trade.mark.2011
28.05.11, 12:00
A może wy również wybierzcie się ze swymi dziećmi na podobną do niżej opisanej wycieczkę?
Szczerze polecam :)
Uczniowie pewnej szkoły podstawowej (Mavis Beacon), udali się na szkolną wycieczkę do ubojni krów. Dzieci były w ogromnym szoku, gdy zobaczyły jak krowy przetwarzane są na mięso. Niektórzy z uczniów wymiotowali, większość płakała...
Dzieci zwiedzały zakład od miejsca, gdzie krowy wchodzą do fabryki, oraz zobaczyły niesamowity proces jak zwierzęta zostają ogłuszone trzonkiem pneumatycznym. „ Niektóre dzieci już wtedy zaczęły płakać” mówi rzecznik rzeźni. „Mówiliśmy im, że jest to naturalny proces w jaki powstaje wołowina, która potem zamienia się w pyszne hamburgery, ale to nie pomagało.” Potem było jeszcze gorzej. Dzieci zobaczyły ogłuszone zwierzęta zwisające, przywiązane za tylne nogi, z podciętymi szyjami, aby się wykrwawiły. „Zobaczyłem, że jeden mały chłopiec wymiotuje” powiedział rzeźnik.„potem usłyszeliśmy krzyk i bieganinę, to inne dzieci zaczęły wszędzie wymiotować. Próbowaliśmy je uspokoić, ale zupełnie straciliśmy nad nimi kontrolę. Te dzieci zupełnie oszalały i nawet nie dokończyły zwiedzania.”
newsweak.com/?s=Slaughterhouse+Traumatizes+Children+&x=20&y=5