lukaszmazur74
18.10.12, 02:17
Dumni jesteście, że siedzicie na balkonie przy ładnej pogodzie i nie smrodzicie we własnym gnieździe, tylko trujecie sąsiadów?
W moim bloku wprowadzili się tacy niewdzięczni ludzie, śmieją się w twarz, że im wolno i że jak się nie podoba, to "zmieńcie sobie mieszkanie". Za nic ma to, że przez niego sąsiedzi nie mogą korzystać z balkonu (to najmniejszy problem), ale o zgrozo, niezależnie od pory roku i pogody muszą dusić się we własnym, niewietrzonym mieszkaniu. Smród i szkodliwe, rakotwórcze substancje smoliste nie tylko unoszą się do góry, ale pod wpływem wiatrów, przeciągów, trują mieszkania na tych samych piętrach, a czasem nawet niżej. Nie wspominając o chamskim wystawianiu popielniczek na zewnątrz, gdzie popiół przy drobnym wietrze rozwiewany jest po oknach i balkonach sąsiadów.
Dość tego!!! Czy naprawdę tak ciężko pracusiom na wiejskiej przegłosować prosty zakaz palenia na balkonie pod groźbą sankcji karnej? Apeluję o nagłaśnianie problemu chamskich śmierdzieli trujących sąsiadów, tego już dłużej nie da się wytrzymać - problem jest w tysiącach polskich osiedli!