.destructor Re: Oddać ruiny? 09.09.10, 22:25
          To samo trzeba powiedzieć o wszystkich niekatolickich kościołach na ziemiach zdobytych przez Polskę po II Wojnie Światowej. I cmentarzach i innych nieruchomościach, które zostały przejęte przez Kościół.
          Skoro się tak znasz na tych sprawach, to może wyjaśnij mi, na jakiej zasadzie te kościoły i ziemie stały się katolickie? Czy Kościół zapłacił ich poprzednim właścicielom lub ich spadkobiercom odszkodowanie?
    • piwi77 perspektywy jednej agendy kościoła nie są ważne, 09.09.10, 09:44
      ważne są perspektywy całego kościoła, ale na szczęście te nie są dobre.
    • kuk_krakauer Re: Komisja Majątkowa – jakie perspektywy? 09.09.10, 16:30
      Mam nadzieję na publikację wszystkich materiałów tej komisji. Powinny nosic tytuł "Największy przekręt w majestacie prawa".
    • znj2 Re: Komisja Majątkowa – jakie perspektywy? 09.09.10, 19:44
      Czyli, to co ukradli, to przepadło?
    • zzasadami Zero mysli - same slogany. 10.09.10, 10:46
      Wobec braku merytorycznych argumentów w postach pozwalam sobie przedstawic małe opracowanko odnośnie Komisji Majatkowej.
      1. Komisja Majątkowa – podstawa prawna i zakres działania.
      Komisja Majątkowa została powołana w 1989 r., by zwrócić Kościołowi zagrabiony (zajęty bezprawnie) przez komunistów majątek. Podstawa prawną jej działania jest art. 63 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. 1989 r. Nr 29 poz. 154 ze zm.) Miała być ciałem mediacyjno – polubownym zbliżonym do sądów polubownych (uregulowania KPC – część piąta).
      - O zwrocie mienia decyduje się w trzech czteroosobowych zespołach orzekających – w każdym z nich dwie osoby, wyznaczone przez Episkopat, reprezentują Kościół, a dwie rząd.
    • zzasadami Intelektualisci - ateisci. 10.09.10, 14:55
      Jesli chodzi o dyskusję na poziomie NIE i FiM ochotników nie brakuje.
      Gdy mozolnie trzeba dyskutować o faktach "bubeł w kubeł".
      Tacy to są intelektualiści - ateisci.
      • piwi77 Re: Intelektualisci - ateisci. 10.09.10, 15:07
        zzasadami napisał:

        > Jesli chodzi o dyskusję na poziomie NIE i FiM ochotników nie brakuje.
        > Gdy mozolnie trzeba dyskutować o faktach "bubeł w kubeł".
        > Tacy to są intelektualiści - ateisci.

        No cóż, czytelnicy NIE i FiM, wróżenia przyszłości nie zaliczają do faktów, stąd pewnie ta absencja, która Ci tak dokucza.
        • zzasadami Specjakiści - intelektualisci - ateisci. Sia. 10.09.10, 15:28
          1. „Jeżeli złodziejowi coś skradziono, to przecież nie wyrównuje się jego strat, to dlaczego wyrównuje się je kościołowi? Przecież niczego, co kiedykolwiek było w jego posiadaniu nie nabył legalnie. Jego majątek jest albo wynikiem rozboju, albo oszustwa, albo ogłupiania. „ Dobry jesteś w te klocki odnośnie tytułów. Dla w/ w periodyków. „Komisja Majątkowa – Złodziej krzyczy, ze go okradziono” , albo „K.M. Kościół wrzeszczy: Łapaj złodzieja1”, lub „K.M. – na złodzieju piuska gore” Ech wy specjaliści – intelektualiści – ateiści od „Nie i FiM boleści”
          2. „ważne są perspektywy całego kościoła, ale na szczęście te nie są dobre”. piwi77 09.09.10, 09:44. – „ No cóż, czytelnicy NIE i FiM, wróżenia przyszłości nie zaliczają do faktów, stąd pewnie ta absencja, która Ci tak dokucza.” Czyli odnośnie przyszłości K.K. to nie jest wróżenie z fusów, a odnośnie K. M. jest.
      • kolter-xxl Re: Intelektualisci - ateisci. 10.09.10, 15:14
        zzasadami napisał:

        > Jesli chodzi o dyskusję na poziomie NIE i FiM ochotników nie brakuje.
        > Gdy mozolnie trzeba dyskutować o faktach "bubeł w kubeł".
        > Tacy to są intelektualiści - ateisci.


        Jak pamiętam to ty nie dyskutujesz a pouczasz moherku :))poza tym poziom Nie czy FiM o niebo przewyższa poziom prasy tzw katolickiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka