22.12.11, 21:31
Dlaczego ludzie sobie życzą "wesołych świąt"? To nie tak samo jak życzenie dobrego dnia, bo to są święta religijne i np. ja czuję się niezręcznie, kiedy ktoś mówi mi "wesołych świąt". Ja nie obchodzę świąt chrześcijańskich, ani żadnych innych, to tak jakby wyznawca judaizmu powiedział mi np. "wesołego purim". Ludzie! mówcie "wesołych świąt" tylko do tych osób, co do których jesteście pewni, że je obchodzą. Taka mnie naszła refleksja po dzisiejszym dniu, kiedy w pracy non stop dostawałam maile z życzeniami i telefony, które mnie odrywały od pracy (to tak jakby od wszystkich codziennie dostawać maile i telefony z życzeniami miłego dnia).
Obserwuj wątek
    • qqazz Re: Po co? 22.12.11, 21:36
      Słuszna uwaga, Boze Narodzenie to nie świeta rodzinne typu rodzinne grillowanie z okazji rocznicy zdobycia prawa jazdy tylko swięta religijne.


      pozdrawiam
    • migreniasta Re: Po co? 22.12.11, 21:53
      Pragnę zauważyć ,że nazwa świąt może mylnie sugerować ,że owe święta są chrześcijańskie. Otóż nie. To święta zagrabione i dostosowane do ideologii chrześcijańskiej.W rzeczywistości są to święta ludzi zamieszkujących tereny,na których operacja słoneczna wpływa niebagatelnie na jakość życia. Nie rażą mnie świąteczne życzenia jeśli są stonowane i nie mają wstawek typu : ..i niech jezus cośtam cośtam w waszych sercach ...
      A świętować będę bo cenię sobie tradycję świąteczną ze specyfiką świątecznej kuchni i ciepłej empatycznej atmosfery. Nie obliguje mnie to jednakże do wpuszczenia za jakiś czas do domu poborcy podatkowego-wysłannika państwa z którym nasze państwo podpisało umowę zwaną konkordatem............
      • sliwka1977 Re: Po co? 22.12.11, 22:07
        Pewnie, że historia świąt tzw. Bożego Narodzenia nie jest iście chrześcijańska, ale to właśnie chrześcijanie (głównie katolicy) życzą "wesołych świąt", które mają związek wg nich z narodzinami biblijnego Chrystusa. Wiem, że wg pogańskich wyznań (skąd wzięło korzenie święto chrześcijańskie), to święto przesilenia zimowego. Jednak ja nie świętuję żadnego tam "bożego narodzenia" wg myśli chrześcijańskiej.
        • yoma Re: Po co? 22.12.11, 22:25
          Świętować nie musisz, ale czemu dobrym słowem gardzisz?

          Gdyby mi żyd powiedział "wesołej Chanuki", tobym się nie obraziła. Bo za co, u licha?
    • mjot1 Re: Po co? 22.12.11, 22:31
      sliwka1977 napisała:
      > Dlaczego

      A co mi tam ;-)
      Byleby szczerze (co cenne jest wielce, bo rzadkie)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka