Dodaj do ulubionych

Nawet nie umie trzymać kieliszka z winem.

11.12.11, 21:40
Radosław Sikorski jest niewątpliwie człowiekiem bardzo wykształconym, ale kieliszka trzymać nie potrafi. Szef polskiej dyplomacji. Dziękuję.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10798624,Radoslaw_Sikorski_na_bankiecie_noblowskim__ZDJECIA_.html
Obserwuj wątek
    • billy.the.kid Re: Nawet nie umie trzymać kieliszka z winem. 11.12.11, 21:45
      w afg.waliło się z gwinta.
      • zgred.polarny Re: Nawet nie umie trzymać kieliszka z winem. 13.12.11, 09:29
        billy.the.kid napisał:
        > w afg.waliło się z gwinta.
        On kwalifikacje dyplomaty zdobywał w boju. Tam nie było czasu na drobiazgi, a potem ......
        Powinien napisać autobiografię [ostatnio modne] pt. "Z reportera na dyplomatę" albo jakoś tak...
    • jureczek_barbarzynca Re: Nawet nie umie trzymać kieliszka z winem. 11.12.11, 21:47
      bo to już jego nasty kielich, to i odpuścił sobie kindersztubę. Wygląda na delikatnie nadziobanego:)
    • Gość: 40-tonowy mamut Re: Nawet nie umie trzymać kieliszka z winem. IP: *.adsl.inetia.pl 11.12.11, 21:48
      Na domiar złego obok niego siedzi jakaś pani z garbatym nosem.
    • piwi77.0 Zresztą sam kieliszek do czerwonego wina średnio 11.12.11, 21:51
      się nadaje. No ale jesteśmy w Szwecji, w kraju, gdzie wino jest napojem nietypowem. Tam chleje się głównie wódę.
      • angelfree Re: Zresztą sam kieliszek do czerwonego wina śred 11.12.11, 22:00
        > Tam chleje się głównie wódę.
        Pędzoną w garażu.
        Szczerze mówiąc, mało mnie obchodzi, jak kto trzyma kieliszek.
        • piwi77.0 Re: Zresztą sam kieliszek do czerwonego wina śred 11.12.11, 22:36
          angelfree napisała:

          Szczerze mówiąc, mało mnie obchodzi, jak kto trzyma kieliszek.

          Rozumiem, jednak dla mnie to jest problem. Wino nie jest żeby się tylko nachlać, wino to sztuka i wymaga oprawy.
          • massaranduba Re: Zresztą sam kieliszek do czerwonego wina śred 11.12.11, 22:54
            piwi77.0 napisał:
            >
            > Rozumiem, jednak dla mnie to jest problem. Wino nie jest żeby się tylko nachlać
            > , wino to sztuka i wymaga oprawy.

            Rozumiem,dla mnie to tez problem,szczegolnie,ze czesto dostaje kieliszek nalany prawie do pelna(sic!) i musze dokonywac akrobacji,zeby utrzymac go za nozke,zwlaszcza jesli jest cienka.W luznym gronie dopuszczam w takim przypadku trzymanie za czasze,ale brrrr...musze pic wtedy cieple wino....
            • dritte_dame Re: zimne 11.12.11, 23:53
              massaranduba napisała:

              > W luznym gronie dopuszczam w takim przypadku trzymani
              > e za czasze,ale brrrr...musze pic wtedy cieple wino....

              Tylko wódka powinna być zawsze zimna.

              A wino czerwone zimne być wręcz nie powinno.

              Gdy jest zbyt zimne to czaszę kieliszka wina czerwonego można ogrzać dłonią aby uwydatnić aromat.

              Może na tym bankiecie podano właśnie zbyt chłodne i Sikorski uwydatniał?
              • voxave Re: zimne 12.12.11, 00:04
                Co za magiel.I napij tu sie z Piwim wina obsmaruje cie potem w prasie za zle trzymanie :)
              • massaranduba Re: zimne 12.12.11, 01:18
                Gdy jest zbyt zimne to czaszę kieliszka wina czerwonego można ogrzać dłonią aby uwydatnić aromat.

                Zakladam,ze na bankiecie tej klasy podano wino o odpowiedniej teperaturze.Kieliszek to nie pilka do baseballa,po to ma nozke,zeby za nia trzymac.Poza tym szklo jest przejrzyste,a ubrudzony paluchami puchar wyglada nieelegancko. Pan Sikorski jednak powinien o tym wiedziec.
                Co do temperatury wina,bede sie upierac,ze mimo wszystko lepsze jest za zimne niz za cieple.Za zimne-szybko dojdzie do odpowiedniej temperatury,za cieple do konca pozostanie za ciezkie,takie zbyt "alkoholowe".
                • dritte_dame Re: zimne 12.12.11, 02:20
                  massaranduba napisała:

                  > Zakladam,ze na bankiecie tej klasy podano wino o odpowiedniej teperaturze.

                  A ja gotowa jestem się założyć że w tym przypadku niestety w momencie podanie było jeszcze zbyt chłodne.

                  I nie wynikło to z ignorancji organizatorów tylko z i trudności logistycznych wywołanych skalą przyjecia i z normalnej praktyki próbowania win bardzo szlachetnych.

                  Wino w od razu prawie idelanej teperaturze można podać pół tuzinowi zaproszonych do własnej piwniczki przyjaciół ale przy królewskim stole na tym bankiecie siedziało razem z Sikorskim sto osiem osób i przy tak duzej ilości gości, przy ich często dość nieprzewidzianym zachowaniu, nieoczekiwanych opóźnieniach, przemówieniach itp. prawa fizyki uniemożliwiają osiągniecie tej jednej idealnej temperatury w momencie próbowania wina przez kazdego gościa. Zwłaszcza że dla każdego smakosza win ta idealna dla niego temperatura może być nieco inna.

                  Jesli wino jest już na pierwszy rzut oka i nosa pospolite to można sobie szanować czystość kieliszka ale jeśli jest wyjątkowe, warte dokładnego poznania i rozmowy, to należy wydobyć z niego wszystkie jego zalety właśnie przez stopniowe ogrzewanie dłonią aż do osiągnięcia tej indywidualnej, idealnej temperatury.
                  • massaranduba Re: zimne 12.12.11, 02:40
                    dritte_dame napisała:

                    > to należy wydobyć z niego wszystkie jego zalety właśnie przez stopniowe o
                    > grzewanie dłonią aż do osiągnięcia tej indywidualnej, idealnej temperatury.
                    >

                    Coz,bede powtarzac uparcie,ze chwytanie kieliszka do wina cala dlonia za czasze jest oznaka braku klasy.W przypadku malych kieliszkow wystarczy chwycic nozke dwoma palcami.Aby pewnie podniesc kieliszek do czerwonego wina,z duza czasza,trzeba uzyc trzech palcow.Czasem,aby uchwycic ciezki puchar trzeba przylozyc do nozki,az cztery palce.
                    A "podgrzewa",to sie chyba koniak ;-)
                  • massaranduba Re: zimne 12.12.11, 03:09
                    dritte_dame napisała:
                    > Jesli wino jest już na pierwszy rzut oka i nosa pospolite to można sobie szanow
                    > ać czystość kieliszka ale jeśli jest wyjątkowe, warte dokładnego poznania i roz
                    > mowy, to należy wydobyć z niego wszystkie jego zalety właśnie przez stopniowe o
                    > grzewanie dłonią aż do osiągnięcia tej indywidualnej, idealnej temperatury.
                    >

                    Wydaje mi sie,ze jest dokladnie odwrotnie niz napisalas ;-)
                    Palce sa zwykle lekko spocone,a szklo bardzo cieniutkie,trzymajac wiec kieliszek za czasze odbierasz sobie mozliwosc prawidlowej oceny zarowno sukni jak i bukietu degustowanego wina poprzez zmiane jego temperatury.Nie mozesz wiec ocenic prawidlowo ani koloru,ani aromatow,bo temperatura sie podniosla.Jest to nad wyraz istotne przy degustowaniu win bialych,a juz zupelnie niedopuszczalne przy degustowaniu szampana.
                    Ale moze sie czepiam,moze pan Sikorski nie degustowal,tylko pil ?(w tym drugim przypadku mozna sie posluzyc chocby musztardowka;-)
                • dritte_dame Re: zimne 12.12.11, 03:57
                  massaranduba napisała:

                  > Poza tym szklo jest przejrzyste,a ubrudzony paluchami puchar wyglada nieelegancko.


                  Brzydko wygląda także odcisk ust na wysokiej, zawsze przezroczystej krawędzi kieliszka.
                  Więc co robić? Wlewać "bezdotykowo"? Z jakiej wysokości? ;))

                  Natomiast na dolnej części czaszy kielicha, wypełnionej ciemnym czerwonym winem, odciski palców są słabo widoczne, degustacja nie trwa pół godziny a przyschnięte nieuniknione resztki wina czerwonego w pustych już kieliszkach także piękne nie są a więc na prawidłowo obsługiwanym przyjęciu puste przejrzyste kieliszki po winie nie dekorują stołów bo są z nich migiem usuwane przez kelnerów i skutkiem tego "problem brudnych paluchów" nie istnieje.
                • piwi77.0 Re: zimne 12.12.11, 06:53
                  massaranduba napisała:

                  Kieliszek to nie pilka do baseballa,po to ma nozke,zeby za nia trzymac.Poza tym szklo jest przejrzyste,a ubrudzony paluchami puchar wyglada nieelegancko.

                  Brawo, dokładnie tak! Chodzi nie tylko o kulinarną stronę konsumpcji wina, ale o także o estetyczną. Dodatkowo, gdy kieliszek jest właściwy, wypełnia go właściwa ilość wina i jest trzymany jak należy, to stuknięcie się dwoma takimi kieliszkami (jak najbardziej nie należy tego unikać) daje cudowny dźwięk!
              • piwi77.0 Re: zimne 12.12.11, 06:48
                dritte_dame napisała:

                Tylko wódka powinna być zawsze zimna.

                Tylko gdy jest to zajzajer i trzeba zabić smak, gdy jest to wyborowa, można spokojnie spożywać w temperaturze pokojowej. Ma to nie swoje walory smakowe i na gardło nie szkodzi.
    • dritte_dame Sikorski to Sikorski, ale.. 12.12.11, 04:43

      Sikorski zbulwersował jedynie kiloro "nowych dżentelmenów" ;) ale ta siedząca obok niego żona ministra spraw zagranicznych Szwecji, a więc: możliwy "role model" dla ambitnych młodych dziewcząt powinna być zdrowo, oficjalnie i widocznie obsztorcowana za wystawianie swojego anorektycznego szkieletu na widok publiczny a więc: za narażanie na szwank zdrowia psychicznego żeńskiej młodzieży szwedzkiej.

      To nie jest już sprawa gustu tylko poważne i udowodnione zagrożenie szerzenia bardzo często śmiertelnej choroby psychicznej.
      • piwi77.0 Re: Sikorski to Sikorski, ale.. 12.12.11, 08:49
        dritte_dame napisała:

        powinna być zdrowo, oficjalnie i widocznie obsztorcowana za wystawianie swojego anorektycznego szkieletu na widok publiczny

        To nie jest anoreksja, anoreksja wygląda inaczej.
        • dritte_dame Re: Sikorski to Sikorski, ale.. 12.12.11, 13:23
          piwi77.0 napisał:

          > To nie jest anoreksja, anoreksja wygląda inaczej.

          No siur i ofkors.
          Pani publiczna żona jest tylko nadmiernie wychudzona: ma sporo za niski BMI jak dla swojej płci, wzrostu i wieku.

          Ale to właśnie próby sprostania podobnym "wzorcom" sprawiają że młódki wpadaja w anoreksję, i dlatego w paru krajach nie wolno już wypuszczać na wybieg modelek z tak niskim BMI.
          • piwi77.0 Re: Sikorski to Sikorski, ale.. 12.12.11, 13:49
            dritte_dame napisała:

            Ale to właśnie próby sprostania podobnym "wzorcom" sprawiają że młódki wpadaja w anoreksję

            Dość często tak się uważa, ale to nieprawda, najczęstsza przyczyna jest inna. Zagrożeni tą chorobą są ludzie (najczęściej młodzi), którym dzieje się krzywda i którzy winę za ten stan przypisują sami sobie, temu, że w ogóle są. Wtedy pojawia się niebezpieczeństwo myślenia w rodzaju, że im człowieka będzie mniej, tym mniej będzie winy a w konsekwencji krzywdy. Ci ludzie chcą niejako fizycznie się zminimalizować i uczynić swe ciało niewidocznym i plan ten realizują z żelazna konsekwencją. Wiem, że to się słyszy jak choroba psychiczna, ale to jest też choroba psychiczna. Terapia jest bardzo trudna i bazuje na przekonaniu chorego, że żadnej winy nie ponosi, a krzywda, która go spotyka jest niesprawidliwa i da się jej sensownie przeciwdziałać.
            • dritte_dame Re: Sikorski to Sikorski, ale.. 12.12.11, 14:00
              piwi77.0 napisał:

              > dritte_dame napisała:
              >
              > Ale to właśnie próby sprostania podobnym "wzorcom" sprawiają że młódki wpad
              > aja w anoreksję

              >
              > Dość często tak się uważa, ale to nieprawda, najczęstsza przyczyna jest inna. [...]

              Piszesz o innej chorobie psychicznej.
              Tyle tylko że przebiegającej z takimi samymi skutkami fizjologicznymi.

              Nie musi istnieć tylko jedna przyczyna chorobliwego zagładzania się na śmierć.
    • dr_pitcher Re: Nawet nie umie trzymać kieliszka z winem. 12.12.11, 05:03
      Za Ministrem nie przepadam. Ale zarzuty sa troche ponizej pasa. Akurat Szwecja to nie Francja czy dwor krolowej Elzbiety i za snobami nie przepada. Zyjemy w XXI wieku i troche "luzu" nie zaszkodzi. Podejrzewam, ze wiekszosc z narzekajacych na brak etykiety czerpie sowja wiedze z teorii. Za nozke trzyma sie wino przy degustacji.
      • piwi77.0 Re: Nawet nie umie trzymać kieliszka z winem. 12.12.11, 08:35
        dr_pitcher napisał:

        Zyjemy w XXI wieku i troche "luzu" nie zaszkodzi.

        Luz jak najbardziej, ale musi być gustowny, to co robi Sikorski wygląda obskurnie.

        Za nozke trzyma sie wino przy degustacji.

        Wino służy albo do degustacji, albo do nachlania się, każdy sam musi wybierać.
        • dr_pitcher Re: Nawet nie umie trzymać kieliszka z winem. 12.12.11, 10:00
          wino przede wszystkim sluzy rowniez do posilku
    • ultimate.strike Re: Nawet nie umie trzymać kieliszka z winem. 12.12.11, 08:58
      Czy SIkorski pełni funkcję ministra d/s spozywania wina?
    • bling.bling Re: Nawet nie umie trzymać kieliszka z winem. 12.12.11, 14:13
      To i tak jest postęp w dziedzinie pozorowanej obyczajności. Ileś tam lat temu samo publiczne spożywanie alkoholu przez osobę publiczną było obrazą dla obyczajowości.
      Swoją drogą ten Sikorski to swój chłop no bo pijący.
      Zauważa jedynie brak apetytu bo na talerzu zostawił całkiem sporo. Może mu nie smakowało?
      • piwi77.0 Re: Nawet nie umie trzymać kieliszka z winem. 12.12.11, 14:26
        bling.bling napisał:

        Zauważa jedynie brak apetytu bo na talerzu zostawił całkiem sporo. Może mu nie smakowało?

        Nie chciałbym być świnią, bo i tak już na ministrze dosyć pojechałem, ale oglądając to co zostało na talerzu, mam nieodparte wrażenie, że to wygląda tak, jakby ktos do tego talerza zwymiotował. Wiem, że to chamstwo z mojej strony i rzucanie nieuzasadnionych podejrzeń, ale Sikorski jakąś taką minę ma niewyraźną, tak jakby nadużył.
        • piwi77.0 Re: Nawet nie umie trzymać kieliszka z winem. 12.12.11, 14:30
          Nie wiem, czy ktoś ministrowi dupy nie robi, bo mimo 260 kelnerów na sali, talerz nieuprzętnięty i fotoreporterzy sobie trzaskają ile wlezie.
          • piwi77.0 Re: Nawet nie umie trzymać kieliszka z winem. 12.12.11, 14:47
            Dziwne to wszystko, bo jedynie Sikorskiemu walnięto fotkę przy zgnojonej porcelanie i podczas konsumpcji napoju wyskokowego. Albo się na nim uwzięli, żeby go skompromitować, albo Sikorski dał tam popis.
    • imponeross Dobrze trzyma! 12.12.11, 17:09
      piwi77.0 napisał:

      > Radosław Sikorski jest niewątpliwie człowiekiem bardzo wykształconym, ale kieli
      > szka trzymać nie potrafi. Szef polskiej dyplomacji. Dziękuję.
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10798624,Radoslaw_Sikorski_na_bankiecie_noblowskim__ZDJECIA_.html

      Dobrze trzyma! - nie znasz sie. Trzymanie kieliszka nie ma nic wspolnego z wyksztalceniem, raczej z obyciem. Ale teraz nawet i nie z obyciem, bo jest obecnie moda na dowolnosc i tendencja do odchodzenia od sztywniactwa. Maniery, protokol i savoir-vivre to przezytek, to sztywniactwo.

      A poza tym - co ci nie odpowiada w tym jego trzymaniu kieliszka?
      • angelfree Re: Dobrze trzyma! 12.12.11, 17:12
        imponeross napisał:
        >
        > A poza tym - co ci nie odpowiada w tym jego trzymaniu kieliszka?


        To, ze trzyma nie za nóżkę, tylko inną część ciała.
        • dritte_dame Re: Dobrze trzyma! 12.12.11, 17:30
          angelfree napisała:

          > ze trzyma nie za nóżkę, tylko inną część ciała.

          Za taką bardziej okazałą i okrągłą ...


          <spróbuję rozruszać wątek ..;))>
        • imponeross Re: Dobrze trzyma! 12.12.11, 20:10
          angelfree napisała:

          > imponeross napisał:
          > >
          > > A poza tym - co ci nie odpowiada w tym jego trzymaniu kieliszka?

          >
          > To, ze trzyma nie za nóżkę, tylko inną część ciała.

          Tak mozna! W ten sposob lepiej czuje sie temperature wina!
          • massaranduba Re: Dobrze trzyma! 12.12.11, 21:59
            imponeross napisał:

            > Tak mozna! W ten sposob lepiej czuje sie temperature wina!

            A czy moglbys podac zrodlo,gdzie to wyczytales? Przyznaje,ze nie udalo mi sie wyczytac podobnej informacji w zadnym poradniku,przewodniku czy tez almanachu,nigdy tez nie spotkalam sie z tym praktycznie.Poniewaz jednak czlowiek uczy sie cale zycie,wiec chetnie poznam zrodlo Twojej wiedzy.
            • imponeross Re: Dobrze trzyma! 14.12.11, 19:04
              massaranduba napisała:

              > imponeross napisał:
              >
              > > Tak mozna! W ten sposob lepiej czuje sie temperature wina!
              >
              > A czy moglbys podac zrodlo,gdzie to wyczytales? Przyznaje,ze nie udalo mi sie w
              > yczytac podobnej informacji w zadnym poradniku,przewodniku czy tez almanachu,ni
              > gdy tez nie spotkalam sie z tym praktycznie.Poniewaz jednak czlowiek uczy sie c
              > ale zycie,wiec chetnie poznam zrodlo Twojej wiedzy.

              Prosze bardzo, testuj w ustach jak woilisz :) Zanim wino sie w ogole wezmie do ust to po pierwsze powinno sie sprawdzic jego zapach, po drugie temperature. Przyjemność, jaką daje am picie wina, psuje czesto niewłaściwa temperatura trunku. Zrodlo? Np. www.vin.fr
            • imponeross Re: Dobrze trzyma! 14.12.11, 22:03
              massaranduba napisała:

              > imponeross napisał:
              >
              > > Tak mozna! W ten sposob lepiej czuje sie temperature wina!
              >
              > A czy moglbys podac zrodlo,gdzie to wyczytales? Przyznaje,ze nie udalo mi sie w
              > yczytac podobnej informacji w zadnym poradniku,przewodniku czy tez almanachu,ni
              > gdy tez nie spotkalam sie z tym praktycznie.Poniewaz jednak czlowiek uczy sie c
              > ale zycie,wiec chetnie poznam zrodlo Twojej wiedzy.

              www.youtube.com/watch?v=4Nq_Vn3ppHo
          • piwi77.0 Re: Dobrze trzyma! 13.12.11, 09:05
            imponeross napisał:

            Tak mozna! W ten sposob lepiej czuje sie temperature wina!

            O tym nie pomyślałem, no tak, na wypadek gdyby wino było za gorące, warto palcami sprawdzić temperaturę, żeby się nie poparzyć.
            • imponeross Re: Dobrze trzyma! 14.12.11, 18:58
              piwi77.0 napisał:

              > imponeross napisał:
              >
              > Tak mozna! W ten sposob lepiej czuje sie temperature wina!
              >
              > O tym nie pomyślałem, no tak, na wypadek gdyby wino było za gorące, warto palca
              > mi sprawdzić temperaturę, żeby się nie poparzyć.

              Nie chodzi o to, ze za gorace, ale np. biale nie dosyc zimne, albo czerwone za zimne. Testowac to w ustach? To plebejskie.
              • piwi77.0 Re: Dobrze trzyma! 15.12.11, 08:46
                Nie ma czegoś takiego, żeby palcami przez szkło kontrolować temperaturę wina, sorry.
                • piwi77.0 Re: Dobrze trzyma! 15.12.11, 08:48
                  Jaki sens miałaby taka kontrola, żeby w razie stwierdzenia nieprawidłowej temperatury zwrócić uwagę gospodarzowi?
      • piwi77.0 Re: Dobrze trzyma! 12.12.11, 19:13
        imponeross napisał:

        A poza tym - co ci nie odpowiada w tym jego trzymaniu kieliszka?

        No dobra, zostawmy reguły, ja sam lubię odstępstwa, ale przyjrzyj się jeszcze raz i napisz szczerze, tak całkiem szczerze, podoba Ci się jak on to robi? Nie razi to Twojego poczucia estetyki? Bo moje razi, wg mnie wygląda to niechlujnie. Wkomponowuje się do tych pozostałości na jego talerzu.
        • imponeross Re: Dobrze trzyma! 14.12.11, 19:05
          piwi77.0 napisał:

          > imponeross napisał:
          >
          > A poza tym - co ci nie odpowiada w tym jego trzymaniu kieliszka?
          >
          > No dobra, zostawmy reguły, ja sam lubię odstępstwa, ale przyjrzyj się jeszcze r
          > az i napisz szczerze, tak całkiem szczerze, podoba Ci się jak on to robi? Nie r
          > azi to Twojego poczucia estetyki? Bo moje razi, wg mnie wygląda to niechlujnie.
          > Wkomponowuje się do tych pozostałości na jego talerzu.

          Mnie nie razi.
    • Gość: mamut Re: Nawet nie umie trzymać kieliszka z winem. IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.11, 22:12
      Pani minister Fotyga nigdy nie popełniłaby takiego fopa.
      • minniemouse Re: Nawet nie umie trzymać kieliszka z winem. 14.12.11, 05:20
        nie kazde wino pije sie w ten sposob (kieliszek za za szyjke).
        dopuszczalne jest trzymanie kiesliszka z czerwonym winem czesciowo za pucharek:

        po ang ale widzicie chyba:

        www.youtube.com/watch?v=4Nq_Vn3ppHo
        Minnie
        • imponeross Oczywiscie 14.12.11, 22:02
          minniemouse napisała:

          > nie kazde wino pije sie w ten sposob (kieliszek za za szyjke).
          > dopuszczalne jest trzymanie kiesliszka z czerwonym winem czesciowo za pucharek:
          >
          > po ang ale widzicie chyba:
          >
          > www.youtube.com/watch?v=4Nq_Vn3ppHo
          > Minnie

          Oczywiscie.
    • tornson Ale przynajmniej jakoś sie prezentuje, 14.12.11, 16:22
      czego nie można powiedzieć o tych tu:
      i.pinger.pl/pgr71/95504ff5000e12de4bdc1e4b/f17848.jpg
      bi.gazeta.pl/im/2/5893/z5893732X.jpg
      albo o krzyżówce jednego z drugim:
      kampanianazywo.pl/wp-content/uploads/229091_181445405241231_100001273192424_496103_7152904_n.jpg
      ostrzegam tylko dla osób o mocnych żołądkach!!!!
      • imponeross Re: Ale przynajmniej jakoś sie prezentuje, 14.12.11, 22:08
        tornson napisał:

        > czego nie można powiedzieć o tych tu:
        > i.pinger.pl/pgr71/95504ff5000e12de4bdc1e4b/f17848.jpg
        > bi.gazeta.pl/im/2/5893/z5893732X.jpg
        > albo o krzyżówce jednego z drugim:
        > kampanianazywo.pl/wp-content/uploads/229091_181445405241231_100001273192424_496103_7152904_n.jpg
        > ostrzegam tylko dla osób o mocnych żołądkach!!!!

        I kieliszek tez dobrze trzyma:
        www.youtube.com/watch?v=4Nq_Vn3ppHo
    • wszystkonaraty Ale zaskoczyl nas pozytywnie! 14.12.11, 21:35
      Moze zona powinna mu kupic podrecznik Pietkiewicza albo kurs ze Protokolu Dyplomatycznego.
    • imponeross Hyperpoprawnosc 14.12.11, 22:17
      piwi77.0 napisał:

      > Radosław Sikorski jest niewątpliwie człowiekiem bardzo wykształconym, ale kieli
      > szka trzymać nie potrafi. Szef polskiej dyplomacji. Dziękuję.
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10798624,Radoslaw_Sikorski_na_bankiecie_noblowskim__ZDJECIA_.html

      W dialektach wielkopolskich jest tendencja do wymawiania 'ł' przed samogloskami, np. 'łokno' zamiast 'okno', 'płogłoda' zamiast 'pogoda', 'łorzech' zamiast 'orzech'. Niektorzy z lęku o to, by nie mowic niepoprawnie, kiedy sa w innym regionie Polski, mowia np. 'opata' zamiast 'lopata' i 'okiec' zamiast 'lokiec'.
      Inni na koncu wyrazow wymawiaja 'ę', bo tak sie pisze, mimo ze prawidlowa wymowa to 'e' (np. nie powinno sie mowic 'się' albo 'mowię' lecz 'sie' i 'mowie'.
      Zjawisko to jest dosc zabawne, nazywa sie hyperpoprawnoscia, jest tak naprawde bledem, i jakos tak kojarzy mi sie nieodparcie z niniejszym wątkiem :)

      www.youtube.com/watch?v=4Nq_Vn3ppHo
      • massaranduba Re: Hyperpoprawnosc 14.12.11, 22:35
        imponeross napisał:
        > Zjawisko to jest dosc zabawne, nazywa sie hyperpoprawnoscia, jest tak naprawde
        > bledem, i jakos tak kojarzy mi sie nieodparcie z niniejszym wątkiem :)

        Niestety nie podzielam Twojego entuzjazmu do dowolnosci w trzymaniu kieliszka z powodow przytoczonych wczesniej.Przeczytaj uwaznie caly watek,a bedziesz wiedzial dlaczego tak sie trzyma.Moze w koncu zrozumiesz o co chodzi.A moze nie zrozumiesz i bedziesz dalej upieral sie przy swoim....Zapewniam Cie,ze poki co zasady te pozostana niezmienne i to nie dlatego,ze stworzone zostaly sztucznie,zeby dreczyc pana Sikorskiego i jemu podobnych ,ale wlasnie dlatego,ze wina sie nie pija,nie zlopie i nie wlewa w siebie,ale wlasnie degustuje.
        • imponeross Re: Hyperpoprawnosc 14.12.11, 22:48
          massaranduba napisała:

          > imponeross napisał:
          > > Zjawisko to jest dosc zabawne, nazywa sie hyperpoprawnoscia, jest tak nap
          > rawde
          > > bledem, i jakos tak kojarzy mi sie nieodparcie z niniejszym wątkiem :)
          >
          > Niestety nie podzielam Twojego entuzjazmu do dowolnosci w trzymaniu kieliszka z
          > powodow przytoczonych wczesniej.Przeczytaj uwaznie caly watek,a bedziesz wiedz
          > ial dlaczego tak sie trzyma.Moze w koncu zrozumiesz o co chodzi.A moze nie zroz
          > umiesz i bedziesz dalej upieral sie przy swoim....Zapewniam Cie,ze poki co zasa
          > dy te pozostana niezmienne i to nie dlatego,ze stworzone zostaly sztucznie,zeby
          > dreczyc pana Sikorskiego i jemu podobnych ,ale wlasnie dlatego,ze wina sie nie
          > pija,nie zlopie i nie wlewa w siebie,ale wlasnie degustuje.

          Proponuje zapoznac sie najpierw z zasadami etykiety zanim zacznie pisac sie bzdury. Np. tu:
          www.youtube.com/watch?v=4Nq_Vn3ppHo
          Kielich z winem czerwonym (i w ogole wieksze kieliszki) mozna, a nawet trzeba trzymac szerzej, tez za gorna czesc, a nie tylko za nozke.
          • massaranduba Re: Hyperpoprawnosc 14.12.11, 23:17
            > Proponuje zapoznac sie najpierw z zasadami etykiety zanim zacznie pisac sie bzd
            > ury. Np. tu

            A kim jest ta pani?
            Proponuje dobrze przejrzec YouTube i sie nie osmieszac ;-)
            • imponeross Re: Hyperpoprawnosc 14.12.11, 23:24
              massaranduba napisała:

              > > Proponuje zapoznac sie najpierw z zasadami etykiety zanim zacznie pisac s
              > ie bzd
              > > ury. Np. tu
              >
              > A kim jest ta pani?
              > Proponuje dobrze przejrzec YouTube i sie nie osmieszac ;-)

              Mozesz sama 3mac jak ci sie podoba. Jednak trzymanie duzych kieliszkow tylko za nozke nie tylko smiesznie wyglada, ale grozi tez rozlaniem wina. Sikorski 3ma kieliszek zupelnie poprawnie. Krytykuja go nieobyci, czy tez niewystarczajaco obyci (czytaj: hiperpoprawni). Naiwnoiscia jest sadzic, ze Sikorski, ktory z niejednego pieca chleb jadl i ktory z protokolem jest obeznany od dawna, popelnia tego typu blad :)
              • massaranduba Re: Hyperpoprawnosc 14.12.11, 23:38

                Naiwnoiscia jest sadzic, ze Sikorski, ktory z nie
                > jednego pieca chleb jadl i ktory z protokolem jest obeznany od dawna, popelnia
                > tego typu blad :)

                A jednak popelnia blad,wiedzialbys dlaczego,gdybys byl chociaz na jednj degustacji wina w zyciu.Moja krytyka nie ma tu nic do tego,ja nie jestem somelierem.Piszesz,ze krytykuja go nieobyci.Rozumiem,ze aluzja jest skierowana do mnie.Nie gniewam sie ;-) Moze kiedys jak juz sie troszke douczysz, zmienisz zdanie .
                • imponeross Re: Hyperpoprawnosc 14.12.11, 23:42
                  massaranduba napisała:

                  >
                  > Naiwnoiscia jest sadzic, ze Sikorski, ktory z nie
                  > > jednego pieca chleb jadl i ktory z protokolem jest obeznany od dawna, pop
                  > elnia
                  > > tego typu blad :)
                  >
                  > A jednak popelnia blad,wiedzialbys dlaczego,gdybys byl chociaz na jednj degusta
                  > cji wina w zyciu.

                  Degustacja ma sie do miedzynarodowego bankietu jak nie powiem co do czego.

                  > Moja krytyka nie ma tu nic do tego,ja nie jestem somelierem.Pi
                  > szesz,ze krytykuja go nieobyci.Rozumiem,ze aluzja jest skierowana do mnie.Nie g
                  > niewam sie ;-) Moze kiedys jak juz sie troszke douczysz, zmienisz zdanie .

                  A jak myslisz, dlaczego on ma w kieliszku czerwone wino?
                  • massaranduba Re: Hyperpoprawnosc 15.12.11, 00:05
                    > Degustacja ma sie do miedzynarodowego bankietu jak nie powiem co do czego.

                    Hmm...przyznaje,troche mi opadly rece jak to przeczytalam...
                    Salvatore Dali powiedzial kiedys:
                    "Kto wie jak degustowac wina
                    nie pije ich juz nigdy wiecej,
                    jedynie odkrywa ich sekrety"
                    A teraz masz czas na przemyslenia .Zycze powodzenia :-)

                    > A jak myslisz, dlaczego on ma w kieliszku czerwone wino?
                    Zadna tajemnica,najprawdopodobniej jadl mieso :-)
                    • imponeross Re: Hyperpoprawnosc 15.12.11, 00:23
                      massaranduba napisała:

                      > > Degustacja ma sie do miedzynarodowego bankietu jak nie powiem co do czego
                      > .
                      >
                      > Hmm...przyznaje,troche mi opadly rece jak to przeczytalam...
                      > Salvatore Dali powiedzial kiedys:
                      > "Kto wie jak degustowac wina
                      > nie pije ich juz nigdy wiecej,
                      > jedynie odkrywa ich sekrety"
                      > A teraz masz czas na przemyslenia .Zycze powodzenia :-)

                      Degustuj, degustuj.

                      > > A jak myslisz, dlaczego on ma w kieliszku czerwone wino?
                      > Zadna tajemnica,najprawdopodobniej jadl mieso :-)

                      A do sposobu trzymania kieliszka jak to sie ma?
                      • massaranduba Re: Hyperpoprawnosc 15.12.11, 00:32
                        > A do sposobu trzymania kieliszka jak to sie ma?

                        Jak sie ma mieso do sposobu trzymania kieliszka? Ma sie nijak.Pytales o czerwone wino,wiec najprawdopodobniej jadl mieso lub potrawe miesna.
                  • piwi77.0 Re: Hyperpoprawnosc 15.12.11, 08:26
                    imponeross napisał:

                    A jak myslisz, dlaczego on ma w kieliszku czerwone wino?

                    Menu na takich imprezach się nie wybiera. Zarówno potrawy, jak i napoje, są z góry ustalone, więc Sikorski ma w kieliszku to, co za niego postanowił organizator. Mogę się założyć, że pojęcia nie ma co znalazło się w jego kieliszku, w innym przypadku trzymał by go przyzwoicie. Widać, że nie ma szacunku do wina, że wychował się w kulturze, gdzie takie coś jest nieobecne i nigdy potem tego szacunku już nie nabył. Nikt z pewnością nie ma mu tego za złe, ale jest to sygnał, który wysyła do obecnych na tej sali.
            • minniemouse Re: Hyperpoprawnosc 18.12.11, 03:43
              > A kim jest ta pani?
              > Proponuje dobrze przejrzec YouTube i sie nie osmieszac ;-)


              Kim jest "ta pani"
              "Tylko" Elena Brouwer, miedzynarodowy spec od "etykiety",
              absolwent szkoly Protocol School of Washington

              psow.edu/company/company_profile/
              A ty kim jestes???

              www.womenoftomorrow.org/user/25


              Minnie


              Bio: Ms. Elena Brouwer is an internationally recognized etiquette and protocol expert, certified by the prestigious Protocol School of Washington D.C.
              Warto przeczytac na forum Migrena:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
              • piwi77.0 Re: Hyperpoprawnosc 18.12.11, 11:36
                minniemouse napisała:

                Bio: Ms. Elena Brouwer is an internationally recognized etiquette and protocol expert, certified by the prestigious Protocol School of Washington D.C.

                Z niewątpliwym szacunkiem dla powyższej Mrs., ale ekspert, nawet gdyby był szefem wszystkich ekspertów, nie jest wszystkowiedzącym Bogiem i też może się mylić.
                • minniemouse Re: Hyperpoprawnosc 19.12.11, 04:39
                  > Z niewątpliwym szacunkiem dla powyższej Mrs., ale ekspert, nawet gdyby był szef
                  > em wszystkich ekspertów, nie jest wszystkowiedzącym Bogiem i też może się mylić


                  juz bez przesady, dobra.

                  moze co najwyzej byc roznica w etykecie europejskiej a amerykanskiej.


                  Minnie
                  • piwi77.0 Re: Hyperpoprawnosc 19.12.11, 08:40
                    Ameryka w ogóle wszystko wie lepiej, nawet to jak się trzyma wino.
                    • minniemouse Re: Hyperpoprawnosc 23.12.11, 09:27
                      Ameryka w ogóle wszystko wie lepiej, nawet to jak się trzyma wino.

                      znowu przesadzasz, albo masz jakies kompleksy.

                      napisalam tylko ze tu jest inaczej i tu jest inaczej.

                      dlaczego zaraz to ma znaczyc irytacje ze "Ameryka w ogole... itd"??
                      no chyba ze to mial byc dowcip, wtedy jest smieszny :)
                      ale cos mam watpliwsci, hmm.

                      Minnie
      • piwi77.0 Re: Hyperpoprawnosc 15.12.11, 08:37
        imponeross napisał:

        Zjawisko to jest dosc zabawne, nazywa sie hyperpoprawnoscia, jest tak naprawde bledem, i jakos tak kojarzy mi sie nieodparcie z niniejszym wątkiem :)

        Choć dla mnie to zaskakujące skojarzenie, to kojarzyć Ci się ma prawo. Z zachowaniem się przy stole jest tak, że jak ktoś zaczyna przy nim uważać, aby nie popełnić gafy, to napewno ją popełni. Stół to nie jest musztra, że trzeba coś wykonywać, bo tak każe regulamin. Wszystkie zasady przy stole biorą się ze zdrowego rozsądku i szacunku dla współobecnych. Jeżeli ktoś ma obie te rzeczy wpisane w swoją naturę, to niemal intuicyjnie zachowuje się zgodnie z przyjętą etykietą i nie musi poświęcać czasu aby wszystkiego się uczyć, a potem pamiętać, aby nie popełnić błędu.
    • vasilip Re: Nawet nie umie trzymać kieliszka z winem. 15.12.11, 09:50
      Prezes gaci nie zapina i co gorsze?
      • voxave Re: Nawet nie umie trzymać kieliszka z winem. 15.12.11, 17:25
        Ważne,że ministerstwo mocno trzyma w garści :)
    • zak_szirak Kwach dla pewnosci wali wodke szklankami 15.12.11, 22:59
      a ze szklanka nozki nie posiada - kazdy glupi szklanke trzymac umie.

      W takim Kantyniu tym bardziej wodka w kieliszkach nie ustoi przed polewajacymi oficerami KGB.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka