tintin
02.03.06, 22:22
Nie psioczcie proszę - zanim pytałem przewertowałem FAQ ale nie znalazłem tego
co szukałem. tak jestem początkujący i zadam głupie pytanie :)
Otóz chcemy się wybrac w marcu z żona na narty. Oboje zieloni jak trawa.
Troche juz sobie poczytałem jak się ubrac i gdzie przypiąc narty :) (jak je
kupimy)
Pytanie numer jeden brzmi tak - za ile warto kupic pierwsze narty żeby nie
wyrzucac pieniedzy w bloto? Chcemy kupic uzywane, nie mam pojęcia czy skoro
jestem noga - to bede musiał je wyrzucić po 1 sezonie? :)
A pytanie drugie - odwieczne GDZIE.
Chcielibyśmy, żeby to było miejsce gdzie są łatwe trasy dla takich łamag jak
my, żeby nie było tłumów bo nie chcemy sie zderzac z ludzmi ani trafiac ich
kijkami :) wolimy też raczej miejsce gdzie widac piekne panoramy dzikich
szczytów a nie budki z hot dogami i ryczace głośniki.
No i marzyloby mi sie takie malutkie stare miasteczko gdzie mozna wieczorem
pojsc na smaczną kolacje - a nie betonowy moloch, albo tłumy jak na Krupówkach.
Ze wzgledu na odleglosci myslelismy raczej o Polsce/Slowacji/Czechach?
Ale nie jest to warunek niezbedny
No - moze to wyidealizowane marzenie? :)
Aha - chcemy jechac w marcu.