W kwestii pisania

27.08.11, 13:41
Nie mam czasu pisać. Ograniczam się do czytania.
    • al-szamanka Re: W kwestii pisania 27.08.11, 14:52
      ........i czasami do kropek, zanim ktoś inny nick przejmie
      • partita12 Re: W kwestii pisania 27.08.11, 15:01
        Wiesz co Al. Nie każ mi uznać, że jesteś nie tylko niezorientowana ale i podła. Kropki postawiłem ja. I wszystkie litery oraz spacje postów partity. Nie kompromituj sie bardziej niż musisz.
        • al-szamanka Re: W kwestii pisania 27.08.11, 15:05
          Jeżeli kropki, to Twoja sprawa, to jest gorzej niż myślałam :D
        • m.maska Re: W kwestii pisania 27.08.11, 15:05
          to znaczy, ze te wszystkie trollowskie kropki na Kalejdoskopie to TY i ta zalosna skarga na Lozy =O? hm....
          • partita12 Re: W kwestii pisania 27.08.11, 15:22
            Odpowiem Wam ostatni raz, chociaż nie przypuszczam, żeby cos do Was dotarło. Wielokrotnie próbowałem Wam tłumaczyć rozmaite rzeczy pod własnym nickiem. Choćby to, że nader łatwo jest kogoś oskarżyć na podstawie domysłów, że net to takie miejsce, gdzie zanim się zacznie głosić "prawdy objawione", trzeba mieć świadomość że dotarcie do nich bywa niemożliwe i złudne, za to krzywdy wyrządzone innym sa aż nadto realne. Nie docierało. No więc postanowiłem Wam to udowodnić. Same wiecie najlepiej, za ile osób mnie brałyście. I brałybyście nadal, gdyby nie to, że mnie to znudziło. Zakpiłem z Was. To prawda. Ale w dobrej intencji, co proszę wziąć pod uwagę :-) I może zrobię to jeszcze nie raz, jeżeli nic do Was nie dotrze. Maska była uprzejma przytoczyć moje wypowiedzi z Lozy, tylko że one dotyczyły wątku o Vensemoroshu i waszych tam enuncjacjach a nie wpisu groszvenora. Alusia była uprzejma komentować mój post na Loży i posądzić mnie o plagiat. Na jakiej podstawie? Ano bo czytała Marqueza. Paradne. Nie jestem wredny Al, ale mogę takim z niejakim bólem się stać, jeżeli ktoś mnie do tego w końcu zmusi ... Pusta beczka-pamietasz moja odpowiedź? A wracając do tematu: niezależnie od Waszych "koncepcji" i "prawd" na mój i nie tylko mój temat, pamiętajcie łaskawie o tym, że zawsze mówiłem, że jeżeli istnieje możliwość popełnienia błędu, lepiej zamilczeć, niż kogoś skrzywdzić. Forum nie służy do zabawy w Boga, nauczyciela ani śledczego. MIłego.
            • m.maska Re: W kwestii pisania 27.08.11, 15:25
              partita12 napisała:

              Taka to między
              nami także różnica.


              rzeczywiscie, ogromna...

              [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/5701/screenshot085yg.jpg[/IMG]


              [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/2470/screenshot086z.jpg[/IMG]

              co prawda Twoje posty jako Partita sa rozwlekle, nudne i o niczym...nie sposob z czyms takim dyskutowac...

              i jak to nazwiemy?
              • al-szamanka Re: W kwestii pisania 27.08.11, 15:32
                Tego typu perseweracje zupełnie mnie już nie dziwią. Po aktywności ich autora sądząc, nie są jednak efektem przemęczenia.....
            • m.maska Re: W kwestii pisania 27.08.11, 15:33
              Od poczatku Twoje tutaj autorstwo bylo dla Nas jasne... ale przyjac tak debilny nick =O no coz...

              No coz... net to nie jest zabawa w Boga jak piszesz... niestety nie majac ZADNEJ wiedzy na temat tego co dzialo sie na Misogino, wlasnie tej zabawy w Boga broniles... czasami lepiej zamilczec, zanim sie zacznie dyskutowac jak slepy o kolorach......
              • partita12 Re: W kwestii pisania 27.08.11, 15:54
                Masko, nie mam już nadziei że zaczniesz czytać ze zrozumieniem treści.
                Al- perseweracja? Proszę uprzejmie: "Zawsze wiedziałam", "jestem dobra", "kocham ludzi", "a ostrzegałam", "zawsze mówiłam", "rozpoznaję" etc etc . A teraz naprawdę już znikam. Pozdro. Plusk :-)
                • m.maska Re: W kwestii pisania 27.08.11, 16:25
                  szkoda, ze nie zaznaczyles, ze nie zaczne czytac z takim zrozumieniem z jakim TY o WIELKI czytasz.... ale podobny problem jak sobie przypominam miala tez chyba Yourk... w Twoim otoczeniu obowiazuje: myslec tak jak Ulisses, wtedy jest sie madra kobieta - jesli mysli sie samodzielnie jest sie przedszkolakiem :-)
                • m.maska Re: W kwestii pisania 27.08.11, 17:05
                  A wlasciwie to dlaczego Twoja prawda ma byc prawda objawiona, skoro jak sam to udowodniles od trzech dni bierzesz udzial w dyskusji, ktorej tematu nie znasz i probujesz wszystkich przekonac do swoich racji o czyms o czym nie masz zielonego pojecia
                  • fred.2 Re: W kwestii pisania 27.08.11, 22:54
                    Jaki to ma sens, toż głupota z postów się wylewa... zlepek słów, zero argumentów, szantaż, strachliwe obiecanki.... powroty do krainy cieni.... żal TVN24.... tam się produkowało, produkowało...
                    Paniom AL i Masce, proponuję przeczytanie (głośno i wyraźnie) własnych postów i tu i tam...
                    • m.maska Re: W kwestii pisania 27.08.11, 22:57
                      no i dlaczego kolejny tchorzliwy nick Ziuta?
                      • fred.2 Re: W kwestii pisania 27.08.11, 23:30
                        Ooooo! wszystko wiedząca....(widząca?).... mądrość, przenikliwość.... doskonałość w Twoich postach jest powalająca :D:D:D:D:D:D:D:D:D
                        • m.maska Re: W kwestii pisania 27.08.11, 23:39
                          wiem... niestety o Twoich tego napisac nie mozna - szkoda... :(
        • m.maska Re: W kwestii pisania 28.08.11, 00:22
          partita12 napisała:

          > Wiesz co Al. Nie każ mi uznać, że jesteś nie tylko niezorientowana ale i podła.
          > Kropki postawiłem ja. I wszystkie litery oraz spacje postów partity. Nie kompr
          > omituj sie bardziej niż musisz.

          Partusie, rozumiem, ze Ty stawiales kropki i wszystkie spacje i zachowales sie jak pokrzywdzone dziecko... i niemal jednoczesnie pisales na Lozy skarzac sie na heroine.... i usmiechajac do szaliczka - mozesz zdradzic jak to sie robi? naprawde udawales takiego plotkarza? w ciagu jednej minuty przelogowujac sie i piszac kolejnego posta.....hihihi....

          przypomne Ci, bo zdaje sie, ze z pamiecia u Ciebie kiepsko.... nie podaje linka - bo moze to i tak zniknac - ale moge pokazac screena

          *
          Re: Makaron bezjajeczny
          ulisses-achaj 02.08.11, 19:37 Odpowiedz
          Cześć Szaliczku, mnie tez.. smile popracuję fizycznie, a co mi tam.. smile
          • m.maska Re: W kwestii pisania 28.08.11, 01:07
            hahahaha... jeszcze nie widzialam, NIGDY, zeby Uli pisal w ten sposob... a moze to mial byc bialy wiersz? czy mam sie czuc zaszczycona, ze Cie natchnelam?....


            > partita12 02.08.11, 19:36
            > rozmowa wedle przepisu
            > forum tamtego
            > wysyłam post do heroiny M
            (....)
            > ja mam screeny
            > co oni mają?
            >
            > a czego nie?

            przestan sie Uli wyglupiac....przeciez wiadomo, ze co dwie glowy to nie jedna... Zenek tez o tym wiedzial.... a B. wie zawsze kto jest na skypie? :-D
            • m.maska Re: W kwestii pisania 28.08.11, 04:17
              A jezeli to rzeczywiscie Ty, te kropki u nas - w celu li tylko podciagania watkow, to zastanawiam sie kto to robil na tvn-ie... ale jakby nie bylo, oficjalnie sie przyznales do trollowania... nie tylko na Kalejdoskopie ale i na Lozy... to ze na Podworku nagle mozna spokojnie robic nagonki na "wrogie" wg Ciebie forum... jest tez ok...a co...

              Partita pisze o 19:36 taki sobie post, sredniej dlugosci, przelogowuje sie i o 19:37 juz jako Ulisses-achaj pisze krotki post - ale na ten post potrzeba tez minuty... jak to robi? CUDA.....

              I z kogo chcesz tutaj robic wariata Uli... z AL?....i kto sie tutaj Uli kompromituje?....
              Masz sprawdz - jesli zostanie to skasowane - to mam screeny

              forum.gazeta.pl/forum/w,89738,127578586,,Makaron_bezjajeczny.html?v=2
              • m.maska Re: W kwestii pisania 28.08.11, 04:22
                Wiesz, jak to wyglada dla kogos z boku?.... Zlodziej ukradl i glosno krzyczy: lapac zlodzieja... ŻENADA...
          • m.maska Re: W kwestii pisania 28.08.11, 04:30
            Oooooooooooo!!!! nie zauwazylam... AL jest jeszcze podla, bo odwazyla sie myslec logicznie a wlasciwie to AL - jestes strasznie podla, jak mozesz nie wierzyc klamcy? no powiedz jakim prawem nie wierzysz w to ze klamstwo to jest najprawdziwsza prawda, skoro klamca tak twierdzi.... to jest z Twojej strony straszliwa podlosc - bo kiedy klamca cos pisze, to juz przez sam fakt, ze ON to pisze staje sie prawda....
            Uli - w tej sytuacji - powtorze to co napisalam obok - nie, nie wierze w przyjaciela tak jak nie wierze w zadne inne rzeczy.... probowalam sie przelogowac, i wpisac tak jak Ty to jakoby uczyniles - minuta to za malo.... niestety....
            Ta Twoja prawda to ta trzecia prawda ks. Tischnera, g....prawda - Majeczka miala racje....
          • m.maska Re: W kwestii pisania 28.08.11, 06:33
            A tak gwoli dopelnienia... NIE MASZ ULISSESIE ZADNEGO PRAWA!!!!!ZADNEGO!!!!! zadac od Nas potepienia Kocicy.... Rozumiesz?

            prosze....

            Re: Mała dedykacja dla ... :-)
            Autor: ulisses-achaj 02.08.11, 19:24
            Dodaj do ulubionych
            Odpowiedz
            Dzięki Cornelli :-) Pewnie że nas pogodzi :-) Oprócz hopla na punkcie Bieszczad, mam żaglówkę na Wielkich Jeziorach Mazurskich - dumne duże litery, co? :-)
            • m.maska Re: W kwestii pisania 28.08.11, 06:41
              no Uli.... a moze to system przeklamuje? jakie genialne wyjasnienie znjadziesz teraz na ten cud jaki sie wydarzyl? jak przenicujesz tego kota? w ktora strone go teraz wywiniesz? ile okraglych slow nic nie mowiacych bedziesz do tego potrzebowal?
              Wiesz co? ja tutaj zostawie post ukryty - i napisze jak wyjasnisz te niezwyklosc "bycia niemal w jednym momencie na dwoch nickach" i pisania... gdyby to byl ttylko usmiech, moglabym uwierzyc... niestety, czasu nia rozciagniesz...ok...
    • m.maska Re: W kwestii pisania 28.08.11, 09:49
      Ale powiem Wam jedno - to co odkrylam dzisiaj... to to tutaj jest maly pikus...
      Bede musiala zlozyc jeszcze pewne wyjasnienia... ale niestety Oboje Partitas - musicie zaczekac....
      • partita12 Re: W kwestii pisania 28.08.11, 09:57
        Piękny słowotok. Wbrew temu, co o sobie myślisz, nigdy nie grzeszyłaś nadmierną przenikliwością ani logiką w interpretacji zjawisk na forum :-) To co tu napisałaś to stek bzdur. Tyle, że Ty też nie masz już kwalifikacji żeby z Tobą rozmawiać, albo cokolwiek Ci tłumaczyć, czy udowadniać. Ten chwyt już nie przejdzie. Baw się sama. Miłego Dnia :-)
        • partita12 Re: W kwestii pisania 28.08.11, 09:59

          ...............
          • ulisses-achaj Re: W kwestii pisania 28.08.11, 10:00
            .................... to tyle w temacie tego co "niemożliwe"
            • m.maska Re: W kwestii pisania 28.08.11, 15:50
              Nawet nie powiem, ze niemozliwe.... kropki wstawic w ciagu minuty to mozliwe, wyjsc i podczepic sie pod innym post i napisac tekst - niemozliwe.... w ciagu jednej minuty.... owszem mozliwe wylacznie przez dwie niezaleznie piszace osoby... nie nagniesz tego... czasowo i loigstycznie niemozliwe - a wiec z ta podloscia AL - nietrafione....
              • partita12 Re: W kwestii pisania 28.08.11, 15:59
                demonstarcja? proszę Bardzo do usług... :-)
                • ulisses-achaj Re: W kwestii pisania 28.08.11, 16:00
                  Ależ trafione i to nie tylko moim zdaniem :-) Widzę że trzeba prosto i przystępnie. Wyobraź sobie to oto "niemożliwe" :-) Np. pisze się post w wordzie i ma się go skopiowanym, o krynico programowej mądrości, w pamięci kompa. Logujemy się piszemy cokolwiek, wylogowujemy się i logujemy ponownie na innym nicku (szybkie łącze robi to w kilka sekund) po czym wklejamy dłuższy post, będący w pamięci kompa. Proste, czy mam to narysować?? Tak, cynicznie i z rozmysłem tudzież premedytacja robiłem to dłuższy czas, żeby Wam udowodnić, jak potraficie krzywdzić ludzi i ile są warte wasze "śledztwa" i "prawdy". Raz brałyście mnie za kobietę, innym razem za mężczyznę,. Wasze "analizy językowe" - "łolaboga" - etc. to autokompromitacja, jak prawie wszystko to, co robiliście innym i to, co tu się działo. Jeszcze raz gratulacje
                  • ulisses-achaj Re: W kwestii pisania 28.08.11, 16:01
                    Al to dla mnie to taka siostra Pratchett :-)
                    • ulisses-achaj Re: W kwestii pisania 28.08.11, 16:13
                      PS A skłonił mnie do tego lincz , który z takim zacięciem i entuzjazmem prowadziliście na znanej nam nautce B, tudzież pomówienia rzucane przez Was dwie na innych ludzi, których cenię. To by było na tyle.
                  • ulisses-achaj Re: W kwestii pisania 28.08.11, 16:19
                    Oczywiście wariantem tego rozwiązania są dwa albo nawet trzy dłuższe posty napisane w wordzie, albo w innym programie, otwarte i gotowe do skopiowania. :-) :-) Mobbing, droga Masko ma to do siebie, że ostatecznie zwykle odwraca sie przeciwko tym, którzy go stosują.
                  • m.maska Re: W kwestii pisania 28.08.11, 16:24
                    Ulissesie... alez ja potrafie sobie to wyobrazic.... tylko jest pewna roznica, nie mozesz tego wbic pod post wlasnie napisany... bo tamten o minute pozniejszy odnosil sie do innego postu, wiec musisz jednak znalezc post do ktorego sobie w wordzie przygotowales odpowiedz, bo byla naprawde taka istotna... ze koniecznie musiala wejsc szybko... tzn. pisze partita o 16:36, szybko sie przelogowuje, szuka odpowiedniego postu na drzewku, czy tez wpisuje sie pod ostatni, ale nie, bo ostatni byl jej, wiec musi znalezc post szaliczka i miec juz uprzednio przygotowana odpowiedz w wordzie... nie wierze, ze piszesz tego typu dwuzdaniowce w wordzie ;-)....oczywiscie zartujesz... ja tylko twierdzilam ze ten nick przeszedl z kompa na kompa.... sa jeszcze inne znaki na niebie i ziemi, ktore niekoniecznie zostana ujawnione :-) a ktore kazda z nas widzi zupelnie niezaleznie od siebie...
                    Widzisz Ulissesie, zasugerowales, ze ktoras z Nas cos wmowila Majeczce i zobacz czym to zaowocowala, taki troll jak llmirka, ktora kazdemu przykleja gebe, ktora w ordynarny sposob klamala, ze jakoby ja wyrzucilam Czarodziejke, czemu nawet nie zaprzeczyles a o czym powinienes wiedziec, bo bylo to w statystykach czarno na ekranie... teraz podchwytuje, ze Majeczka jest zmanipulowana - nie chce byc w skorze trolla, ktory jak sie moge po stylu domyslac, nie pierwszy raz to robi - ma spora wprawe.... kiedy Majeczka to przeczyta...
                    Insynuacje, oskarzenia, oszczerstwa - ilez tego bylo na tvn-ie? i jeszcze pewien kwiatek, ktory mam na deser... ale jeszcze nie teraz...
                    • 1zorro-bis Re: W kwestii pisania 28.08.11, 16:32
                      CYRK....:D:D:D
                      • m.maska Re: W kwestii pisania 28.08.11, 16:48
                        Zorro - bede to kasowac, tutaj sie dyskutuje a nie robi sie przytykow... spojrz na tytul forum - bede kasowac
                        • 1zorro-bis Re: W kwestii pisania 28.08.11, 19:34
                          przepraszam...dyskutowac? A o czym? Bede kneblowany? Czy tutaj jest jakis "extra styl" pisania narzucony? Bo nie rozumiem.....:cool:
                          m.maska napisała:

                          > Zorro - bede to kasowac, tutaj sie dyskutuje a nie robi sie przytykow... spojrz
                          > na tytul forum - bede kasowac
                    • ulisses-achaj Re: W kwestii pisania 28.08.11, 16:39
                      Ależ mogę, bo to robiłem. To że to wykracza poza Twoje wyobrażenia to już Twój problem. Dwuzdaniowca nie muszę pisać w wordzie. Mogę to zrobić nawet na gazecie. Nie używam drzewka. Nie jest mi potrzebne. Wystarczy lista postów i wiedza o której wszedł ten, na który chcesz odpowiedzieć. Otwarcie go to u mnie sekunda. wklejenie gotowego postu drugie tyle. klik i poszedł. Drugie okno, równolegle otarte masz na innym forum. Powtarzasz procedurę :-) Nigdy nawet się z tym nie spieszyłem.. :-) Ale nawet teraz Ty wiesz lepiej .. Wiedz sobie zatem. Miałem dosyć waszych praktyk; oskarżeń, pomówień, ujawniania prywatnych wiadomości, zwykłych potwarzy i szydzenia z ludzi. Taki jestem staroświecki .. :-) A o Al nawet mi nie wspominaj. Dla mnie od wczoraj nie istnieje. Nie tylko sugeruję, ale jestem tego pewny. I niezależnie od "znaków na ziemi i niebie" oraz innych bzdur, na jakie możecie sie powoływać, mnie wystarczy, że ja wiem, co, kiedy i pod jakim nickiem zrobiłem. Ja, nikt inny. Maja ma własny rozum i własne wyczucie. Niech oceni sama, czego była i jest świadkiem. Daleki jestem od tego, żeby cokolwiek komuś wmawiać. Nic mi nie wiadomo o wyrzucaniu przez Ciebie Czarodziejki, znam tylko Twój do niej stosunek. Wystarczy.
                      • ulisses-achaj Re: W kwestii pisania 28.08.11, 16:43
                        To wszystko, co miałem do powiedzenia.
                        • ulisses-achaj Re: W kwestii pisania 28.08.11, 16:45
                          Nick nie przeszedł z kompa na kompa. Co najwyżej z jednego IP na drugie. Jestem tylko skromnym humanistą, nie muszę Ci tłumaczyć, co to znaczy.
                      • m.maska Re: W kwestii pisania 28.08.11, 16:55
                        Brales czynny udzial w tej rozmowie na ukrytym forum, ale knebel w usta - a teraz obronca ucisnionych.... nie nie tylko obronca ale oszczerca i klamca, przypomniec Ci watek Majki na Kalejdoskopie? Ulissesie to bylo oszczerstwo.... znowu Ci sie "moze " czasy pomylily i przyczyna ze skutkiem "letko" poplatala?.... oczywiscie... idz sobie poczytaj swoje wywody... sa tutaj na watku obok "forum kóltóralnych inaczej".... no i skoro swoj cel osiagnales... jakoby!- to ja mam jeszcze kilka asow w rekawie... Chciales wojny? Bedziesz ja mial... w calej rozciaglosci... sluze.................i ta rozegra sie glownie w realu.............bo wlasnie do realu wkroczyles :-) nie bedziesz nawet wiedzial.
                        • ulisses-achaj Re: W kwestii pisania 28.08.11, 17:02
                          Droga Masko, forum jest dla mnie czymś innym niz dlla Ciebie. Jest li tylko skromnym dodatkiem do życia. Nie muszę pamiętać wszystkiego. I nie chcę. Mam ważniejsze sprawy. Nie pamiętam. Po prostu. Rzecz dotyczyła konkretnej sprawy tu i teraz. Skorzystałem z prawa do wypowiedzenia własnego zdania. Zrobiłem to w zgodzie z netetykietą. Jaka wojna? :-) To nie wojna, ale różnica zdań w konkretnych sprawach. Nie bądź dzieckiem. Nie dostrzegam też żadnego wkroczenia do realu.
                          • m.maska Re: W kwestii pisania 28.08.11, 17:11
                            A ja dostrzegam... Twoj punkt widzenia nie musi sie pod tym wzgledem zgadzac z moim - wkroczyles do realu, ja tez to zrobie... :-)
                            Wiecej pisac nie bede, po raz - bo wychodze - po dwa - nie chce dac pozywki trollom, ktore moglyby wysnuc bledne wnioski - ktore w tej sytuacji bylyby nie na miejscu...
                            Zegnam
                      • m.maska Re: W kwestii pisania 30.08.11, 00:32
                        ulisses-achaj napisał:

                        > Ależ mogę, bo to robiłem. To że to wykracza poza Twoje wyobrażenia to już Twój
                        > problem. Dwuzdaniowca nie muszę pisać w wordzie. Mogę to zrobić nawet na gazeci
                        > e. Nie używam drzewka. Nie jest mi potrzebne. Wystarczy lista postów i wiedza o
                        > której wszedł ten, na który chcesz odpowiedzieć. Otwarcie go to u mnie sekunda
                        > . wklejenie gotowego postu drugie tyle. klik i poszedł. Drugie okno, równolegle
                        > otarte masz na innym forum. Powtarzasz procedurę :-) Nigdy nawet się z tym ni
                        > e spieszyłem.. :-) Ale nawet teraz Ty wiesz lepiej .. Wiedz sobie zatem. Miałem
                        > dosyć waszych praktyk; oskarżeń, pomówień, ujawniania prywatnych wiadomości, z
                        > wykłych potwarzy i szydzenia z ludzi. Taki jestem staroświecki .. :-) A o Al na
                        > wet mi nie wspominaj. Dla mnie od wczoraj nie istnieje. Nie tylko sugeruję, ale
                        > jestem tego pewny. I niezależnie od "znaków na ziemi i niebie" oraz innych b
                        > zdur, na jakie możecie sie powoływać, mnie wystarczy, że ja wiem, co, kiedy i p
                        > od jakim nickiem zrobiłem. Ja, nikt inny. Maja ma własny rozum i własne wyczuci
                        > e. Niech oceni sama, czego była i jest świadkiem. Daleki jestem od tego, żeby c
                        > okolwiek komuś wmawiać. Nic mi nie wiadomo o wyrzucaniu przez Ciebie Czarodziej
                        > ki, znam tylko Twój do niej stosunek. Wystarczy.

                        Ulissesie! umiesciles ten post w bardzo odpowiednim do tego miejscu - co chciale mi udowodnic? ze mylilam sie twierdzac, ze posty szly z dwoch kompow, czyli ze doszlo do manipulacji i podawania sobie nicka z kompa na kompa?... no dobrze, jesli bylo tak jak to opisales to przyznaje Ci racje, bo to oczywiscie wykonalne...chociaz musi komus na tym nieslychanie zalezec... ale w jakim celu? w celu MA-NI-PU-LA-CJI - czyli jak zwal tak zwal do MANIPULACJI doszlo, tylko zastosowane metody byly inne(o ile ;-))... gratuluje, poszukiwania nowych sposobow manipulacji...
                  • m.maska Re: W kwestii pisania 28.08.11, 16:43
                    Noooooooooooo.... alez bladzisz, no widzisz wydaje Ci sie, ze ktoras z nas czyta post i juz od razu rzuca to on czy ona - niczego nie zrozumiales.. a Partita oczywiscie, ze przechodzila z kompa na kompa i mozesz sobie Uli pisac do woli...
                    Sam rozpoczales to szalenstwo i pozwole Ci to kontynuowac... a to ze nadal niewiele wiesz... juz na to nic nie poradze...
                    Wspaniale, ze maja w Tobie takiego pomocnika i obronce, jak to bylo? bylismy przyjaciolmi? a do kiedy bylismy "przyjacielu"????? czy przed rokiem jeszcze bylismy, kiedy to na Twoich oczach llmirka oskarzyla mnie o to ze wyrzucilam Czarodziejke? no i gdzie byla wtedy Twoja obrona "przyjacielu"?????? MIMO OCZYWISTYCH FAKTOW.... milczales.... ODWAZNIE.... ANI SLOWA NIE NAPISALES... a miales to czarno na ekranie.... ot mala rzecz, a jednak... wiec nie odgrywaj teraz Robin Hooda... moze uwierza Ci w to takie llmirki

                    I ja Ci to tutaj narysuje wlasnie, i to wisi nadal na forum ukrytym na ktory mozesz to sobie znalezc - przed okolo rokiem...

                    [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/3663/screenshot150c.jpg[/IMG]

                    ODWAZNIE MILCZALES..... bravo Uli... bravo Partita, bravo Lopez... bravo troll... robiliscie to razem z Mirka? a potem oglosiles sam na tvn-ie jak latwo bylo rozwalic P.? tak bardzo Ci na tym zalezalo?... tylko co to ma wspolnego z przypadkiem zachorowania na ebole Sonii i parady odwiedzajacych - nadal nie wiem.... podobnie jak nie wiem co ma z tym wspolnego moje wyksztalcenie, albo Twoje... nadal nie zrozumiales, ze stawiano oltarzyki, swieczki... przypominam sobie ten wrzask i oburzenie kiedy w dniu katastrofy smolenskiej zdjelam lunapark... bo uwazalam, ze to troche nie na miejscu w takiej chwili...a co bys powiedzial na oltarzyki i swieczki - nawet myslec nie chce.
                    Ostan z Bogiem powtorze za Podwyrkiem - zastanow sie moze cohciaz dlaczego ktos przyjal taki wlasnie nick - wiecj Ci pomoc nie moge...
                    • ulisses-achaj Re: W kwestii pisania 28.08.11, 16:51
                      Misogino i to co tam sie działo to ich sprawa i tych, którzy tam pisali. Ja nie ustosunkowałem sie do postaci Soni (brak mi wiedzy), ale sensu całego Waszego przedsięwzięcia.
                      Nie pamiętam tamtego okresu na Podwórku, nie wiem nawet czy wtedy tam zaglądałem, ale widzę prawdziwą epidemie wypisywania się. Coś ją musiało spowodować. Co, mogą napisać tylko Ci, którzy wtedy zrezygnowali z uczestnictwa. Ale to inny temat. Też ostań.
                      • m.maska Re: W kwestii pisania 28.08.11, 17:07
                        Czyli przyszedles sie tutaj zwyczajnie klocic... za dlugo byl spokoj - prawda? bo nie mogles juz pojsc i jatrzyc na Lozy?...dlatego przyszedles tutaj i wtraciles sie do dyskusji o przypadku, ktorego nie znales - co sam teraz przyznajesz... czyli bredziles jak slepy o kolorach... i masz jeszcze pretensje, ze pojawiaja sie nicki i pisza na Twoj temat? skoro robisz to dzisiaj, jaka gwarancja, ze nie robiles tego wtedy?....niestety, podstawiles sobie dzisiaj noge i nawet nie wiesz w jak okropny sposob... az przykre to jest na to spogladac... myslalam, ze jednak troche... no nic.... zastanow sie, moze chociaz nad tym, dlaczego podwyrko....
                        Masz racje, jestes humanista..................... i nie ma w tym nic zlego ani dobrego... kazdy ma to co mu wlozono do kolyski, sztuka jest uznac, ze inni w dziedzinach w ktorych nie jestesmy orlami, byc moze czasami widza wiecej, moze nawet tylko dlatego, ze wiecej obserwuja, a moze nawet sa w innych dziedzinach lepsi... :-(
                        • ulisses-achaj Re: W kwestii pisania 28.08.11, 17:11
                          A widzisz jakiś mój post nawiązujący do tego co DZIAŁO się na Misogino? No właśnie. Może są lepsi, nawet na pewno i jest ich wielu. W przeciwieństwie do pewnych obecnych tu osób nie mam sie za wszystkowiedzącego. I właśnie dlatego czasami reaguję.
                          • ulisses-achaj Re: W kwestii pisania 28.08.11, 17:12
                            To wszystko. Wychodzę stąd.
                            • m.maska Re: W kwestii pisania 28.08.11, 17:20
                              i najlepiej nie wracaj...
                          • m.maska Re: W kwestii pisania 28.08.11, 17:19
                            ulisses-achaj napisał:

                            > A widzisz jakiś mój post nawiązujący do tego co DZIAŁO się na Misogino? No właś
                            > nie. Może są lepsi, nawet na pewno i jest ich wielu. W przeciwieństwie do pewn
                            > ych obecnych tu osób nie mam sie za wszystkowiedzącego. I właśnie dlatego czasa
                            > mi reaguję.

                            no comment... slepy o kolorach napisal:

                            forum.gazeta.pl/forum/w,92835,128170023,128286344,Re_Casus_Misogino_I_forum_TVN24_poczatek.html
                            • ulisses-achaj Re: W kwestii pisania 28.08.11, 17:21
                              No comment, czytaj ze zrozumieniem treści
        • m.maska Re: W kwestii pisania 28.08.11, 10:02
          Powstrzymaj sie... bo nie wiesz jeszcze wielu rzeczy....
Pełna wersja