Dodaj do ulubionych

II a III RP

12.11.12, 11:14
minęła własnie kolejna rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. Od tego czasu wiele sie zdarzyło. Aż prosi się o porównanie tamtej Polski z obecną. Jakby tak drobiazgowo przeanalizować szczegól po szczególe to okaże się ze niestety III RP wypada zdecydowanie gorzej od tej drugiej mimo że ta druga rodziła się w nieporównywalnie trudniejszych warunkach ideowo-politycznych niz ta w 1989r. Wystarczy zadać sobie pytanie co zostawiła po sobie II RP a co zostawia swym następcom III RP. łatwo wymienić osiągnięcia tej międzywojennej Polski, Gdynia, COP, złotówka, scalenie ziem z trzech zaborów w jeden w miarę jednolity obszar. A III RP? co ona po sobie zostawia? zrujnowane PGRy kopalnie i markety - penetracja obcego kapitału, upadek moralny wielkie bezrobocie i masowa emigracje za chlebem a jak się porówna obecne tzw elity z elitami II RP to jakby porównywać ogień i wodę dzień do nocy, ocena obecnej Polski i jej elit musi być miażdżąca bo innej po prostu być nie może.. oczywiście II RP nie była państwem idealnym, tez wiele złego sie działo ale przed wojna przynajmniej elity były na poziomie, a dziś? tych elit zabrakło. Katyń po wse czasy spowodował olbrzymia intelektualna wyrwę nie do odtworzenia w zasadzie.
Obserwuj wątek
    • skuter44 Re: II a III RP 12.11.12, 11:53
      Jest to jakaś myśl - w tym wątku , podbudowana faktami.
      Mój pogląd jest następujący. III RP to jednak zaledwie 22 lata wielkiej transformacji ustroju RP na kapitalistyczny (z ustroju powszechnej biedy, z własności społecznej do prywatnej, odzyskiwania wolności słowa, przywrócenia gospodarki rynkowej i demokratycznych rządów) połączonej ze skokiem cywilizacyjnym i technologicznym. Polska miedzywojenna nie była poddawana takim próbom. II RP miała przygotowane (pod zaborami) kadry do zarządzania nowym państwem. W III RP usunięto urzedników państwowych traktując ich jako wrogów Nowej Polski a kadra Solidarności była słabiutka, niezdolna do przeprowadzenia reform lecz gotowa jedynie do rozwalania wszystkiego co było w PRL (przypomnijmy wycinkowo - pion do zwalczania przestępczości gospodarczej w policji, inspekcja gospodarki samochodowej,....)
      Masz jednak rację III RP nie wykorzystała nalezycie okresu swojego istnienia by dorównywać do państw Europy Zachodniej. Zbyt dużo było błędów, zaniechań i śmiałych reform. Nie wykorzystano gotowych recept europejskich na szybkie zmiany ustrojowe i gospodarcze. Niepotrzebnie zniszczona została duża część majatku narodowego, tylko dlatego , że był to dorobek PRL.
      Z tych dywagacji dla mnie to najwazniejsze jest to, że nie wyciąga się wniosków na przyszłość. Siły polityczne poddane są przez wiele lat walce wewnętrznej a sprawy bieżące i przyszłość Polski jest tylko marginesem dla rządzacych Polską. To bardzo martwi. Efektem jest ta wielka (burząca Polskę) fala emigracji.
      • lepian4 Re: II a III RP 12.11.12, 13:45
        Kiedy i gdzie w III RP usunieto urzednikow panstwowych?
        • skuter44 Re: II a III RP 12.11.12, 14:09
          Z ksiezyca spadłeś chyba Lepianie. A kto ostał się w administracji państwowej (centralnej i terenowej) od kierownika referatu do ministra . Przyszli ludzi bez żadnego przygotowania, majstrowali przy strukturach organizacyjnych, pozwalniali najlepszych, przyjęli lub awansowali swoich, nie mieli pojecia o administrowaniu.
          Nie ma co Ci wyjasniać, jesteś nie z tej (polskiej) ziemi.
          • lepian4 Re: II a III RP 12.11.12, 14:40
            Ach skarbie, te ziemie juz byly moje, nim staly sie wasze/ nasze. Coz zmieniaja twe pyskowki personalne? Pewnie nic, ale przez chwile poczules sie mocarzem. To jest takie fajne uczucie.

            Chcialbym i ja wierzyc w te wspaniale komunistyczne elity. W ich zmysl porzadnej administracji panstwa, w ich kompetencje etc. Coz, dla tych kolchozniakow III RP stala sie powtorka z rozrywki. Za mlodu oswajali krajobraz szabrem, gwaltem i rozbojem. Gdy przepoczwarzyli sie w demokratow, maniery pozostaly.Tylko tobie sie wydaje, ze nadeszli nowi. W rzecywistosci nic sie nie zmienilo.
            • skuter44 Re: II a III RP 15.11.12, 16:40
              Nie chodzi o ziemie ale o sprawy.
              Od dziesiątków lat wokół widzę nowych władców.
              Ostatnio też młodych , wyrosłych w Nowej Polsce.
              Nie sądzę by to byli rozbójnicy.
      • kalllka Re: II a III RP 13.11.12, 12:40
        zgodze tak ze wstepniakiem oszoloma jak z twoim podsumowaniem, skutek.
        tyle ze koncowego wniosku, nie potraktowalabym jak wyrok skazujacy.
        bowiem emigracja od zawsze i we wszystkich jej miedzynarodowych przejawach wzbogacala tak narodowa jednostke- jak swiatowa zbiorowosc.
        bezgraniczny dystans potrzebny do rozumienia siebie i odmienne od uksztaltowanej przez ojczyzne postawy doswiadczenia na obczyznie- tworza nowa zyciowa przestrzen.
        nie ma wiec w emigracji niczego wynaradawiajacego.. no chyba tylko wtedy gdy splycajac neologizmami- narodowo przechwalamy zamienianiem 'gowna' .. w zlotego.
    • piwi77.0 Re: II a III RP 12.11.12, 13:20
      Mam dosyć tego ciągłego zawodzenia nad wymordowaniem polskich elit w Katyniu, jakos nie słychać w tym kontekście uzalania się nad 80 tys. żołnierzami poległymi w Kampanii Wrzesniowej. Że co, że to byli tylko chłopi i robotnicy, więc nie elita? Jeśli taka jest przyczyna, to jest to myslenie paskudne, które staram się zwalczać. Otóż własnie ci robotnicy i chłopi wykazali się na frontach Kampanii wielką odwagą i bohaterstwem i szkoda, że zostało ono zmarnowane właśnie przez owe elity, oficerów, co zbyt często dowodzili źle i wykazywali sie tchórzostwem, często polegającym na zwykłej dezercji. Nie ma wątpliwości, że Katyń to była zbrodnia, ale ci co tam stracili życie osobiście ponoszą winę za doprowadzenie do wojny, za jej tragiczny przebieg, do tego nie zakończony jakakolwiek sensowną kapitulacją. Bo elity to nie tylko piersi do orderów, to także odpowiedzialność, którą tamte elity się nie wykazały. Tamte elity i nikogo więcej, Polska musi winić za upadek w 1939 roku. No bo kogo poza nimi?
    • obraza.uczuc.religijnych W II RP władza strzelała do robotników jak w PRLu 12.11.12, 13:22
      W III RP to nie miało miejsca.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: W II RP władza strzelała do robotników jak w 13.11.12, 11:59
        w III RP nie miało to miejsca? przypomnij sobie rok 1998 Radom. Antyrządowa manifestacja, Fotograf Naszego Dziennika stracił oko od gumowej kuli
        • obraza.uczuc.religijnych Re: W II RP władza strzelała do robotników jak w 13.11.12, 12:52
          No właśnie, z gumowej kuli, nie z ostrej amunicji, jak to miało miejsce w II RP.
    • matylda1001 Re: II a III RP 12.11.12, 14:00
      Bo widzisz, Oszołku, II RP wyszła z niebytu. Trzeba było wszystko tworzyć od podstaw, trzeba było budować tak struktury państwa, jak i gospodarkę, oświatę, kulturę. Nie było czego niszczyć. Cokolwiek powstało, od razu robiło duże wrażenie, a i tak do samej wojny nie udało się dużo zmienić. Poza elitami i małą garstką tych, którym się udało (zawsze tacy się znajdą, w każdym ustroju), panowała bieda, często taka, jaką teraz trudno sobie wyobrazić, panowało ogromne bezrobocie, emigracja za chlebem była powszechna, analfabetyzm dotyczył około 4 milionów ludzi.
      III RP natomiast dostała Polskę gotową, odbudowaną po wojennych zniszczeniach, więc beztrosko rozwaliła to wszystko, co zbudowały dwa, powojenne pokolenia. Gdyby nie praca tych dwóch pokoleń, to nie byłoby PGR-ów do niszczenia, ani kopalń do złodziejskiej prywatyzacji.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: II a III RP 13.11.12, 11:58
        tylko mimo biedy nikt nie głodował skoro 3/4 ludnosci zyło z rolnictwa, jakoś ona nie była tak dokuczliwa jak dzis
        • matylda1001 Re: II a III RP 13.11.12, 13:59
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > tylko mimo biedy nikt nie głodował skoro 3/4 ludnosci zyło z rolnictwa, jakoś ona nie była tak dokuczliwa jak dzis<

          Może i 3/4 ale ilu z tych mieszkańców wsi posiadało ziemię, i to jeszcze w takiej ilosci, która wykarmiła rodzine? Głód na wsi to było zjawisko powszechne, istniały całe, wielkie obszary głodu. Głód, brak dostępu do nauki, do opieki medycznej, nie czynił tych ludzi szczęśliwymi. Dlatego wielu wyemigrowało na stałe do Stanów, a sezonowo do Niemiec. W miastach też nie było wiele lepiej, a to, co było lepsze Polacy zawdzięczali socjalistom, np. ośmiogodzinny dzień pracy, równouprawnienie kobiet, zakaz zatrudniania dzieci, wprowadzenie systemu ubezpieczeń zdrowotnych, tzw. kas chorych.
          Te elity, którymi tak się zachwycasz, też były goowno warte. Namiastka demokracji skończyła się ostatecznie w 1926 roku, wcześniej zabito Narutowicza. Brześć, Bereza Kartuska to nie były sanatoria, a strajki robotnicze i chłopskie też o czymś swiadczą. Najgorszy był ONR - banda swołoczy.
          • kalllka Re: II a III RP 13.11.12, 14:21
            wybacz mathi personalny wtret, ale twoje emocjonalne przymiotniki dotyczace historii II RP nasunely zartobliwy ale jednoznaczny wniosek- musi jestes ni mniej ni wiecej- zwawa 90-latka naznaczona pamiecia przejsc z wczesnej infancji.
            • matylda1001 Re: II a III RP 13.11.12, 19:37
              kalllka napisała:

              > wybacz mathi personalny wtret, ale twoje emocjonalne przymiotniki dotyczace historii II RP nasunely zartobliwy ale jednoznaczny wniosek- musi jestes ni mniej ni wiecej- zwawa 90-latka naznaczona pamiecia przejsc z wczesnej infancji.<

              Emocjonalne? Historia to bardzo pasjonująca dziedzina nauki, ale żeby budziła emocje? Polacy mają ogólną tendencje do czerpania z historii wybiórczo. Chętnie pamiętają to, co piękne, wzniosłe i szlachetne. Gorzej z tym, co złe, wstydliwe, podłe. Taki Oszołek, np. do tego stopnia wyidealizował sobie obraz tamtych czasów, że już neguje zjawisko głodu.
          • tornson Re: II a III RP 13.11.12, 17:04
            matylda1001 napisała:

            > a to, c
            > o było lepsze Polacy zawdzięczali socjalistom, np. ośmiogodzinny dzień pracy, r
            > ównouprawnienie kobiet, zakaz zatrudniania dzieci, wprowadzenie systemu ubezpie
            > czeń zdrowotnych, tzw. kas chorych.
            Niemała tu tez zasługa rewolucji w Rosji. Gdyby nie strach przed postępem rewolucji, to ludzie figę by zobaczyli a nie reformy socjalne Daszyńskiego i Moraczewskiego.
            • matylda1001 Re: II a III RP 13.11.12, 20:23
              tornson napisał:

              > Niemała tu tez zasługa rewolucji w Rosji. Gdyby nie strach przed postępem rewolucji, to ludzie figę by zobaczyli a nie reformy socjalne Daszyńskiego i Moraczewskiego.<

              A to ciekawa teza, muszę przyznać, bo akurat ci dwaj ludzie nie powinni bać się postępu rewolucji :)
              • tornson Re: II a III RP 14.11.12, 14:38
                matylda1001 napisała:

                > tornson napisał:
                >
                > > Niemała tu tez zasługa rewolucji w Rosji. Gdyby nie strach przed postępem
                > rewolucji, to ludzie figę by zobaczyli a nie reformy socjalne Daszyńskiego i M
                > oraczewskiego.<
                >
                > A to ciekawa teza, muszę przyznać, bo akurat ci dwaj ludzie nie powinni bać się
                > postępu rewolucji :)
                Oni owszem nie, ale ci którzy zapewnili im teki premierowskie, z dziadziem Piłsudskim na czele, już tak.
                • matylda1001 Re: II a III RP 14.11.12, 15:20
                  tornson napisał:

                  > Oni owszem nie, ale ci którzy zapewnili im teki premierowskie, z dziadziem Piłsudskim na czele, już tak.<

                  Czyli socjaliści - działacze, jako bat na socjalistę - dyktatora? Tak mogło być, rzeczywiście :)
            • mjot1 Re: II a III RP 13.11.12, 20:48
              Hm… Może czas już najwyższy by docenić też zasługi Jakuba Sz.?
              Czyż nie był on apologetą soli tej ziemi, tych, którzy żywią i bronią, ostoi tradycji i kultury naszej…
        • kolter-xl Re: II a III RP 13.11.12, 21:02
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > tylko mimo biedy nikt nie głodował skoro 3/4 ludnosci zyło z rolnictwa, jakoś o
          > na nie była tak dokuczliwa jak dzis

          Ty powielisz każde kłamstwo uwierzysz we wszystko byle to uderzało w to czego nie lubisz .

          " W 1931 r. spośród 32,1 mln ówczesnych mieszkańców ponad 10 mln za język ojczysty uznało inny język niż polski. Statystycznie jedną izbę zajmowały trzy osoby. Dla kogoś, kto na przełomie 1931 i 1932 r. nie skończył roku, prognozowana dalsza długość życia wynosiła 48,2 lat (dla mężczyzny) lub 51,4 (dla kobiety). Brakowało kanalizacji i elektryczności, w wielu częściach kraju, szczególnie na wschodzie, powszechny był analfabetyzm. Opieka lekarska była luksusem." (...) Chłopi buntowali się przeciwko polityce rolnej państwa, blokowali dostawy do miasta. Policja te blokady przełamywała, nieraz strzelając, nie brakowało ofiar. To były wstrząsające sceny. Strajki robotnicze były normalną rzeczą, strajkowano jeszcze wcześniej, przed II RP. Do strajkujących robotników policja też strzelała, ale o wiele rzadziej niż do chłopów.( ..) II Rzeczpospolita nie poradziła sobie z analfabetyzmem.– analfabetami byli głównie ci, którzy byli nimi u progu Niepodległej. Polska międzywojenna, wprowadzając obowiązek szkolny dzieci (w zaborze rosyjskim go nie było), spowodowała, że analfabetyzm się nie powiększał. Następowało co prawda zjawisko wtórnego analfabetyzmu, ale to za sprawą braku kontaktu z prasą, która była za droga nie tylko dla chłopów.(..)Nie udało się jednak zlikwidować obszarów strukturalnej biedy.
          – Nie tylko biedy, ale i głodu. Przed wojną były całe regiony, np. Huculszczyzna, gdzie panował permanentny głód. W ogóle w II RP ludzi całkowicie wykluczonych społecznie, egzystujących poniżej minimum życiowego było znacznie więcej niż obecnie. Jednak to, że dziś biedy jest znacznie mniej"
    • Gość: barak Re: II a III RP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.12, 16:22
      Tak to już jest w krajach wyznaniowych, im więcej wiary tym więcej złodziejstwa,
      a głupim na otarcie łez obietnicę życia w niebie aplikują
      • lepian4 Re: II a III RP 13.11.12, 12:02
        Wzruszajace jest twoje wyznanie. Zadne panstwo nie dorownuje pod wzgledem szabrownictwa ateistycznemu Krajowi Rad. Pomimo tego postanowiles zawrocic kijkiem rzeke. Powdozenia!
        • kolter-xl Re: II a III RP 13.11.12, 21:06
          lepian4 napisał:

          > Wzruszajace jest twoje wyznanie. Zadne panstwo nie dorownuje pod wzgledem szabr
          > ownictwa ateistycznemu Krajowi Rad. Pomimo tego postanowiles zawrocic kijkiem r
          > zeke. Powdozenia!

          Dziadek nie opowiadał ci jak to Niemcy nawet ziemie rolną z Ukrainy wywozili ??
    • obrotowy uproszczenia co do elit. 13.11.12, 12:59
      oszolom-z-radia-maryja napisał:
      a jak się porówna obecne tzw elity z elitami II RP to jakby porównywać ogień i wodę dzień do nocy,

      A gdzie widzisz te elity ?
      We Francji, W Niemczech, we Wloszech ?
      - podobnie i tam jest o wiele gorsza bryndza , niz chocby 20 lat temu - wiec to jakis znak czasu.

      I nie ma to nic wspolnego z wyrwa po Katyniu.
      • oszolom-z-radia-maryja Re: uproszczenia co do elit. 13.11.12, 13:25
        wbrew pozorom ma i to duze znaczenie
      • kalllka Re: uproszczenia co do elit. 13.11.12, 13:27
        o czesc jasiu, dzisiaj z obrotowego dowodzisz miedzynarodowej zabawie w jelita?
      • tornson Re: uproszczenia co do elit. 13.11.12, 16:57
        obrotowy napisał:

        > oszolom-z-radia-maryja napisał:
        > a jak się porówna obecne tzw elity z elitami II RP to jakby porównywać ogień i
        > wodę dzień do nocy,
        Elity IIRP???
        Te które kilkanaście lat trzymały naród krótko za mordę, wymachiwały szabelką na lewo i prawo, a gdy doszło co do czego spie...ły do Rumunii? To miały być te elity? Przy mojej całej niechęci do PiSd i POyebów, tamte elity w niczym nie były lepsze.
    • mjot1 Re: II a III RP 13.11.12, 14:47
      Prawie to samo:
      forum.gazeta.pl/forum/w,69,47923229,72146433,Smetnie_tak_jakos_.html
      Ale czasem „prawie” czyni jednak wielką różnicę…
    • kolter-xl Re: II a III RP 13.11.12, 20:50
      oszolom-z-radia-maryja napisał:

      . łatwo wymienić osiągnięcia tej międzywojennej Polski, Gdynia
      > , COP, złotówka, scalenie ziem z trzech zaborów w jeden w miarę jednolity obsza
      > r. A III RP? co ona po sobie zostawia? zrujnowane PGRy kopalnie i markety - pen
      > etracja obcego kapitału, upadek moralny wielkie bezrobocie i masowa emigracje z
      > a chlebem a jak się porówna obecne tzw elity z elitami II RP to jakby porównywa
      > ć ogień i wodę dzień do nocy, ocena obecnej Polski i jej elit musi być miażdżąc
      > a bo innej po prostu być nie może.. oczywiście II RP nie była państwem idealnym
      > , tez wiele złego sie działo ale przed wojna przynajmniej elity były na poziomi
      > e, a dziś? tych elit zabrakło. Katyń po wse czasy spowodował olbrzymia intelekt
      > ualna wyrwę nie do odtworzenia w zasadzie.

      Nieuku II RP to nic poza biedą i analfabetyzmem .
    • Gość: staszek Re: II a III RP IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 14.11.12, 15:41
      >Katyń po wse czasy spowodował olbrzymia intelektualna wyrwę nie do odtworzenia w zasadzie.

      Moze nie po wsze czasy, ale sadze, ze jeszcze kilka nastepnych pokolen bedzie z tego powodu kulalo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka