mjot1 08.07.12, 10:22 Nadal czuję niesmak gumy memłanej podczas ceremonii dekoracji przez „Isię”… Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bling.bling Re: Niesmak 08.07.12, 10:33 A kto to jest "Isia" i gdzie ten gumłon memłany był? Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Niesmak 08.07.12, 11:59 zapewne o przeżuwanie tenisistki chodziło, taka amerykańska moda, po meczu bierze się do paszczy piłkę i żuje, żuje Odpowiedz Link Zgłoś
lidka449 Re: Niesmak 08.07.12, 12:18 trochę "rozjaśniłeś Isię" :) przegrać z Sereną to nie wstyd,nie wiem czy po Fibaku ktoś z Polaków zawędrował tak daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: Niesmak IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.12, 12:24 nie wiele wiesz,byla juz jedna pani tak daleko a Fibak nigdy Odpowiedz Link Zgłoś
lidka449 Re: Niesmak 08.07.12, 12:28 ok mogę nie wiedzieć,powiedz w takim razie kto to był "kto pyta nie błądzi" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: Niesmak IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.12, 12:42 pl.wikipedia.org/wiki/Jadwiga_J%C4%99drzejowska Odpowiedz Link Zgłoś
lidka449 Re: Niesmak 08.07.12, 12:48 dzięki,przeczytałam coś w głowie zostanie choć bez bicia się przyznam tenis to moja słaba strona :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: Niesmak IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.12, 12:02 racja,najwiekszy w histori sukces polskiego sportu, przegrany final,zabraklo "wisienki w torcie" moze za rok? Odpowiedz Link Zgłoś
6burakow Re: Niesmak 08.07.12, 13:18 Gość portalu: Jojo napisał(a): przegrana najwiekszym sukcesem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: Niesmak IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.12, 18:17 paradoksalnie tak,kto chce moze sie jeszcze symboli doszukiwac Odpowiedz Link Zgłoś
6burakow Re: Niesmak 10.07.12, 03:07 Radwanska za przykladem prezesa odniosla zwyciestwo moralne Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling Re: Niesmak 08.07.12, 13:56 > racja,najwiekszy w histori sukces polskiego sportu tenis nie jest polskim sportem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: Niesmak IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.12, 18:15 a co jest polskim sportem,palant i skus babo dziada? Odpowiedz Link Zgłoś
baltazarus Postarajcie się zrozumieć p. Radwańską 08.07.12, 14:32 Postarajcie się zrozumieć p. Radwańską. Może chciała zaprezentować choć cząstkę tej dzikości, antycywilizacyjnego nieokrzesania i pierwotności, które reprezentuje jej rywalka. Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Postarajcie się zrozumieć p. Radwańską 08.07.12, 15:16 pokazała brak kultury Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling Re: Postarajcie się zrozumieć p. Radwańską 08.07.12, 16:46 jej rywalka prezentuje wyższy poziom tenisa. ty prezentujesz rasizm Odpowiedz Link Zgłoś
baltazarus Re: Postarajcie się zrozumieć p. Radwańską 08.07.12, 18:04 Dlaczego rasizm? Argumenty? Odpowiedz Link Zgłoś
6burakow Re: Postarajcie się zrozumieć p. Radwańską 10.07.12, 15:04 Nazwanie kogos "dzikim, nieokrzesanym, i pierwotnym" jest opinia negatywna. Jesli bez powodu to jest ublizaniem. Jesli bez powodu wobec osoby z mniejszosci to jest rasizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
baltazarus Re: Postarajcie się zrozumieć p. Radwańską 10.07.12, 17:43 1) Jest powód. Obserwuję tę Panią i jej rodzinkę od lat. Wnioski nasuwają się same. 2) "Jesli bez powodu wobec osoby z mniejszosci to jest rasizmem." Chodzi o mniejszość tenisistów? Ja pisałem o przedstawicielce większości czyli o kobiecie. Jeśli Tobie wydaje się, że cechy, które przypisałem tej Pani dotyczą jej rasy to jesteś rasistą. 3) Co jeśli Murzynów jest większość? Wtedy nie ma zagrożenia oskarżeń o rasizm? Odpowiedz Link Zgłoś
6burakow Re: Postarajcie się zrozumieć p. Radwańską 10.07.12, 21:17 1. Wiem ale nie powiem. Nie przekonuje mnie to. 2. "Mniejszosc" nie bylo dobrym slowem. Murzyn tez moze byc, i czasami jest, rasista. Powinno byc "wyrozniona grupa ludzi". Odpowiedz Link Zgłoś
mjot1 Re: Niesmak 08.07.12, 14:39 Rozumiem gorycz porażki i że przegrać godnie to sztuka trudna wielce. Rozumiem też chęć łamania konwenansów, bo tenis a szczególnie turniej wimbledoński z całą tą swoją otoczką może zdawać się nazbyt snobistycznym, niedzisiejszym. Jednak uważam, że z tą gumą można było powstrzymać się te pięć minut. Ktoś tej „damie” mógłby wyjaśnić, że bełkotanie podziękowań za wręczane trofeum między jednym memłnięciem a drugim nazbyt jest „nowatorskie”. Odpowiedz Link Zgłoś
dwa-filary Re: Niesmak 08.07.12, 15:51 Jadąc w Metrze zaobserwowałam taką scenkę, siedzi 6 osób i wszystkie żują gumę, w pewnym momencie wyrównało im się to żucie i poczułam się jak oborze gdzie 6 krów żuje trawę. Straszne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnus Re: Niesmak IP: *.dip.t-dialin.net 09.07.12, 18:19 To po co ogladales? Smieszy mnie to sztuczne snobstwo niektorych.Wielka "elyta" zdegustowana zuciem gumy. Zamiast sie cieszyc sukcesem rodaczki,ktora zaszla tak daleko jak zadna inna Polka w tym turnieju,to "elyta" sie skupila na zuciu gumy i jeszcze kilka dni pozniej na tym sie rozpisuje-zalosne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: Niesmak IP: *.dip.t-dialin.net 09.07.12, 20:28 Jadzia ,Polka,tez juz przegrala final Wimbledonu,nie picuj elita,znafco! Odpowiedz Link Zgłoś
mjot1 Odwołuję 09.07.12, 19:09 Złośliwie dopatrując się czegoś, czego nikt nie dostrzegł czepiam się bogu ducha winnej Isi a tu proszę! Postawę jej oceniono właściwie i doceniono. Za wkład i za zaangażowanie dama ta została chorążym reprezentacji naszej narodowej. No właśnie… chorążą? chorążynią? Chorąży to wybraniec z wybranych. Swoiste uosobienie nas wszystkich, wzorzec niemalże. Zatem okazuje się, że ja zacofaniec, zdziczały dziwoląg albo zdziwaczały dzikus kindersztubę obecnie obowiązującą ośmieliłem się prostactwem nazwać. Niniejszym zatem odwołuję com odwołał i przyrzekam com przyrzekł! Muszę też jakąś kluchę poręczną sobie przysposobić coby podczas oficjalnych mych wystąpień mieć co memłać by zachować się godnie, bo guma jakoś nigdy mnie rajcowała… Najniższe ukłony! Wycofując się skonfundowany M.J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niesmak Jakiej gumy? IP: *.jjs.pl 09.07.12, 19:44 Chora dziewczyna, przeziębiona, tabletki na ssanie brała, nos smarkała, dzien wcześniej konferencję prasową odwołała. Założenie się, że jesteś kibicem piłki kopanej -aport narodowy, a drużyna ostania w Europie (ostanie miejsce, w najsłabszej grupie). A jak mamy wielkie wydarzenie sportowe, na kortach Wimbledonu, tylko nie z udławiłam męskiego zawodnika to ani TVP nie transmituje (ponoć misyjna), ani kibice z uwagą nie śledzą, stanu zdrowia swojej Polskiej, odnoszącej sukcesy zawodniczki. Brawo! Polaczki i kibole. Wolę polskich kibiców sportowych z prawdziwego zdarzenia, niż czującego smak gumy jelenia. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka66 Re: Jakiej gumy? 10.07.12, 20:30 Dokładnie to chciałam napisać, ze to nie gumą tylko tabletkach na gardło, żeby w ogóle dała radę coś powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś