mojko-2
18.01.12, 08:33
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10983886,Bestialstwo__Zamordowali_psa__polewajac_zracym_kwasem.html?lokale=krakow
Tak się zastanawiam ? Czy w Polsce rzeczywiście jest większy odsetek zwyrodnialców niż w innych krajach, tzw .: cywilizowanych ? Czy może dopiero od jakiegoś czasu część społeczeństwa próbuje zmienić podejście do zwierząt i mentalność Polaków w tej kwestii ? Coraz częściej słyszymy o tego podobnych sprawach i jeśli o mnie chodzi to jest mi po prostu niedobrze. Wszelkie objawy znęcania się nad istotami słabszymi, zależnymi jest dla mnie odrażające.
Taki czyn wydaje mi się tak niewyobrażalnie potworny , że na szczęście nie mieści się w moim pojmowaniu świata.
Wiem, że np.: w Chinach zwierzęta traktuje się znacznie gorzej ,a skala też znacznie większa ale jakoś mnie to nie pociesza .
Mam tylko nadzieję , że złapią sukinsyna i ukarzą ,a kara będzie bolesna.