lolek_nie_bolek
20.01.11, 11:19
"Jedynie dzięki zabiegom kulinarnym zmiękczone i przemienione mięso przybiera postać nadającą się do przeżuwania i trawienia, i wyłącznie dzięki temu widok krwawych soków i przeraźliwa barwa nie wzbudzają w nas odrazy i wstrętu nie do zniesienia. Niech zwolennik jedzenia mięsa podda sam siebie rozstrzygającemu eksperymentowi, co do własnej odporności i, jak doradzał Plutarch, niech rozszarpie żywe jagnię własnymi zębami i zanurzy głowę w jego wnętrznościach, gasząc swoje pragnienie żywą krwią; i niech zaraz po tym przeraźliwym doświadczeniu powróci do tych przemożnych naturalnych instynktów, które mogłyby się w nim odezwać w proteście przeciwko takiemu czynowi, i niech powie: "to natura mnie do tego przysposobiła". Wtedy i tylko wtedy będzie on w zgodzie sam ze sobą" - Percy Bysshe Shelley