Dodaj do ulubionych

panie Walesa, czy Pan oszalal?

27.07.12, 08:18
Za 5 dni przyjezdza do Polski kandydat na prezydenta Stanow Zjednoczonych, Mitt Romney. Jest juz w Londynie, gdzie juz zdazyl sie osmieszyc, potem smiga do Izraela, a na koniec do Polski.
Po co?
Okazuje sie, ze Romney przybywa na osobiste zaproszenie Lecha Walesy. Zamierza nawet odwiedzic go w Gdansku.
Jak to mozliwe?
Przywodca badz co badz slynnego zwiazku zawodowego zaprasza jednego z najbogatszych kapitalistow USA, ktory wprost brzydzi sie zwiazkowcami, [wyznal publicznie, ze wywalanie ludzi z pracy sprawia mu przyjemnosc], broni bogatych przed opodatkowaniem, sprzeciwia sie powszechnemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, wspiera posiadanie broni przez kazdego , ma wielka ochote na wojne z Iranem, czesto mija sie z prawda i znany jest ze zmieniania pogladow z minuty na minute.
Na szczescie nie jest przy tym najbystrzejszy i dosc latwo jest go przejrzec. Jesli kto chce, oczywiscie.

Niestety, jego elektorat to nic innego jak amerykanski odpowiednik polskich 'moherow',
Obserwuj wątek
    • Gość: gonzo Re: panie Walesa, czy Pan oszalal? IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.12, 10:26
      A Ty myślisz że Wałęsie chodziło o coś odmiennego niż Romneyowi?
      • pinkink3 instynkt 27.07.12, 17:31
        Gość portalu: gonzo napisał(a):

        > A Ty myślisz że Wałęsie chodziło o coś odmiennego niż Romneyowi?


        Tak. Nie mam najmniejszych watpliwosci.
        Uwazam, ze Walesa stracil swoj slynny instynkt.
    • apodemus Re: panie Walesa, czy Pan oszalal? 27.07.12, 11:10
      Pan Wałęsa nie piastuje już urzędu prezydenta, więc moim zdaniem, jako osoba prywatna, może sobie zapraszać kogo chce, niezależnie od tego, jak bardzo nam się to nie podoba.
      • pinkink3 to nie jest wizyta prywatna 27.07.12, 17:27

        Jest to wizyta oficjalna. Nie prywatna.
        Romney ma sie spotkac z prezydentem i premierem, tak jak zreszta z glowami W. Brytanii i Izraela. Zamierza w Warszawie /zdaje sie/ walnac spicz, ktory ma mu pomoc w kampanii.

        Rzecz nie w tym , ze M.R. przyjezdza do Polski - niech sobie przyjezdza i obiecuje gruszki na wierzbie - a raczej symboliczny, a dla mnie zupelnie niezrozumialy akt zaproszenia go przez slynnego na caly swiat przywodce Solidarnosci. Na razie Romney jest nikim. Zaledwie kandydatem na prezydenta. Ale Walesa moze pomoc.
        Romney bedzie od tego odcinac kupony, bo takie gesty w swiecie polityki sie bardzo licza.
        Bedzie odtad ludziom mydlil oczy : no popatrzcie, skoro zaprasza mnie sam Walesa nie moge byc taki zly [antyzwiazkowy, aspoleczny, zapatrzony w siebie arogancki bubek, wyznawca jednej z najbardziej naiwnych doktryn religijnych etc ].

        Czy pan Walesa nie ma nikogo, kto by mu doradzal?



        • Gość: T-zorro Re: to nie jest wizyta prywatna IP: *.tvk.torun.pl 28.07.12, 11:23
          Wałęsa nieraz wypowiada głupstwa (np. o tym żeby pałować dzisiaj strajkujących), ale ma swój instynkt i wiele wypowiada interesujących kwestii. Może uważa, iż ten kandydat będzie lepszym prezydentem od urzędującego.
          Przy okazji, to że odwiedził Jaruzelskiego (z którym negocjował warunki nowego systemu polityczno-gospodarczego) - to chyba dla chrześcijanina nie jest niestosowne?
    • Gość: Magnus Re: panie Walesa, czy Pan oszalal? IP: *.dip.t-dialin.net 28.07.12, 18:00
      Kazdy myslacy czlowiek, w przeciwienstwie do takich niedouczonych lemingow jak ty lykajacych kazdy debilizm wie,ze Walesa sluzyl komus innemu,ale napewno nie Solidarnosci.Solidarnosc go ostatnio juz wyprosila z uroczystosci i nie chce miec z tym typkiem nic wspolnego.Dlatego Lesiu chodzi teraz do swoich przyjaciol-Jaruzelskiego itd.Tam go zawsze lubili i nadal lubia.
      Tylko zmanipulowany umyslowo leming moze byc wiec Panem W. rozczarowany.Zacznij myslec,a nie lykaj wszystkie wypociny z GW-to nie boli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka