bling.bling
20.03.12, 21:42
Otóż moi drodzy społeczeńcy powiadam wam wszem i wobec, że nadchodzące igrzyska większość z was społeczeństwa, niemalże jego całość, przeżyje nie zauważając żadnej najmniejszej zmiany jakie ten planowany spektakl ma ponoć przynieść w życiu swoim czy swojego najbliższego otoczenia.
Poza centrami rzeczonych 4 (czterech miast) i to bardziej w okolicach aren, postronny obserwator nie zauważy żadnej zmiany w życiu mieszkańca tubylczego. Absolutna większość większości jedyną zmianę zauważy pewnie w rozkładzie programów swoich stacji TV, nagromadzeniu innego badziewia w portalach typu nieszczęsny tabloid gazeta.pl. Poza tym czyli tam gdzie ludzie rzeczywiście przeżywają swoje życie czyli w tak zwanym realu nikt nie zaobserwuje zmian.
Niech społeczeństwo zapamięta te słowa. No i niech lepiej już teraz przygotuje się na kaca związanego z zawodem "a miało być tak pięknie" Otóż nie. Nie miało być i nie będzie.
To mówiłem ja.