Dodaj do ulubionych

Kartoflem być

01.04.11, 11:43
Z "piekielnych":

Pewnego dnia do baru przyszła pani w średnim wieku. Ogólnie bardzo miła i rozmowna, a więc piekielną bym jej nie nazwał. Trochę czasu obserwowała co by tu kupić, a szukał czegoś niezbyt dużego i na ciepło.
W końcu postanowiła, że kupi frytki. Nic nie byłoby w tym dziwnego gdyby nie rozmowa jaka się potem potoczyła.
- Przepraszam, a te frytki to jak robicie?
Ja starając się zawsze być uczciwy wobec klientów odpowiedziałem, że są to mrożone frytki, które następnie smażymy na fryturze.
- A to dobrze, bo ostatni to mi podano frytki z ziemniaka. Przy czym powiedziała to z nieukrywanym oburzeniem, co do tamtej sytuacji.
Obserwuj wątek
    • twardycukierek Re: Kartoflem być 01.04.11, 14:12
      Ciotka Klotka-Patriotka? :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka