Dodaj do ulubionych

Polał psa kwasem

18.01.12, 08:33
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10983886,Bestialstwo__Zamordowali_psa__polewajac_zracym_kwasem.html?lokale=krakow
Tak się zastanawiam ? Czy w Polsce rzeczywiście jest większy odsetek zwyrodnialców niż w innych krajach, tzw .: cywilizowanych ? Czy może dopiero od jakiegoś czasu część społeczeństwa próbuje zmienić podejście do zwierząt i mentalność Polaków w tej kwestii ? Coraz częściej słyszymy o tego podobnych sprawach i jeśli o mnie chodzi to jest mi po prostu niedobrze. Wszelkie objawy znęcania się nad istotami słabszymi, zależnymi jest dla mnie odrażające.
Taki czyn wydaje mi się tak niewyobrażalnie potworny , że na szczęście nie mieści się w moim pojmowaniu świata.
Wiem, że np.: w Chinach zwierzęta traktuje się znacznie gorzej ,a skala też znacznie większa ale jakoś mnie to nie pociesza .
Mam tylko nadzieję , że złapią sukinsyna i ukarzą ,a kara będzie bolesna.
Obserwuj wątek
    • estetabeauty Pierwsze, drugie, trzecie 18.01.12, 11:10
      Zwyrodnialców ci u nas dostatek, a szkoda.
      Hm...
      Po pierwsze należy zrezygnować z jedzenia mięsa.
      Przyzwolenie na jedzenie mięsa, to zgoda na okrucieństwo, brutalność, legalne zabijanie.
      Po drugie należy edukować ludzi, bo bardzo prymitywni są.
      Po trzecie trzeba zrezygnować z obdarzania zwyrodnialców zawiaskami i wreszcie zasądzać na nich wysokie kary.
      • Gość: Mojko Pierwsze, drugie, trzecie IP: 62.29.173.* 18.01.12, 12:06
        Zgadzam się ze wszystkim poza rezygnacją z jedzenia mięsa . Nie można nikogo na siłę uszczęśliwiać . To że ktoś je mięso nie znaczy, że potrafi być okrutny.
        Myślę że to nie ma aż takiego związku jak ci się wydaje.
        To raczej kwestia wychowania w szacunku dla innych żyjących , czujących stworzeń .
        Widzę ogromną różnicę między gotowaniem żywcem kota w Chinach dla podniesienia walorów smakowych mięsa, a ogłuszeniu i poderżnięciu gardła .
        Nie bulwersuje mnie zabijanie zwierząt tylko niektóre sposoby i pobudki kierujące ludźmi do zadania cierpienia .
        Kara powinna być nieuchronna i dotkliwa ale najbardziej może zadziałać brak przyzwolenia społecznego na złe traktowanie zwierząt , a do tego w Polsce daleko.
        Mam jednak nadzieję , że i to się zmieni. W końcu kiedyś było dużo większe przyzwolenie na lanie bez opamiętania dzieci . Nikt się nie wtrącał bo to sprawa rodzinna ,a teraz ludzie jednak reagują na krzywdę słabszych .
        • irenka.b Re: Pierwsze, drugie, trzecie 18.01.12, 15:38
          Gość portalu: Mojko napisał(a):

          > Zgadzam się ze wszystkim poza rezygnacją z jedzenia mięsa .

          Widzisz jak jest trudno?
          A bez tego ani rusz.

          > Nie można nikogo na siłę uszczęśliwiać .

          E, tam.

          > To że ktoś je mięso nie znaczy, że potrafi być okrutny. Myślę że to nie ma aż takiego związku jak ci się wydaje.

          A jednak ma.

          > To raczej kwestia wychowania w szacunku dla innych żyjących , czujących stworzeń .

          Jak można szanować czujące stworzenia i je zjadać?

          > Widzę ogromną różnicę między gotowaniem żywcem kota w Chinach dla podniesienia
          > walorów smakowych mięsa, a ogłuszeniu i poderżnięciu gardła .

          Zakatrupić, walnąć obuchem, podciąć żyły, potraktować prądem - to wszystko jest zabijanie, mordowanie i to nie przystoi rozumnemu człowiekowi.
          • Gość: Mojko Pierwsze, drugie, trzecie IP: 62.29.173.* 19.01.12, 14:15
            Irenko nie zrozumiałaś mojego wpisu.
            Z mojego punktu widzenia wcale nie byłoby trudno zrezygnować z jedzenia mięsa , nie jest to najważniejsza pozycja mojego menu.
            Jednak stawianie znaku równości między jedzeniem mięsa ,a okrucieństwem wobec zwierząt skutkuje jedynie tym, że część zwykłych, przyzwoitych ludzi postrzega obrońców zwierząt o takich poglądach, jak nawiedzonych wariatów. Myślę , że trzeba skupić się raczej na rozwiązaniach systemowych czyli skutecznym i bolesnym karaniu zwyrodnialców ,a także edukacji w szkołach . Zamiast dziesiątek nudnych godzin poświęconych budowie pantofelka , kilka lekcji o naturze zwierząt domowych , o opiece nad nimi i odpowiedzialności za ich życie.
            Myślę , że to jest klucz do zmiany na lepsze.
            • irenka.b Re: Pierwsze, drugie, trzecie 19.01.12, 14:23
              Oczywiście, że właściwa edukacja musi być.
              Niemniej, jeżeli nadal będziemy tolerowali powszechną zgodę na jedzenie mięsa, to wszystkie projekty ochrony praw zwierząt będą do bani.
              • misiu-1 Re: Pierwsze, drugie, trzecie 20.01.12, 08:50
                irenka.b napisała:

                > Niemniej, jeżeli nadal będziemy tolerowali powszechną zgodę na jedzenie mięsa,
                > to wszystkie projekty ochrony praw zwierząt będą do bani.

                Niemniej jednak będziemy tolerowali powszechną zgodę na jedzenie mięsa, ponieważ jest to normalny i etycznie godziwy sposób odżywiania. A wszystkie projekty ochrony praw zwierząt muszą być do bani, bo nic takiego, jak "prawa zwierząt" nie istnieje i istnieć nie może. Mogą co najwyżej istnieć pewne obowiązki człowieka odnośnie traktowania zwierząt.
            • misiu-1 Re: Pierwsze, drugie, trzecie 20.01.12, 07:43
              Gość portalu: Mojko napisał(a):

              > Jednak stawianie znaku równości między jedzeniem mięsa ,a okrucieństwem wobec
              > zwierząt skutkuje jedynie tym, że część zwykłych, przyzwoitych ludzi postrzega obrońców
              > zwierząt o takich poglądach, jak nawiedzonych wariatów.

              I mają rację.

              > Myślę , że trzeba skupić się raczej na rozwiązaniach systemowych czyli skutecznym i
              > bolesnym karaniu zwyrodnialców ,a także edukacji w szkołach . Zamiast dziesiątek
              > nudnych godzin poświęconych budowie pantofelka , kilka lekcji o naturze zwierząt
              > domowych , o opiece nad nimi i odpowiedzialności za ich życie. Myślę , że to jest klucz
              > do zmiany na lepsze.

              Nie sądzę, żeby trzeba było z tym walczyć szkolną indoktrynacją. Dzieci niech uczą się w szkołach tego, co mają normalnie do nauczenia. W Polsce żyje 38 milionów ludzi. W stosunku do tego liczba aktów okrucieństwa wobec zwierząt jest niewielka. Psychopaci są zaś psychopatami nie dlatego, że nie wysłuchali w szkole pogadanki o opiece nad zwierzętami. Co więcej - są pewne znaki wskazujące na to, że wielu z nich może być właśnie miłośnikami zwierząt. Świadczą o tym bardzo liczne, pełne nienawiści i krwawych fantazji, posty potępiające sprawców przemocy wobec zwierząt w komentarzach pod dowolnym opisującym takie fakty artykułem.
              • Gość: Mojko Pierwsze, drugie, trzecie IP: 62.29.173.* 20.01.12, 12:05
                Przykro mi misiu -1 ale nie masz racji . To nie tylko psychopaci bywają okrutni wobec zwierząt. Obawiam się , że odsetek psychopatów nie jest tak wyskoki jak nam się wydaje. Łatwiej jest stwierdzić , że to psychopaci,a trudniej przyznać że to nasze lenistwo , brak odpowiedzialności , głupota i okrucieństwo. Każdy , kto choć trochę interesuje się tym tematem może podać ci wiele przykładów , które pokazują , że to głównie brak zrozumienia tematu i natury zwierząt .
                Bo jak nazwać psychopatą "dobrego"człowieka , ojca rodziny , który wrzuca zdrowego, żyjącego kota do pieca centralnego ogrzewania tylko dlatego , że pobrudził mu maskę nowego auta błotem z łap ? Wcale nie uważał tego czynu za coś godnego potępienia i nie rozumiał oburzenia części słuchaczy tj opowieści. On po prostu stawiał znak równości między starymi butami ,a zwierzęciem . Przynajmniej połowa naszego społeczeństwa w ten sposób postrzega zwierzęta. Nawiasem mówiąc to ludzie udomowili niektóre zwierzęta , uniemożliwiając im samodzielną egzystencję , myślę więc że powinni wziąć odpowiedzialność za ich los.
                • misiu-1 Re: Pierwsze, drugie, trzecie 20.01.12, 14:10
                  Gość portalu: Mojko napisał(a):

                  > Przykro mi misiu -1 ale nie masz racji . To nie tylko psychopaci bywają okrutni wobec
                  > zwierząt. Obawiam się , że odsetek psychopatów nie jest tak wyskoki jak nam się wydaje.

                  A kto mówi, że jest wysoki? Wcale nie jest. To media, nagłaśniając każdy przypadek znęcania się nad zwierzętami, stwarzają wrażenie, że jest ich dużo, bo co i raz o jakimś trąbią. W rzeczywistości są to statystycznie bardzo rzadkie zdarzenia, bo gdyby taki znęcający się był choćby jeden na tysiąc ludzi, to media nie miałyby czasu na informowanie o niczym innym, poza okrucieństwem wobec zwierząt.

                  > Łatwiej jest stwierdzić , że to psychopaci,a trudniej przyznać że to nasze lenistwo , brak
                  > odpowiedzialności , głupota i okrucieństwo. Każdy , kto choć trochę interesuje się tym
                  > tematem może podać ci wiele przykładów, które pokazują , że to głównie brak zrozumienia
                  > tematu i natury zwierząt. Bo jak nazwać psychopatą "dobrego"człowieka , ojca rodziny ,
                  > który wrzuca zdrowego, żyjącego kota do pieca centralnego ogrzewania tylko dlatego , że
                  > pobrudził mu maskę nowego auta błotem z łap ? Wcale nie uważał tego czynu za coś \
                  > godnego potępienia i nie rozumiał oburzenia części słuchaczy tj opowieści. On po prostu
                  > stawiał znak równości między starymi butami, a zwierzęciem. Przynajmniej połowa
                  > naszego społeczeństwa w ten sposób postrzega zwierzęta.

                  Uważam, że przesadzasz. Moim zdaniem takich ludzi jest bardzo mało, a przypadki świadomego okrucieństwa, jak wrzucenie kota do pieca czy oblanie psa kwasem to wielka rzadkość.

                  > Nawiasem mówiąc to ludzie udomowili niektóre zwierzęta, uniemożliwiając im
                  > samodzielną egzystencję, myślę więc że powinni wziąć odpowiedzialność za ich los.

                  Ci ludzie, którzy udomowili dzikie zwierzęta, już dawno nie żyją, więc za nic odpowiedzialności nie wezmą.
    • 7o Re: Polał psa kwasem 18.01.12, 16:39
      Przepraszam ale takie wiadomości budzą we mnie najgorsze instynkty. Sam bym polał kwasem i z dupy nogi wyrwał tym skurwysynom! Biedny pies :( Jaka kara spotka tych zwyrodnialców? Dla mnie te śmieci ludzkie są tylko do utylizacji!
    • ekspress.net Psychol 19.01.12, 18:29
      To zapewne nienormalny człowiek. Psychol. Odizolować go trza.
      • gadagad Re: Psychol 20.01.12, 00:57
        Kłamiesz. Jakbyś zobaczył tę czynność, obeszeł byś to szerokim łukiem. Polacy są mocni w gębie, na necie też.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka