Dodaj do ulubionych

Jest taka gra-Tropico

04.03.12, 16:51
Jest to gra w ,której gracz wciela się w El Presidente-dyktatora małej wyspy. Buduje tam farmy,fabryki,hotele,puby i inne elementy infrastruktury.Decyduje kto ile zarabia i może nawet go wyeliminować przez mord.Reguły są proste. Co kilka lat wybory. Ale i podczas kadencji może zdarzyć się zong i El Presidente musi rejterować się ucieczką.
U nas jest demokracja polegająca na tym,że cokolwiek się nie wydarzy winni są inni i El Presidente nie ponosi konsekwencji.
Wątek związany z wczorajszą katastrofą.
Obserwuj wątek
    • voxave Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 16:55
      Karkowiak---a w jakim kraju po katastrofier zmieniono przezydenta ?
      • karkowiak2plus Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 17:07
        Nie miałem na myśli Bronisława. On nie decyduje kompletnie o niczym. To figurant a nie gracz.Zastanawiam się nad kluczowym graczem El Tuscodente.Nie stawiam zarzutu spowodowania katastrofy,tylko grzechu zaniechania. Jakoś za tego premiera katastrofy sypią się jak z rękawa.Wiem,że winien jest system,ale do diaska premierowanie polega na działaniach systemowych,gdy ten uprawia tylko turystykę katastroficzną.
        • voxave Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 19:01
          Karkowiak------nie bądź paranoikiem---wydawało mi sie iz jestes człowiekiem rozsądnym--ale może tylko mi sie wydawało.
          • karkowiak2plus Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 19:09
            Założyłaś wątek o katastrofie? Założyłaś.
            Poużalasz się nad ofiarami i ich rodzinami i będziesz oczekiwała na kolejny temat do założenia smutnego wątku. A gdy ktoś próbuje dociekać nazywasz go paranoikiem. Nieładnie Voxi. Nieładnie.
            • voxave Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 19:26
              Karkowiak---alez dociekaj--tylko prosze nie w taki pospolity sposób czytaj prymitywny---oczekuje od ciebie entelegencji:)
              • lidka449 Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 19:40
                jaka osoba postronna stwierdzam
                kazde z Was jest osoba o wysokiej inteligencji :)
                nie czepiajcie sie drobazgow
                ugodowa Lidka :)
                • karkowiak2plus Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 19:45
                  Dziękuję bardzo,ale ja nie aspiruję tu do mensy tylko dyskutuję.
                  • lidka449 Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 19:50
                    ok nie mam zamiaru nikomu schlebiac,ani sie podlizywac
                    dyskusja jest wazna
                    panowanie nad emocjami rowniez ;)
              • karkowiak2plus Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 19:44
                Czytaj: Dociekaj tak jakbym sobie tego życzyła. Ok. Nie ma sprawy. Zredaguj mi enteligentną popisankę a ja ją umieszczę jako swoją i będę oczekiwał pochwały z Twojej strony.
                • voxave Re: Jest taka gra-Tropico 05.03.12, 03:40
                  Karkowiak-----takie cienkie frachy o rządzących to produkuje pare prostakow na kraju----ale nie ty bo jestes przy naszym stoliku dyskusyjnym.
    • bling.bling Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 16:57
      karkowiak2plus napisał:


      > Wątek związany z wczorajszą katastrofą.

      Eeee tam związany.
      Ja na przykład napiszę że wątek ten jest związany z sezonem tarła łososia na Alasce.
      • karkowiak2plus Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 17:08
        Może jednak leszcza ?
        Mam na myśli premiera.
    • kalllka Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 17:13
      a wiesz krakowiaczku niejeden,ze taka gre opisal w swojej Burzy niejaki Szekspir.
      (a znacznie pozniej i blednie zreszta, nazwano Monopoly)
      • karkowiak2plus Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 17:20
        Czytałem Burzę w przekładzie Urlicha i Słomczyńskiego ,ale analogii do mojego wątku nie dostrzegam. Może powinienem przeczytać w oryginale,ale chyba bym nie podołał.
        Chyba Sen nocy letniej więcej ma wspólnego z tym wątkiem. Nie uważasz?
        • kalllka Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 17:29
          analogia to niefortunne slowo. chodzi o zwiazki frazeologiczne i jakes zauwazyl,
          analogicznie ( niewlasciwie) zastosowane.

          Slomczynski o ile pomne to Joe Alex, wiec przeklad powinien posiadac gross cech oryginalu.
          • bling.bling Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 17:32
            chcesz nam drogą analogiczną wcisnąć, że czytałaś Szekspira w oryginale?
            • karkowiak2plus Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 17:36
              Ja tam jestem gotów jej uwierzyć na słowo. Jest czasem tak odjechana jakby była dumną córą Albionu.
              • kalllka Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 17:43
                mnie chodzi o jezyk (ojczysty) krakowiaku, zauwazyli to duzo wczesniej ziomale, choc kompletnie idiotycznie, ale dopiero angole poukladali w calosc.
                satysfakcjonujaca odpowiedz w temacie patriotyzmu?
                • karkowiak2plus Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 17:47
                  Łgałbym,gdybym napisał,że choć trochę Cię zrozumiałem. Nie widzę związku z niczym o czym piszemy. No chyba tylko z tym,że piszemy prawdopodobnie po polsku.
                  • kalllka Re: Jest taka gra-Tropic 04.03.12, 18:46
                    tak, piszemy w tym samym jezyku.
                    i chce Cie zrozumiec, karkowiaku-( mimo zaprzatajacych uwage okreslen, diakrytychow i szeleszczacych glosek)
                    bo nauczono mnie w podstawowce ,ze jezykowy, rozbior logiczny zdania to dzialania na ulamkach- sprowadzanie do wspolnego Mianownika.
                    • karkowiak2plus Re: Jest taka gra-Tropic 04.03.12, 19:20
                      Kończyliśmy widocznie inne podstawówki. Mnie o wspólnych mianownikach uczono na matematyce. Ale nie róbmy z tego zagadnienia. Ja nie napisałem,że się z Tobą nie zgadzam. Nie mogę tego napisać,gdyż ja po prostu nie rozumiem co Ty piszesz. I niekoniecznie jest to Twoja wina. Może ja po prostu odstaję od średniej niezbędnej.
            • kalllka Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 17:38
              a jakie toma (dla Ciebie) znaczenie, bling?
              • bling.bling Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 17:52
                kalllka napisała:

                > a jakie toma (dla Ciebie) znaczenie, bling?
                >

                bolesne
                • kalllka Re: Jest taka gra -slow 04.03.12, 18:10
                  <chcesz nam drogą analogiczną wcisnąć, że czytałaś Szekspira w oryginale?>

                  w mojej odpowiedzi,( pare minut pozniej) precyzyjnie odpowiedzialam, ze nie stosuje analogii czy pospiesznych ocen, bo sa niewlasciwym sposobem analizowania.
                  ale Ty Sie pospieszyles i z wlasna niewiary wyciagnales wniosek.
                  z jakiego powodu (choc moglam sie analogicznie, do Ciebie, domyslic) wolalam zapytac.


            • k_a_p_p_a Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 17:41
              Raczej cichym ścigała go lotem.
              • karkowiak2plus Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 17:49
                Zwiewnie szamocząc się w pianie odrętwienia?
          • karkowiak2plus Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 17:34
            Słomczyński pozwalał sobie na dość luźne przekłady. Dobry pisarz nigdy nie jest dobrym tłumaczem. Taki Kupiec Wenecki w tłumaczeniu Słomczyńskiego nosi tutuł Najwyborniejsza opowieść o kupcu weneckim. Treść jest inspirowana Czarnymi okrętami-widać to na pierwszy rzut oka.
            Kajka Kajka. Trudno za Tobą trafić.
      • lepian4 Re: Jest taka gra-Tropico 05.03.12, 06:38
        Prorok jakis ten Szekspir. Nostradamusa chowamy wiec do lamusa, wyciagamy do salonow ksiegi Prospera! A co!
    • black-emissary Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 17:49
      Nie wiadomo jeszcze dokładnie jak doszło do katastrofy, ale już wiadomo, że winny jest Tusk?
      • karkowiak2plus Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 17:57
        Do katastrofy doszło ponieważ dwa pociągi poruszały się po jednym torze na zbieżnym kursie. Nie Tusk je tam skierował,to fakt niezaprzeczalny.Odpowiedzialność jego jest stricte polityczna. Źle dobiera ludzi do zawiadywania infrastrukturą.Wyznacza złe priorytety i robi za Jasia Fasolę przy okazji każdej narodowej klęski. W tej roli chętniej bym podziwiał Wiesława Gołasa. Jego miny są bardziej przekujące.
        Spójrz:


        www.youtube.com/watch?v=ukAzr52HBUA
        • bling.bling Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 18:09
          Tusk wyznaczył zły priorytet dla dyspozytora ruchu w wyborze toru jazdy pociągu.
          • karkowiak2plus Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 19:06
            Katastrofy kolejowe zdarzają się wszędzie tam,gdzie są tory,a najczęściej tam,gdzie są tory w opłakanym stanie.U nas właśnie takie są. Tak się składa,że miałem przyjemność jechać koleją do Zurichu kiedy nad Europą wisiała wulkaniczna chmura. Gdy pociąg wjechał do Czech zmieniło się wszystko prócz samego wagonu. Po przesiadce w Wiedniu zmieniło się już wszystko. Poczułem całkiem inny wymiar kolejnictwa. Gdyby komfort podróży był taki jak w Austrii i Szwajcarii pociąg mógłby konkurować z samolotem. Za to właśnie odpowiedzialny jest Tusk. A katastrofa jest pokłosiem kondycji PKP. Tyle.
            • black-emissary Re: Jest taka gra-Tropico 05.03.12, 07:59
              karkowiak2plus napisał:
              > Katastrofy kolejowe zdarzają się wszędzie tam,gdzie są tory,a najczęściej tam,
              > gdzie są tory w opłakanym stanie.U nas właśnie takie są.

              Chcesz powiedzieć, że gdyby tory były szwajcarskiej jakości to jeden z idących na czołówkę pociągów nagle by uniósł się w powietrze i zgrabnie przeskoczył zagrożenie?
              • karkowiak2plus Re: Jest taka gra-Tropico 05.03.12, 10:41
                Wypadem się zdarzył pod SZczekocinami a nie w SZwajcarii. Tam nie dochodzi doczołówek z wiadomych przyczyn.
                W miarę upływu czasu media podają nowe okoliczności . I wyłaniający się obraz nie jest przychylny premierowi i spółce.
            • bling.bling Re: Jest taka gra-Tropico 05.03.12, 18:31
              Polska to biedny kraj więc nie opowiadaj mi bajek że kolej w Polsce "gdyby nie Tusk" była by taka jak w Szwajcarii. Otóż zapewniam cię że by nie była. Bieda jest biedą i biedni nie jeżdżą takimi samymi pociągami jak bogaci.
              Kolej w Polsce uległa dekapitalizacji a proces ten postępował od wielu dziesięcioleci. Transformacja systemowa zastała PKP jako niereformowalne monstrum z przerośniętymi związkami zawodowymi i całkowicie niezdolną organizację do jakiejkolwiek zmiany.
              Od kilku lat jednak kolei również dzięki transformacjom w zarządzaniu i wybraniu jakiegoś modelu zarządzania infrastrukturą zmienia się i to zmienia w szybkim czasie na plus. To widać z miesiąca na miesiąc.
              Ten wypadek miał miejsce na odcinku w bardzo dobrym stanie. Z tego co mówią to właśnie trwają tam prace remontowe. Więc nie jodłuj mi tu że się nic nie robi.
        • black-emissary Re: Jest taka gra-Tropico 05.03.12, 07:55
          karkowiak2plus napisał:
          > Źle dobiera ludzi do zawiadywania infrastrukturą.

          Istnieją spore szanse, że dyspozytorzy już tam pracowali na długo przed dojściem Tuska do władzy.
          • lepian4 Re: Jest taka gra-Tropico 05.03.12, 08:00
            Z tym "zawiadywaniem" to faktycznie trzeba uwazac.
          • karkowiak2plus Re: Jest taka gra-Tropico 05.03.12, 10:46
            Niektórzy może nawet Gierka pamiętają,ale dla mnie ważne jest coś innego. Źle opłacany dyżurny ruchu z wadliwym sprzętem to zaproszenie do kolejnej katastrofy. Od jakości zabawek dyspozytora ruchu są jego polityczni przełożeni-ci co decydują o ilości wydawanych pieniędzy i jakości zakupionego sprzętu.
            • piwi77.0 Re: Jest taka gra-Tropico 05.03.12, 11:20
              Przecież nie wiemy jakie były przyczyny katastrofy, a poza tym jakie by nie były, katastrofy zdarzały się i będą się zdarzać, niezależnie od jakości infrastruktury.
      • k_a_p_p_a Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 17:57
        Wiadomo, to był zamach. pociągiem podróżowała grupa pielgrzymów na manifestację
        krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,11281296,Manifestacja_w_Krakowie__Rzadzacy_winni_katastrofy.html
    • lidka449 Re: Jest taka gra-Tropico 04.03.12, 18:48
      jeden plus dla "Rudego"
      pofatygowal sie na miejsce katastrofy ;)
    • Gość: inkwizytor Jestem prostym człowiekiem IP: *.warszawa.vectranet.pl 05.03.12, 08:02
      z Warszawy, i pewnie dlatego nie widzę tu żadnych analogii.
      I nie tylko dlatego, że porównujemy grę z rzeczywistością, ale głównie dlatego, że w grze mamy do czynienia z dyktaturą a w realu z demokracją.
      I w tejże demokracji nie stosowane jest jedno jedyne kryterium, a jakże ważne. Nazywa się ono o d p o w i e d z i a l n o ś ć. W Polsce nikt za nic nie jest odpowiedzialny. A szkoda, bo to stanowi klucz do zmian na lepsze. Mimo zmiany ustrojowej, nadal tkwimy w socjalizmie, gdzie obowiązywała odpowiedzialność zbiorowa, czytaj, odpowiedzialność rozmyta na n czynników, czyli żadna. I mamy to co mamy. Fatalne drogi, fatalne torowiska, fatalną obsługę, fatalnych zarządzających, fatalnych wykonawców. BEZKRÓLEWIE.
      • piwi77.0 Re: Jestem prostym człowiekiem 05.03.12, 11:18
        Bo katastrofa to zaraz wszystko fatalne - nie wpadajmy w przesadę podyktowaną przerażeniem spowodowanym nadmiarem obrazów z miejsca katastrofy. Wydaje mi się, że wielu nie potrafi korzystać z telewizora, a dokładniej z pilota, na czym cierpi potem ich własna osobowość. Zamiast pomstować na władze, które z katastrofą nic nie miały wspólnego, lepiej byłoby docenić ogromny wysiłek ludzi pomagających poszkodowanym i sprzątających po wypadku.
        • Gość: inkwizytor Re: Jestem prostym człowiekiem IP: *.warszawa.vectranet.pl 05.03.12, 11:27
          piwi77.0 napisał:

          > Bo katastrofa to zaraz wszystko fatalne - nie wpadajmy w przesadę podyktowaną p
          > rzerażeniem spowodowanym nadmiarem obrazów z miejsca katastrofy.

          A jednak to fatalne zarządzanie ruchem taboru kolejowego było przyczyną wypadku. Zawinił człowiek, ciekawe czy poniesie konsekwencje. I jakie? Czekam na wiadomość, w której podane będą personalia osób winnych katastrofy. Czy się doczekam? Raczej wątpię.
          • piwi77.0 Re: Jestem prostym człowiekiem 05.03.12, 11:43
            Formalnie, oczywiście, że gdzieś tam musiał zawinić człowiek, choćby produkując wadliwe urządzenie, ale w podobnych przypadkach nie ma kogo karać, bo za co? Albo może inaczej, niech za karanie biorą się tylko ci, co nigdy w życiu nie popełnili żadnego błędu. Jeżeli rzeczywiście ktoś coś źle przestawił lub przełączył (za wcześnie dzisiaj o tym wyrokować), to największą karą dla niego jest ta katastrofa. Nawet dożywocie nie będzie tak bolesne, jak świadomość, że się do czegos takiego dopuściło. Nadal pałasz żądzą zemsty i kary?
            • karkowiak2plus Re: Jestem prostym człowiekiem 05.03.12, 11:56
              W latach siedemdziesiątych jak byłem chłopcem w wieku szkolnym kilku ojców moich kolegów siedziało w więzieniu. Jeden był palaczem w kotłowni i wybuchł mu kocioł gdy ten smolił wódę. Dostał 3 lata na twardo. Drugi handlował dolcami i znaleźli mu je zaszyte w kanapie.Dostał też trójkę.Trzeciemu z dźwigu spadł jakiś element podczas montażu wielkiej płyty. Nic się nie stało ale dostał rok. Mój ojciec był bardzo ciągany jak wysłał służbowy samochód w celu odwiezienia pijanego przełożonego do domu. Samochód po drodze dachował. Ojciec musiał go naprawić za swoje.
              Ja byłem zbyt mały by pojąć istotę tych spraw,jednakże z perspektywy widać,że ktoś trzymał dyscyplinę pracy.A jak się domyślam było trudno,bo był to czas migracji ze wsi do miast.
            • Gość: inkwizytor Re: Jestem prostym człowiekiem IP: *.warszawa.vectranet.pl 05.03.12, 12:13
              Wydaje mi się, że mylisz pojęcia. Żądanie sprawiedliwości, żądanie odpowiedzialności za swoje czyny to nie chęć zemsty, tylko wymuszenie prawidłowego funkcjonowania organizacji społeczeństwa. Pominięcie czynnika odpowiedzialności prowadzi do anarchii.
              Nieodpowiedzialny człowiek, lub grupa osób doprowadziła do katastrofy, w wyniku której 16 osób zmarło, a około 50 osób jest rannych i wymaga hospitalizacji. Pomijam tu straty finansowe, jakie poniosło państwo, czyli my, i ja i Ty. I za te czyny, za śmierć tylu osób powinny być sądzone osoby, których zła praca do nich doprowadziła. Śmierć to śmierć. Zadana nożem, pistoletem, wywołana uduszeniem czy też fuszerką w pracy. To zabójstwo umyślne lub nieumyślne, ale zabójstwo. Zabójców trzeba eliminować, a nie użalać się nad nimi. I tyle.
    • piwi77.0 Re: Jest taka gra-Tropico 05.03.12, 11:22
      Generalnie jestem zdania, że gry nie niosą w sobie zagrożenia, ale są momenty kiedy nachodzą mnie pewne wątpliwości.
      • karkowiak2plus Re: Jest taka gra-Tropico 05.03.12, 11:42
        Znam kilka przypadków nieszkodliwych,acz zadziwiających. Moja znajoma ma dorosłego syna,którego raczej hoduje,niż wychowuje. On całymi dniami i nocami ślęczy nad jakąś grą w necie,a ona donosi mu do pokoju pizzę , coca colę i papierosy. Podejrzewam,że jej syn nie stanowi żadnego zagrożenia w realu. Jak groźny jest w świecie wirtualnym nie wiem,bo nie wnikałem.
        • piwi77.0 Re: Jest taka gra-Tropico 05.03.12, 11:45
          Dopóki człowiek odwiedzając wirtual wie, że to wirtual, biedy nie ma, gorzej jak mu się jedno z drugim zaczyna mieszać.
          • karkowiak2plus Re: Jest taka gra-Tropico 05.03.12, 11:57
            A my gdzie teraz jesteśmy?
            • piwi77.0 Re: Jest taka gra-Tropico 05.03.12, 12:16
              To niedobrze, że zadajesz takie pytania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka