Dodaj do ulubionych

klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antykocepc

18.04.12, 18:14
z takim pomysłem wystąpił poseł PO Jacek Żalek
www.wiadomosci24.pl/artykul/klauzula_sumienia_w_aptece_nie_kupimy_srodkow_230684.html
-Cieszę sie że w PO są jeszce madrzy szlachetni i wrażliwi na zło ludzie, szkoda tylko że jest ich tam tak mało ale dobre i to. Nie można zmuszać ludzi doczegoś co jeste niezgodne z wyznawanym światopoglądem
Obserwuj wątek
    • ultimate.strike To za mało 18.04.12, 18:28
      aptekarze-weganie powinni mieć prawo odmawiania sprzedaży leków pochodzenia odzwierzęcego, a wyznawcy Stworzyciela Wszelkiego Profesjonalizmu pracujący w sklepach odzieżowych powinni móc zadecydować, by nie sprzedawać klientom spodni.
    • l.george.l Katopigularz sprawdzi na co Ci Viagra 18.04.12, 19:18
      Tak to jest jak niektórzy mają mózg na końcu uja. Dlaczego sumienie ma dręczyć pigularza tylko w przypadku tabletek antykoncepcyjnych. Rozszerzmy je także na inne lekarstwa. Viagra w celach prokreacyjnych będzie sprzedawana, ale jeśli pacjent będzie chciał bzyknąć pannę na leśnym parkingu, to Vigary nie wykupi. Czemu nie. Ale całkiem na poważnie pragnę zauważyć, że środki hormonalne sprzedaje się nie tylko po to, by zapobiec ciąży, ale też w celach leczniczych.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: Katopigularz sprawdzi na co Ci Viagra 19.04.12, 09:22
        ale wtedy to by sie odbywało pod ścisłą kontrolą lekarza
        • yoma Re: Katopigularz sprawdzi na co Ci Viagra 19.04.12, 11:29
          A teraz się nie odbywa?
          • bling.bling Re: Katopigularz sprawdzi na co Ci Viagra 24.04.12, 20:33
            Oszłowi chodzi o to żeby lekarz sprawdzał czy w czasie brania tabletek dochodziło do kontaktów seksualnych. Wtedy jest ścisła kontrola, wiadomo
            Jak było bzykanko to kara więzienia dla nierządnicy i obowiązkowe przeprosiny dla nieświadomego nic sklepowego w aptece, że obrażono jego uczucie religijne (wstawić które)
            Jak kontaktu nie było (waginalnego) to wtedy była prawidłowa terapia hormonalna.

            Pytanie do znawców tematu się mi nasunęło
            Czy grzeszniej jest robić to nie po bożemu czy po bożemu ale z pigułą?
            • sammler Re: Katopigularz sprawdzi na co Ci Viagra 24.04.12, 20:54
              bling.bling napisał:

              > Czy grzeszniej jest robić to nie po bożemu czy po bożemu ale z pigułą?

              Jeszcze kilkadziesiąt lat temu ustawiłaby się kolejka chętnych do odpowiedzi na to pytanie, z których wielu by się (za państwowe pieniądze) z tej dziedziny doktoryzowało...

              S.
              • bling.bling Re: Katopigularz sprawdzi na co Ci Viagra 24.04.12, 21:09
                sammler napisał:

                > bling.bling napisał:
                >
                > > Czy grzeszniej jest robić to nie po bożemu czy po bożemu ale z pigułą?
                >
                > Jeszcze kilkadziesiąt lat temu ustawiłaby się kolejka chętnych do odpowiedzi na
                > to pytanie, z których wielu by się (za państwowe pieniądze) z tej dziedziny do
                > ktoryzowało...
                >

                Ach! To dlatego biskupi po doktoratach z teologii bzykają kleryków i młodych chłopców! Mądrzy biskupi zbadali dogłębnie sprawę grzechu bzykania.
                • sammler Re: Katopigularz sprawdzi na co Ci Viagra 24.04.12, 21:13
                  bling.bling napisał:

                  > Ach! To dlatego biskupi po doktoratach z teologii bzykają kleryków i młodych ch
                  > łopców! Mądrzy biskupi zbadali dogłębnie sprawę grzechu bzykania.

                  Jak można się wypowiadać na jakiś temat, nie zgłębiwszy go dogłębnie?

                  S.
        • black-emissary Re: Katopigularz sprawdzi na co Ci Viagra 19.04.12, 12:25
          Oszołomku, nim zaczniesz się w jakimś temacie wypowiadać zdobądź w nim choćby jaką taką orientację, co?
        • urko70 Re: Katopigularz sprawdzi na co Ci Viagra 19.04.12, 12:29
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > ale wtedy to by sie odbywało pod ścisłą kontrolą lekarza

          Owa kontrola polega na wypisaniu recepty na powiedzmy 3mcy brania i kolejnej wizycie. za kwartał.
    • feel_good_inc Co to k***a jest klauzula sumienia? 19.04.12, 09:37
      Jeszcze się nie spotkałem z tym, by ktoś pod karą śmierci czy więzienia zmuszał kogokolwiek do zostania farmaceutą.
      Klauzulę sumienia powinni podpisywać wszyscy studenci (i technicy) farmacji, a powinna brzmieć ona tak: "zapewniam, że moi niewidzialni przyjaciele nie wpłyną na moją zdolność do wykonywania zawodu".
      • sammler Re: Co to k***a jest klauzula sumienia? 24.04.12, 21:12
        feel_good_inc napisał:

        > Klauzulę sumienia powinni podpisywać wszyscy studenci (i technicy) farmacji, a
        > powinna brzmieć ona tak: "zapewniam, że moi niewidzialni przyjaciele nie wpłyną
        > na moją zdolność do wykonywania zawodu".

        Nazywajmy rzeczy po imieniu (prawda nas wyzwoli!): zapewniam, że moje religijne urojenia nie wpłyną etc.

        S.
    • filippa.pippa Na przykład 19.04.12, 10:55
      oszolom-z-radia-maryja napisał:

      > Nie można zmuszać ludzi do czegoś co jest niezgodne z wyznawanym światopoglądem

      Na przykład do sprzedaży leków mających w swym składzie żelatynę, mleko i inne składniki pochodzenia zwierzęcego!
    • black-emissary Re: klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antyko 19.04.12, 12:26
      oszolom-z-radia-maryja napisał:
      > Nie można zmuszać ludzi doczegoś co jeste niezgodne z wyznawanym światopoglądem

      Nie ma przymusu pracy w charakterze farmaceuty. Gdy jednak ktoś się na do decyduje powinien ponieść tego konsekwencje.
    • urko70 Re: klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antyko 19.04.12, 12:38

      Jeśli to wejdzie to nastąpi słuszna selekcja pracowników aptek.
      Jeśli pracujesz w miejscu gdzie robi się coś zgodne z prawem a sprzecznego z Twoim poglądem to dochodzi do sytuacji, że pracodawca miałby Ci płacić, a ty nic byś nie robił, to prosta droga do takiego czy innego pozbycia się takiego pracownika.
    • piwi77.0 Re: klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antyko 19.04.12, 12:55
      Jak magister będzie chciała oddać pokłony w stronę Mekki, trzy razy dziennie, na takim małym dywaniku, niech kolejka chorych czeka. Ale przed sklepem, bo musi on być na ten czas zamknięty
      • urko70 Re: klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antyko 19.04.12, 12:57
        I żeby mi tu z jakimiś psami przewodnikami nie włazić!
        • matylda1001 Re: klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antyko 19.04.12, 14:56
          urko70 napisał:

          > I żeby mi tu z jakimiś psami przewodnikami nie włazić!<

          :) A właśnie, że wlezę! Taki niewidomy to sumienia musi nie mieć, żeby biednego psa zmuszać do chodzenia tam, gdzie pies nie chce, i to za miskę karmy i drapanie za uchem. Zwyrodnialcy jacyś! Co na to nasza kochana Filippa?
          • urko70 Re: klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antyko 20.04.12, 11:49
            matylda1001 napisała:

            > urko70 napisał:
            >
            > > I żeby mi tu z jakimiś psami przewodnikami nie włazić!<
            >
            > :) A właśnie, że wlezę!

            W UK bywało, że muzułmański kierowca autobusu wypraszał z autobusu Angielkę z psem przewodnikiem bo on psa woził nie będzie!
            • veritas klauzula sumienia dla taksówkarzy 21.04.12, 21:43
              A inny wyrzucił z taksówki klienta, u którego zauważył nieotwartą butelkę wina.

              I w ciągu pół godziny go zwolniono.

              www.dailymail.co.uk/news/article-2129678/Its-religion-Muslim-taxi-driver-dumps-family-cab-spotting-unopened-bottle-wine.html
              Może Oszołom zorganizuje na Frondzie jakąś akcję protestacyjną dla tego męczennika sumienia?

              ------------------------------
              Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
              • urko70 Re: klauzula sumienia dla taksówkarzy 23.04.12, 11:11
                veritas napisała:

                > A inny wyrzucił z taksówki klienta, u którego zauważył nieotwartą butelkę wina.
                >
                > I w ciągu pół godziny go zwolniono.

                Powoli, bo powoli ale budzą się z letargu.
    • ania7718 Re: klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antyko 24.04.12, 19:05
      Ja mam PCOS i tabletki antykoncepcyjne są przepisywane na to schorzenie, i co mam się nie leczyć bo komuś się zachciało takie głupoty ustanawiać?
      • k_a_p_p_a Re: klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antyko 24.04.12, 20:39
        ania7718 napisała:

        > Ja mam PCOS i tabletki antykoncepcyjne są przepisywane na to schorzenie, i co m
        > am się nie leczyć bo komuś się zachciało takie głupoty ustanawiać?

        W zasadzie tak, a dotyczy to wszelkich pigułek. Bóg dopuszcza chorobę, a co bóg dopuścił, człowiek niech nie waży się itd.
        • ultimate.strike Re: klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antyko 24.04.12, 20:59
          Ale z drugiej strony, takie pigułki też są przeciez dziełem Bożym, Bóg mógł do ich powstania niedopuścić, jako istota wszechmogaca miał na to wiele sposobów. Dlaczego dopuszcza się jakichś mało skutecznych półśrodków i liczy w tym zakresie na sumienie aptekarzy, czyli istot grzesznych, wręcz magią się parających?
          • sammler Re: klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antyko 24.04.12, 21:15
            ultimate.strike napisał:

            > Dlaczego dopuszcza się jakichś mało skutecznych półśrodków i liczy w tym zakres
            > ie na sumienie aptekarzy, czyli istot grzesznych, wręcz magią się parających?

            Dokładnie. Niech spuści jakiś potop albo co... Żeby wszechmogący wysługiwał się jakimiś posłami (nie on ich posyłał)?

            S.
    • ar-x Klauzula sumienia, słowo wytrych 25.04.12, 21:09
      Ja bym poszedł dalej i przestał sprzedawać alkohol powołując się na koran.
    • brunero Re: klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antyko 26.04.12, 14:38
      Jestem za liberalizmem w gospodarce. Im więcej wolności w gospodarce, tym ona zdrowsza. Każda regulacja ponad to co konieczne dla zapewnienia ładu społecznego i bezpieczeństwa klientów jest zbędna i szkodliwa. Rozumiem, że z różnych względów można komuś zakazać handlowania czymś. Ale NAKAZAĆ handlowanie czymś jest absurdem. Jeżeli ktoś chce sprzedawać leki i ma do tego kwalifikacje, spełnia wszelkie wymagania określone przez prawo, to niech ma prawo otworzyć aptekę. Jak już otworzy, to poza obowiązkiem sprzedawania leków wydawanych na receptę, powinien mieć prawo do niehandlowania innymi towarami. Może nie chcieć sprzedawać etopiryny, szczoteczek do zębów,chusteczek do nosa, czy prezerwatyw. I nie musi się tłumaczyć czy mu sumienie nie pozwala, czy mu się to nie opłaca.
      • urko70 Re: klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antyko 26.04.12, 15:31
        I tak i nie.
        Problem zacznie się wtedy, kiedy Ty jako właściciel apteki nagle zaczniesz mieć mniejsze obroty bo Twój pracownik, dostał prawo, że w pewnych przypadkach nie musi pracować czyli sprzedawać dany towar i potem Ty musisz kombinować jak by go tu zwolnić. Dziś dotyczy to antykoncepcji, jutro sprzeczne z jego sumieniem będzie aspiryna, a pojutrze piwo. A spróbuj go tylko zwolnić za przekonania....

        Druga sprawa to sytuacja typu mała miejscowość, jedna apteka, "silny" ksiądz, i nikt w okolicy nie kupi antykoncepcji. BA, nawet jak są dwie apteki i silny ksiądz to i tak sobie poradzi. Właśnie mu otwierają furtkę.
        Jedne pojadą do miasta gdzie większa konkurencja i apteczni mniej bojaźliwi ale jak ludziska bidne, że ledo na piguilki im styka to jeszcze na pekas mają wydawać?

        Trzecia sprawa to to że hormonalne są używane tak jako antykoncepcja jak również jako środek leczący. I niech się teraz Malinowska tłumaczy przed sprzedawcą/czynią apteczną, że ona chorobę leczy a nie seks ma w głowie do tego stopnia ze antykoncepcji używa.
        • brunero Re: klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antyko 26.04.12, 16:03
          urko70 napisał: > I tak i nie.....
          > Druga sprawa to sytuacja typu mała miejscowość, jedna apteka, "silny" ksiądz, i
          > nikt w okolicy nie kupi antykoncepcji. BA, nawet jak są dwie apteki i silny ks
          > iądz to i tak sobie poradzi. Właśnie mu otwierają furtkę.
          No właśnie co tak, a co nie. Mam uznać, że zwolennicy jakiegoś poglądu mają prawo go głosić, a przeciwnicy nie? Co to znaczy ksiądz poradzi? Ksiądz głosi naukę Kościoła. Słuchanie jej i przynależność do Kościoła są dobrowolne. Jak chcę przyjąć pogląd, że coś jest złe to przyjmuję, jak nie chcę to nie. I biorę odpowiedzialność za swoje czyny. Dajmy ludziom swobodę. Jak chcę przyjąć poglądy jakiejś religii to je przyjmuję. i bądźmy odpowiedzialni, chcę uprawiać seks to uprawiam i liczę się z jego konsekwencjami. Ale robię to dla przyjemności więc nie wymagam od państwa, żeby mi coś gwarantowało. Jak lubię filmy, to nie będę wymagał od państwa, żeby w każdej gminie zorganizowało kino. Jak lubię seks to nie wymagam by zagwarantowało mi sklep z prezerwatywami. Państwo nie jest od organizowania mi przyjemności. A seks francuski jest równie atrakcyjny i nie zachodzi się w ciążę.
          • black-emissary Re: klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antyko 26.04.12, 17:00
            brunero napisał(a):
            > Jak chcę przyjąć pogląd, że coś jest złe to przyjmuję, jak nie chcę to nie.
            > I biorę odpowiedzialność za swoje czyny. Dajmy ludziom swobodę.

            Sęk w tym, że tutaj klient ponosi odpowiedzialność za wybory owego aptekarza.
            Poza tym co z odpowiedzialnością aptekarza za fach, który sobie wybrał?

            > i bądźmy odpowiedzialni, chcę uprawiać seks to
            > uprawiam i liczę się z jego konsekwencjami.

            To teraz wytłumacz to zgwałconej, której aptekarz odmawia sprzedaży pigułki "po".
          • bling.bling Re: klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antyko 26.04.12, 20:26
            tu nie chodzi o głoszenie poglądów. Bo do tego każdy ma prawo.
            Chodzi o to że zwykła czynność zakupu nie może być manifestacją tych poglądów. Państwo powinno zapewniać wolność religijną jaki i wolność od religii i prawo do nie zajmowania stanowiska w żadnej sprawie. Czynność kupna piguł w aptece z punktu widzenia takiego obywatela nie musi być deklaracją ideologiczną jeśli obywatel nie ma ochoty na jej wyrażanie.
            Aptekarze służąc obywatelom nie mogą segregować swoich klientów poprzez zawartość ich recept. Jeśli zaś aptekarze mają problem ze swoją moralnością to sugeruję przestać uprawiać ten zawód albo oznakować się odpowiednio.
          • urko70 Re: klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antyko 27.04.12, 09:51
            brunero napisał(a):

            > > Druga sprawa to sytuacja typu mała miejscowość, jedna apteka, "silny" ksi
            > ądz, i
            > > nikt w okolicy nie kupi antykoncepcji. BA, nawet jak są dwie apteki i sil
            > ny ks
            > > iądz to i tak sobie poradzi. Właśnie mu otwierają furtkę.
            > No właśnie co tak, a co nie. Mam uznać, że zwolennicy jakiegoś poglądu mają pra
            > wo go głosić, a przeciwnicy nie? Co to znaczy ksiądz poradzi? Ksiądz głosi nauk
            > ę Kościoła. Słuchanie jej i przynależność do Kościoła są dobrowolne. Jak chcę p
            > rzyjąć pogląd, że coś jest złe to przyjmuję, jak nie chcę to nie. I biorę odpow
            > iedzialność za swoje czyny. Dajmy ludziom swobodę. Jak chcę przyjąć poglądy j
            > akiejś religii to je przyjmuję. i bądźmy odpowiedzialni, chcę uprawiać seks to
            > uprawiam i liczę się z jego konsekwencjami. Ale robię to dla przyjemności więc
            > nie wymagam od państwa, żeby mi coś gwarantowało. Jak lubię filmy, to nie będę
            > wymagał od państwa, żeby w każdej gminie zorganizowało kino. Jak lubię seks to
            > nie wymagam by zagwarantowało mi sklep z prezerwatywami. Państwo nie jest od o
            > rganizowania mi przyjemności. A seks francuski jest równie atrakcyjny i nie zac
            > hodzi się w ciążę.

            Właśnie, dajmy ludziom swobodę w kupowaniu leków.
            Zapewnienie możliwości kupowania leków, środków antykoncepcyjnych to nie jest zapewnienie przyjemności.
            Wybacz ale moim zdaniem mocno teoretyzujesz, sądzę tak m.im po pominięciu pozostałych poruszonych przeze mnie kwestii ale również po tym jak oderwane od rzeczywistości jest to co napisaleś.

            Problemu nie będzie w duzych miastach gdzie apteki bywają co 200m - "Ty mi nie sprzedasz(?) kij Ci w oko pójdę do sąsiedniej apteki, a do Ciebie nie będę przychodzić" - jak zaczniesz mniej zarabiać to szybko zmienisz poglądy albo wywalisz na pysk takiego pracownika/aptekarza.

            Problem będą mieli mieszkańcy małych i bardzo małych miejscowości.
            Poza tym, pójdziesz do sklepu po flaszkę a sprzedawca Ci nei sprzeda bo to kłóci się z jego poglądem, pojedzisz na stację paliwową, sprzedawca Ci nei sprzeda bo uważa, że jeżdżenie autami jest nieekologiczne itd.
      • black-emissary Re: klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antyko 26.04.12, 15:44
        Po pierwsze sprawa tyczy się nie tyle właścicieli, co pracowników aptek. Nie postulujesz chyba "liberalizmu gospodarczego" w formie sprzeciwu pracownika względem poleceń służbowych?

        Po drugie nawet w przypadku właścicieli nie jest to takie oczywiste. Mam nadzieję, że zgadzamy się w tym, że rynek leków musi być regulowany, co oznacza, że na prowadzenie tego typu placówek wydawane są koncesje. Koncesja to przywilej, a za przywileje wiążą się także z obowiązkami.

        Po trzecie wreszcie piszesz o "obowiązku sprzedawania leków wydawanych na receptę", a przecież większość środków, o jakie tutaj się rozchodzi, jest właśnie na receptę.
    • urko70 Re: klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antyko 26.04.12, 15:42
      oszolom-z-radia-maryja napisał:

      > -Cieszę sie że w PO są jeszce madrzy szlachetni i wrażliwi na zło ludzie,

      Cieszyć to się będziesz jak się okaże, że technikom odpowiedzialnym za transmisje sygnału pewnej rozgłośni radiowej czy Telewizji sumienie nie będzie pozwalało na przykładanie do tego ręki.
      Cieszyć to się będziesz jak Ci żona, córka, matka nie dostaną leków bo sprzedawca apteczny powie NIE, nie sprzedam.
    • dwie_szopy_jackson Re: klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antyko 26.04.12, 16:50
      Na tej samej zasadzie pani w kiosku powinna miec mozliwosc odmowienia sprzedazy papierosow! O! Tak powiem!
      • mama303 Re: klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antyko 27.04.12, 20:09
        dwie_szopy_jackson napisał:

        > Na tej samej zasadzie pani w kiosku powinna miec mozliwosc odmowienia sprzedazy
        > papierosow! O! Tak powiem!

        A pani w spożywczym - sprzedaży chipsów! A co?
      • lospecchio Klauzula sumienia dla sprzedawców w monopolowym 27.04.12, 21:02
        proponuję jeszcze ustanowić idąc za ciosem. Alkohol jeszcze bardziej szkodliwy, w nadmiarze niszczy zdrowie, powadzi do zależnień, jest przyczyną wypadków samochodowych oraz rozpadu rodzin. ;)
    • Gość: ed Re: klauzula sumienia dla aptekarzy w/s śr antyko IP: *.welnowiec.net 08.06.12, 22:43
      A mnie katolickie prawo zmusza do wielu bzdur sprzecznych z moim sumieniem i nic na to nie poradzę-katoszariat

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka