Dodaj do ulubionych

świadomy konsument

17.06.12, 17:18
firma A testuje na zwierzętach, B wykorzystywała pracę przymusową Żydów, a C dzieci, D zatruwa środowisko, E narusza prawa pracownicze, F przyzwala na rytualny ubój, itd, itd.

jak to wszystko ogarnąć i jeszcze żyć "w cywilizacji", a nie w jakiejś ziemiance, gdzie własnoręcznie się wszystko wytwarza?
Obserwuj wątek
    • filippa.pippa Weganizm! 17.06.12, 20:13
      Należy zacząć od rezygnacji z jedzenia mięsa i produktów odzwierzęcych. Czas skończyć z krzywdzeniem i egoistycznym przelewaniem krwi.
      • 6burakow Re: Weganizm! 17.06.12, 22:16
        filippa.pippa napisała:

        > Należy zacząć od rezygnacji z jedzenia mięsa..

        To na poczatek. Potem sprzedac samochod i ograniczyc potrzeby mieszkaniowe (wiesz ile energii trzeba na ogrzanie i ochlodzenie mieszkania?). Najlepiej to zbudowac chatke w lesie w Montanie w niewielkiej odleglosci od urzedu pocztowego.
        • i.am.girl Re: Weganizm! 17.06.12, 22:56
          Ta, i niech wszyscy pobudują chatki po lasach i będziecie płakać że lasów nie ma.
        • voxave Nie śmiecic na forum 18.06.12, 06:54
          Na waszym wegańskim, pyskujecie na kontrowersyjnych dyskutantów, a tu przychodzicie śmiecić---wynocha hipokryci !
    • tetsuo2 Re: świadomy konsument 17.06.12, 22:30
      edukować, edukować i jeszcze raz edukować. Korporacje wydają się potężne, ale tak naprawdę uginają się pod każdym naciskiem, który jest związany z realnym zagrożeniem obniżenia ich zysków. Trzeba więc edukować innych ludzi i wprowadzać akcje wywierania nacisku na korporacje by z danych rozwiązań rezygnowały. Ale to musi być robione jako skoordynowana akcja bardzo dużej grupy ludzi, a nie na zasadzie 'ja sobie przejdę na weganizm i będzie fajnie'...
      • seth.destructor Re: świadomy konsument 17.06.12, 22:58
        Tak, walczcie z korporacjami! Niech ludzie w nich pracujący wylecą za karę na bruk i zasilą szeregi bezrobotnych! Komuniści wszystkich krajów, pamiętajcie: zarabiający od was więcej to wasi wrogowie! Zniszczyć ich, zrównać z ziemią, stratować!
        • Gość: yv5d Re: świadomy konsument IP: *.ip.netia.com.pl 18.06.12, 21:05
          Na zlecenia które idą do korporacji ma chętkę tysiące innych firm, jak korporacja padnie to to wszystko myślisz zniknie?. Po prostu klienci pójdą do 2 czy 20tej w kolejce firmy. I to takiej która jak zobaczy że tamta padła przez niemoralne zachowania będzie się zachowywać poprawnie. A pracownicy wykonają tą samą robotę co trzeba wykonać, co za różnica czy pod szyldem tej czy innej firmy. Rynek nie znosi próżni, a wszyscy pracodawcy to nie "szlachta równa wojewodzie, na kolana chamy" tylko jedni z wielu, baaardzo łatwi do zastąpienia. Tak samo korpoludki widzący tylko pensję czy prowizję a zasady w d.pie "bo ja zarabiam", jak stracicie wygodne stołki i spadniecie na ziemię to nabierzecie trochę pokory, tylko się z tego cieszyć :-).
    • Gość: eliz Re: świadomy konsument IP: *.play-internet.pl 18.06.12, 00:31
      1. Wiele firm ktore deklaruja ze nie testuja na zwierzetach zlecaja testowanie skladnikow swoich preparatow firmie zewnetrznej.

      2. Jesli chodzi o prace dzieci to rezygnacja z takich firm jest niestety niemozliwa. Dlaczego? Bo jesli juz nawet kupisz ciuch szyty przez doroslego to okaze sie ze bawelne do produkcji zbieralo dziecko, farbowalo to dziecko i ozdabialo. Poza tym dzieci pracuja tez np w kamieniolomach, w Europie jest wiele chodnikow ktore gdzies tam "wyprodukowaly" dzieciece ece i to dosyc male bo w kameniolomach np. Indiach pracuja cale rodziny, dzieciaki np 4 letnie, normalna sprawa.

      3. Zatruwa srodowisko? Ty sam/sama rowniez to robisz. A takie chocby i nawet glupie smieci? Kupujesz wode w pet-ach? Jezdzisz autem? Kupujesz nawozone rosliny? Kupujesz produkty "zbednie opakowane"? (bez znaczenia czy to jest karton czy tez tworzywo sztuczne) itd itd przykladow moglabym znalezc 10000

      4. Prawa pracownicze, temat rzeka :-) zalezy jak sa lamane i jaki kaliber oczywiscie.

      5. Rytualy uboju? Mowimy o voo doo? ;-)) no dobra, rzeznie chyba nie maja rytualow. Porazenie pradem, strzal krowie miedzy oczy, poderzniecie gardla. Tak sa zabijane wszystkie zwierzeta. Tu wybor masz dosyc prosty, jesz i sie podpisujesz albo i nie.

      Oczywiscie mozna sie odciac od tego wszystkiego, zbudowac sobie chate w Bieszczadach, sadzic kapuste, zbierac maliny, przetwory na zime robic, krowe rawo, kurze jaja podbierac a jak ktos jest odwazny to nawet pasieke zbudowac. Oczywiscie tacy ludzie sa i maja w d...pie jednorazowki w suuperhiperach. Chcac egzystowac w rozwijajacym sie spoleczenstwie, chcac pracowac i mieszkac niestety nie jestes w stanie uniknac 1, 2, 3. Nie da sie.

      Mozna dokonywac swiadomych wyborow na tyle na ile jest to mozliwe.
      Nie jem miesa bo go nie lubie poza tym nie zgadzam sie na to w jaki sposob w dziejszych czasach "wytwarza/produkuje". I nikt mi nie wmowi ze tradycyjne metody chowania zwierzat na mieso sa nierealne.
      Nie wyrzucam jedzenia, nie korzystam z jednorazowek, nie smiece, zawsze dwa razy zastanawiam sie gdy kupuje jakas rzezcz "nadmiernie" zapakowana, nie kupuje wody butelkowanej, segreguje smieci i staram sie (na ile to jest mozliwe w dziejszych czasach) zyc w zgodzie ze soba.

      Dlugie wyszlo, ciekawy temat...

      Aha, wszystkim hipokrytom uzalajacym sie nad losem katowanych zwierzat np. psow ktorzy w sb np uwielbiaja sobie wrzucic kielbase na grilla smieje sie teraz prosto w twarz buhahaha :-)
      • Gość: eli Re: świadomy konsument IP: *.play-internet.pl 18.06.12, 00:33
        A przepraszam za "krowe rawo" naprawde nie wiem co mialam na mysli, pewnie chcialam napisac krowe rano doic ale zapomnialam :-)
      • 6burakow Re: świadomy konsument 18.06.12, 01:16
        Gość portalu: eliz napisał(a):

        > ...wszystkim hipokrytom uzalajacym sie nad losem katowanych zwierzat np. psow
        > ktorzy w sb np uwielbiaja sobie wrzucic kielbase na grilla...

        Kielbasa z psa? gdzie takie sprzedaja?
      • anaiss Re: świadomy konsument 18.06.12, 21:24
        Eliz, z tym zatruwaniem środowiska to nie miałam na myśli normalnie prowadzonej działalności gospodarczej tylko historie typu odprowadzanie ścieków do lokalnej rzeczki.
        Pisząc o rytualnym uboju myślałam natomiast o uboju bez ogłuszania zwierząt (w celach religijnych).
        Kupuje piekarnik, znajomy mówi: "tylko nie X, bo oni wykorzystywali Żydów", ok, nie kupuje piekarnika, otwieram gazetę - mobbing i samobójstwa w firmie telekomunikacyjnej, na szczęście nie korzystam z ich usług, idę kupić ubrania - nie idź do sieciówek, bo wiadomo, że szyją dzieci, pasty do zębów Y nie kupuj, bo testują na zwierzętach. I jak z jednej strony nie dać się zwariować, a z drugiej nie dokładać się do rzeczy, które uważam za niefajne?
        • Gość: eliz Re: świadomy konsument IP: *.yolau.net 18.06.12, 22:54
          Ehh, Anaiss, nie wiem o jakim dokladnie rytualnym uboju religijnym mowisz... moge Ci tylko powiedziec jak wyglada zabijanie zwierzat np przez muzulmanow... wali sie nozem w tetnice szyjna zwierzecia tak aby szybko pozbawic je krwi. Mysle ze jest to z reguly kolo pol minuty - zanim zwierze umrze, czasami moze minuta nie wiem. Co Twoim zdaniem jest lepsze, trzymanie zwierzat na betonie w ciasnych boxach przez x miesiecy i strzal w glowe czy jak to ujelas ogluszenie a moze biegajace wolno owce zarzniete w ciagu pol minuty?
          Ja nie wiem bo nie musze wybierac ale gdybym miala wybor pewnie padloby jednak na ten drugi rodzaj smierci.
          Jak widzisz to wszystko zalezy skad sie patrzy i jak bardzo sie jest swiadomym :-)

          Ja Ci odpwoiedzialam na Twoje pytanie... Nie da sie porywac z motyka na slonce, cofnac czasu, zmienic nawykow, obyczajow itd. Mozna sie pogodzic z tym co sie zastalo i zyc w zgodzie z wlasnym sumieniem.
          Oczywiscie wyglada na to ze osoby mocno empatyczne takie jak Ty czy ja maja troche gorzej... ale to nie znaczy ze ja jako czlowiek istota myslaca, swiadoma swoich wyborow nie moge swoich malych kroczkow kierowac w kierunku polepszenia. Co to da? Z perspektywy mrowki nawet lodyzka paproci to gigantyczne drzewo.
          To wszystko zalezy jakie sa Twoje wlasne priorytety, ja dokladnie wiem czego chce a czego nie zrobie nigdy. Oczywiscie... dac sie zwariowac jest bardzo latwo.
          Ja nie kupie biletu do cyrku, delfinarium, nie kupie miesa masowo produkowanego, nie wrzuce smieci do stawu, w lesie czy gdziekolwiek indziej bo to jest moim zdaniem strasznie slabe i patrze na takie osoby z odraza. Dla mnie marnotrastwo jedzenia czy wody to tez buracki odruch.
          Co to testowania na zwierzetach... nie jestes w stanie tego tak naprawde zweryfikowac, no niestety. To nie jest dla mnie priorytet, wstyd sie pryznac, ja jesli cos kupuje to nie wspieram koncernow (koncerny testuja na pewno?), wspieram lokalne interesy firmy i ich wyroby bot o jest bardzo wazne.
          I na koniec nie dajmy sie zwariowac, jesli butelke wody mineralnej da sie sprzedac za 30 zl to znaczy e w dzisiejszych czasach swiadomosc kosnumentow jest... zalosna. Sprzedac mozna wszystko.
          A co Ty powiesz od siebie poza stawianymi pytaniami? :-) jestem bardzo ciekawa.
          Jakie rzeczy sa niefajne?
          • Gość: eliz Re: świadomy konsument IP: *.yolau.net 18.06.12, 22:57
            sorry za literowki, ciezki tydzien a to dopiero pn :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka