Dodaj do ulubionych

Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo :P

24.11.10, 00:55
Materiały foto-wydeło w wątku są wprawdzie z dawnej Szwecji (gdyż akurat stamtąd obrazki ładne się trafiły), ale zabawa rozwinęła się w Szwecji dzisiejszej, choć dawniej. A później rozprzestrzeniła się na pozostałe kraje nordyckie.
W języku przystępnym dla ogółu nazywa się to tour skating i polega na tym, że wkłada się do plecaka zmianę ubrania, na nogi łyżwy, i się jedzie przed siebie. Czasami odśnieżą kawałek tafli, jeśli trzeba.

[img]https://img228.imageshack.us/img228/9798/003vcc.jpg[/img]

[img]https://img7.imageshack.us/img7/4126/006rxd.jpg[/img]

Jak widać powyżej, jedzie się naprawdę przed siebie - cyferki na zdjęciu są tym, na co wyglądają: w lewo 10 km (a prosto zapewne 25 km).

Reszta zdjęć: www.ljudmila.org/mladen/kirja/013retkiluistelu/index.php
I jeszcze dwa wydeła:
www.youtube.com/watch?v=P3Y-bgDFswQ
www.youtube.com/watch?v=OmT_1uNWi64
Co tu dużo gadać - żal dupe ściska. Jiż w Bolandzie mósowo zapłacić, żeby pojeździć pod dachem w kółko przy akompaniamencie topornej rąbanki wylewającej się z głośników oraz bluzgów licznie reprezentowanego elemętu :/
Obserwuj wątek
    • twardycukierek Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 24.11.10, 08:12
      Ooooo! :)

      Jaki to problem zrobić taki teren w Polsce? OK, może nawet ciut mniejszy ;) Jestem pewna, że wielu by raczej za to zapłaciło niż za tłoczenie się na Torwarze z Dodą w głośnikach.

      PS. Jeden miś ostatnio w prasie snuje tezę, że Gustav Vasa nie potrafił jeździć na nartach :D
      • redundant Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 24.11.10, 10:29
        Problem jest dwoisty, zasadniczo.
        Tutej może nie być tak zdecydowanej zimy jak na 60 równoleżniku i powyżej. :|
        Jeśli nawet zima się przytrafi, to tutejsze bajora nie są dość rozłożyste i takich naprawdę vast expanses ofajs raczej nie uświadczysz. :P
        • twardycukierek Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 24.11.10, 10:46
          Uhmmm, to prawda... ale teoretycznie byłoby możliwe ;P Się mi rozchodziło o cokolwiek w tym stylu, outdoors.

          W Sztokholmie, kiedy mrozy skują Mälaren, pojeździsz w środku miasta...

          [img]https://farm4.static.flickr.com/3356/3294177371_fe3d63b5a1_o.jpg[/img]

          [img]https://www.sheratonstockholm.com/assets/u/Winter_lake_malaren823x234.jpg[/img]
          • redundant Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 24.11.10, 12:56
            Jak przyjdą prawdziwe mrozy, to w Gdańsku na Motławie też można, jak się człowiek uprze. :>
            Ale tam w plenerze na Północy najpiękniejsza jest właśnie dal, a raczej Dal. Znaczy się, w stepie szerokim... :cool: :)
            • twardycukierek Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 24.11.10, 14:21
              I co, upierasz się? :))

              DAL. Tak tak, dal i brak ludzi. Hmmm, Riksgränsen... ale i tak wolę Szkocję. :) I Dartmoor.
              • twardycukierek PS. Riksgränsen 24.11.10, 17:58
                :))
              • redundant Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 24.11.10, 19:21
                Ja skromny człowiek jestem. Za bardzo palcami pokazują. :P

                > ale i tak wolę Szkocję. :) I Dartmoor.

                Naprawdę? W zimie??? =O
                :D :D :D
                • flissy Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 24.11.10, 19:26
                  [img]https://www.tevami.com/gallery/koenigsegg-ccxr.jpg[/img]

                  Koenigsegg CCXR – supersamochód skonstruowany przez szwedzką firmę Koenigsegg na podstawie modelu CCX. Różnicą, która czyni ten samochód jednym z najbardziej niekonwencjonalnych samochodów klasy supersport, jest przystosowanie potężnego, turbodoładowanego silnika 4.7L do spalania etanolu - E85 i E100. Zmiany te miały na celu ukazanie, że również samochód tej klasy może być przyjazny środowisku, jednak nieoczekiwanie nawet dla samych konstruktorów, wykorzystanie etanolu spowodowało wzrost mocy z 806 do 1032 KM. To sprawiło, że CCXR stał się pierwszym seryjnie produkowanym samochodem dopuszczonym do ruchu ulicznego, którego moc przekraczała 1000 KM. CCXR rozpędza się do 100 km/h w 2,9 sekundy, natomiast prędkość maksymalna tego ponad 1000-konnego bolidu to 417 km/h.

                  W 2008 roku na salonie samochodowym w Genewie Koenigsegg zaprezentował specjalną edycję modeli CCX i CCXR. Wersje te cechowały przede wszystkim zmiany w aerodynamice nadwozia oraz wystroju wnętrza. Ten sam pozostał natomiast silnik. Cena limitowanej serii 6 samochodów CCXR Edition wynosiła 1,5 mln euro.
                  • jarek_408 Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 24.11.10, 19:29
                    Jak ja kocham taką "ekologię". :)
                  • redundant Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 25.11.10, 00:51
                    Moje miliony wydaję zupełnie inaczej - tak, że tego nie widać. :P
                • twardycukierek Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 24.11.10, 21:46
                  Skąd wiesz, czemu pokazują? ;P I wcale nie jesteś skromny!

                  > Naprawdę? W zimie??? =O
                  > :D :D :D

                  KOSZkenkorva, Trollu! Jesteś Trolld :D Byłam przy Twojej siedzibie, pukałam, pukałam... i nic ;P

                  [img]https://www.firthphotography.co.uk/images/portfolio/orkney-islands/large/Hoy,%20Dwarfie%20Stone.jpg[/img]
                  • redundant Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 25.11.10, 00:52
                    Gdyż ówcześnie przebywałem na pobycie czasowym pod zupełnie innym hattanem. :P
                    • twardycukierek Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 25.11.10, 08:00
                      Powiedz, że mnie nie lubisz po prostu. Just come clean already!

                      :P
                      • redundant Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 25.11.10, 12:46
                        Nie mów mi, co mam mówić! :> :P
                        • twardycukierek Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 25.11.10, 14:22
                          Yes, Herr Flick!

                          :D

                          You wish some tea?
    • i.nes Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 24.11.10, 21:11
      absolutnie cudowny pomysł!
      cholera, szkoda że to tak daleko... na weekend bym wyskoczyła :) Serio!
      • redundant Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 25.11.10, 01:14
        Inesó, to wcale jest tak strasznie daleko - ok. 500 Mm to godzina lotu z hakiem. A na miejscu można wskoczyć w łyżwy prawie po wyjściu z lotniska. :cool:
        I lepiej fortnajt niż łikęd. :)
        • i.nes Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 25.11.10, 12:54
          no ja wiem, wiem, toć tam byłam i nogi w największym jeziorze moczyłam :D
          trzeba by to policzyć...
          • redundant Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 25.11.10, 13:58
            Problem w tym, że nie da się tego policzyć. :( Tzn. istotnie ograniczyć niepewności.
            Tzn. wątpliwa jest sama idea wyjazdu na weekend dla użycia lokalnej natury, zimą na Północy w szczególności. Z powodu niepewnych okoliczności przyrody jest wątpliwa - w dającej się przewidzieć przyszłości nie da się wraz z biletami zabookować pogody. A rozumiem, że booking biletów zachodzi z pewnym wyprzedzeniem, żeby nie pójść z torbami.
            To nie to samo, co weekend polegający na zobaczeniu miasta, kiedy w razie kiepskiej pogody zamiast spaceru robi się jeden więcej point of interest, i wciąż jest gót.
            I właśnie dlatego dla zażycia natury odpowiedni jest fortnajt. :cool: :)
      • twardycukierek Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 25.11.10, 08:04
        Nie jest tak daleko, Ines. :) Z Warszawy godzinę i 40 minut się leci a warto, kurna... WARTO!
        • i.nes Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 25.11.10, 12:56
          gdyby uśmiech był prawnym środkiem płatniczym, to wiesz ile ja bym rzeczy robiła? :DDD
          • twardycukierek Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 25.11.10, 14:22
            O, telepatia! Bo wczoraj misie nasunął pomysł na wątek: 'Ile kosztuje uśmiech?'
            W pewnych regionach kuli ziemskiej jest nieziemsko drogi :P
    • twardycukierek Wyłączywszy debilną muzyczkę... 26.11.10, 07:50
      ... prawie to samo widzę co w starterze. TO jest Moray???? ;O

      Powinni podłożyć coś z Mahlera...
      • redundant :P :P :P 26.11.10, 09:02
        [img]https://graphics8.nytimes.com/images/2007/01/19/world/650_europe_4.jpg[/img]

        :D :D :D
        • twardycukierek Re: :P :P :P 26.11.10, 10:10
          Kolacja! :D
        • mi-l-ja Re: :P :P :P 28.11.10, 14:10
          łoszfak :-P to mi przypomniało, że muszę iść do fryzjera...
          • redundant Re: :P :P :P 28.11.10, 16:55
            Owszem, dostrzegłem pewne podobieństwo do pewnej wizytówki, ale - przez grzeczność - wolałem kwestii nie podnosić. :>
            Jeszcze by mnie w krzyżu wygło... :P
            • mi-l-ja za bardzo przejmujący jesteś ;) 28.11.10, 19:54
              podobieństwo jest uderzające :D szczególnie, że mnie też wiecznie pierzchną usta...
              • redundant Każdy jakiś jest. :P 28.11.10, 22:20
                To nie oblizuj?... :P

                A poważnie - skoro dzisiaj wieczór marketingowy - oto jedyny, prawdziwy:

                [img]https://glamfixes.com/main_images/1957/original/chapstick%20classic.jpg?1277349644[/img]

                Kanada! :cool: Mentol+kamfora, żadnych dziecinnych quasi-owocowych smrodów. :P
                I nie jest tak obleśnie tłusty jak krem Nivea na ten przykład. :cool:
                • mi-l-ja Re: Każdy jakiś jest. :P 28.11.10, 23:07
                  skoro kamfora rozgrzewa, a mentol chłodzi, to przepraszam co robi ten cudowny specyfik? :D :D NEUTRALIZUJE? :P
                  • redundant Re: Każdy jakiś jest. :P 29.11.10, 01:09
                    Robi gili-gili. :) Co ci bede tłumaczył, duża jesteś. :P
    • redundant A to co? =O 27.11.10, 17:06
      Nowa świecka tradycja? Musi być przypięty jakiś wątek z wyrazem Szwecja w tytule?
      Czy po prostu sugerujesz narodowi nowy sposób na zimowy urlop? :)
      • twardycukierek Re: A to co? =O 28.11.10, 12:56
        Taaaaaaaaaaak :) Moja misja życiowa: porwać naród z kanap, wyłączyć im telewizornie, wyrwać tłuste słodycze z rąk, pchnąć ich na powietrze, na sport.

        Koncerny farmaceutyczne już ślą listy gończe za mną...

        Hepp. ;P
    • flissy Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 28.11.10, 21:17
      :)

      www.youtube.com/watch?v=eLAP1JDci7A&feature=BF&list=FLAnqnfvrpyqo&index=10
    • twardycukierek Aye, the Irish... 29.11.10, 08:02
      :D

      [img]https://i.telegraph.co.uk/telegraph/multimedia/archive/01772/2811-MATT-ST_1772735a.gif[/img]
      • szwagier_z_niemodlina Hädrönn cjölidder 29.11.10, 10:21
        [img]https://29.media.tumblr.com/tumblr_lc1x8cImsb1qzpxq3o1_500.jpg[/img]
        • redundant Re: Hädrönn cjölidder 29.11.10, 11:28
          Nie zdałem. :/ Nie opczajam rebusu. :(
          • szwagier_z_niemodlina Re: Hädrönn cjölidder 29.11.10, 11:29
            "Zderzacz hadronow" :-)
            • redundant Re: Hädrönn cjölidder 29.11.10, 11:35
              Ikea? Kluczyk ampulowy? Kołki meblowe dżewniane? Nobel?
              Nie na moją głowę, panie. :/

              Że ta Ikea to niby coś na podobieństwo firmy Acme w kreskówkach z road-runnerem? Że wszystko mają? :|
    • mi-l-ja Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 30.11.10, 13:59
      wprawdzie nie bezpośrednio ze Szwecji, ale za to jaki klimat :D
      • redundant Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 02.12.10, 09:00
        wprawdzie bezpośrednio ze Szwecji bynajmniej, a jakie klimaty, to niech se obglądnie, kto ciekawy :P
        • flissy Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 02.12.10, 21:03
          Saab Gripen

          [img]https://www.aerospaceweb.org/aircraft/fighter/gripen/gripen_07.jpg[/img]
        • twardycukierek Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 03.12.10, 14:11
          To ja na cześć wrzucę wieczorem 'Fanny i Alexander' :)))
          • flissy Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 03.12.10, 21:43
            Absolut – wódka produkowana w Szwecji w miejscowości Åhus. Powstaje z zimowej odmiany pszenicy oraz wody głębinowej. Proces destylacji opracował w 1879 r. Lars Olssnow Smith. Występuje w 14 odmianach: czysta 40% oraz 50%, cytrynowa (citron), mandarynkowa (mandrin), gruszkowa (pears), waniliowa (vanillia), brzoskwiniowa (apeach), malinowa (raspberri), pieprzowa (peppar), czarna porzeczka (kurant), grapefruitowa (ruby red), "New Orleans", "100", "Level". Marka która odniosła sukces dzięki butelce projektu G.Bomana i wprowadzeniu na rynek światowy w 1979. Rozpoznawalna dzięki kreatywnym kampaniom reklamowym: Absolut Originals, Absolut Generations, Absolut Fashion, Absolut Cities i Absolut Art. Na rynki europejskie, trafiły znaczne ilości tej wódki z błędną informacją na etykiecie, która informuje iż wszelkie absoluty owocowe posiadają 40%, a w rzeczywistości jest to 50%.
            [img]https://www.tapeciarnia.pl/edycja.php?adres=55619_wodka_absolut_rozne_smaki[/img]
    • flissy Re: Dawno nie było czegoś ze Szwecji, zasadniczo 05.12.10, 10:32
      [img]https://www.autogaleria.pl/fotografie/volvo/volvo_xc70_2007_03.jpg[/img]
      • szwagier_z_niemodlina Magnus Muhr 06.12.10, 08:59
        www.fotosidan.se/gallery/view.htm?ID=230148
        • twardycukierek Re: Magnus Muhr 06.12.10, 09:55
          Znam, mocny miś! :) Brrrrrummmm, bruuuuum... ;)
    • twardycukierek Ico 06.12.10, 18:04
      Ty chcesz od tego wątku? ¤.¤

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka