Dodaj do ulubionych

Niesprzątanie po kotach.

19.11.10, 16:35
Czemu tyle jest hałasu o niesprzątanie kup psich a nikt nie porusza nigdy kwestii nie sprzątania po swoich kotach?
Moje dwie sąsiadki wypuszczają swoje koty na osiedle wolno a koty przecież także robią kupy.Czemu ściga się właścicieli psów (inna sprawa, że słuszne, powinni sprzątać) a nie ściga się właścicieli kotów?
Dlaczego właściciele kotów wychodzących mają w nosie to, że ich mruczysław także produkuje kupy po osiedlach czy piaskownicach?
Czemu nie ma kar dla właścicieli kotów a są dla właścicieli psów?
Kupa kocia tak samo jest nieestetyczna i tak samo brzydko wygląda i pachnie jak kupa psia, dodatkowo jeszcze może zawierać zalążki toksoplazmozy i innych żyjątek.
Obserwuj wątek
    • rata.sofisticada Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 16:46
      Czemu tyle jest hałasu o niesprzątanie kup psich a nikt nie porusza nigdy kwestii nie sprzątania po swoich kotach?
      • Gość: krysia Re: Niesprzątanie po kotach. IP: 195.117.216.* 29.11.10, 10:21
        koci mocz śmierdzi tylko u dojrzałych niekastrowanych samców, mędrcze.
    • matylda1001 Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 17:20
      dzieciatko_je_zus napisał: >

      >Kupa kocia tak samo jest nieestetyczna i tak samo brzydko wygląda <

      A gdzie Ty kocią kupę widziałeś? Koty, w przeciwieństwie do psów, same po sobie sprzątają.
      • dzieciatko_je_zus Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 17:34
        Widziałem mnóstwo kup czworonogów.
        Oświeć mnie proszę czy różni się wizualnie kupa kota od kupy średniej wielkości psa, bo może faktycznie pomyliłem z psią?
        Dla mnie kupy tych dwóch zwierząt są wizualnie podobne, skąd mam wiedzieć czy to psia kupa czy kocia? Jak to rozróżnić?
        Może kocie w odróżnieniu od psich są niebieskie albo mają wymyślne kształty?
        Skoro właściciele kotów wypuszczają je na zewnątrz chyba wiadomo, że załatwiają na zewnątrz swoje potrzeby fizjologiczne.
        Sam widziałem nieraz.
        • Gość: antykundlarz Re: Niesprzątanie po kotach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.10, 17:49
          Kociej kupy jest objętościowo zdecydowanie mniej, a poza tym, tak jak powiedziała Matylda, kot nie zostawia syfu po sobie, w przeciwieństwie do kundli, które srają nawet na środku chodnika. Kot zakopuje i jeszcze wącha czy nie czuć, bo jeśli tak, to zakupuje jeszcze dokładniej.
          • dzieciatko_je_zus Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 19:00
            W żwirku można zakopać, w ubitej ziemi już nie, choćby kotek kopał i kopał, nie zakopie tak dokładnie jak w lekkim żwirku.
        • matylda1001 Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 18:04
          dzieciatko_je_zus napisał:

          >Oświeć mnie proszę czy różni się wizualnie kupa kota od kupy średniej wielkości psa<

          Zasadnicza różnica polega na tym, że psią kupę widać, a kociej nie widać.

          > Sam widziałem nieraz.<

          A...fe...! Koty sa wstydliwe i nie lubią być podglądane.
          • dzieciatko_je_zus Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 18:58
            >Zasadnicza różnica polega na tym, że psią kupę widać, a kociej nie widać.

            Czyżby kupy kocie były niewidzialne? A może w ogóle nie istnieją?

            >> A...fe...! Koty sa wstydliwe i nie lubią być podglądane.

            Z mojego okna mam niezły widok na osiedle.

            • yoma Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 19:39
              Aaa, pani w średnim wieku na poduszkach parapetowych?
              • dzieciatko_je_zus Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 19:55
                Ty też kiedyś będziesz w średnim wieku.
                • yoma Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 19:56
                  Już jestem, ale mam inne rozrywki poza wysiadywaniem na parapecie :)
                  • dzieciatko_je_zus Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 22:15
                    Owszem, wysiadywanie przed netem sądząc po Twojej aktywności na forum.
            • matylda1001 Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 19:46
              dzieciatko_je_zus napisał:

              > Czyżby kupy kocie były niewidzialne? A może w ogóle nie istnieją?<

              Dla postronnych w zasadzie nie istnieją ;) Koty to mądre stworzenia. Kiedys kuwet nie miały i jakos sobie radziły.

              • dzieciatko_je_zus Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 19:56
                Oczywiście, robiąc kupy gdzie popadnie.
    • krytykantka07 Twój nick przy tym temacie to brak szacunku! 19.11.10, 17:38
      • dzieciatko_je_zus Re: Twój nick przy tym temacie to brak szacunku! 19.11.10, 18:51
        Czy masz coś do instytucji ZUS-u?
        • angelfree Re: Twój nick przy tym temacie to brak szacunku! 19.11.10, 20:00
          > Czy masz coś do instytucji ZUS-u?
          Chyba jest ciężkostrawna.
        • krytykantka07 Re: Twój nick przy tym temacie to brak szacunku! 19.11.10, 20:03
          dzieciatko_je_zus napisał:

          > Czy masz coś do instytucji ZUS-u?

          Nie rób z siebie kogoś głupszego niż jesteś.
          W kraju muzułmańskim już dawno byś został ukarany za obrazę uczuć religijnych gdybyś jakikolwiek element ich religii wykorzystał na nick.
          I głupie tłumaczenia by nie pomogły...
          Rozumiem, że Twój nick znaczy: " dzieciątko je ZUS ".
          Czyli dzieciątko ( nie dziecko ) zjada ZUS...
          Ani to mądre ani sprytne...
          Kpisz ze świętości katolików, bo w naszym kraju możesz zwłaszcza gdy tchórzem jesteś.
          Bo z innych religii nie odważysz się kpić...
          • dzieciatko_je_zus Re: Twój nick przy tym temacie to brak szacunku! 19.11.10, 22:08
            Nie kpię sobie.
            A co ma świętość do ZUS-u?
            Czy tylko katolicy mogą używać nazewnictwa "dzieciątko" albo nawet słowa "Jezus" bardzo popularnego w państwach latynoskich jako imię męskie?
            Wyluzuj pośladki.

            • seth.destructor A ja myślałem, żeś jeżuś... 20.11.10, 13:58
              Tylko diakrytyki w nicku nieosiągalne:)
      • 0ffka jedzenie ZUS`u przy kociej kupie wielce jest... 19.11.10, 22:14
        niestosowne !
        masakra :]

    • rata.sofisticada Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 17:52
      Widze to tak: albo mowimy gromkie "nie" wszystkim kupom albo wszystkie akceptujemy jako naturalna czesc zycia. Tylko prosze - nie bawmy sie w gradacje kup i odchodow.
      • Gość: antykundlarz Re: Niesprzątanie po kotach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.10, 18:05
        Doskonała większość kotów sra do kuwety w domu, więc spokojna Twoja rozczochrana. Ale możemy równie dobrze zawartość tych kuwet walić pod nogi. Jak równość to równość. Psie gówna mogą się walać wszędzie to czemu i nie kocie?
        • dzieciatko_je_zus Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 18:45
          Piszę o kotach wychodzących, a nie o wszystkich kotach domowych.
          A zarówno po psach jak i kotach (jeśli wychodzą na zewnątrz) należy sprzątać.
      • dzieciatko_je_zus Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 18:43
        Masz rację, ale właściciele kotów są niereformowalni.Oczywiście tylko psy walą kupy na osiedlu, ich wychodzące mruczki nigdy.
    • 0ffka Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 18:27
      Moje koty wracają do domu aby załatwić się do swojej kuwety.
      Nie potrafią tego robić w ogródku!
      Obce koty zaś zakopują balaski w ziemi :)
      • dzieciatko_je_zus Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 18:37
        A to ciekawe.
        Ziemia ma inną konsystencję niż stosowany w kuwetach żwirek, jest bardziej twarda i zbita.
        Kotu zatem jest ciężej zakopać odchody w ubitej ziemi niż w specjalnie do tego przygotowanym żwirku.
        Poza tym zimą koty też wychodzą, ziemia wtedy jest zamarznięta.W jaki sposób wówczas Wasze mruczki zakopują nieczystości?
        • Gość: antykundlarz Re: Niesprzątanie po kotach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.10, 18:40
          W jaki sposób wó
          > wczas Wasze mruczki zakopują nieczystości?

          W kuwecie. Wszystkie znane mi mruczki w moim otoczeniu zaraz po powrocie z podwórka idą do kuwety. Mój jest akurat niewychodzący.
          • dzieciatko_je_zus Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 18:47
            A skąd wiesz co robiły w międzyczasie na podwórku?
            Mają przy obróżce zamontowaną kamerkę, że masz pewność że nie zrobiły kupki w rabatce u sąsiada albo siku do dziecięcej piaskownicy?
        • 0ffka Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 22:11
          ZUSie nie wychodzą bo ich łapki szczypie mróz! :p
        • seth.destructor Re: Niesprzątanie po kotach. 20.11.10, 13:59
          Kot nie załatwi się na widoku, jak już, to wybierze jakieś osłonięte miejsce. Pies się zesra wszędzie, gdzie mu się zachce.
          Chociaż zastanawiam się do czego psy podnoszą nogę na pustyni?
      • dzieciatko_je_zus Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 18:41
        Ja aby coś w ogródku w ziemi zakopać potrzebuję szpadla a koty tylko swoich pazurów, ciekawe rzeczy...
        • yoma Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 19:39
          To masz do dupy uprawioną ziemię...
          • dzieciatko_je_zus Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 19:54
            Osiedlowa a nie moja własna.
            • yoma Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 19:56
              I tak w nieswojej zakopujesz, wstyd.
              • dzieciatko_je_zus Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 22:04
                Ale tylko teściową.
          • 0ffka Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 22:17
            yoma napisała:

            > To masz do dupy uprawioną ziemię...

            no z tym się zgodzę :D
        • matylda1001 Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 19:59
          dzieciatko_je_zus napisał:

          > Ja aby coś w ogródku w ziemi zakopać potrzebuję szpadla a koty tylko swoich pazurów, ciekawe rzeczy...<

          Bo Ty jesteś głupi człowiek, a kot, to kot.
          • dzieciatko_je_zus Re: Niesprzątanie po kotach. 19.11.10, 22:05
            I tak Twój mruczek równiutko zakapuje, że na zewnątrz ani śladu? Nie wierzę, nawet w kuwecie wyłożonej specjalnym żwirkiem jakiś bobek na zewnątrz zawsze wystaje.
            Nieładnie kłamać.
            • matylda1001 Re: Niesprzątanie po kotach. 20.11.10, 11:10
              dzieciatko_je_zus napisał:

              > I tak Twój mruczek równiutko zakapuje, że na zewnątrz ani śladu? Nie wierzę, nawet w kuwecie wyłożonej specjalnym żwirkiem jakiś bobek na zewnątrz zawsze wystaje.
              Nieładnie kłamać.<

              Mój mruczek zakopuje w kuwecie ze średnią skutecznością. W ziemi robiłby to dokładniej, bo miałby możliwość wykopania głębszego dołka, nawet w zmrożonej ziemi. Ty chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego, co potrafią kocie pazurki:) Skoro już jestesmy przy temacie kocich zwyczajów, to powiem Ci, że moja kicia przez prawie 13 lat życia nigdy nie narobiła poza kuwetą. Może dlatego, że na podłodze czy dywanie nie ma jak zakopać.
    • Gość: rossdarty Re: Niesprzątanie po kotach. IP: *.chello.pl 20.11.10, 09:45
      Coś Ty się do tych kotów przyczepiła?!

      Proponuję protestować przeciw ptakom.
      TO, moim zdaniem największe posrańce. Czy siedzi na gałęzi, czy leci, wsio rawno - i tak i tak sra.

      A poza tym są złośliwe:)
      Ile razy umyję samochód, to pierwsza rzecz jaką zauważam najpóźniej dnia następnego to wielki kleks na szybie, masce lub dachu...

      A kotek mi nie narobi...

      Precz z ptakami srającymi na mój samochód!
      • dzieciatko_je_zus Re: Niesprzątanie po kotach. 28.11.10, 10:58
        Ptaki nie mają opiekunów, koty mają.
        I do obowiązków opiekuna należy posprzątanie po swoim podopiecznym jeśli usadzi kupala poza domem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka