Dodaj do ulubionych

Świece chanukowe w Belwederze.

25.12.11, 10:45
Tegoroczne święta Bożego Narodzenia rozpoczęły się w piątek 23 grudnia 2011 r.
Tego dnia w Belwederze zapalono świece z okazji żydowskiego święta Chanuka. Świece chanukowe zapaliła Anna Komorowska. Gości w imieniu prezydenta Bronisława Komorowskiego powitał szef jego kancelarii.

Chanuka w Belwederze to znak, że w wolnej Polsce jest miejsce absolutnie dla nas wszystkich, że jest miejsce do wspólnego świętowania - powiedział minister Jacek Michałowski. Jak dodał, Żydzi z całego świata coraz chętnie przyjeżdżają do naszego kraju.

W tym roku Chanuka przypada od 20 do 27 grudnia. Podczas trwającego osiem dni święta każdego dnia na chanukowym dziewięcioramiennym świeczniku Żydzi zapalają jedną świecę. Na dziewiątym, pomocniczym ramieniu świecznika znajduje się szames - świeczka, od której płomienia odpala się kolejne.
www.prezydent.pl/aktualnosci/wydarzenia/art,2061,uroczystosc-zapalenia-swiec-chanukowych.html
Obserwuj wątek
    • gucio71.2 dla katolików bozenarodzenie... 25.12.11, 11:03
      to przykre wydarzenie. Tak mi sie wydaje czytając takie bzdurne posty czy tez posty o zarówkach.
      Rozumiem ze istotą waszej wiary jest wieczne nieszczescie i cierpienie, rozumiem ze szlag was trafia ze inni najzwyczajniej w swiecie w te dni po prostu odpoczywają i cieszą sie rodzina. Wiesz, moja córunia, ze wszystkich moich córek najbardziej ukochana ze studiów na ten czas przyjechała i w tej chwili razem gotujemy świąteczny obiad mając przy tym kupe radochy. Kompletnie mi wisi czy to z powodu channuka, jezusa, buddy czy sziwy. Ważne że przez kilka dni możemy byc razem. Wesołych świąt nieszczesniku
      • Gość: ka_p_pa Re: dla katolików bozenarodzenie... IP: *.interwan.pl 25.12.11, 11:37
        Widzisz, Guciu, obżerać należy się ku chwale Pana, a nie tak po prostu:))
        • gucio71.2 Re: dla katolików bozenarodzenie... 25.12.11, 12:08
          Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

          > Widzisz, Guciu, obżerać należy się ku chwale Pana, a nie tak po prostu:))

          Coś w tym jest, cholera oni może gotowac nie potrafią i dlatego tyle żólci w nich. Żrą na chwałe pana jakąś breje i szlag ich trafia. I tylko baranom do głowy nie przyjdzie nauczyc sie gotowac. Z ich perspektywy breje na chwałe pana powinni żrec wszyscy, nie waże że g...o ważne że równo
          • billy.the.kid Re: dla katolików bozenarodzenie... 25.12.11, 14:36
            NA cześć świoęta chanuki zrobiłem se KARPIA PO ŻYDOWSKU.
            i żarłem go w te katolską wilię.
          • enrque111 Re: dla katolików bozenarodzenie... 25.12.11, 21:40
            gucio71.2 napisał:

            > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
            >
            > > Widzisz, Guciu, obżerać należy się ku chwale Pana, a nie tak po prostu:))
            >
            > Coś w tym jest, cholera oni może gotowac nie potrafią i dlatego tyle żólci w n
            > ich. Żrą na chwałe pana jakąś breje i szlag ich trafia. I tylko baranom do głow
            > y nie przyjdzie nauczyc sie gotowac. Z ich perspektywy breje na chwałe pana po
            > winni żrec wszyscy, nie waże że g...o ważne że równo

            :) Doskonale rozumiem, że gotowanie jest niesamowicie ważne - wszak pełny brzuch jest najważniejszym celem istnienia dla wszystkich stworzeń Bożych. Bardzo trudna sztuka kulinarna, umiejętność posługiwania się chochlą, tasakiem i i michą może sprawiać niesamowitą frajdę i imponować osobnikom mniej biegłym w tej odpowiedzialnej dziedzinie wiedzy gastronomicznej. Tylko dlaczego uważasz, że inni gotować nie potrafią i żrą breje ? Czyżbyś przebywał w tak odosobnionym miejscu, gdzie "mistrzowie sztuki kulinarnej" nic nie słyszeli o istnieniu takich wytworów cywilizacji, jak restauracje, bary, czy choćby jadłodajnie ??? :))
            • gucio71.2 Re: dla katolików bozenarodzenie... 26.12.11, 09:52
              enrque111 napisał:

              > gucio71.2 napisał:
              >
              > > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
              > >
              > > > Widzisz, Guciu, obżerać należy się ku chwale Pana, a nie tak po pro
              > stu:))

              >
              > :) Doskonale rozumiem, że gotowanie jest niesamowicie ważne - wszak pełny brzuc
              > h jest najważniejszym celem istnienia dla wszystkich stworzeń Bożych. Bardzo tr
              > udna sztuka kulinarna, umiejętność posługiwania się chochlą, tasakiem i i michą
              > może sprawiać niesamowitą frajdę i imponować osobnikom mniej biegłym w tej odp
              > owiedzialnej dziedzinie wiedzy gastronomicznej. Tylko dlaczego uważasz, że inni
              > gotować nie potrafią i żrą breje ? Czyżbyś przebywał w tak odoso
              > bnionym miejscu, gdzie "mistrzowie sztuki kulinarnej" nic nie słyszeli o istnie
              > niu takich wytworów cywilizacji, jak restauracje, bary, czy choćby jadłodajnie
              > ??? :))
              >

              no właśnie nic nie rozumiesz. Gotowanie to tylko przenośnia. Chodzi mi o radośc jaką mi sprawia wspólne robienie czegoś razem z moją córką. Czy to bedzie gotowanie, jazda na nartach czy rowerze to bez znaczenia. A breja to ten syf który was otacza i którym próbujecie obsmarowac wszystkich dookoła by cuchneli tak jak wy.
              • piwi77.0 Re: dla katolików bozenarodzenie... 26.12.11, 12:56
                gucio71.2 napisał:

                Chodzi mi o radośc jaką mi sprawia wspólne robienie czegoś razem z moją córką.

                Wszystko dobrze, tylko czy czasem nie jesteś zaborczy?
                • gucio71.2 Re: dla katolików bozenarodzenie... 26.12.11, 13:08
                  piwi77.0 napisał:


                  >
                  > Wszystko dobrze, tylko czy czasem nie jesteś zaborczy?

                  raz na pół roku nie zaszkodzi, za dwa dni wyjeżdża.
                  • kalllka Re: papy happy 26.12.11, 13:15
                    tak, najwazniejsze to nikogo ( czy to dzieci czy doroslych) nie przymuszac.

                    a Tobie guciu czestszych spotkan z corka:)
              • enrque111 Re: dla katolików bozenarodzenie... 26.12.11, 14:32
                gucio71.2 napisał:

                > no właśnie nic nie rozumiesz. Gotowanie to tylko przenośnia. Chodzi mi o radośc
                > jaką mi sprawia wspólne robienie czegoś razem z moją córką. Czy to bedzie goto
                > wanie, jazda na nartach czy rowerze to bez znaczenia. A breja to ten syf który
                > was otacza i którym próbujecie obsmarowac wszystkich dookoła by cuchneli tak ja
                > k wy.

                Współczuję ci z całego serca ............ mieć tylko jedno dziecko i jeszcze widywać je od wielkiego święta ......... nic dziwnego, że przy całej swej nienawiści do chrześcijaństwa, obchodzisz Boże Narodzenie, choćby i przy garach z chochlą w dłoni. Cóż ... tacy jak ty skazani są na wymarcie, możesz liczyć najwyżej na jednego wnuka, a za dwa pokolenia w ogóle was nie będzie :( ......... jeszcze raz przyjmij moje wyrazy współczucia.
                Nic zatem dziwnego, żeś postradał zmysły z tego umartwienia (gdy Bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera). Z twoich słów, przepełnionych goryczą wynika, żeś otoczony jakimś syfem, który określasz także mianem breja i masz w związku z tym obsesje, że ktoś próbuje cię tymi substancjami "obsmarować". Bardzo ci współczują, boleję wraz z tobą i modlę się, aby dobry Bóg ulitował się nad twoim nieszczęściem.
                • kalllka Re: 26.12.11, 15:59
                  he,h_eniu,

                  dwa dni ( moze z okladem) wstecz, widzialam "windowany" nieudolnie bo mlodym Yglesiasem "news muzyczny";
                  jako, ze poslugujesz" bozonarodzeniowym wspulczuciem"- guciowi, pozwole zapytac (kierowana moim doswiadczeniem sieciowym) masz co wspolnego z podobnym jak cytowany wyzej- "newsowaniem" gniota systemowego?

                  bo analizujac i syntetyzujac istote Twojego wpisu: spod przeniesien / symboliki religijnego jezyka/ wylazi softwere "rozowej landryny"
                  jesli nieswiadomie, to przyjrzyj sie kolego pochodzeniu ( Twojej) karty graficznej.



                  ---
                  Wesolych Swiat

                • gucio71.2 Re: dla katolików bozenarodzenie... 26.12.11, 16:32
                  enrque111 napisał:


                  >
                  > Współczuję ci z całego serca ............ mieć tylko jedno dziecko i jeszcze wi
                  > dywać je od wielkiego święta ......... nic dziwnego, że przy całej swej nienawi
                  > ści do chrześcijaństwa, obchodzisz Boże Narodzenie, choćby i przy garach z choc
                  > hlą w dłoni. Cóż ... tacy jak ty skazani są na wymarcie, możesz liczyć najwyżej
                  > na jednego wnuka, a za dwa pokolenia w ogóle was nie będzie :( ......... jeszc
                  > ze raz przyjmij moje wyrazy współczucia.
                  > Nic zatem dziwnego, żeś postradał zmysły z tego umartwienia (gdy Bóg chce kogoś
                  > ukarać, to mu rozum odbiera). Z twoich słów, przepełnionych goryczą wynika, że
                  > ś otoczony jakimś syfem, który określasz także mianem breja i mas
                  > z w związku z tym obsesje, że ktoś próbuje cię tymi substancjami "obsmarować".
                  > Bardzo ci współczują, boleję wraz z tobą i modlę się, aby dobry Bóg ulitował si
                  > ę nad twoim nieszczęściem.
                  >

                  żnowu pudło, dobry buk pobłogosławił mi trójką latorośli (dwóch synów, jedna córka) na dodatek trójką dorodnych wnucząt. Pobłogosławił też innymi darami którym wam tak mocno poskąpił, on was chyba nie lubi
                  • mg2005 Re: dla katolików bozenarodzenie... 26.12.11, 17:28
                    gucio71.2 napisał:

                    Pobłogosławił też innymi darami który
                    > m wam tak mocno poskąpił, on was chyba nie lubi

                    gutek znów popisuje się swoją ateistyczną głupotą...
                    • gucio71.2 Re: dla katolików bozenarodzenie... 26.12.11, 17:42
                      mg2005 napisał:


                      >
                      > gutek znów popisuje się swoją ateistyczną głupotą...

                      co racja to racja, głupim jak but, nijak nie moge skumac o co chodzi z tymi zarówkami w bożenarodzenie. Wytłumacz mnie ciemniakowi, spoko mam czas, córunia ze znajomymi wyszła sie spotkac
                      • mg2005 Re: dla katolików bozenarodzenie... 27.12.11, 11:05
                        gucio71.2 napisał
                        > co racja to racja, głupim jak but, nijak nie moge skumac o co chodzi z tymi zar
                        > ówkami

                        Masz rację ,żeś głupi, bo miałeś to wyłożone łopatologicznie...
                        • gucio71.2 Re: dla katolików bozenarodzenie... 27.12.11, 11:19
                          mg2005 napisał:

                          > gucio71.2 napisał
                          > > co racja to racja, głupim jak but, nijak nie moge skumac o co chodzi z ty
                          > mi zar
                          > > ówkami
                          >
                          > Masz rację ,żeś głupi, bo miałeś to wyłożone łopatologicznie...

                          nudzisz baranku boży, zaśpiewałbyś lepiej jakąś kolede
                          • kolter Re: dla katolików bozenarodzenie... 27.12.11, 11:28
                            gucio71.2 napisał:


                            > > Masz rację ,żeś głupi, bo miałeś to wyłożone łopatologicznie...
                            >
                            > nudzisz baranku boży, zaśpiewałbyś lepiej jakąś kolede

                            Nie da rady 24 XII dopiero za rok
                  • enrque111 Re: dla katolików bozenarodzenie... 26.12.11, 19:35
                    gucio71.2 napisał:

                    > żnowu pudło, dobry buk pobłogosławił mi trójką latorośli (dwóch synów, jedna có
                    > rka) na dodatek trójką dorodnych wnucząt. Pobłogosławił też innymi darami który
                    > m wam tak mocno poskąpił, on was chyba nie lubi

                    Tak też się domyślałem - większą ilość dzieci to mógłbyś wystrugać sobie tylko z drewna, nie podejrzewałem jednak, że użyjesz do tego drewna bukowego, znacznie lepsze byłoby wykorzystanie lipowego - miałbyś więcej tych rękodzielniczych wyrobów :))))))))
                    • gucio71.2 Re: dla katolików bozenarodzenie... 26.12.11, 20:33
                      enrque111 napisał:


                      >
                      > Tak też się domyślałem - większą ilość dzieci to mógłbyś wystrugać sobie tylko
                      > z drewna, nie podejrzewałem jednak, że użyjesz do tego drewna bukowego, znaczni
                      > e lepsze byłoby wykorzystanie lipowego - miałbyś więcej tych rękodzielniczych w
                      > yrobów :))))))))
                      >

                      o moją kondycje sie nie martw, antykoncepcja no obecnym pozionie pozwala na zluzowanie chuci do granic możliwości a i tak mam wicej dzieci niż moi katoliccy sąsiedzi. Cholera wie czy tak nedzne jest ich życie erotyczne czy też jak ja grzeszą antykoncepcją. Ale po ilości rozwodów w okolicy to raczej to drugie
                      • enrque111 Re: dla katolików bozenarodzenie... 27.12.11, 20:56
                        gucio71.2 napisał:

                        > enrque111 napisał:
                        >
                        >
                        > >
                        > > Tak też się domyślałem - większą ilość dzieci to mógłbyś wystrugać sobie
                        > tylko
                        > > z drewna, nie podejrzewałem jednak, że użyjesz do tego drewna bukowego, z
                        > naczni
                        > > e lepsze byłoby wykorzystanie lipowego - miałbyś więcej tych rękodzielnic
                        > zych w
                        > > yrobów :))))))))
                        > >
                        >
                        > o moją kondycje sie nie martw, antykoncepcja no obecnym pozionie pozwala na zlu
                        > zowanie chuci do granic możliwości a i tak mam wicej dzieci niż moi katoliccy s
                        > ąsiedzi. Cholera wie czy tak nedzne jest ich życie erotyczne czy też jak ja grz
                        > eszą antykoncepcją. Ale po ilości rozwodów w okolicy to raczej to drugie

                        Nic nie pisałem o swoich zmartwieniach, tym bardziej nie mam powodów martwić się zmniejszającą się wciąż populacją dotkniętych dekadencją ateistycznych obżartuchów :)
                        Skazani jesteście na wymarcie i tyle.
                        Jeśli chodzi o licytowanie się dziećmi, to ty ze swoimi wystruganymi z drewna bukowego, jak sam napisałeś, nie możesz równać się nie tylko z normalną rodziną, ale nawet z rodzinami dewiantów :)
                        • kolter Re: dla katolików bozenarodzenie... 27.12.11, 21:25
                          enrque111 napisał:

                          eśli chodzi o licytowanie się dziećmi, to ty ze swoimi wystruganymi z drewna b
                          > ukowego, jak sam napisałeś, nie możesz równać się nie tylko z normalną rodziną,
                          > ale nawet z rodzinami dewiantów :)

                          eniu praca w burdelu ci nie służy
                        • gucio71.2 Re: dla katolików bozenarodzenie... 27.12.11, 23:20
                          enrque111 napisał:

                          .
                          > Jeśli chodzi o licytowanie się dziećmi, to ty ze swoimi wystruganymi z drewna b
                          > ukowego, jak sam napisałeś, nie możesz równać się nie tylko z normalną rodziną,
                          > ale nawet z rodzinami dewiantów :)

                          od moich dzieci i mojej rodziny to ty zboku trzymaj swoje lepkie rece z dala bo ci je k..a bozia przy samej d...e upi...li
                          szczesc boże chrzescijaninie
                          >
                          • enrque111 Re: dla katolików bozenarodzenie... 28.12.11, 20:23
                            gucio71.2 napisał:

                            > enrque111 napisał:
                            >
                            > .
                            > > Jeśli chodzi o licytowanie się dziećmi, to ty ze swoimi wystruganymi z dr
                            > ewna b
                            > > ukowego, jak sam napisałeś, nie możesz równać się nie tylko z normalną ro
                            > dziną,
                            > > ale nawet z rodzinami dewiantów :)
                            >
                            > od moich dzieci i mojej rodziny to ty zboku trzymaj swoje lepkie rece z dala bo
                            > ci je k..a bozia przy samej d...e upi...li
                            > szczesc boże chrzescijaninie

                            Ho ho ho, jaki zrobiłeś się drażliwy - to nie podobne do ateistycznego "humanisty" i wolnomyśliciela (z naciskiem na tą pierwszą sylabę) :)))
                            Nie mam najmniejszego zamiaru pozbawiać cię twoich zabawek - strugaj je dalej w pokoju, ale używaj do tego drewna bardziej miękkiego, to będziesz miał większy przerób.
                            • gucio71.2 Re: dla katolików bozenarodzenie... 28.12.11, 23:42
                              enrque111 napisał:

                              >
                              > Ho ho ho, jaki zrobiłeś się drażliwy - to nie podobne do ateistycznego "humanis
                              > ty" i wolnomyśliciela (z naciskiem na tą pierwszą sylabę) :)))
                              > Nie mam najmniejszego zamiaru pozbawiać cię twoich zabawek - strugaj je dalej w
                              > pokoju, ale używaj do tego drewna bardziej miękkiego, to będziesz miał większy
                              > przerób.
                              >

                              znów ktoś cie okłamał, nigdy nie byłem ateistycznym humanistą, ja k...a zwykły budowlaniec jestem. Humanista to ktoś kto lubi dyskutowac, a ja w realu gdybyś sie do mnie w ten sposób odezwał kopnął bym cie kośc ogonową, w te miejsce które jest namacalnym dowodem żeś potomkiem małpy. Bo gdyby faktycznie bóg istniał a ty byś był stworzony na jego podobieństwo to niechybnie nie jahwe by sie zwał jeno bazyliszek
                              • enrque111 Re: dla katolików bozenarodzenie... 29.12.11, 19:20
                                gucio71.2 napisał:

                                > enrque111 napisał:
                                >
                                > >
                                > > Ho ho ho, jaki zrobiłeś się drażliwy - to nie podobne do ateistycznego "h
                                > umanis
                                > > ty" i wolnomyśliciela (z naciskiem na tą pierwszą sylabę) :)))
                                > > Nie mam najmniejszego zamiaru pozbawiać cię twoich zabawek - strugaj je d
                                > alej w
                                > > pokoju, ale używaj do tego drewna bardziej miękkiego, to będziesz miał w
                                > iększy
                                > > przerób.
                                > >
                                >
                                > znów ktoś cie okłamał, nigdy nie byłem ateistycznym humanistą, ja k...a zwykły
                                > budowlaniec jestem. Humanista to ktoś kto lubi dyskutowac, a ja w realu gdybyś
                                > sie do mnie w ten sposób odezwał kopnął bym cie kośc ogonową, w te miejsce któr
                                > e jest namacalnym dowodem żeś potomkiem małpy. Bo gdyby faktycznie bóg istniał
                                > a ty byś był stworzony na jego podobieństwo to niechybnie nie jahwe by sie zwał
                                > jeno bazyliszek

                                :) Nie przejmuj się, nawet przez myśl mi nie przeszło żeś jest intelektualistą (jak widzę w ten sposób tłumaczysz słowo "humanista") :))
                                Otóż, określeniem "humanisty" posługuję się wobec osobników wypranych z własnego rozumu, uważających się za "racjonalistów", czyli tych którzy są niezwykle łatwowierni wobec wszelkich hipotez, wymysłów, przypuszczeń, teorii i wniosków wysnuwanych przez różnej maści hochsztaplerów i pseudonaukowców oraz cynicznych łgarzy, strojących się w naukowe piórka. Swoją przynależność do tych "pożytecznych idiotów" potwierdziłeś swoją naiwną wiarą w ewolucję, nie mówiąc już o wcześniejszych idiotyzmach, które wypisywałeś :))
                                • k_a_p_p_a Re: dla katolików bozenarodzenie... 29.12.11, 19:38

                                  enrque111 napisał:

                                  > Otóż, określeniem "humanisty" posługuję się wobec (...)

                                  Eniu, nie "myśl", że żaląc się tu nad sobą wzbudzisz w kimś litość czy współczucie. To, że nie rozumiesz otaczającego cię świata, że wymyślasz sobie własne nazwy czy pojęcia, odmienne od powszechnie przyjętych, że nie przyjmujesz do wiadomości faktów i wolisz żyć w swoim własnym, urojonym świecie, to twoja tylko sprawa. Twój wybór. Jest jednak sposób na twoje cierpienia- eniu, pomyśl o eutanazji.
                                  • enrque111 Re: dla katolików bozenarodzenie... 29.12.11, 20:37
                                    k_a_p_p_a napisał:

                                    >
                                    > enrque111 napisał:
                                    >
                                    > > Otóż, określeniem "humanisty" posługuję się wobec (...)
                                    >
                                    > Eniu, nie "myśl", że żaląc się tu nad sobą wzbudzisz w kimś litość czy współczu
                                    > cie. To, że nie rozumiesz otaczającego cię świata, że wymyślasz sobie własne na
                                    > zwy czy pojęcia, odmienne od powszechnie przyjętych, że nie przyjmujesz do wiad
                                    > omości faktów i wolisz żyć w swoim własnym, urojonym świecie, to twoja tylko sp
                                    > rawa. Twój wybór. Jest jednak sposób na twoje cierpienia- eniu, pomyśl o eutana
                                    > zji.

                                    :) Eutanazja jest właśnie dla ciebie nadzieją - twoi rodzice, niestety przegapili aborcję ale będziesz mógł ten błąd naprawić :)))
                                    • kolter Re: dla katolików bozenarodzenie... 29.12.11, 20:40
                                      enrque111 napisał:
                                      > :) Eutanazja jest właśnie dla ciebie nadzieją - twoi rodzice, niestety przegapi
                                      > li aborcję ale będziesz mógł ten błąd naprawić :)))

                                      Ty nawet nie zasługujesz na miano imbecyla
                                      • enrque111 Re: dla katolików bozenarodzenie... 29.12.11, 21:25
                                        kolter napisał:

                                        > enrque111 napisał:
                                        > > :) Eutanazja jest właśnie dla ciebie nadzieją - twoi rodzice, niestety pr
                                        > zegapi
                                        > > li aborcję ale będziesz mógł ten błąd naprawić :)))
                                        >
                                        > Ty nawet nie zasługujesz na miano imbecyla

                                        :)) Za ty jak najbardziej :))))
                                        • kolter Re: dla katolików bozenarodzenie... 30.12.11, 14:55
                                          enrque111 napisał:

                                          > kolter napisał:
                                          >
                                          > > enrque111 napisał:
                                          > > > :) Eutanazja jest właśnie dla ciebie nadzieją - twoi rodzice, niest
                                          > ety pr
                                          > > zegapi
                                          > > > li aborcję ale będziesz mógł ten błąd naprawić :)))
                                          > >
                                          > > Ty nawet nie zasługujesz na miano imbecyla
                                          >
                                          > :)) Za ty jak najbardziej :))))

                                          To tylko powód do chwały kiedy imbecyl tak cię wyróżnia
                                          • enrque111 Re: dla katolików bozenarodzenie... 30.12.11, 18:03
                                            kolter napisał:

                                            > > > Ty nawet nie zasługujesz na miano imbecyla
                                            > >
                                            > > :)) Za ty jak najbardziej :))))
                                            >
                                            > To tylko powód do chwały kiedy imbecyl tak cię wyróżnia

                                            :) W tym wypadku niestety, nie mam czym się chwalić :))))
                                            • kolter Re: dla katolików bozenarodzenie... 30.12.11, 18:15
                                              enrque111 napisał:

                                              > kolter napisał:
                                              >
                                              > > > > Ty nawet nie zasługujesz na miano imbecyla
                                              > > >
                                              > > > :)) Za ty jak najbardziej :))))
                                              > >
                                              > > To tylko powód do chwały kiedy imbecyl tak cię wyróżnia
                                              >
                                              > :) W tym wypadku niestety, nie mam czym się chwalić :))))

                                              Fakt , to obciach pisać z czymś takim jak ty.
                                • kolter Re: dla katolików bozenarodzenie... 29.12.11, 19:56
                                  enrque111 napisał:

                                  > Otóż, określeniem "humanisty" posługuję się wobec osobników wypranych z własneg
                                  > o rozumu, uważających się za "racjonalistów", czyli tych którzy są niezwykle ła
                                  > twowierni wobec wszelkich hipotez, wymysłów, przypuszczeń, teorii i wniosków wy
                                  > snuwanych przez różnej maści hochsztaplerów i pseudonaukowców oraz cynicznych ł
                                  > garzy, strojących się w naukowe piórka.

                                  Ta , ostatnio sporo było takich w TV publicznej dorośli( z wyglądu)faceci ubrani w dziwaczne szatki obnosili sie po kościołach z plastikową laleczką nazywając ją nowo narodzonym bogiem :))))))))))))))))))))))))))
                  • lepian4 Re: dla katolików bozenarodzenie... 29.12.11, 07:40
                    NO, mnie to z zazdrosci juz bul ogarnia, i brak nadzieji.
                • sabinac-0 Re: dla katolików bozenarodzenie... 26.12.11, 16:37
                  enrque111 napisał:

                  > Współczuję ci z całego serca ............ mieć tylko jedno dziecko i jeszcze wi
                  > dywać je od wielkiego święta

                  Uwazasz, ze dobrzy chrzescijanie maja byc jak gryzonie, kilkanascie w jednym miocie i miot dwa razy do roku?

                  >. tacy jak ty skazani są na wymarcie, możesz liczyć najwyżej
                  > na jednego wnuka,

                  Nie wazne ile tych wnuczat, wazne jakie.
                  W epoce przeludnienia liczy sie jakosc.

                  > gdy Bóg chce kogoś
                  > ukarać, to mu rozum odbiera

                  Albo daje mu przewlekla chuc i nadmiar niezbyt rozgarnietego i zle wychowanego potomstwa.

                  > modlę się, aby dobry Bóg ulitował si
                  > ę nad twoim nieszczęściem.
                  >
                  Uzywajac Boga jako psa mysliwskiego przeciw twoim osobistym adwesarzom grzeszysz przeciw 2 przykazaniu (nie bedziesz wymienial imieniaPana Boga swego nadaremnie - przyp.) i zachowujesz sie jak faryzeusz wytrzasajacy sie w swiatyni nad celnikiem.
                  • sabinac-0 Re: dla katolików bozenarodzenie... 26.12.11, 16:43
                    A tak na marginesie: obserwuje, ze religijni fanatycy traktujacy Boga jak swego prywatnego kamerdynera, strasznie sie pienia gdy ktos nie nalezacy do ich obozu opowiada o swym udanym zyciu rodzinnym. Zaczynaja wtedy wyc do ksiezyca jak bardzo im tego udanego zycia "wspolczuja".
                    • mg2005 Re: dla ateistów bozenarodzenie... 26.12.11, 20:11
                      sabinac-0 napisała:

                      > obserwuje, ze religijni fanatycy

                      W tym wątku widać ateistycznych durniów plujących żółcią i miotających się z nienawiści do myślących inaczej... Widocznie w czasie Świąt czują się jak wypierdki...

                      traktujacy Boga jak swego
                      > prywatnego kamerdynera, strasznie sie pienia gdy ktos nie nalezacy do ich oboz
                      > u opowiada o swym udanym zyciu rodzinnym.

                      Udowodnij
                      • ultimate.strike Re: dla ateistów bozenarodzenie... 26.12.11, 20:15
                        > W tym wątku widać ateistycznych durniów plujących żółcią i miotających się z n
                        > ienawiści do myślących inaczej...

                        Zaliczasz się do "myślących inaczej"? :)
                        • mg2005 Re: dla ateistów bozenarodzenie... 27.12.11, 11:08
                          ultimate.strike napisał:

                          > > W tym wątku widać ateistycznych durniów plujących żółcią i miotających si
                          > ę z n
                          > > ienawiści do myślących inaczej...
                          >
                          > Zaliczasz się do "myślących inaczej"? :)

                          Raczej ty zaliczasz się do głupków nie rozumiejących słowa pisanego...
                          • ultimate.strike Re: dla ateistów bozenarodzenie... 27.12.11, 12:55
                            Chamstwo księdza sobie daruj, cały wątek kiedyś o tym był.
                      • sabinac-0 Re: dla ateistów bozenarodzenie... 26.12.11, 20:46
                        mg2005 napisał:

                        > W tym wątku widać ateistycznych durniów plujących żółcią i miotających się z n
                        > ienawiści do myślących inaczej... Widocznie w czasie Świąt czują się jak wypier
                        > dki...
                        >
                        To jest ten chrzescijanski "jezyk milosci"?

                        Boze moj, bozyczku (jak mawial swiety Hiacynt).
                        • mg2005 Re: dla ateistów bozenarodzenie... 27.12.11, 12:12
                          sabinac-0 napisała:
                          > To jest ten chrzescijanski "jezyk milosci"?

                          Mylisz skutek z przyczyną - to jest ateistyczny język "miłości"

                          Nadal nie udowodniłaś swojego pomówienia !
                          • sabinac-0 Re: dla ateistów bozenarodzenie... 27.12.11, 18:23
                            mg2005 napisał:

                            > Mylisz skutek z przyczyną - to jest ateistyczny język "miłości"
                            >
                            Jestes ateista?
                            • gucio71.2 Re: dla ateistów bozenarodzenie... 27.12.11, 18:30
                              sabinac-0 napisała:

                              > mg2005 napisał:
                              >
                              > > Mylisz skutek z przyczyną - to jest ateistyczny język "miłości"
                              > >
                              > Jestes ateista?
                              >
                              >
                              chyba tak, bo chrześcijaninem raczej nie, chyba że jakaś nowa sekta powstała o której nie wiem
                      • kolter Re: dla ateistów bozenarodzenie... 27.12.11, 11:37
                        mg2005 napisał:

                        > W tym wątku widać ateistycznych durniów plujących żółcią i miotających się z n
                        > ienawiści do myślących inaczej... Widocznie w czasie Świąt czują się jak wypierdki...

                        W tym wątku widać religijnych durniów plujących żółcią i miotających się z nienawiści do myślących inaczej... Widocznie w czasie Świąt czują się jak wypierdki...
                  • mg2005 Re: dla katolików bozenarodzenie... 26.12.11, 19:59
                    sabinac-0 napisała:

                    >
                    > Uwazasz, ze dobrzy chrzescijanie maja byc jak gryzonie, kilkanascie w jednym mi
                    > ocie i miot dwa razy do roku?

                    A ty z którego miotu jesteś ?

                    > W epoce przeludnienia

                    Przeludnienia ?!?... Ateistyczna durnota nie wie,że grozi nam zapaść demograficzna...
                    >


                    >
                    > > modlę się, aby dobry Bóg ulitował si
                    > > ę nad twoim nieszczęściem.
                    > >
                    > Uzywajac Boga jako psa mysliwskiego przeciw twoim osobistym adwesarzom grzeszys
                    > z przeciw 2 przykazaniu

                    Ateistyczna durnota nie rozumie słowa pisanego...
                    • ultimate.strike Re: dla katolików bozenarodzenie... 26.12.11, 20:13
                      > Przeludnienia ?!?... Ateistyczna durnota nie wie,że grozi nam zapaść demografic
                      > zna...

                      Populacja światowa spadnie poniżej 7 mld? Chyba raczej nie.

                      > Ateistyczna durnota nie rozumie słowa pisanego...

                      Nowe katolickie przykazanie nr 2 brzmi "wykorzystuj Boga zawsze, gdy może się to przydać w wojnie z ideologicznym wrogiem"?
                    • sabinac-0 Re: dla katolików bozenarodzenie... 26.12.11, 20:58
                      mg2005 napisał:

                      > A ty z którego miotu jesteś ?
                      >
                      Ciekawe czy kiedys zrozumiesz, ze u Boga nie ma znaczenia z ktorego miotu jestes.
                      Ma znaczenie, czy umiesz kochac i szanowac bliznich.

                      Odpowiadajac na twoja standartowa odpowiedz "udowodnij" - jak otworzysz Nowy Testament, wersy o milosci znajdziesz na kazdej stronie, wersow o znaczeniu pochodzenia czy majatku prozno szukac...

                      >.. Ateistyczna durnota nie wie,
                      > Ateistyczna durnota nie rozumie słowa pisanego...

                      Te epitety wskazuja, ze nie kochasz i nie szanujesz.
                      Niewazne iloma potomkami mozesz sie pochwalic, nie wypelniasz przykazania milosci. Jeszcze uwazasz, ze masz takie super notowania u samego Boga, ze masz prawo deptac jego przykazania.
                      Zadna nowosc, wszak pycha jest pierwszym grzechem maluczkich.
              • mg2005 Re: dla katolików bozenarodzenie... 26.12.11, 15:20
                gucio71.2 napisał
                > no właśnie nic nie rozumiesz. Gotowanie to tylko przenośnia. Chodzi mi o radośc
                > jaką mi sprawia wspólne robienie czegoś razem z moją córką.

                Paranoiku, ty sam nie rozumiesz , co piszesz...

                A breja to ten syf który
                > was otacza

                Jaka "syf" i kogo otacza ?

                i którym próbujecie obsmarowac wszystkich dookoła by cuchneli tak ja
                > k wy.

                Udowodnij
                Znów dałeś popis ateistycznej nienawiści...
                • kolter Re: dla katolików bozenarodzenie... 27.12.11, 11:32
                  mg2005 napisał:

                  syf" i kogo otacza ?
                  >
                  > i którym próbujecie obsmarowac wszystkich dookoła by cuchneli tak ja
                  > > k wy.
                  >
                  > Udowodnij
                  > Znów dałeś popis ateistycznej nienawiści...

                  No akurat ty to udowodniłeś .
          • mg2005 Re: dla katolików bozenarodzenie... 26.12.11, 15:14
            gucio71.2 napisał:

            > Coś w tym jest, cholera oni może gotowac nie potrafią i dlatego tyle żólci w n
            > ich.

            Udowodnij

            Żrą na chwałe pana jakąś breje i szlag ich trafia.

            Udowodnij

            I tylko baranom do głow
            > y nie przyjdzie nauczyc sie gotowac. Z ich perspektywy breje na chwałe pana po
            > winni żrec wszyscy, nie waże że g...o ważne że równo

            A teraz, baranie, przeczytaj jeszcze raz swoje wypociny i zastanów się , ile w tobie jest żółci, nienawiści , pogardy i paranoi... Nieszczęsny hipokryto...
            • ultimate.strike Re: dla katolików bozenarodzenie... 26.12.11, 17:12
              > Udowodnij

              Udowodnij.

              > Udowodnij

              Udowodnij.

              > A

              Udowodnij.

              > teraz

              Udowodnij.

              > baranie

              Udowodnij.

              > przeczytaj

              Udowodnij.

              > jeszcze

              Udowodnij.

              > raz

              Udowodnij.

              > swoje

              Udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij.... :)
              • mg2005 Re: dla katolików bozenarodzenie... 26.12.11, 20:32
                ultimate.strike napisał:
                > Udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, ud
                > owodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udow
                > odnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowod
                > nij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodni
                > j, udowodnij.... :)

                Ale co mam ci udowodnić, ateistyczny paranoiku ?... :)
                • gucio71.2 Re: dla katolików bozenarodzenie... 26.12.11, 20:35
                  mg2005 napisał:

                  > ultimate.strike napisał:
                  > > Udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodn
                  > ij, ud
                  > > owodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij
                  > , udow
                  > > odnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij,
                  > udowod
                  > > nij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, udowodnij, ud
                  > owodni
                  > > j, udowodnij.... :)
                  >
                  > Ale co mam ci udowodnić, ateistyczny paranoiku ?... :)

                  o co chodzi z tymi żarówkami w bozenarodzenie baranku boży
                  • ultimate.strike Re: dla katolików bozenarodzenie... 26.12.11, 20:38
                    > o co chodzi z tymi żarówkami w bozenarodzenie baranku boży

                    Pewnie dowód na niematerialność żarówki, ostatnia się Emdżikowi zdematerializowała, a tu zakaz handlu w dni świąteczne obowiązuje... :)
                • ultimate.strike Re: dla katolików bozenarodzenie... 26.12.11, 20:39
                  > Ale co mam ci udowodnić,

                  Wszystko. Po kolei.

                  > ateistyczny paranoiku ?... :)

                  Za takie obelgi zgnijesz w dresscode'owym piekle!
                  • mg2005 Re: dla katolików bozenarodzenie... 27.12.11, 12:30
                    ultimate.strike napisał:

                    > > Ale co mam ci udowodnić,
                    >
                    > Wszystko. Po kolei.

                    Że 2 + 2 = 4 ? Wróć do szkoły...

                    Ateistyczna ciemnoto, udowodnić można tylko zdanie oznajmujące. Wbij to sobie do główki...
                    • ultimate.strike Re: dla katolików bozenarodzenie... 27.12.11, 12:54
                      > Ateistyczna ciemnoto, udowodnić można tylko zdanie oznajmujące.

                      A ja myślałem, że udowadnai się tezy? :)

                      > Że 2 + 2 = 4

                      Udowodnij. :)
            • mg2005 ateistyczna miłość bliźniego 26.12.11, 21:37
              Tu następne ateistyczne bydlątko podobne do gucia... :
              forum.gazeta.pl/forum/w,29,131813311,131813444,Bydlatko_ludzkim_glosem_przemowilo_.html
              Widocznie czujecie się jak wypierdki - stąd tyle w was nienawiści...
              • gucio71.2 Re: ateistyczna miłość bliźniego 26.12.11, 21:55
                mg2005 napisał:

                > Tu następne ateistyczne bydlątko podobne do gucia... :
                > forum.gazeta.pl/forum/w,29,131813311,131813444,Bydlatko_ludzkim_glosem_przemowilo_.html
                > Widocznie czujecie się jak wypierdki - stąd tyle w was nienawiści...

                ja wiem czy to nienawiśc, ja bym to polewką nazwał. Nienawiśc to taki katolicki wynalazek
                • mg2005 Re: ateistyczna miłość bliźniego 27.12.11, 12:15
                  gucio71.2 napisał:
                  > ja bym to polewką nazwał.

                  Skoro nazwanie kogoś bydlęciem nie jest przejawem nienawiści i pogardy, to od dziś będę ciebie tak nazywać, OK ?

                  Nienawiśc to taki katolicki
                  > wynalazek
                  >

                  Udowodnij
            • kolter Re: dla katolików bozenarodzenie... 27.12.11, 11:31
              mg2005 napisał:


              > A teraz, baranie, przeczytaj jeszcze raz swoje wypociny i zastanów się , ile [b
              > ]w tobie[/b] jest żółci, nienawiści , pogardy i paranoi... Nieszczęsny hipokryt
              > o...

              Napisał chory z nienawiści oszołom :))))
      • mg2005 Mądrości gucia... 26.12.11, 15:03
        gucio71.2 napisał:

        > to przykre wydarzenie.

        Udowodnij

        Tak mi sie wydaje czytając takie bzdurne posty czy tez p
        > osty o zarówkach.

        Wykaż związek ze Świętami


        > Rozumiem ze istotą waszej wiary jest wieczne nieszczescie i cierpienie, rozumie
        > m ze szlag was trafia ze inni najzwyczajniej w swiecie w te dni po prostu odpo
        > czywają i cieszą sie rodzina.

        Swoim "rozumieniem" obnażasz swoją głupotę...

        Kompletnie mi wisi czy to z
        > powodu channuka, jezusa, buddy czy sziwy.

        Boś głupi...

        > Wesołych świąt nieszczesniku

        Wesołych Świąt, antykatolicki głupku...
        • gucio71.2 Re: Mądrości gucia... 26.12.11, 16:27
          mg2005 napisał:

          > gucio71.2 napisał:
          >
          > > to przykre wydarzenie.
          >
          > Udowodnij
          >
          > Tak mi sie wydaje czytając takie bzdurne posty czy tez p
          > > osty o zarówkach.
          >
          > Wykaż związek ze Świętami

          No wiesz, w swojej naiwności łudziłem sie że napiszesz coś o dobrej nowinie, oczekiwałem jakis życzeń szczególnie w strone tych wstretnych ateuszy do których i ja sie zaliczam, a nóż sie nawroca. Coś o cudzie rodziny itp itd. A ty k...a z żarówkami wyjeżdasz
    • Gość: sixt Re: Świece chanukowe w Belwederze. IP: *.fbx.proxad.net 25.12.11, 19:00
      A dlaczego nie lampki shinto, swiece buddyjskie, kadzidelka hinduski, protestanckie swieczniki bozonarodzeniowe i muzulmanskie lampy? W koncu z oficjalnych danych wynika, ze w Polsce jest sporo protestantow i muzulmanow, a nieoficjalnie widac tez licznych Azjatow.
      • sabinac-0 Re: Świece chanukowe w Belwederze. 26.12.11, 16:46
        Gość portalu: sixt napisał(a):

        > A dlaczego nie lampki shinto, swiece buddyjskie, kadzidelka hinduski, protestan
        > ckie swieczniki bozonarodzeniowe i muzulmanskie lampy? W koncu z oficjalnych da
        > nych wynika, ze w Polsce jest sporo protestantow i muzulmanow, a nieoficjalnie
        > widac tez licznych Azjatow.

        Ale protestantow i Azjatow nasi przodkowie nie mordowali w pogromach i nie pomagali spedzac ich do ciezarowek via Auschwitz.
        • piwi77.0 Re: Świece chanukowe w Belwederze. 26.12.11, 17:07
          Jacy znów nasi przodkowie i dlaczego miałbym odpowiadać za winy moich przodków, zakładając, że mieliby jakieś? Dajmy naszym przodkom spokój i skupmy się na tym co obecnie. Nie widzę powodu, żeby rytuał jakiejkolwiek sekty miał być kultywowany w Pałacu i to jeszcze jako idiotyczne wynagrodzenie za niewiadomo co.
          • sabinac-0 Re: Świece chanukowe w Belwederze. 26.12.11, 21:05
            piwi77.0 napisał:

            > Jacy znów nasi przodkowie i dlaczego miałbym odpowiadać za winy moich przodków,

            Nie chodzi o odpowiadanie za ich winy tylko o uszanowanie ich ofiar.
            Niby pusty gest, ale i ty doceniasz, gdy delegacja Niemcow sklada wieniec pod pomnikiem Powstania Warszawskiego lub Rosjanie uczestnicza w obchodach rocznicy zbrodni katynskiej. A przeciez tez mogliby powiedziec "jacy przodkowie, a nawet jak jacys to my za ich winy nie odpowiadamy".

            > idiotyczne wynagrodzenie za niewiadomo co.

            Kilka milionow mezczyzn, kobiet i dzieci to dla ciebie "niewiadomo co"?
            Europa ma dlug i uciekanie od niego nie ma sensu.
            • angelfree Re: Świece chanukowe w Belwederze. 26.12.11, 21:37
              Szczerze mówiąc, to za bardzo mnie skladanie wieńców nie obchodzi. Im jestem starsza, tym bardziej mogłabym się obyć bez tych dowodów pamięci.

              Wszystkie te wieńce są równie potrzebne, co wigilijne spotkania z dzieleniem się opłatkiem w korporacjach z wyścigiem szczurów wpisanym w mission statement.
              • sabinac-0 Re: Świece chanukowe w Belwederze. 27.12.11, 18:27
                angelfree napisała:

                > mnie skladanie wieńców nie obchodzi. (...)
                > Wszystkie te wieńce (...)

                Z wiencem to byla tylko dygresja. Temat byl o swiecach, ktore upamietniaja, ze w PL kiedys byla krajem dwoch kultur.
    • piwi77.0 Re: Świece chanukowe w Belwederze. 26.12.11, 12:52
      Wydaje mi się, że palenie świeczek z okazji jakiegoś Chanuka, jest cokolwiek od rzeczy. Pałac to nie miejsce na nadmiar symboliki, prezydent ma mniej zajmować się rytuałami, a więcej takim prezentowaniem swojego urzędu, aby sprawiało nam to wszystkim przyjemność. Dobrze byłoby gdyby np. potrafił gadać do rzeczy i robił to w sposób choć trochę porywający. Niestety z tym ma największy problem.
      • Gość: eres2 Re: Świece chanukowe w Belwederze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.11, 13:56
        Jak widać, Ty masz problem nie tylko "z tym".
      • mg2005 Re: Świece chanukowe w Belwederze. 26.12.11, 15:21
        Dobrze byłoby gdyby np. potrafił gadać do rzeczy i r
        > obił to w sposób choć trochę porywający

        To przerasta Bul-Komorowskiego... :)
    • mg2005 Re: Świece chanukowe w Belwederze. 26.12.11, 14:57
      > Tegoroczne święta Bożego Narodzenia rozpoczęły się w piątek 23 grudnia 2011 r.
      > Tego dnia w Belwederze zapalono świece z okazji żydowskiego święta Chanuka. Świ
      > ece chanukowe zapaliła Anna Komorowska. Gości w imieniu prezydenta Bronisława K
      > omorowskiego powitał szef jego kancelarii.

      Dlaczego lewaki nie krzyczą o rozdziale religii od państwa ?... :)
      • ultimate.strike Jakto nie krzyczą? 26.12.11, 17:08
        Dwa lewaki się drą wyjątkowo głośno. :)
        • mg2005 Re: Jakto nie krzyczą? 27.12.11, 12:32
          ultimate.strike napisał:

          > Dwa lewaki się drą wyjątkowo głośno.

          Masz zwidy ?
          • ultimate.strike Re: Jakto nie krzyczą? 27.12.11, 12:55
            Nie, mam na forum lewaki.
      • kolter Re: Świece chanukowe w Belwederze. 27.12.11, 11:30
        mg2005 napisał:

        >
        > Dlaczego lewaki nie krzyczą o rozdziale religii od państwa ?... :)

        No a był tam Rabin ??
        • mg2005 Re: Świece chanukowe w Belwederze. 27.12.11, 12:35
          > a był tam Rabin ??

          Za rabina robiła koszerna żonka Prezydęta...
          • kolter Re: Świece chanukowe w Belwederze. 27.12.11, 12:52
            mg2005 napisał:

            > > a był tam Rabin ??
            >
            > Za rabina robiła koszerna żonka Prezydęta...

            No widzisz jak ci się tam w łbie wszystko ślicznie układa :))
      • angelfree Re: Świece chanukowe w Belwederze. 27.12.11, 17:01
        Kto to są lewacy?
    • znj2 Re: Świece chanukowe w Belwederze. 26.12.11, 19:43
      I bardzo dobrze, gdyż Polska jest zamorską krainą Izraela.
      • ultimate.strike Polska jest zaścieżkową kolonią cyklistów! 26.12.11, 19:50
        W całym kraju panoszą się rowerzyści, jeżdżą jakby byli u siebie. Środek zimy, a ci się nawet na drogi publiczne pchają, coś z tym trzeba zrobić!
        • karbat Re: Polska jest zaścieżkową kolonią cyklistów! 27.12.11, 12:42
          ceremonialy o wymiarze/ symbolu religijnym nie maja nic wspolnego z Belwederem , Sejmem itp . niech jedni wiercy dla innych wiercow organizuja sobie spotkania o swoich guslach .

          jesli prezydent bedzie uczestniczyc w jakis spotkaniach POZA Belwederem z wszystkimi przedstawicielami innych religii , nie mam nic przeciwko temu .
          TYLKO niech sobie ich wszystkich zbierze na NEUTRALNYM terenie , na raz - wszystkich , raz w roku , ze wzgledu na koszty .

          zyd jest takim samym postacia wspolczesnej Polski jak kazdy katolik , muzulmanian , protestant , prawoslawny , buddysta , wyznawca Konfucjusza itp . zamieszkujacy , zyjacy w Polsce .

          bieganie premierow , prezydenta po imprezach wiercow ,czy tez zapraszanie ich w swym palacu , siedzibach rzadu - squ...elstwo na koszt podatniaka .
    • lepian4 Re: Świece chanukowe w Belwederze. 29.12.11, 07:45
      Tegoroczne święta Bożego Narodzenia rozpoczęły się w sobote 24 grudnia 2011 r.
      A Ania dostanie od meza w rylo, on nie chial przeciez zadnych symboli religijnych na jego miejscu pracy
    • oszolom-z-radia-maryja zgodnie z kalendarzem lewicowca 30.12.11, 12:43
      forum.gazeta.pl/forum/w,29,131933495,131933495,kalendarz_postepowch_swiat_na_rok_2012.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka