8ar8ara
11.10.12, 18:31
Sejm zajmie sie jednak dalej propozycja zaostrzen w ustawie o przerywaniu ciazy.
Nie grzeje mnie specjalnie temat samego faktu aborcji, czy to nieetyczne czy nie, wydaje mi sie za jest duzo argumentow zarowno za jak i przeciw i kazde rozwiazanie bedzie kontrowersyjne, to nieuniknione. Rozumiem doskonale ludzi, ktorzy uwazaja, ze aborcja powinna byc dozwolona w przypadku plodu z ciezkimi wadami genetycznymi, jak i rozumiem tych, ktorzy twierdza, ze to nieludzkie, ze plod jest przeciez niewinny, ze i tak powinno sie dziecko urodzic. Ciekawe jest spostrzezenie, ze np. rodzice, ktorzy w wielkim stresie czekali na urodzenie swojego dziecka z zespolem Downa, potem jednak dziecko to bardzo kochali i uwazali decyzje o urodzeniu za sluszna.
Wg mnie nie jest to jednak problem podstawowy. Podstawowy problem jest taki, czy ktos w ogole mysli o lagodzeniu negatywnych skutkow takiej czy innej ustawy? Bo skutki takie beda zawsze i przy kazdej ustawie. A wiec:
1. W przypadku zaostrzenia ustawy, czy kobiety (rodziny / przyszli opiekunowie) objete beda profesjonalna opieka i przed urodzeniem i po urodzeniu dziecka, co z kosztami leczenia, stalej opieki itd. itp. Co ze zdrowiem psychicznym tych rodzicow?
2. W przypadku zlagodzenia ustawy, czy bedzie prowadzony skuteczny program, aby jak najmniej kobiet chcialo przerywac ciaze? Czy bedzie nowoczesna edukacja seksualna w szkole? I poza szkola - w tym doroslych, by np. dziewczynie w ciazy bedacej w wieku szkolnym pomagac, a nie wytykac ja palcami? Bo nikt chyba nie jest za tym, by aborcja byla stosowana na zasadzie antykoncepcji.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12643095,Poslowie_za_zaostrzeniem_przepisow_dotyczacych_aborcji_.html