Dodaj do ulubionych

Niemcom zakazali zwalniać

03.07.12, 21:02
Wyroki niemieckich i europejskich sądów mogą stać się zwiastunem zmian w Kościele katolickim w Niemczech. Trybunał w Strasburgu skasował wyroki niemieckich sądów i uznał wyższość przepisów prawa państwowego nad zasadami stosowanymi w Kościele katolickim. Zasady zatrudniania i prawo kościelne są zdaniem obserwatorów dyskryminujące.
Sprawa, o którą poszło, jest jednym z kilku przykładów spektakularnych decyzji sądowych ostatnich czasów. Chodziło o zwolnienie przez instancje kościelne kierownika chóru kościelnego z powodu "złego prowadzenia się". Kierownik chóru żył w separacji z żoną i żył w konkubinacie z kobietą w ciąży. Kościół uznał to za niedopuszczalne i zwolnił go z pracy, a niemieckie sądy potwierdziły słuszność takiej decyzji. Tymczasem sędziowie w Strasburgu skasowali wyrok i uznali, że Kościół nie miał takiego prawa, bo prawo państwowe stoi ponad Kościołem.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,12046701,Niemcy__Prawo_panstwowe_stoi_nad_Kosciolem__Nie_mozna.html
A co w krajach, gdzie prawo państwowe pisze Kościół?
Obserwuj wątek
    • karkowiak2plus Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 21:04
      Odpowiedziałeś sobie na pytanie.
    • qqazz Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 21:20
      Wyrok skandaliczny.


      pozdrawiam
      • ultimate.strike Re: Niemcom zakazali zwalniać 06.07.12, 14:31
        Masz rację, to tak, jakby zabraniać jakiejś firmie zatrudniania pracowników na czarno tylko dlatego, że prawo państwowe tego zabrania.
    • misiu-1 Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 21:22
      Wybitni funkcjonariusze socjalistyczni III Rzeszy mieli pecha, że w 1945 nie było jeszcze trybunału w Strasburgu, który by uznał wyższość niemieckiego prawa państwowego nad prawem naturalnym.
      • k_a_p_p_a co to jest prawo naturalne 03.07.12, 21:30
        i jak się ma do opisywanego(opisywanych) przypadków?
        • misiu-1 Re: co to jest prawo naturalne 03.07.12, 21:36
          Prawo naturalne to podstawa prawna wyroków wydanych na wybitnych przywódców socjalistycznych III Rzeszy przez Trybunał Norymberski.
          • k_a_p_p_a Re: co to jest prawo naturalne 03.07.12, 21:44
            Nie znam, możesz przytoczyć? I druga kwestia- jak ma się owa podstawa do sprawy zwalniania ludzi z pracy z pogwałceniem prawa?
            • 6burakow Re: co to jest prawo naturalne 03.07.12, 21:57
              Naturalnie kk moze robic co chce bo tak pambuk powiedzial.
              • piwi77.0 Re: co to jest prawo naturalne 04.07.12, 08:22
                6burakow napisał:

                Naturalnie kk moze robic co chce bo tak pambuk powiedzial.

                W zasadzie to jest tak, że pambuk nie ma głosu, a wolno mu mówić jedynie to, na co Kościół pozwala i co nakazuje. Kosciół wymyśla jakieś zasady, potem pambuk to uroczyście ustami teologów wygłasza, a tłuszcza posłusznie wykonuje.
                • 6burakow Re: co to jest prawo naturalne 04.07.12, 13:04
                  Masz racje, uzywalem skrotu myslowego.
                  • lepian4 Re: co to jest prawo naturalne 04.07.12, 16:49
                    Twoj JAHWE i tak ci odplci pieknym za nadobne. Czytajc twoje paskudztwa, wcale sie juz nie dziwie, ze tak czesto karal was plagami, chorobami, blakaniem sie po pustyni, wojnami, potopami...
                    • kolter-xl Re: co to jest prawo naturalne 04.07.12, 17:47
                      lepian4 napisał:

                      > Twoj JAHWE i tak ci odplci pieknym za nadobne. Czytajc twoje paskudztwa, wcale
                      > sie juz nie dziwie, ze tak czesto karal was plagami, chorobami, blakaniem sie p
                      > o pustyni, wojnami, potopami...

                      Lepik jeszcze niedawno Jahwe był też waszym bogiem katolików .Ale od tego bicia piany cos im się pomieszało i juz go ni ma :))

                      " Bóg nie ma nosić już imienia Jahwe, ale Adonai - takie dyrektywy w sprawie liturgii wydała Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów"
            • misiu-1 Re: co to jest prawo naturalne 03.07.12, 22:04
              k_a_p_p_a napisał:

              > Nie znam, możesz przytoczyć?

              Spytaj wujka Google. To powszechnie znana sprawa.

              > I druga kwestia- jak ma się owa podstawa do sprawy zwalniania ludzi z pracy z
              > pogwałceniem prawa?

              To chyba oczywiste? W obu przypadkach chodzi o supremację prawa państwowego. W Norymberdze ją zakwestionowano i nie było trybunału w Strasburgu, który by ten wyrok skasował.
              • k_a_p_p_a Re: co to jest prawo naturalne 03.07.12, 22:12
                misiu-1 napisał:

                > k_a_p_p_a napisał:
                >
                > > Nie znam, możesz przytoczyć?
                >
                > Spytaj wujka Google. To powszechnie znana sprawa.

                Pytam ciebie, nie po raz pierwszy,a sprawa "nie jest powszechnie znana"

                > To chyba oczywiste? W obu przypadkach chodzi o supremację prawa państwowego. W
                > Norymberdze ją zakwestionowano i nie było trybunału w Strasburgu, który by ten
                > wyrok skasował.

                To nie jest oczywiste. Supremację prawa państwowego wobec czego?
                • misiu-1 Re: co to jest prawo naturalne 03.07.12, 23:18
                  k_a_p_p_a napisał:

                  > Pytam ciebie, nie po raz pierwszy,a sprawa "nie jest powszechnie znana"

                  Owszem, jest powszechnie znana, a jeśli ty nie odrabiasz lekcji, to nie oczekuj, że ktoś to zrobi za ciebie.
                  tiny.pl/hx8pk
                  > To nie jest oczywiste. Supremację prawa państwowego wobec czego?

                  Wobec prawa naturalnego.
                  • Gość: ka_p_pa Re: co to jest prawo naturalne IP: *.interwan.pl 03.07.12, 23:27
                    misiu-1 napisał:

                    > k_a_p_p_a napisał:
                    >
                    > > Pytam ciebie, nie po raz pierwszy,a sprawa "nie jest powszechnie znana"
                    >
                    > Owszem, jest powszechnie znana, a jeśli ty nie odrabiasz lekcji, to nie oczekuj
                    > , że ktoś to zrobi za ciebie.
                    > tiny.pl/hx8pk

                    nie potrafisz przytoczyć i uciekasz, cieniutko.

                    > > To nie jest oczywiste. Supremację prawa państwowego wobec czego?
                    >
                    > Wobec prawa naturalnego.

                    Czyli wobec czego?
                    • misiu-1 Re: co to jest prawo naturalne 04.07.12, 12:29
                      Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                      > nie potrafisz przytoczyć i uciekasz, cieniutko.

                      Nie potrafisz skorzystać z wyszukiwarki? Cieniutko.

                      www.wosna5.pl/prawo_naturalne_a_prawo_stanowione
                      wosnastoprocent.pl/slownik/prawo-naturalne/
                      wosnastoprocent.pl/slownik/prawo-naturalne/
                      pl.wikipedia.org/wiki/Gustav_Radbruch
                      • Gość: ka_p_pa Re: co to jest prawo naturalne IP: *.interwan.pl 04.07.12, 13:36
                        misiu-1 napisał:

                        > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
                        > > nie potrafisz przytoczyć i uciekasz, cieniutko.
                        >
                        > Nie potrafisz skorzystać z wyszukiwarki? Cieniutko.
                        >
                        > rel="nofollow">www.wosna5.pl/prawo_naturalne_a_prawo_stanowione
                        > rel="nofollow">wosnastoprocent.pl/slownik/prawo-naturalne/
                        > rel="nofollow">wosnastoprocent.pl/slownik/prawo-naturalne/
                        > rel="nofollow">pl.wikipedia.org/wiki/Gustav_Radbruch

                        Uciekasz w linki misiu1? Cieniutko, bo w tych linkach nic nie ma konkretnego, a już absolutnie nie ma nic na temat procesu norymberskiego.
                        • misiu-1 Re: co to jest prawo naturalne 04.07.12, 13:50
                          Radzę ci jadać przynajmniej 200g dziennie tłustych ryb, bogatych w kwasy omega-3 i systematycznie kontrolować sobie współczynnik IQ. Jak już będzie trzycyfrowy, nie omieszkaj zawiadomić. Wrócimy do dyskusji.
                          • Gość: ka_p_pa pisz misiu, pisz IP: *.interwan.pl 04.07.12, 13:58
                            ale na temat.
                            Wskaż konkretny zbór " praw naturalnych" i po kłopocie. A tak robisz z siebie durnia. Twoje prawa naturalne to takie same prawa jak "moralność socjalistyczna". Ty lewak jesteś, oni też nie potrafili konkretnie odpowiedzieć co to jest owa moralność socjalistyczna.
                      • piwi77.0 Re: co to jest prawo naturalne 04.07.12, 14:27
                        Bardziej ch...owych linków chyba już nie było. Pomieszanie praw naturalnych z Bogiem i wyjaśnianie jednego przez drugie. Trzeba było od razu napisać, że gó... jest gó...ane, a nie udawać definiowanie.
                • mg2005 Re: co to jest prawo naturalne 03.07.12, 23:47
                  k_a_p_p_a napisał:

                  > misiu-1 napisał:
                  >
                  > > k_a_p_p_a napisał:
                  > >
                  > > > Nie znam, możesz przytoczyć?
                  > >
                  > > Spytaj wujka Google. To powszechnie znana sprawa.
                  >
                  > Pytam ciebie, nie po raz pierwszy,a sprawa "nie jest powszechnie znana"

                  Zapomniałeś , że "oczywistości się nie udowadnia" ?... :)


                  --
                  Brązowienie Bolka...
                  wpolityce.pl/artykuly/31661-naprawde-tak-nie-bylo-slawomir-cenckiewicz-o-scenariuszu-janusza-glowackiego-do-filmu-wajdy-o-lechu-walesie
              • kolter-xl Re: co to jest prawo naturalne 03.07.12, 23:44
                misiu-1 napisał:


                > To chyba oczywiste? W obu przypadkach chodzi o supremację prawa państwowego. W
                > Norymberdze ją zakwestionowano i nie było trybunału w Strasburgu, który by ten
                > wyrok skasował.

                No popatrz misu marzy ze stworzy sobie prawo mordowania np Gejów , a ze to jego własne prawo nikt nie ma prawa go osądzić ??
              • piwi77.0 Re: co to jest prawo naturalne 04.07.12, 08:25
                misiu-1 napisał:

                To chyba oczywiste? W obu przypadkach chodzi o supremację prawa państwowego. W
                Norymberdze ją zakwestionowano i nie było trybunału w Strasburgu, który by ten wyrok skasował.


                Nie zrozumiałeś Norymbergii. Tam nie poszło o żadną supremację, bo prawo III Rzeszy przestało działać w momencie jej upadku spowodowanego przegraną wojną. Norymberga była jedynie zwykłą zemstą zwycięzców nad pokonanymi i prezentacją nowych sił w Europie.
                • misiu-1 Re: co to jest prawo naturalne 04.07.12, 12:49
                  piwi77.0 napisał:

                  > Nie zrozumiałeś Norymbergii. Tam nie poszło o żadną supremację, bo prawo III Rz
                  > eszy przestało działać w momencie jej upadku spowodowanego przegraną wojną. Nor
                  > ymberga była jedynie zwykłą zemstą zwycięzców nad pokonanymi i prezentacją nowy
                  > ch sił w Europie

                  Masz świadomość prawną o charakterze pasmanteryjnym. To znaczy guzik wiesz, a się wymądrzasz. Po pierwsze - prawo III Rzeszy nie przestało działać z chwilą jej upadku. Część ówczesnych aktów prawnych obowiązuje do dzisiaj. To zresztą nic szczególnie dziwnego. Upadła też II Rzeczpospolita, potem upadł (rzekomo) PRL, a wciąż aktualne są niektóre przepisy uchwalone jeszcze przed IIWŚ.
                  Po drugie - nawet, gdyby prawo III Rzeszy, na mocy jakiejś nowej ustawy, przestało obowiązywać z chwilą upadku hitlerowskiego reżimu, to i tak czyny popełnione podczas działania tego prawa musiałyby być sądzone według niego. W myśl kardynalnej zasady prawnej, stanowiącej, że "lex retro non agit".
                  Procesy Norymberskie nie były żadną "zwykłą zemstą", tylko międzynarodowym sądem nad zbrodniarzami, na podstawie prawa naturalnego, które zostało uznane za nadrzędne nad jakimkolwiek prawem stanowionym. I to jest bardzo dobry precedens, ponieważ nie trzeba wielkiej wyobraźni, żeby zrozumieć, że w każdym państwie dojść do władzy mógłby zbrodniczy reżim, który uchwaliłby sobie takie prawo, jakie by mu się żywnie spodobało i kiedy jego zbrodniom zostałby położony kres, domagał się sądzenia na podstawie tego "prawa". I właśnie dzięki istnieniu prawa naturalnego nie jesteśmy w żadnym stopniu związani tak ustanowionymi "prawami", sprzecznymi z prawem naturalnym.
                  • piwi77.0 Re: co to jest prawo naturalne 04.07.12, 13:11
                    Norymberga była typowym procesem pokazowym, w którym nie chodziło o żadną sprawiedliwość ile o nie pozostawiające wątpliwości przesłanie, że III Rzesza definitywnie przestała istnieć. Ci, co wymyslili Norymbergę, przy okazji chronili zbrodniarzy, których sami potrzebowali, że nie wspomnę, że w roli oskarżycieli też występowali zbrodniarze, wcale nie mniejsi niż oskarżeni. Ale widowisko było widocznie w tamtym czasie potrzebne, jak i powoływanie się na mętne zasady prawa naturalnego, o którego sprecyzowanie nikt nie myślał pytać, bo kto ma odwagę zadawać trudne pytania zwycięzcom?
                    • misiu-1 Re: co to jest prawo naturalne 04.07.12, 13:20
                      piwi77.0 napisał:

                      > Norymberga była typowym procesem pokazowym, w którym nie chodziło o żadną
                      > sprawiedliwość

                      Skoro tak, to nagłaśniaj sprawę, załóż Ruch Rehabilitacji Niewinnych, Skrzywdzonych Ofiar Procesów Norymberskich i działaj, działaj, działaj. Dziwne, że przed tobą jeszcze nikt nie wpadł na taki pomysł. A może wpadł? Zainteresuj się. Może jest was więcej.
                      • piwi77.0 Re: co to jest prawo naturalne 04.07.12, 13:28
                        Uparłeś się, żeby nie rozumieć. Krytykuję Norymbergę nie za to, że skazała niewinnych, ale za to, że kierując sie przesłankami poprawnościowymi i praktycznymi, skazywała wybiórczo. To był pokaz, a nie sprawiedliwość.
                        • misiu-1 Re: co to jest prawo naturalne 04.07.12, 13:42
                          To nie ma żadnego znaczenia. Jeśli Norymberga nie była sprawiedliwością, to trzeba jej wyroki skasować i osądzić sprawę ponownie. I, niestety, nadal podstawą musiałoby być tak znienawidzone przez ciebie prawo naturalne. Inaczej trzeba byłoby podsądnych zrehabilitować.
                          Czy wyrok sądu izraelskiego na Adolfa Eichmanna też uważasz za akt zemsty, a nie sprawiedliwości?
                          • piwi77.0 Re: co to jest prawo naturalne 04.07.12, 14:13
                            misiu-1 napisał:

                            Jeśli Norymberga nie była sprawiedliwością

                            Tylko, że ja nic takiego nie pisałem. Pisałem, że celem nie była sprawiedliwość, to że do jakiejś sprawiedliwości tam doszło, temu nie przeczę, ale była to sprawiedliwość tak bardzo ułomna, że bardziej przypominało to naigrywanie się ze sprawiedliwości niż sprawiedliwość. Na co się tam powoływano, nie wiem, być może na prawo naturalne, ale wtedy wszystko do siebie pasuje. Mętny punkt wyjściowy i mętny wynik.
                            • misiu-1 Re: co to jest prawo naturalne 04.07.12, 16:56
                              piwi77.0 napisał:

                              > Tylko, że ja nic takiego nie pisałem. Pisałem, że celem nie była sprawiedliwość,
                              > to że do jakiejś sprawiedliwości tam doszło, temu nie przeczę, ale była to sprawiedliwość
                              > tak bardzo ułomna, że bardziej przypominało to naigrywanie się ze sprawiedliwości niż
                              > sprawiedliwość. Na co się tam powoływano, nie wiem, być może na prawo naturalne, ale
                              > wtedy wszystko do siebie pasuje. Mętny punkt wyjściowy i mętny wynik.

                              Mętny to jest ten twój wywód. A sprawa jest prosta, jak drut - przy założeniu wyższości prawa stanowionego nad prawem naturalnym, wybitni socjalistyczni przywódcy III Rzeszy zostali skazani niesłusznie i powinni zostać zrehabilitowani. Nadążasz?
                              • piwi77.0 Re: co to jest prawo naturalne 04.07.12, 18:08
                                misiu-1 napisał:

                                Nadążasz?

                                Nie.
                                • 6burakow Re: co to jest prawo naturalne 04.07.12, 19:44
                                  Nie ma czegos takiego jak prawo naturalne. Wiekszosc z nas ma wbudowana empatie i poczucie sprawiedliwosci ale to nie jest prawo. Prawo musi byc precyzyjne i musi byc pisane. Nie bez powodu najwczesniejsze dokumenty pisane dotycza prawa (no i rachunkow).
                                  • Gość: ka_p_pa Re: co to jest prawo naturalne IP: *.interwan.pl 04.07.12, 19:56
                                    6burakow napisał:

                                    > Nie ma czegos takiego jak prawo naturalne.

                                    Ano nie ma. Jest tylko prawo stanowione. To, co nam się na różnych etapach rozwoju cywilizacji wydawało za naturalne nie jest niczym innym, niż tym, co nam się wydawało.
                                    Naturalne było wymordować całe plemiona, narody, naturalne było posiadać niewolników, naturalne było, że ludzie nie są równi wobec prawa itd.bo taki był stan świadomości. Nie ma i nigdy nie było niezmiennego katalogu praw naturalnych.
            • lepian4 Re: co to jest prawo naturalne 04.07.12, 16:41
              A jakie prawo zostaje naruszone w chwili zwolnienia osoby z instytucji koscielnej?

              Brakuje w tym odrobine logiki: jesli sie zwalnia takich nicponi o watpliwej moralnosci, slyszymy wrazliwy, lewacki placz, ze jest to niesprawiedliwosc spoleczna. Gdy jednak osoba potepiona przez lewackich rycerzy pokoju nie zostanie zwolniona ze swoich obowiazkow, to tez jest zle, bo wtedy okazuje sie, ze kosciol kryje swych nikczemnikow. W tym kontekscie trzeba dodac, ze homusi, naruszajacych prawo, nalezy nazywac pedofilami, bo to przeciez dyskryminuje cala pedalska brac!
          • kolter-xl Re: co to jest prawo naturalne 03.07.12, 23:32
            misiu-1 napisał:

            > Prawo naturalne to podstawa prawna wyroków wydanych na wybitnych przywódców soc
            > jalistycznych III Rzeszy przez Trybunał Norymberski.

            Wytłumacz mi misiu jak to jest ze tych socjalistów do dziś takie prawicowe oszołomy jak ty czczą ?? Potrafisz wytłumaczyć to !!
      • kolter-xl Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 23:29
        misiu-1 napisał:

        > Wybitni funkcjonariusze socjalistyczni III Rzeszy mieli pecha, że w 1945 nie by
        > ło jeszcze trybunału w Strasburgu, który by uznał wyższość niemieckiego prawa p
        > aństwowego nad prawem naturalnym.

        Kiedyś jakaś durna sędzina z Frankfurtu , uznała ze Turek może lać żonę bo takie są u nich obyczaje . Po 2 tygodniach miała zakaz pracy jako prawnik a jej wyrok skasował sąd w Karlsruhe, stwierdzając ze prawo federalne stoi ponad prawem plemiennym rozumiesz Papuasie ?
      • piwi77.0 Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 08:16
        misiu-1 napisał:

        Wybitni funkcjonariusze socjalistyczni III Rzeszy mieli pecha, że w 1945 nie było jeszcze trybunału w Strasburgu, który by uznał wyższość niemieckiego prawa państwowego nad prawem naturalnym.

        Trybunały tu niepotrzebne, bo nikt normalny nie zakwestionuje wyższości praw państwowych (w tym tego III Rzeszy) nad prawami naturalnymi. Srać, choć to niewątpliwie prawo naturalne, wolno nie byle gdzie, ale tak jak to regulują przepisy, czyli w miejscach do tego przeznaczonych.
        • misiu-1 Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 13:01
          piwi77.0 napisał:

          > Trybunały tu niepotrzebne, bo nikt normalny nie zakwestionuje wyższości praw
          > państwowych (w tym tego III Rzeszy) nad prawami naturalnymi.

          Wręcz przeciwnie - po doświadczeniach IIWŚ nikt rozsądny nie zakwestionuje wyższości prawa naturalnego. A pożyteczni idioci, którzy by to kwestionowali, oczywiście zawsze się znajdą. Na szczęście nie musimy słuchać idiotów.
          • piwi77.0 Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 13:25
            Skoro uważasz, że prawu naturalniemu nic nie jest w stanie podskoczyć, to wysikaj się w tramwaju (krowy i konie sikają gdzie stoją, taka jest natura czyli prawo naturalne), a potem przekonuj służby porządkowe, że przepisy państwowe nie mogą kolidować z prawem naturalnym. Daj znać czyja racja będzie na wierzchu.
            • misiu-1 Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 13:45
              piwi77.0 napisał:

              > Skoro uważasz, że prawu naturalniemu nic nie jest w stanie podskoczyć, to wysikaj się w
              > tramwaju (krowy i konie sikają gdzie stoją, taka jest natura czyli prawo naturalne), a potem > przekonuj służby porządkowe, że przepisy państwowe nie mogą kolidować z prawem
              > naturalnym. Daj znać czyja racja będzie na wierzchu.

              Wobec tak niskiej świadomości prawnej nie dziwię się, że mylisz prawa natury z prawami naturalnymi. Jeszcze dużo nauki przed tobą.
              • piwi77.0 Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 14:18
                Jeżeli prawo naturalne nie ma nic wspólnego z prawami natury, to jest to wtedy (prawo naturalne) tak kompletna abstrakcja, że w ogóle ten termin nie ma sensu. Bo czymże by ono było? Tajemniczym kodeksem spisanym przez naturę, którego nikt nigdy nie widział, a który przestrzegać należy, bo jak nie to Proces Norymberski?
                • misiu-1 Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 16:59
                  Podałem wyżej linki, które temat przybliżają. Jak chcesz, to możesz sobie poczytać. Jak nie chcesz, to tkwij dalej w lewackiej ciemnocie i zabobonach.
                  • kolter-xl Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 17:41
                    misiu-1 napisał:

                    > Podałem wyżej linki, które temat przybliżają. Jak chcesz, to możesz sobie poczy
                    > tać. Jak nie chcesz, to tkwij dalej w lewackiej ciemnocie i zabobonach.

                    Zabobon to domena sekt a sekty są prawe :))
          • kolter-xl Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 17:42
            misiu-1 napisał:

            > piwi77.0 napisał:
            >
            > > Trybunały tu niepotrzebne, bo nikt normalny nie zakwestionuje wyższości p
            > raw
            > > państwowych (w tym tego III Rzeszy) nad prawami naturalnymi.
            >
            > Wręcz przeciwnie - po doświadczeniach IIWŚ nikt rozsądny nie zakwestionuje wyżs
            > zości prawa naturalnego. A pożyteczni idioci, którzy by to kwestionowali, oczyw
            > iście zawsze się znajdą. Na szczęście nie musimy słuchać idiotów.

            Niestety czasem ich czytamy misiu :))
    • lepian4 Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 21:25
      Najzabawnijsze jest to, ze to ciele nie znajdzie pracy poza kosciolem. Cala reszta jest nic nie warta.
      • k_a_p_p_a Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 21:32
        lepian4 napisał:

        > Najzabawnijsze jest to, ze to ciele nie znajdzie pracy poza kosciolem.

        O, to w takim razie kościół skazał to ciele na śmierć głodową.
        • qqazz Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 21:42
          Samo się skazało. Zasady znał od początku.
          Tak na marginesie w takich np. Włoszech posiadanie kochanki to jak najbardziej legalna przesłanka do zwolnienia żonatego karabiniera ze służby z racji szkalowania formacji poprzez niemoralne prowadzenie się.


          pozdrawiam
          • k_a_p_p_a Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 21:47
            qqazz napisał:

            > Samo się skazało. Zasady znał od początku.

            Ta? A jakie to zasady??

            > Tak na marginesie w takich np. Włoszech posiadanie kochanki to jak najbardziej
            > legalna przesłanka do zwolnienia żonatego karabiniera ze służby z racji szkalow
            > ania formacji poprzez niemoralne prowadzenie się.

            Weź ty trzymaj się tematu,a poza tym nie konfabuluj.
            • qqazz Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 21:53
              1. Zasady te są powszechnie znane a to co powszechnie znane nie wymaga dowodu.
              2. Pisze o autentycznym przypadku kilkanascie lat temu żona karabiniera która wykryła romans poszła do jego przełorzoych, oni postawili sprawe jasno rzucasz kochanke albo wypad ze słuzby, karabinier poszedł do sadu a sad orzekł jak napisałem.
              Przypadek jak najbardziej w temacie.


              pozdrawiam
              • k_a_p_p_a Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 22:08
                qqazz napisał:

                > 1. Zasady te są powszechnie znane a to co powszechnie znane nie wymaga dowodu.

                Nie pytam o dowód ale o te zasady, ja ich nie znam, przytocz.

                > 2. Pisze o autentycznym przypadku kilkanascie lat temu żona karabiniera która w
                > ykryła romans poszła do jego przełorzoych, oni postawili sprawe jasno rzucasz k
                > ochanke albo wypad ze słuzby, karabinier poszedł do sadu a sad orzekł jak napis
                > ałem.
                > Przypadek jak najbardziej w temacie.

                Przypadek przypadkiem, podobnie ów przełożony karabinierów może teraz powoływać się na orzeczenie trybunału, gdy powie żonie karabiniera, by lepiej dbała o męża, to nie będzie się szlajał. Tak działa natura.
                • qqazz Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 22:19
                  1. Piszesz zebym ci tłumaczył rzeczy które tłumaczę swojej 4 letniej córce, wybacz ale mam szacunek dla ciebie i twojej inteligencji więc nie zamiezam cie traktowac jak przedszkolaka.
                  2. Orzeczenie Trybunału niepotrzebne do tego, obyczaj bywa wazniejszy.


                  pozdrawiam
                  • k_a_p_p_a Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 22:30
                    qqazz napisał:

                    > 1. Piszesz zebym ci tłumaczył rzeczy które tłumaczę swojej 4 letniej córce, wyb
                    > acz ale mam szacunek dla ciebie i twojej inteligencji więc nie zamiezam cie tra
                    > ktowac jak przedszkolaka.

                    Ależ nie krępuj się, napisz tak jak tłumaczysz córce.

                    > 2. Orzeczenie Trybunału niepotrzebne do tego, obyczaj bywa wazniejszy.

                    "Parę" lat temu ów karabinier według obyczaju mógł wybatożyć pyskatą babę, dopiero trybunały mu to naturalne prawo zabrały.
                    A w pracy karabiniera sam obyczaj nie wystarczy, to tak na marginesie.
                  • mg2005 Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 23:52
                    > 1. Piszesz zebym ci tłumaczył rzeczy które tłumaczę swojej 4 letniej córce, wyb
                    > acz ale mam szacunek dla ciebie i twojej inteligencji więc nie zamiezam cie tra
                    > ktowac jak przedszkolaka

                    Przeceniasz inteligencję kappcia... :)


                    --
                    www.wicipolskie.org/index.php?option=com_content&task=view&id=6889&Itemid=56
                  • angelfree Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 09:06
                    qqazz napisał:

                    > 1. Piszesz zebym ci tłumaczył rzeczy które tłumaczę swojej 4 letniej córce, wyb
                    > acz ale mam szacunek dla ciebie i twojej inteligencji więc nie zamiezam cie tra
                    > ktowac jak przedszkolaka.


                    Ja też poproszę o wyjaśnienie.
                    Gdzie i w jakim dokumencie te zasady są wyłożone.
                    Czy też są to tak zwane "niepisane zasady".
          • karkowiak2plus Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 21:51
            Skoro pracodawca może określać pewne wymogi przy przyjmowaniu do pracy to ma moralne prawo zwalniać na podstawie nie spełniania powyższych w jej toku.

            I nie dostrzegam tu nic zdrożnego.
            A jeśli jakiś sąd uważa ,że jest inaczej ,to niech zatrudni takiego zwolnionego.
            Podstawowa zasad pracodawcy jest taka,że nie zwalnia się DOBRYCH PRACOWNIKÓW. Na bruk lecą zbyteczni.
            • 6burakow Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 22:01
              karkowiak2plus napisał:

              > Podstawowa zasad pracodawcy jest taka,że nie zwalnia się DOBRYCH PRACOWNIKÓW.

              Niestaety nie jest to zawsze prawda. Wilelokrotnie zwalniani sa pracownicy nie na podstawie wypelniania obowiazkow ale na podstawie uprzedzen. Jak myslisz kto pracuje dla oszola?
              • karkowiak2plus Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 22:06
                6burakow napisał:

                > karkowiak2plus napisał:
                >
                > > Podstawowa zasad pracodawcy jest taka,że nie zwalnia się DOBRYCH PRACOWNI
                > KÓW.
                >
                > Niestaety nie jest to zawsze prawda. Wilelokrotnie zwalniani sa pracownicy nie
                > na podstawie wypelniania obowiazkow ale na podstawie uprzedzen. Jak myslisz kto
                > pracuje dla oszola?
                __________________________________________________
                Nie wykluczam,że możesz mieć rację,ale najczęściej jest tak,że ocena wypełniania obowiązków jest baaardzo subiektywna. Są profesje,gdzie bardzo łatwo stracić zaufanie pracodawcy. I wtedy tylko od uzasadnienia zależy,czy jest ono postrzegane jako mądre,czy jako naciągane.
              • qqazz Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 22:14
                To co nazywasz uprzedzeniami to moga byc te własnie wymogi które pracodawca możeokreślać róznie byleby były one od poczatku jasne, no i rzecz jasna co innego jak je okresla pracodawca a co innego jak jest to widzimisię pracownika firmy.


                pozdrawiam
                • 6burakow Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 22:40
                  qqazz napisał:

                  > własnie wymogi które pracodawca moż
                  > eokreślać róznie byleby były one od poczatku jasne

                  No wiec nie. Moze chcialbys jasno okreslic obowiazki sekretarki wobec swoich hmmm... potrzeb ale jesli tak zrobisz to powinienes wyladowac w pierdlu na bardzo dlugo.
                  • qqazz Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 22:48
                    Wybacz ale dla mnie okreslanie takich wymogów ma pewne naturalne granice, musi sie miescic w granicach powszechnej przyzwoitosci i moralnosci, więc przykład który podajesz z samej zasady nie miesci się dla mnie w granicach okreslania obowiazków.


                    pozdrawiam
                    • 6burakow Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 22:53
                      qqazz napisał:

                      > okreslanie... wymogów... musi
                      > sie miescic w granicach powszechnej przyzwoitosci i moralnosci

                      Co to jest powszechna przyzwoitosc? Kto ustala co jest przyzwoite? Czy ktos po rozwodzie moze byc przywoity? Kto ustala moralnosc?

                      Mylisz prawo z przyzwoitoscia i moralnoscia.
                      • k_a_p_p_a Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 22:58
                        6burakow napisał:

                        > qqazz napisał:
                        >
                        > > okreslanie... wymogów... musi
                        > > sie miescic w granicach powszechnej przyzwoitosci i moralnosci
                        >
                        > Co to jest powszechna przyzwoitosc? Kto ustala co jest przyzwoite? Czy ktos po
                        > rozwodzie moze byc przywoity?

                        Jasne, facet po rozwodzie może być przyzwoity. W przypadku kobiety to wykluczone. To jest prawo naturalne.
                      • qqazz Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 23:00
                        Prawo jest wypadkowa moralnosci, bo na jakiejs moralności musi byc oparte. Z zasady to co prawnie zakazana badź nakazane musi byc wpierw moralnie dozwolone lub naganne bez wzgledu na to czy mowa o moralnosci juz ukształtowanej czy narzucanej odgórnie.
                        Prawo nie jest zawieszone w prózni tylko scisle skorelowane z moralnoscią jakakolwiek ale zawsze z moralnoscią bo ona zawsze jest pierwsza.


                        pozdrawiam
                        • 6burakow Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 03:21
                          Tyle ze roznica jest taka ze prawo jest scisle a moralnosc u kazdego inna. I dlatego nie mozna zwolnic kogos na podstawie czyjegos wyobrazenia moralnosci.
                          • qqazz Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 22:02
                            Może i w środowisku w jakim się obracasz tak jest ale nie można patrzeć na całosc życia społecznego przez pryzmat niedouczonego i niewychowanego marginesu.


                            pozdrawiam
                            • 6burakow Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 22:17
                              qqazz napisał:

                              > Może i w środowisku w jakim się obracasz tak jest ale nie można patrzeć na cało
                              > sc życia społecznego przez pryzmat niedouczonego i niewychowanego marginesu.

                              W srodowisku gdzie sie obracam nie mozna zwolnic kogos z powodu koloru skory, narodowosci, orientacji seksualnej, plci, czy wieku. Czy uwazasz mozliwosc zwolnienia kogos z powyzszych powodow za przejaw douczenia czy dobrego wychowania?
                    • k_a_p_p_a cv ze zdjęciem 03.07.12, 22:54
                      qqazz napisał:

                      > Wybacz ale dla mnie okreslanie takich wymogów ma pewne naturalne granice, musi
                      > sie miescic w granicach powszechnej przyzwoitosci i moralnosci, więc przykład k
                      > tóry podajesz z samej zasady nie miesci się dla mnie w granicach okreslania obo
                      > wiazków.

                      Czy żądanie cv ze zdjęciem plus określenie maksymalnego wieku mieści się w granicach?
            • k_a_p_p_a Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 22:13
              karkowiak2plus napisał:

              > Skoro pracodawca może określać pewne wymogi przy przyjmowaniu do pracy to ma mo
              > ralne prawo zwalniać na podstawie nie spełniania powyższych w jej toku.

              Kierownik chóru słuch stracił?
              • qqazz Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 22:50
                To normalne, zołnierz czy policjant może wyleciec ze słuzby ze wzgledu na stan zdrowia spowodowany słuzba przed nabyciem uprawnień emerytalnych, takie przypadki wcale nie sa zadkie.


                pozdrawiam
                • k_a_p_p_a Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 22:56
                  ani kierownik chóru, ani wspomniany przez ciebie żandarm nie uskarżali się na zdrowie:))
                  • qqazz Re: Niemcom zakazali zwalniać 03.07.12, 23:15
                    Ale stracili kwalifikacje moralne.


                    pozdrawiam
                    • Gość: ka_p_pa Re: Niemcom zakazali zwalniać IP: *.interwan.pl 03.07.12, 23:32
                      qqazz napisał:

                      > Ale stracili kwalifikacje moralne.

                      To wątpliwe. A poza tym- czy w umowie mieli obowiązek utrzymywania "kwalifikacji moralnych"? Cokolwiek by to miało znaczyć.
                      I swoją drogą to lewak jesteś. Przykłady jakie tu podajesz są żywcem wzięte z PRL. Wtedy też kobity latały na skargę do sekretarzy POP na swoich mężów pijusów i łajdusów.
    • mg2005 Ateistyczna dyktatura 03.07.12, 23:40
      Traktowanie Kościoła jak przedsiębiorstwa to głupota albo sabotaż...


      --
      forum.gazeta.pl/forum/w,29,137127538,137127538,Wielki_Brat_nadciaga_.html
      • kolter-xl Re: Ateistyczna dyktatura 03.07.12, 23:45
        mg2005 napisał:

        > Traktowanie Kościoła jak przedsiębiorstwa to głupota albo sabotaż...

        Skoro sekta zatrudnia , niech nie łamie prawa !!
      • Gość: ka_p_pa Re: Ateistyczna dyktatura IP: *.interwan.pl 04.07.12, 00:26
        mg2005 napisał:

        > Traktowanie Kościoła jak przedsiębiorstwa to głupota albo sabotaż..

        A tu cię łachudro boli:)))
        Wytłumaczę idiocie- to nie jest traktowanie kościoła jak przedsiębiorstwa, tylko traktowanie kościelnych przedsiębiorstw jak przedsiębiorstwa. Kościół w swoich przedsiębiorstwach utrzymywanych za państwowe pieniądze musi stosować się do praw obowiązujących przedsiębiorstwa. I tylko tyle.
        Kościół ma pełne prawo nie prowadzić tych przedsiębiorstw, jeśli mu nie odpowiada prawo jakie te przedsiębiorstwa obowiązuje w Niemczech. Ale wtedy przejdą koło nosa miliardy państwowych euro:))
        • mg2005 Re: Ateistyczna dyktatura 06.07.12, 15:02
          Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

          > A tu cię łachudro boli:)))

          1. Co mnie boli ?...
          2. Dlaczego nazwałeś mnie łachudrą ?... Znów typowo ateistyczna "kultura" ?...


          > Wytłumaczę idiocie-

          Uważasz, że niemieccy sędziowie są większymi idiotami od ciebie ?...


          >to nie jest traktowanie kościoła jak przedsiębiorstwa, tylk
          > o traktowanie kościelnych przedsiębiorstw jak przedsiębiorstwa.

          A co to ma do muzyki kościelnej ?...

          Kościół w swoic
          > h przedsiębiorstwach utrzymywanych za państwowe pieniądze

          Podaj przykłady

          • k_a_p_p_a Re: Ateistyczna dyktatura 06.07.12, 15:34
            mg2005 napisał:

            > Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):
            >
            > > A tu cię łachudro boli:)))
            >
            > 1. Co mnie boli ?...
            > 2. Dlaczego nazwałeś mnie łachudrą ?... Znów typowo ateistyczna "kultura" ?...

            www.sjp.pl/%C5%82achudra
            > >to nie jest traktowanie kościoła jak przedsiębiorstwa, tylk
            > > o traktowanie kościelnych przedsiębiorstw jak przedsiębiorstwa.
            >
            > A co to ma do muzyki kościelnej ?...
            >
            > Kościół w swoic
            > > h przedsiębiorstwach utrzymywanych za państwowe pieniądze
            >
            > Podaj przykłady

            instytucje kościelne w Niemczech :przedszkola, szkoły, szpitale, domy starców, świetlice, chóry itd działają na tych samych zasadach jak instytucje świeckie ale dofinansowanie z ze środków kościelnych jest znikome.
            Za to nawet do 100 procent pochodzi ze środków państwowych lub gminnych. Dokładnie tak jak i dla instytucji państwowych, ale nad kościelnymi państwo nie ma żadnej kontroli.
            Rzecz dotyczy wszystkich instytucji kościelnych.
            Organizacje dobroczynne są tylko w bardzo niewielkim stopniu dofinansowywane z podatku kościelnego, a za to w sporym stopniu ze środków publicznych. Podobnie jak w Polsce.
            Nawet ta niewielka część która pochodzi z darowizn i podatku kościelnego też obciąża niemiecki budżet, gdyż darowizny te i podatek odpisywany jest od podatku należnego państwu.
            • mg2005 Re: Ateistyczna dyktatura 06.07.12, 20:33
              > > > A tu cię łachudro boli:)))
              > >
              > > 1. Co mnie boli ?...

              Brak odpowiedzi...

              > > 2. Dlaczego nazwałeś mnie łachudrą ?...
              >
              > www.sjp.pl/%C5%82achudra

              Ateistyczny ośle, masz udowodnić , że jestem tym :
              " zasługujący na potępienie; szubrawiec; łobuz"


              > > A co to ma do muzyki kościelnej ?...

              Brak odpowiedzi...



              --
              Dark
              www.youtube.com/watch?v=qftdySS41Qk&feature=related
              • Gość: ka_p_pa Re: Ateistyczna dyktatura IP: *.interwan.pl 06.07.12, 20:39
                mg2005 napisał:

                > > > > A tu cię łachudro boli:)))
                > > >
                > > > 1. Co mnie boli ?...
                >
                > Brak odpowiedzi...

                Głowa:))))

                > > > 2. Dlaczego nazwałeś mnie łachudrą ?...
                > >
                > > www.sjp.pl/%C5%82achudra
                >
                > Ateistyczny ośle, masz udowodnić , że jestem tym :
                > " zasługujący na potępienie; szubrawiec; łobuz"

                rzeczy oczywiste nie wymagają dowodu:)))

                > > > A co to ma do muzyki kościelnej ?...
                >
                > Brak odpowiedzi...

                Brak związku z tematem
        • mg2005 Re: Ateistyczna dyktatura 06.07.12, 16:24
          PS

          Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

          > A tu cię łachudro boli:)))
          > Wytłumaczę idiocie-

          Wytłumaczę ci jak idiocie :
          w wielu organizacjach społecznych (nie tylko religijnych ) ważny jest etos (pojęcie niezrozumiałe dla ateistycznej łachudry), a oprócz prawa istnieje przyzwoitość (też pojęcie niedostępne dla ciebie) - niemieccy sędziowie to rozumieli, ty łachudro - nie...


          --
          Our way
          www.youtube.com/watch?v=OWsPpL4FNOM&feature=related
          • Gość: kappa Re: Ateistyczna dyktatura IP: *.lukman.pl 06.07.12, 16:44
            Przerasta cię łachudro zrozumienie prostego faktu, że prowadząc działalność w dowolnym kraju musisz przestrzegać prawa regulującego zasady tej działalności. Jasne, konkretne i jednakowe dla wszystkich. Niemieckim sędziom( jak to się ładnie kojarzy, nieprawdaż?) wytłumaczył to w prostych słowach Trybunał.
            • mg2005 Re: Ateistyczna dyktatura 06.07.12, 20:15
              Gość portalu: kappa napisał(a):

              > Przerasta cię łachudro zrozumienie prostego faktu, że prowadząc działalność w d
              > owolnym kraju musisz przestrzegać prawa regulującego zasady tej działalności

              Ateistyczny ośle , przerasta cię łachudro zrozumienie prostego faktu, że gdyby Kościół złamał prawo , to niemiecki sąd by to stwierdził
              Ateistyczny ośle, Msza Święta nie jest działalnością biznesową
              • Gość: ka_p_pa Re: Ateistyczna dyktatura IP: *.interwan.pl 06.07.12, 20:43
                mg2005 napisał:

                > Gość portalu: kappa napisał(a):
                >
                > > Przerasta cię łachudro zrozumienie prostego faktu, że prowadząc działalno
                > ść w d
                > > owolnym kraju musisz przestrzegać prawa regulującego zasady tej działalno
                > ści
                >
                > Ateistyczny ośle , przerasta cię łachudro zrozumienie prostego faktu, że gdyby
                > Kościół złamał prawo , to niemiecki sąd by to stwierdził

                Słyszałeś kiedyś kościelny durniu o instancjach odwoławczych zmieniających błędne wyroki sądów?

                > Ateistyczny ośle, Msza Święta nie jest działalnością biznesową

                Jest ale to bez związku z tematem
              • 6burakow Re: Ateistyczna dyktatura 06.07.12, 20:54
                mg2005 napisał:

                > Ateistyczny ośle, Msza Święta nie jest działalnością biznesową

                A nie pobiera sie w jej czasie oplaty za usluge?
      • piwi77.0 Re: Ateistyczna dyktatura 04.07.12, 08:03
        mg2005 napisał:

        Traktowanie Kościoła jak przedsiębiorstwa to głupota albo sabotaż...

        Kościół obraca pieniędzmi i to nie małymi więc pozostają tylko dwie możliwości jego traktowania -
        1. Przedsiębiorstwo.
        2. Przestępcza mafia.
        • 6burakow Re: Ateistyczna dyktatura 04.07.12, 14:59
          jest oczywiste ze sa to przedsiebiorstwa kontrolowane przez przestepcza mafie
          • mg2005 Re: Ateistyczna dyktatura 06.07.12, 14:34
            6burakow napisał:

            > jest oczywiste ze sa to przedsiebiorstwa kontrolowane przez przestepcza mafie

            Udowodnij


            --
            www.youtube.com/watch?v=9gnabY-75m8&feature=related
            • 6burakow Re: Ateistyczna dyktatura 06.07.12, 15:48
              1. Przedsiebiorstwa koscielne sa kontrolowane przez kosciol.
              2. Kosciol jest przestepcza organizacja mafijna.
              I stad wyplywa teza.
              • mg2005 Re: Ateistyczna dyktatura 06.07.12, 20:23
                > 2. Kosciol jest przestepcza organizacja mafijna

                Udowodnij
                • 6burakow Re: Ateistyczna dyktatura 06.07.12, 20:58
                  Zaprzeczysz ze jest organizacja? Chyba nie. A ze mafia to przeczytaj: "nazwa zorganizowanej grupy przestępczej o dużych wpływach, powiązaniach z osobami na różnych szczeblach władzy, policją, biznesem, prowadząca działalność gospodarczą finansowaną z przestępstw".
        • mg2005 Re: Ateistyczna dyktatura 06.07.12, 14:29
          piwi77.0 napisał:

          > Kościół obraca pieniędzmi i to nie małymi więc pozostają tylko dwie możliwości
          > jego traktowania -
          > 1. Przedsiębiorstwo.
          > 2. Przestępcza mafia.

          To samo można powiedzieć o fundacji Owsiaka...


          --
          www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=psijNGmGaxs&NR=1
    • Gość: rossdarty Nawroty zgagi??? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 04.07.12, 00:40
      Jak w tytule.
      Nie mogłeś wyszukać czegoś bardziej oryginalnego?
      Od tematów przez Ciebie poruszanycn, (w tym watku) są tacy co dostają już mdłości...

      A mnie sie wydawało że jestes bardziej konkretny i wiesz że Wisły kijem nie zawrócisz...
      Pozory często myla, jdnak....
      • Gość: ka_p_pa alugastrin IP: *.interwan.pl 04.07.12, 13:39
        Gość portalu: rossdarty napisał(a):

        > Jak w tytule.
        > Nie mogłeś wyszukać czegoś bardziej oryginalnego?
        > Od tematów przez Ciebie poruszanycn, (w tym watku) są tacy co dostają już mdłoś
        > ci...

        lub ranigast polecam.

        >
        > A mnie sie wydawało że jestes bardziej konkretny i wiesz że Wisły kijem nie zaw
        > rócisz...

        Jak zwykle polecasz niepraktyczne narzędzie absolutnie nie nadające się do wymienionej przez ciebie czynności.
    • przestrzep prawo państwowe stoi ponad Kościołem 04.07.12, 01:11
      k_a_p_p_a napisał:

      > Wyroki niemieckich i europejskich sądów mogą stać się zwiastunem zmian w Koś
      > ciele katolickim w Niemczech. Trybunał w Strasburgu skasował wyroki niemieckich
      > sądów i uznał wyższość przepisów prawa państwowego nad zasadami stosowanymi w
      > Kościele katolickim. Zasady zatrudniania i prawo kościelne są zdaniem obserwato
      > rów dyskryminujące.
      > Sprawa, o którą poszło, jest jednym z kilku przykładów spektakularnych decyzji
      > sądowych ostatnich czasów. Chodziło o zwolnienie przez instancje kościelne kier
      > ownika chóru kościelnego z powodu "złego prowadzenia się". Kierownik chóru żył
      > w separacji z żoną i żył w konkubinacie z kobietą w ciąży. Kościół uznał to za
      > niedopuszczalne i zwolnił go z pracy, a niemieckie sądy potwierdziły słuszność
      > takiej decyzji. Tymczasem sędziowie w Strasburgu skasowali wyrok i uznali, że K
      > ościół nie miał takiego prawa, bo prawo państwowe stoi ponad Kościołem.

      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,12046701,Niemcy__Prawo_panstwowe_stoi_nad_Kosciolem__Nie_mozna.html
      > A co w krajach, gdzie prawo państwowe pisze Kościół?

      Prawo państwowe stoi ponad Kościołem - to chyba oczywiste?
    • piwi77.0 Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 08:11
      Czy miał Kościół prawo, czy nie (wydaje mi się, że mógł nawet mieć), zwolnić z powodu prowadzenia się, nie jest w tym wypadku najistotniejsze, ważniejszy jest sygnał, który poszedł w świat, że w Europie Kościół ma dzisiaj niewiele do gadania i albo będzie posłuszny, albo będzie dostawał po dupie tak długo, aż zrozumie gdzie jego miejsce.
      • misiu-1 Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 12:57
        Owszem. W świat poszedł jasny sygnał, że Unia Europejska jest ideowym spadkobiercą Związku Sowieckiego, zamierza kontynuować jego wrogą wobec religii linię i jego śladem tłumić wolność religijną. Oczywiście, tak samo, jak w Związku Sowieckim, pod pozorem "poszerzania wolności obywatelskich". Jak wiadomo, nie było wówczas państwa, w którym byłoby tyle wolności, ile w Sowieckim Sojuzie. Dziś już jest. Nasze "wolności" zajmują już dziesiątki tysięcy tomów a będzie jeszcze więcej.
        • piwi77.0 Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 13:17
          Możesz sobie oczywiście porównywać UE do ZSRR, bo nic Ci za to nie grozi. Gdybyś jednak w dawnym Związku Radzieckim dokonał porównania ZSRR do czegoś nieradzieckiego, zostałbyś natychmiast rozstrzelany, a w najlepszym razie sąd kapturowy skazałby Cie na 10 lat łagru. Więc jednak UE nie bardzo przypomina ZSRR, ale do niektórych nigdy to nie dotrze, bo strefa ochronna wokół ich katolickich majaczeń jest zbyt silna.
          • misiu-1 Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 13:35
            piwi77.0 napisał:

            > Możesz sobie oczywiście porównywać UE do ZSRR, bo nic Ci za to nie grozi.

            Dziś jeszcze nie grozi. Ale jutro, za sprawą nowych regulacji, twórczych interpretacji pojęcia "mowa nienawiści" - pewnie tak.
            A porównanie samo się narzuca. EU jest spadkobiercą nie tylko ideowym. W EU rządzą dziś ci, którzy na Zachodzie, w latach 60' ubiegłego wieku, za pieniądze KGB, robili rewolty. Mało tego - w Komisji Europejskiej jest nawet były członek Rady Najwyższej Związku Sowieckiego.
            Tego nie da się przeoczyć.

            > Gdybyś jednak w dawnym Związku Radzieckim dokonał porównania ZSRR do czegoś
            > nieradzieckiego, zostałbyś natychmiast rozstrzelany, a w najlepszym razie sąd kapturowy
            > skazałby Cie na 10 lat łagru.

            A niby dlaczego? Mógłbym bez obawy porównać Związek Sowiecki z każdym państwem bloku sowieckiego, z Kubą, Koreą Płn. Nikt by się za takie porównanie nie obraził. Przypominam, że Parlament Europejski już parę razy odrzucił projekt potępienia komunizmu tak, jak potępiono nazizm. Sympatie komunistyczne władz EU nie są żadną tajemnicą.

            > Więc jednak UE nie bardzo przypomina ZSRR, ale do niektórych nigdy to nie dotrze, bo
            > strefa ochronna wokół ich katolickich majaczeń jest zbyt silna

            Więc jednak EU bardzo przypomina ZSRS, ale do niektórych, zaślepionych nienawiścią do katolicyzmu, dotrze to dopiero, kiedy komuna dobierze się do ich własnych tyłków. A prędzej czy później musi to nastąpić.
            • piwi77.0 Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 14:21
              misiu-1 napisał:

              Dziś jeszcze nie grozi. Ale jutro, za sprawą nowych regulacji, twórczych interpretacji pojęcia "mowa nienawiści" - pewnie tak.

              Miałeś widzenie i potrafisz wróżyć?
              • misiu-1 Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 17:01
                Nie. Mam rozum i potrafię kojarzyć.
                • 6burakow Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 19:57
                  misiu-1 napisał:

                  > Nie. Mam rozum i potrafię kojarzyć.

                  Ludzie maja dwa mozgi (rodzaje rozumu). Jeden mozg to mozg myslacy gdzie procesy odbywaja sie w platach czolowych. Drugi to mozg jaszczurczy odpowiedzialny za wiekszosc naszych uczuc i zlokalizowany w amygdala. Wydaje mi sie ze zbyt polegasz na uczuciach a za malo na szarych komorkach.
                • piwi77.0 Re: Niemcom zakazali zwalniać 05.07.12, 08:25
                  misiu-1 napisał:

                  Mam rozum i potrafię kojarzyć.

                  Każdy ma i każdy jakoś tam potrafi.
            • bezabela Re: Niemcom zakazali zwalniać 06.07.12, 14:11
              a tak w ogóle słyszeliście, że Polska jest największym europejskim dostawcą przedmiotów związanych z III Rzeszą. www.onionas.pl/spoleczenstwo/lapresseca-pamiatki-ku-chwale-nazizmu-w-polsce
    • black-emissary Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 12:58
      Jeżeli w umowie o pracę stało, że ma się dobrze prowadzić i było wyszczególnione co to oznacza, z uwzględnieniem kochanki to KK powinien mieć pełne prawo go zwolnić z uwagi na niedotrzymanie warunków umowy.
      • 6burakow Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 13:03
        black-emissary napisała:

        > Jeżeli w umowie o pracę stało, że ma się dobrze prowadzić ... to KK powinien mieć pełne prawo

        Hmmm... juz o tym pisalem ale moze tak mezczyzni, ktorzy stanowia wiekszosc zatrudniajacych, powinni miac opcje wyszczegoniania jakich to uslug oczekuja od kobiet pracownikow? no i parametry tychze pracownikow: ile w biuscie i pasie? szczegone uzdolnienia?
        No przeciez jest wolnosc a nie jakis komunizm!
        • mg2005 Re: Niemcom zakazali zwalniać 06.07.12, 16:31
          > parametry tychze pracownikow: ile w biuscie i pasie?

          Porównanie idiotyczne


          --
          www.youtube.com/watch?v=OWsPpL4FNOM&feature=related
          • 6burakow Re: Niemcom zakazali zwalniać 06.07.12, 16:46
            mg2005 napisał:

            > > parametry tychze pracownikow: ile w biuscie i pasie?
            >
            > Porównanie idiotyczne

            Tylko dla idioty.
            • mg2005 Re: Niemcom zakazali zwalniać 06.07.12, 19:51
              > > Porównanie idiotyczne
              >
              > Tylko dla idioty.

              Nie - dla idioty (czyli dla ciebie) jest w sam raz... :)
              • 6burakow Re: Niemcom zakazali zwalniać 06.07.12, 20:59
                cienutko z uzasadnieniem wpisu :)
        • karbat Re: Niemcom zakazali zwalniać 06.07.12, 20:17
          misiu-1 napisał:
          > Więc jednak EU bardzo przypomina ZSRS, ale do niektórych, zaślepionych nienawiś
          > cią do katolicyzmu, dotrze to dopiero, kiedy komuna dobierze się do ich własnyc
          > h tyłków. A prędzej czy później musi to nastąpić.

          w czym ta Unia przypomina ZSRR ? ... , podroze ponoc kszatalca .
          wiec , kazdy burak powinien sie wybrac np. rac na poludnie Francji i zwiedzic sobie tamtejsze nadmorskie miejscowosci .
          kazdy wiesniak , polaczek - katolik zwolennik prawa naturalnego, powinien sobie przyswoic tysiace nazwisk w Europie ,- wlascicieli firm, koncernow - multimilionerow .
          kazdy maniak ukszataltowany przez kato mitologie , powinuien wiedziec , ze w Unii istnieje prawo wlasnosci, o czym w ZSRR mozna nbylo marzyc . itd itp .
          twoje porownania Unii z ZSRR sa kato - zenujace , smiesne i bezdennie bzdurne .

      • piwi77.0 Re: Niemcom zakazali zwalniać 04.07.12, 13:34
        black-emissary napisała:

        Jeżeli w umowie o pracę stało, że ma się dobrze prowadzić i było wyszczególnione co to oznacza, z uwzględnieniem kochanki to KK powinien mieć pełne prawo go zwolnić z uwagi na niedotrzymanie warunków umowy.

        Nie jest całkiem tak. Klauzule umowy, niezgodne z obowiązującym prawem, nie są ważne. Sprawa sprowadza się więc nie tyle do tego co było w umowie, ile ostatecznie do tego, czy wolno zwolnić z pracy za styl życia nie liczący się z tym co ludzie powiedzą.
        • Gość: streng_verboten Re: duby smalone IP: *.pools.arcor-ip.net 06.07.12, 14:38
          Przynaleznosci do grupy wyznaniowej to dobrowolny akt chyba? W niemieckich gazetowych ogloszeniach poszukujacych pracownikow - patrz przedszkola, szkoly, szpitale, domy opieki i inne placowki, ktore podlegaja moralnie zwierzchnictwu kosciola, nie tylko katolickiego oczekuje sie wylacznie zgloszen od praktykujacych w tych kosciolach i tak sa one formulowane - wiec zrozumiale, ze np, ze kosciol katolicki rozwiedzionym mowi dziekujemy:) Bruksela sie nachalnie wtraca, ot co.
          • 6burakow Re: duby smalone 06.07.12, 15:53
            Kosciol moze dyskryminowac ale panstwo nie jesli chce nalezec do Unii. W zwiazku z tym, panstwo nie moze popierac (dotowac) organizacji ktore dyskryminuja.
            • mg2005 Re: duby smalone 06.07.12, 19:27
              6burakow napisał:

              > Kosciol moze dyskryminowac

              Niemieccy sędziowie słusznie uznali , że nie dyskryminuje
              • Gość: ka_p_pa Re: duby smalone IP: *.interwan.pl 06.07.12, 19:35
                mg2005 napisał:

                > 6burakow napisał:
                >
                > > Kosciol moze dyskryminowac
                >
                > Niemieccy sędziowie słusznie uznali , że nie dyskryminuje

                Trybunał uznał wręcz przeciwnie:)
                • mg2005 Re: duby smalone 06.07.12, 20:01
                  > > Niemieccy sędziowie słusznie uznali , że nie dyskryminuje
                  >
                  > Trybunał uznał wręcz przeciwnie:)

                  Trybunał to umysłowi zboczeńcy
                  • Gość: ka_p_pa Re: duby smalone IP: *.interwan.pl 06.07.12, 20:04
                    mg2005 napisał:

                    > > > Niemieccy sędziowie słusznie uznali , że nie dyskryminuje
                    > >
                    > > Trybunał uznał wręcz przeciwnie:)
                    >
                    > Trybunał to umysłowi zboczeńcy

                    :DDDDDDDDD
          • Gość: kappa Re: duby smalone IP: *.lukman.pl 06.07.12, 16:58
            Gość portalu: streng_verboten napisał(a):

            > Przynaleznosci do grupy wyznaniowej to dobrowolny akt chyba? W niemieckich gaze
            > towych ogloszeniach poszukujacych pracownikow - patrz przedszkola, szkoly, szpi
            > tale, domy opieki i inne placowki, ktore podlegaja moralnie zwierzchnictwu kosc
            > iola, nie tylko katolickiego oczekuje sie wylacznie zgloszen od praktykujacych
            > w tych kosciolach i tak sa one formulowane

            Jeśli faktycznie tak są formułowane, to są formułowane niezgodnie z prawem.
            • karbat Re: duby smalone 06.07.12, 20:36
              > Gość portalu: streng_verboten napisał(a):
              > Przynaleznosci do grupy wyznaniowej to dobrowolny akt chyba? W niemieckic
              > h gazetowych ogloszeniach poszukujacych pracownikow - patrz przedszkola, szkoly
              > , szpitale, domy opieki i inne placowki, ktore podlegaja moralnie zwierzchnictw
              > u kosciola, nie tylko katolickiego oczekuje sie wylacznie zgloszen od praktykuj
              > acych w tych kosciolach i tak sa one formulowane

              przytaczasz Niemcow , prosze nie mitologizuj . nie stawiaj Niemca na piedestale .
              w tym kraju istniej wiele madrych rzeczy i kupa bzdur ( kazdy Niemiec ci to potwierdzi )

              fakt wielu pracodawcow stawia takie warunki o jakich piszesz . w razie konfliktu , w sadach maja zazwyczaj przes. rane . W Niemczech obowiazuje niemiecki ogolnokrajowy kodes pracy.

              ubiegajac sie o prace w kato -firmie , podajesz , ze jestes praktykujacym katolikiem .
              po czasie sie okazuje , ze koscielne praktyki katolickie ci wisza jak kilo kito kitu u sufitu ....
              pracodawca cie z tego powodu zwalnia .... pracodawca ma problemy , tzn . zwolni cie,-
              placac ci duze odszkodowanioe . widocznie kato-pracodawcow na to stac .
            • karbat Re: duby smalone 06.07.12, 20:49
              > Gość portalu: streng_verboten napisał(a):
              > Przynaleznosci do grupy wyznaniowej to dobrowolny akt chyba? W niemieckic
              > h gazetowych ogloszeniach poszukujacych pracownikow - patrz przedszkola, szkoly
              > , szpitale, domy opieki i inne placowki, ktore podlegaja moralnie zwierzchnictw
              > u kosciola, nie tylko katolickiego oczekuje sie wylacznie zgloszen od praktykuj
              > acych w tych kosciolach i tak sa one formulowane

              a terez powiedz mi , wytlumacz , dlaczego ci pracowdawcy ,te kato- firmy ktore w ten sposob werbuja pracownikow maja wredna opinie wsod Niemcow . przatoczyc ci watki ,- setki ,
              w ktorych , te kato firmy zostaja odbrazowione. jak wyzyskuja niewolnicza prace dzieci np w Indiach , jaki brutalne , nie znajac litosci , proponuja warunki pracy w Niemczech . itd itp .

              istnieja w tym kraju takze kato pracodawcy , ktorzy powaznie z respektem obchodza sie ze swoimi pracownikami ,- wyjatki . pokazuja ich nawet w telewizji .
              ch pracownikow -wyjatki .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka