nazzilla
28.05.11, 09:42
Taki mialam dziwny sen dzis w nocy, w zasadzie nad ranem.
Snilo mi sie, ze jestem Nadia Pahlavi i mialam spotkanie z prezydentem Obama. Pilismy w tym snie piwo i dyskutowalismy o losach tego swiata. Jako rozwiazanie pojawil sie pomysl usuniecia prezydenta Iranu Ahmadinedziada i ponowne wprowadzenie Savaku. Prezydent Obama zdeklarowal pomoc w przejeciu wladzy rodzinie, dzieki ktorej ludzie zyli w dobrobycie, w pelni swobod obywatelskich, kobiety mialy swoje prawa i darzone byly odpowiednim szacunkiem. Koszty oczywiscie zostaly rozwazone, lecz dla Prezydenta USA wazniejszy byl honor zacnych rodzin tego swiata, nie pieniadze.
Skad takie sny biora sie, zaznaczam, ze nie cierpie na schizofrenie, ani na zadne podobne zaburzenia.