Dodaj do ulubionych

Jakiej płci są księża?

16.09.10, 12:59
Dziennikarka TVP została zrugana przez - wydawało się mężczyznę w roli księdza - że zwraca się do niego per "pan, proszę księdza". W moim odczuciu dziennikarka wykazała się niebywałą, wręcz nadmierną uprzejmością, ale okazuje się, że zrobiła coś nie tak. Ale co?
deser.pl/deser/1,83452,8383716,Jak_ksiadz__sprzed_Palacu__zrugal_dziennikarke__POSLUCHAJ_.html
Obserwuj wątek
    • psychcio Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 13:44
      duchownej:P
    • majaa Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 14:00
      Wystarczyłoby, żeby dziennikarka wykazała się większym profesjonalizmem, a nie nadmierną uprzejmością. Wydawałoby się, że dziennikarz to osoba wykształcona, mająca do czynienia z różnymi ludźmi, z którymi często musi rozmawiać z racji swojego zawodu. Ta pani jednak po pierwsze najwyraźniej nie wiedziała, jak jest przyjęte zwracać się do księży, a po drugie - nawet jak się tego dowiedziała, to niemożliwe okazało się dla niej przyswojenie tej informacji.
      • frankafiranka1 Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 14:05
        To nawet do prezydenta się mówi "pan" ale ksiądz to wiadomo jak prawie jak anioł, istota wyższa i bezpłciowa zapewne.
      • l.george.l Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 14:27
        majaa napisała:

        > Ta pani jednak po pierwsze najwyraźniej nie wiedziała, jak jest p
        > rzyjęte zwracać się do księży [...]

        A powinna wiedzieć? Są zwroty grzecznościowe ogólnie przyjęte, typu pan, pani i środowiskowe typu proszę księdza, ojcze, itd. Wyobrażasz sobie, że komukolwiek przy zdrowych zmysłach przeszłoby przez gardło zwrócić się do Rydzyka per ojcze? Warto przypomnieć, że Bush do Benedykta XVI zwracał się per you i ani nie przyklękał, ani nie cmokał pierścionka.
        • majaa Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 15:09
          l.george.l napisał:

          > A powinna wiedzieć? Są zwroty grzecznościowe ogólnie przyjęte, typu pan, pani i
          > środowiskowe typu proszę księdza, ojcze, itd.

          Moim zdaniem szanujący się dziennikarz powinien takie rzeczy wiedzieć. Ale OK, nie wiedziała... zdarza się. Zwrócono jej uwagę i tyle.


          Wyobrażasz sobie, że komukolwiek
          > przy zdrowych zmysłach przeszłoby przez gardło zwrócić się do Rydzyka per ojcz
          > e? >

          Ale po co koniecznie "ojcze"? Wystarczy "proszę księdza", albo zwyczajnie "księże". I oczywiście, że sobie to wyobrażam. W przypadku dziennikarza to się nazywa profesjonalizm.


          Warto przypomnieć, że Bush do Benedykta XVI zwracał się per you i ani nie pr
          > zyklękał, ani nie cmokał pierścionka.

          Na pewno tylko "gołe" you używał, bez żadnych dodatków? A nawet jeśli, no to co w związku z tym?
          • frankafiranka1 Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 15:17
            Majuu, jesteś rozbrajająca, w swoim toku rozumowania ;)
            • majaa Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 15:47
              No popatrz, ja mam podobne odczucia względem Ciebie. Tekst o panu prezydencie był naprawdę uroczo "logiczny":))
              • strikemaster Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 16:49
                Wobec księdza używa się sformułowania "proszę księdza", więc wobec prezydenta powinno obowiązywać "proszę prezydenta"?
          • l.george.l Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 15:53
            majaa napisała:

            [...]
            > Moim zdaniem szanujący się dziennikarz powinien takie rzeczy wiedzieć. Ale OK,
            > nie wiedziała... [...]

            Upieram się przy tym, że nie musiała wiedzieć. A czy Ty wiesz, jak się zwracać do rabina czy mułły?
            A jest jeszcze inna kwestia. Poziomem atencji wyrażamy swój szacunek do rozmówcy. Czy ksiądz w tym kraju zasługuje na szacunek? Tym bardziej ten ksiądz.
            • majaa Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 19:52
              l.george.l napisał:

              > Upieram się przy tym, że nie musiała wiedzieć. A czy Ty wiesz, jak się zwracać
              > do rabina czy mułły?

              Gdybym miała przeprowadzać z nimi wywiad, na pewno bym się tego dowiedziała. Moim zdaniem to obciach, jak dziennikarz nie umie poprawnie zwracać się do swoich rozmówców.


              > A jest jeszcze inna kwestia. Poziomem atencji wyrażamy swój szacunek do rozmówc
              > y. Czy ksiądz w tym kraju zasługuje na szacunek? Tym bardziej ten ksiądz.
              >

              Atencja to inaczej szacunek właśnie, masło maślane Ci wyszło:) A ten ksiądz nota bene wcale nie domagał się takiego poziomu atencji, jakim na siłę próbowała go obdarzyć niedouczona dziennikarka. Co do szacunku jako takiego, to ksiądz zasługuje na niego na tej samej zasadzie, co każdy inny człowiek.
              • strikemaster Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 19:56
                > Gdybym miała przeprowadzać z nimi wywiad, na pewno bym się tego dowiedziała. Mo
                > im zdaniem to obciach, jak dziennikarz nie umie poprawnie zwracać się do swoich
                > rozmówców.

                A ja myślę, że w Polsce kazdy zna formułki zwrotów grzecznościowych do księży, a dziennikarka formułek tych nie uzyła celowo i demonstracyjnie. Ja też, gdy zostałem poprzez plan lekcji zmuszony do uczęszczania na katechezę wobec księdza używałem formy bezprofesjonalnej, celowo.
                • majaa Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 20:26
                  strikemaster napisał:


                  > A ja myślę, że w Polsce kazdy zna formułki zwrotów grzecznościowych do księży,
                  > a dziennikarka formułek tych nie uzyła celowo i demonstracyjnie. Ja też, gdy zo
                  > stałem poprzez plan lekcji zmuszony do uczęszczania na katechezę wobec księdza
                  > używałem formy bezprofesjonalnej, celowo.

                  Jeśli faktycznie tak było, to tym bardziej kiepsko to świadczy o jej profesjonalizmie, a właściwie o jego braku. Prywatnie może sobie uważać i mówić, co chce, ale w publicznym wywiadzie powinna zachować się zgodnie z przyjętym obyczajem.
                  • strikemaster Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 20:31
                    > Jeśli faktycznie tak było, to tym bardziej kiepsko to świadczy o jej profesjona
                    > lizmie, a właściwie o jego braku. Prywatnie może sobie uważać i mówić, co chce,
                    > ale w publicznym wywiadzie powinna zachować się zgodnie z przyjętym obyczajem.

                    Czytałaś kiedyś Konstytucję RP? Kwachu napisał tam coś o świeckości państwa. Świeckość ta oznacza, że dziennikarz nie musi się podporządkowywać zwyczajom wyznawców religii. Forma grzecznościowa "pan/pani" jest wystarczająca do okazania szacunku, a równocześnie neutralna światopoglądowo.
                    • majaa Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 21:25
                      strikemaster napisał:

                      > Czytałaś kiedyś Konstytucję RP?

                      Uuuu, widzę, że zaczynasz wytaczać cięższe działa...:))

                      Kwachu napisał tam coś o świeckości państwa. Św
                      > ieckość ta oznacza, że dziennikarz nie musi się podporządkowywać zwyczajom wyzn
                      > awców religii.

                      Stosowanie odpowiednich zwrotów wobec konkretnych osób to nie jest "podporządkowanie się zwyczajom wyznawców religii". Ale oczywiście, dziennikarka niczego nie musiała. W sumie to nawet nie musiała przepraszać za tę gafę, w końcu Konstytucja tego nie nakazuje.


                      Forma grzecznościowa "pan/pani" jest wystarczająca do okazania s
                      > zacunku, a równocześnie neutralna światopoglądowo.

                      W przypadku duchownych to nawet wcale nie jest wymagana. Dziennikarka nie musiała księdzu "panować", zbytek uprzejmości.
                      • ka_p_pa Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 21:31
                        Dziennikarka nie musia
                        > ła księdzu "panować", zbytek uprzejmości.

                        Jakakolwiek rozmowa z tym czymś jest nadmiarem uprzejmości.
                        • majaa Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 22:11
                          Miarkuj się trochę, Ka_p_pa, bo i o Tobie tak pomyślą.
              • Gość: ka_p_pa Re: Jakiej płci są księża? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.09.10, 20:03
                >Co do szacunku jako takiego, to ksiądz za
                > sługuje na niego na tej samej zasadzie, co każdy inny człowiek.

                Jak każdy inny. Forma "pan" była, jest jak najbardziej na miejscu. A akurat ten człowiek utracił przyrodzone człowiekowi prawo do szacunku.
                • majaa Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 20:33
                  Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                  > Jak każdy inny. Forma "pan" była, jest jak najbardziej na miejscu.


                  Nie w przypadku księdza. Formy grzecznościowe dostosowuje się do konkretnej osoby.


                  A akurat ten
                  > człowiek utracił przyrodzone człowiekowi prawo do szacunku.

                  A kto o tym zadecydował?
                  • strikemaster Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 20:34
                    > Nie w przypadku księdza. Formy grzecznościowe dostosowuje się do konkretnej oso
                    > by.

                    Czym się ksiądz różni od człowieka?
                    • majaa Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 22:16
                      ??? Dziwne pytania zadajesz...
                      • strikemaster Re: Jakiej płci są księża? 18.09.10, 18:47
                        Dlaczego dziwne? Jeżeli ktoś postuluje, bydo osoby pracującej jako ksiądz zwracać się w inny sposób niż do elektryka (bo nikt do Wałęsy w wywiadach nie zwracał się "panie elektryku"), to przypuszczam, że musi mieć jakieś podstawy dla swojego postulatu.
                  • Gość: ka_p_pa Re: Jakiej płci są księża? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.09.10, 20:42
                    > A akurat ten
                    > > człowiek utracił przyrodzone człowiekowi prawo do szacunku.
                    >
                    > A kto o tym zadecydował?

                    Najbardziej, to on sam.
          • strikemaster Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 16:47
            Ja jakoś nie wymagam od wszytkich, by zwracali się do mnie "panie inżynierze", czyżby księża cierpieli na zbyt wysoką samoocenę?

            > Na pewno tylko "gołe" you używał, bez żadnych dodatków? A nawet jeśli, no to co
            > w związku z tym?

            To w związku z tym, że nie reprezentował wobiec duchownego postawy wierno-poddańczej obowiązującej jako kanon zachowania w naszym kraju.
            • majaa Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 20:11
              strikemaster napisał:

              > Ja jakoś nie wymagam od wszytkich, by zwracali się do mnie "panie inżynierze",
              > czyżby księża cierpieli na zbyt wysoką samoocenę?
              >

              Coś Ci się chyba pokręciło, księża też nie wymagają, by zwracać się do nich "panie księże".:)


              > To w związku z tym, że nie reprezentował wobiec duchownego postawy wierno-podd
              > ańczej obowiązującej jako kanon zachowania w naszym kraju.

              Eee tam, wymyślasz...W naszym kraju też nie ma takiego obowiązku. Jeśli ktoś to robi, to tylko dlatego, że sam chce.
              • strikemaster Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 20:23
                > Eee tam, wymyślasz...W naszym kraju też nie ma takiego obowiązku. Jeśli ktoś to
                > robi, to tylko dlatego, że sam chce.

                A jak nie robi, bo np. nie chce, to powstaje kilka artykułów i jeszcze więcej wątków na ten temat, żeby w końcu mogło się okazać, że to imbecyl jakiś, bo przecież świadomie nikt by się takiej profanacji nie dopuscił.
                • majaa Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 20:35
                  strikemaster napisał:

                  > A jak nie robi, bo np. nie chce, to powstaje kilka artykułów i jeszcze więcej w
                  > ątków na ten temat, żeby w końcu mogło się okazać, że to imbecyl jakiś, bo prze
                  > cież świadomie nikt by się takiej profanacji nie dopuscił.

                  Masz jakieś konkrety, czy znowu coś wymyślasz?
                  • strikemaster Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 20:43
                    Czytałem na ten temat kilka artykułów i jeszcze Twój wątek. To nie są konkrety?
                    • majaa Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 21:36
                      Oczywiście, że to nie są konkrety. Konkretem byłyby np. linki do tych artykułów. A co do mojego wątku, to wkaż proszę miejsce, w którym nazwałam tę dziennikarkę imbecylem.

                      A tak na marginesie, dlaczego bierzesz za pewnik, że ona robiła to specjalnie? W końcu, jak chciała tak ostentacyjnie demonstrować, że go olewa, to po co przepraszała?
                      • strikemaster Re: Jakiej płci są księża? 18.09.10, 18:20
                        > A tak na marginesie, dlaczego bierzesz za pewnik, że ona robiła to specjalnie?

                        Nie biorę za pewnik, a rozważam taką możliwość.

                        > W końcu, jak chciała tak ostentacyjnie demonstrować, że go olewa, to po co prze
                        > praszała?

                        Ona też ma swojego szefa.
                        • krytykantka07 Re: Jakiej płci są księża? 18.09.10, 18:56
                          strikemaster napisał:

                          > > A tak na marginesie, dlaczego bierzesz za pewnik, że ona robiła to specja> lnie?

                          > Nie biorę za pewnik, a rozważam taką możliwość.

                          Niepotrzebnie, bo ona tego nie robiła specjalnie.
                          Widać, że chciała wypaść jak najlepiej.
                          Już sam wstęp: " witam serdecznie proszę księdza "
                          Gdy wystarczyło: " witam księdza "

                          > > W końcu, jak chciała tak ostentacyjnie demonstrować, że go olewa, to po c
                          > o prze> > praszała?

                          > Ona też ma swojego szefa.

                          Tym bardziej zależało jej na tym, aby dobrze wypaść ;).
                          Ale nie wiedziała jak to zrobić.
                          Z jednej strony nadmiar uprzejmości, a z drugiej zabrakło wiedzy, w jaki sposób księdzu zadaje się pytania...
                          No i w jakim celu to: " proszę księdza "?
                          Brzmi co najmniej dziwnie...
                          • easz Re: Jakiej płci są księża? 19.09.10, 23:40
                            krytykantka07 napisała:

                            > Niepotrzebnie, bo ona tego nie robiła specjalnie.
                            > Widać, że chciała wypaść jak najlepiej.
                            > Już sam wstęp: " witam serdecznie proszę księdza "
                            > Gdy wystarczyło: " witam księdza "

                            Też tak uważam, po przesłuchaniu. Plątała raz jedno, raz drugie i jakby sama nie wiedziała o co dziubusiowi chodzi, kiedy się zżymał, jakby nie zauważyła. To raczej za premedytacją nie przemawia, raczej imo za często w kościółu nie bywa, to i wyszła z wprawy zwracania się do księdza.
    • piwi77 Chyba żadnej. 16.09.10, 14:08
      Wystarczy spojrzeć na któregokolwiek biskupa, mężczyzna tak przeciez nie wygląda, a do tego te damskie ubrania - suknie, muśliny, koronki. A fe.
      • majaa Re: Chyba żadnej. 16.09.10, 14:19
        Słyszałam o obojnakach, ale żeby ktoś żadnej płci nie miał...to chyba jakieś epokowe odkrycie, Piwi;)
        • piwi77 Re: Chyba żadnej. 16.09.10, 14:23
          Obojnactwo oznacza, że jedno i drugie, a takie ni w pięć ni w dziewięć, to bardziej nic niż jedno i drugie.
          • majaa Re: Chyba żadnej. 16.09.10, 14:38
            A to, że księża są właśnie tacy "ni w pięć ni w dziewięć" to jak sprawdzałeś? Doświadczalnie?
            • piwi77 Re: Chyba żadnej. 16.09.10, 15:51
              majaa napisała:

              > A to, że księża są właśnie tacy "ni w pięć ni w dziewięć" to jak sprawdzałeś?

              Co masz na myśli, pytając, czy sprawdzałem?
              • strikemaster Re: Chyba żadnej. 16.09.10, 16:50
                Moze jej o Twoje dzieciństwo chodzi, tyle się ostatnio słyszy?
              • majaa Re: Chyba żadnej. 16.09.10, 20:19
                piwi77 napisał:

                > Co masz na myśli, pytając, czy sprawdzałem?

                No po prostu ciekawa jestem, czy rzucona przez Ciebie teza ma jakieś namacalne (z przeproszeniem:) dowody, czy tylko tak chlapnąłeś, co Ci ślina na język przyniosła...
    • znj2 Re: Jakiej płci są księża? 16.09.10, 20:51
      Trzeba postawić pytanie, co oznacza słowo ksiądz? Wg mnie zawód. Bo za czynione usługi pobiera pieniądze.Skoro tak, to dziennikarka powinna się zwracać do księdza tylko per pan. Gdyby zaprosiła ślusarza, to nie mówiła by do niego panie ślusarz , bo brzmiało by to przedziwnie.
      • ewa9717 Szaman Morski 18.09.10, 20:10
        ( w książce niezapomnianego Karola Olgierda Borchardta) zaliczał ich do kategorii "inne płcie" ;)
    • kuk_krakauer Fizycznej, czy psychicznej? 20.09.10, 15:49
      Bo psychologia rozróżnia. Fizycznie pewnie coś tam im zwisa, ale psychicznie to niektórzy są mężczyznami a niektórzy kobietami... a zwykle są emocjonalnie niestabilni...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka