Dodaj do ulubionych

W zgodzie z samym sobą

20.01.11, 11:19
"Jedynie dzięki zabiegom kulinarnym zmiękczone i przemienione mięso przybiera postać nadającą się do przeżuwania i trawienia, i wyłącznie dzięki temu widok krwawych soków i przeraźliwa barwa nie wzbudzają w nas odrazy i wstrętu nie do zniesienia. Niech zwolennik jedzenia mięsa podda sam siebie rozstrzygającemu eksperymentowi, co do własnej odporności i, jak doradzał Plutarch, niech rozszarpie żywe jagnię własnymi zębami i zanurzy głowę w jego wnętrznościach, gasząc swoje pragnienie żywą krwią; i niech zaraz po tym przeraźliwym doświadczeniu powróci do tych przemożnych naturalnych instynktów, które mogłyby się w nim odezwać w proteście przeciwko takiemu czynowi, i niech powie: "to natura mnie do tego przysposobiła". Wtedy i tylko wtedy będzie on w zgodzie sam ze sobą" - Percy Bysshe Shelley

Obserwuj wątek
    • yoma Re: W zgodzie z samym sobą 20.01.11, 20:56
      Ja tam jadam surowe mięso, bo co?
    • 33qq Re: W zgodzie z samym sobą 20.01.11, 21:14
      nonsens, wątróbka MUSI być krwista, że nie wspomnę o tatarze czy carpaccio

      Mniam mniam !
      • yoma Re: W zgodzie z samym sobą 20.01.11, 21:24
        No i widzisz, taki cytat wege przeklepało, i cała robota o kant odwłoku.
      • kuk_krakauer Re: W zgodzie z samym sobą 20.01.11, 21:31
        Oraz befsztyk średnio wysmażony. A do kaszanki obowiązkowo krwi trzeba dodać - inaczej młóto.
        • yoma Re: W zgodzie z samym sobą 20.01.11, 21:35
          Nie mówiąc o czerninie.
          • voxave Re: W zgodzie z samym sobą 21.01.11, 05:29
            befsztyk tatarski---z żółtkiem,ogóreczkiem korniszonkiem,cebulka,oliwa +sardynka
            befsztyk z polędwicy wolowej krwisty-sam miodzio
            krwista watróbka

            mniam
    • lernakow Re: W zgodzie z samym sobą 21.01.11, 07:20
      A soję czy różne warzywa zawsze wciągasz surowe, czy może "dzięki zabiegom kulinarnym zmiękczone i przemienione"? Bo taki ziemniak na surowo to ewentualnie jak chcesz mieć od mamy zwolnienie ze szkoły, a w normalniej kuchni niekoniecznie.
    • Gość: soja Re: W zgodzie z samym sobą IP: *.cm-4-3b.dynamic.ziggo.nl 21.01.11, 19:17
      Wezcie sobie te przysmaki nie widelczykiem z talerzyka ,tylko zywcem ociekajace krwia,parujace jeszcze i najlepiej niech to jagnie ,prosie... jeszcze nogami kopie niedobite. To w koncu natura nie?... Hipokryci.
      • 33qq Re: W zgodzie z samym sobą 21.01.11, 19:30
        oj, biedne dziecko

        :D
      • ka_p_pa Re: W zgodzie z samym sobą 21.01.11, 19:32
        >tylko zywcem (...)

        Niepraktyczne
        • 33qq Re: W zgodzie z samym sobą 21.01.11, 21:24
          wiele rzeczy jest niepraktyczne, na przykład nóż i widelec dość często. Żywe zwierzęta przede wszystkim są niesmaczne, a smak jest jedną z podstawowych zalet jedzenia
          • ka_p_pa Re: W zgodzie z samym sobą 21.01.11, 21:29
            Nóż i widelec mi nie przeszkadzają, ale lubię, jak żarcie się nie rusza. Takie dziwactwo.
          • gadagad Re: W zgodzie z samym sobą 21.01.11, 21:40
            Ludzie są wszystkożerni. Najzdrowiej im wychodzi pożeranie pędraków, zagryzanych malinami i miętą. Owszem takie jeszcze drgające mięso jest jest smaczne i dlatego myśliwi od razu pożerali podroby na miejscu, były smaczne, ciepłe i kruche, pełne potrzebnych wartości odżywczych. Części mięśniowe, pozwalają się konserwować np. wysuszeniem, ale ich spożywaniu trzeba poświęcić więcej pracy jak i czasu na ich wchłonięcie przez organizm.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka