wojaszek7
18.01.11, 12:51
witam mam takie pytananie dosc glupie ale jednak nie daje mi spokoju.
wsrodowisku szkolnym,klubie sztuk walki,pracy jestem uwazany przez znajomych za normalnego kolesia darzonego szacunkiem zaufaniem i paroma innymi zaletami.
na osiedlu jest zupelnie inaczej jestem uwarzany za kolesia ktury jest statna osoba z ktora mozna wyjsc na ulice,,pozyczyc od niego kase i posmiac sie z niego itp.
dodam tylko ze mieskam na lodzkich kozinach.itu moje pytanie z kim jest cos nie tak;ze mna czy ze znajomymi z osiedla?
odpowiedzcie szczeze a ty mi zalezy!