Dodaj do ulubionych

Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga?

04.01.13, 11:18
Czy świecka etyka może zastąpić chrześcijańską moralność?
Kiedy człowiek dąży do etyki i prawdy odrzucając Boga to moralność zależy od subiektywnej oceny każdego z nas,każdy ustanawia co jest dobre a co złe, człowiek jest bogiem.
Społeczne skutki moralności bez Boga to kłamstwa, niesprawiedliwość, bezprawie, egoizm, wyzysk, przemoc, nałogi, zdrady, rozbicie rodzin i można wyliczać jeszcze długo.
Odwołanie się do dekalogu danego Mojżeszowi a zawartego w dwóch największych przykazaniach miłości do Boga i człowieka upraszcza i porządkuje całą moralność, już nie ma miejsca na subiektywizm, na moją włąsną moralność ale jest prawo od Boga i Jezusa , omylny człowiek ma w Piśmie świętym pomoc w podejmowaniu decyzji.
Obserwuj wątek
    • tanebo Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 04.01.13, 11:23
      Skoro etyka religijna jest tak dobra to z czego się spowiadacie?
      • voxave Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 04.01.13, 11:32
        To nie jest forum Religia.
        • billy.the.kid Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 04.01.13, 11:35
          społecxzne skutki...bez boga to ...
          zabrakło, smierdzących bąków,sikania pod wiatr i jeszcze duzo mozna wymieniać.
    • piwi77.0 Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 04.01.13, 13:25
      Nie pie...vacia, chrześcijańską moralność, jak ona jest w istocie, każdy z nas może sobie obejrzeć choćby na niezliczonych przykładach, jak katoliccy hierarchowie z katolicką zawziętością, bronią podofili we własnych szeregach. I nie ma, że pedofilii Wasz upośledzony Bóg nie zakazuje, bo nie ujął jej w swoich debilnych przykazaniach, wg mojej ateistycznej moralności, pedofilia to ciężka zbrodnia.
      • k_a_p_p_a Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 04.01.13, 17:10
        Nie istnieje chrześcijańska moralność. Co najwyżej jest to posłuszeństwo.
        • piwi77.0 Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 04.01.13, 18:36
          Otóż to. Moralność zbudowana na posłuszeństwie, wynikająca z niewiary, że człowiek sam z siebie nie jest zdolny postępować moralnie. Stąd zaufanie katolików do przemocy i strachu, bo wg nich tylko one mogą wymusić (!) moralne postępowanie człowieka.
          • Gość: kappa Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? IP: *.interwan.pl 04.01.13, 19:15
            Moralność "chrześcijańska", a szerzej- religijna, zbudowana na posłuszeństwie i autorytecie, prowadzi do zbrodni z polecenia autorytetu.
            • Gość: rossdarty Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? IP: *.dynamic.chello.pl 06.01.13, 14:54
              Gość portalu: kappa napisał(a):

              > Moralność "chrześcijańska", a szerzej- religijna, zbudowana na posłuszeństwie i
              > autorytecie, prowadzi do zbrodni z polecenia autorytetu.

              A moralność osobista, wewnętrzna???
              Chętnie dowiem się jak jest u ateistów odrzucających podstawowe 10 przykazań...
              To może być naprawdę ciekawe...
              • massaranduba Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 06.01.13, 15:15
                Gość portalu: rossdarty napisał(a):

                > A moralność osobista, wewnętrzna???
                > Chętnie dowiem się jak jest u ateistów odrzucających podstawowe 10 przykazań...
                > To może być naprawdę ciekawe...

                Ale co w tym Rossdarty ciekawego ? Ot pierwsza z brzegu zasada- imperatyw kategoryczny Kanta:
                „Handle nur nach derjenigen Maxime, durch die du zugleich wollen kannst, dass sie ein allgemeines Gesetz werde.“ Postepuj zawsze wedlug takiej maksymy, abys mogl zarazem chciec, aby stala sie ona podstawa powszechnego prawodawstwa.
                Czy sadzisz, ze dekalog jest niezbedny, zeby postepowac moralnie, szczegolnie, ze dziesiec przykazan mozna dowolnie interpretowac ?
                • Gość: rossdarty Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? IP: *.dynamic.chello.pl 06.01.13, 16:21
                  massaranduba napisała:

                  > Czy sadzisz, ze dekalog jest niezbedny, zeby postepowac moralnie, szczegolnie,
                  > ze dziesiec przykazan mozna dowolnie interpretowac ?

                  Tak jak każdy przepis postępowania...

                  Nie, nie upieram się przy dekalogu zawartym w 10 przykazaniach, lecz trudno zaprzeczyć że własnie ON opisuje podstawowe zasady moralne, i stał się swego rodzaju pierwowzorem dla przepisów prawa, w tym świeckiego, a może przede wszystkim???

                  I, niestety, jest on tak prymitywny że aż genialny jeżeli chodzi o podstawy zasad moralnych w społeczności ludzkiej.

                  Wykluczając "mitologię chrześcijaństwa" wykluczamy także podstawy ww wymienionego dekalogu, czyli co???
                  Nowa rewolucja w prawie i bezkolizyjnym współżyciu?
                  Masz jakieś propozycje bardziej uniwersalne niż te zawarte w 10-ciu przykazaniach?
                  Tak. Kilka można odrzucić, ale czy na pewno, jeśli wgłębimy się w ich znaczenie nie dosłowne a moralne???
                  • massaranduba Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 06.01.13, 16:27
                    Gość portalu: rossdarty napisał(a):

                    > Masz jakieś propozycje bardziej uniwersalne niż te zawarte w 10-ciu przykazania
                    > ch?

                    Mam i juz Ci je napisalam, tylko nie przeczytales zbyt uwaznie. Wiec moze prosciej: "Nie czyn drugiemu co tobie niemile "
                    • Gość: rossdarty Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? IP: *.dynamic.chello.pl 06.01.13, 16:57
                      massaranduba napisała:

                      > Mam i juz Ci je napisalam, tylko nie przeczytales zbyt uwaznie. Wiec moze prosc
                      > iej: "Nie czyn drugiemu co tobie niemile "

                      Aha...
                      To oczywiste że myślimy przede wszystkim o sobie...
                      Ale czy zaboli nas zabór cudzej własności tak mocno jak gdyby to nam coś zabrali/skradli???

                      Przeczytaj i przeanalizuj zapodany w linku tekst dekalogu i jego "zmiany" w słowach/tekście w zależności od wyznawanej religii.
                      Porównaj to do prawa obowiązującego na całym świecie i wszystkich ludzi...
                      W zasadzie różni sie tylko wymiar kary za wykroczenia przeciw dekalogowi w zależności od kultury danych społeczeństw...
                      • Gość: rossdarty dodaję... IP: *.dynamic.chello.pl 06.01.13, 16:59
                        zapomniany link:

                        pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog
                      • massaranduba Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 06.01.13, 19:08
                        Gość portalu: rossdarty napisał(a):

                        > To oczywiste że myślimy przede wszystkim o sobie...
                        > Ale czy zaboli nas zabór cudzej własności tak mocno jak gdyby to nam coś zabral
                        > i/skradli???

                        Przyznaje, nie bardzo rozumiem, poniewaz caly czas pisze przeciez o zasadzie wzajemnosci. Od tysiecy lat filizofowie uzasadniaja z powodzeniem moralne powinnosci odwolujac sie do tzw. *zlotej reguly*. Przybiera ona rozna forme : Sidgwickowskiej zasady bezstronnosci, sytuacji pierwotnej Rawlsa, czy wlasnie kantowskiego imperatywu kategorycznego. I zauwaz, ze zadna z nich nie doprowadzi nas do bezinteresownej krzywdy drugiego czlowieka.
                        • Gość: rossdarty Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? IP: *.dynamic.chello.pl 06.01.13, 19:26
                          Pisząc MY kogo masz na myśli? Siebie?
                          Bo nawet jeśli dopisze że i mnie, to juz będziesz miała wątpliwości czy to prawda...

                          Dlatego potrzebne są jednoznaczne zasady regulujące podstawy postępowania moralnego...
                          A tak jakoś mi wychodzi, że obecne zasady są oparte na tych z legend religijnych... obojetnie gdzie i jakie są praktykowane...
                          • massaranduba Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 06.01.13, 20:13
                            Gość portalu: rossdarty napisał(a):

                            > Dlatego potrzebne są jednoznaczne zasady regulujące podstawy postępowania mo
                            > ralnego
                            ...

                            Tylko widzisz, z ta jednoznacznoscia to roznie przez wieki bywalo...
                            Jesli ludzie maja byc odpowiedzialni za swoje dzialania nalezy ich uczyc przede wszystkim myslenia, a nie posluszenstwa.
              • k_a_p_p_a Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 06.01.13, 16:36
                Gość portalu: rossdarty napisał(a):

                > Gość portalu: kappa napisał(a):
                >
                > > Moralność "chrześcijańska", a szerzej- religijna, zbudowana na posłuszeńs
                > twie i
                > > autorytecie, prowadzi do zbrodni z polecenia autorytetu.
                >
                > A moralność osobista, wewnętrzna???

                Nie wiem co tu masz na myśli, ale mnie nie potrzebny jest prawny zakaz "nie zabijaj" by nie zabijać. Nie zabijam nie dlatego, że zostanę za zabójstwo ukarany w tym czy innym życiu, ale z powodu wewnętrznego zakazu moralnego. Jako ateista, nie wierzący w boską inwigilację powinienem zabijać, kraść co dzień, pewien swojej bezkarności, tak jak notorycznie przekraczam dozwoloną prędkość gdy jestem pewien, że na drodze nie ma radarów.

                > Chętnie dowiem się jak jest u ateistów odrzucających podstawowe 10 przykazań...
                > To może być naprawdę ciekawe...
                No to po kolei:)

                Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
                A pie...się boże, jakiej niewoli, w życiu w Egipcie nie byłem, nic ci nie jestem winien

                1. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
                A pie...się facet, a to niby czemu?

                2. Nie będziesz wzywał imienia Boga twego nadaremno.
                A pie...się, nic od ciebie nie chcę,

                3. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
                A bujaj się gościu, leniuchuję i pracuję własnym rytmem.

                4. Czcij ojca swego i matkę swoją.
                A jeśli mój stary to kawał sku...syna? Czy to przykazanie obowiązuje np dziecka gwałconego przez swego ojca?

                5. Nie zabijaj.
                Nie zabijam. Nie byłem do tego nigdy zmuszony. Ale nigdy też nie zabiłbym tylko dlatego, że ktoś mi każe zabić. A religiant i owszem. Biblia pełna jest takich opowieści. Jest nawet wyjątkowo odrażająca opowieść o facecie, który chciał zabić własne dziecko z rozkazu i dla kaprysu boga. Ma być dla nas wzorcem. Tfu!

                6.Nie cudzołóż.
                A chooj ci do tego:)

                7. Nie kradnij.
                Czy okraść np złodzieja jest niemoralne?

                8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
                Nie mówię.

                9. Nie pożądaj żony bliźniego swego.

                A co w tym złego??

                10. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
                To najgłupsze z przykazań. Cóż to znaczy nie pożądaj żadnej rzeczy bliźniego swego?

                Tak jak widzisz, jedynym bezwzględnym przykazaniem jest 8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
                Cała reszta jest względna. Z moralnością ma czasem coś wspólnego, a czasem nie. Czy niemoralne jest zabicie w obronie własnej? A w zemście? A prewencyjne? Czy zabiłbyś kogoś o kim miałbyś całkowitą pewność, że skrzywdzi kogoś Tobie bliskiego?
                • Gość: rossdarty Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? IP: *.dynamic.chello.pl 06.01.13, 17:10
                  Odchodząc od kontrargumentów co do całości.
                  (Mam ich sporo, ale nie bijmy piany)...

                  k_a_p_p_a napisał:
                  > Tak jak widzisz, jedynym bezwzględnym przykazaniem jest 8. Nie mów fałszywego
                  > świadectwa przeciw bliźniemu swemu.


                  I najczęściej łamanym:D

                  To tylko kwestia odbioru. Oczywiście też subiektywnego, co nie oznacza że sprawiedliwego...
                  Ale czy moralnego???
                  • k_a_p_p_a Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 06.01.13, 17:13
                    Gość portalu: rossdarty napisał(a):

                    >
                    > k_a_p_p_a napisał:
                    > > Tak jak widzisz, jedynym bezwzględnym przykazaniem jest 8. Nie mów fa
                    > łszywego
                    > > świadectwa przeciw bliźniemu swemu.

                    >
                    > I najczęściej łamanym:D

                    I najczęściej przez tych, którzy szermują dekalogiem.

                    > To tylko kwestia odbioru. Oczywiście też subiektywnego, co nie oznacza ż
                    > e sprawiedliwego...
                    > Ale czy moralnego???

                    Nie rozumiem.
                    • Gość: rossdarty Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? IP: *.dynamic.chello.pl 06.01.13, 17:53
                      k_a_p_p_a napisał:

                      > Gość portalu: rossdarty napisał(a):
                      > > To tylko kwestia odbioru. Oczywiście też subiektywnego, co nie ozn
                      > acza ż
                      > > e sprawiedliwego...
                      > > Ale czy moralnego???
                      >
                      > Nie rozumiem.

                      Skoncentruj się nad moim ostatnim zdaniem i pomyśl...
                      • massaranduba Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 06.01.13, 19:25
                        Gość portalu: rossdarty napisał(a):

                        > k_a_p_p_a napisał:
                        >
                        > > Gość portalu: rossdarty napisał(a):
                        > > > To tylko kwestia odbioru. Oczywiście też subiektywnego, co n
                        > ie ozn
                        > > acza ż
                        > > > e sprawiedliwego...
                        > > > Ale czy moralnego???
                        > >
                        > > Nie rozumiem.
                        >
                        > Skoncentruj się nad moim ostatnim zdaniem i pomyśl...

                        Chodzi Ci o to, ze czlowiek nie jest istota rozumna, tak? Ze bardziej kieruje sie emocjami niz logika i dlatego musi miec czarno na bialym jak ma postepowac w zyciu ?
                        • Gość: rossdarty Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? IP: *.dynamic.chello.pl 06.01.13, 21:01
                          massaranduba napisała:

                          > Chodzi Ci o to, ze czlowiek nie jest istota rozumna, tak? Ze bardziej kieruje s
                          > ie emocjami niz logika i dlatego musi miec czarno na bialym jak ma postepowac w
                          > zyciu ?

                          No... ciepło, ciepło...

                          Człowiek JEST osobą rozumną, choć w zderzeniu z każdą nową sytuacją działa najpierw emocjonalnie, by następnie ubrać to w logikę i znaleźć opracowane zasady na własne reakcje,
                          mieć czarno na białym, by samemu nie popaść w konflikt amoralny...
                          Tak, to złożone zagadnienie, tak jak złożona jest psychika nasza i bez nakazów i zakazów nie do opanowania.
                          • massaranduba Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 07.01.13, 00:28
                            Gość portalu: rossdarty napisał(a):

                            > mieć czarno na białym, by samemu nie popaść w konflikt amoralny...
                            > Tak, to złożone zagadnienie, tak jak złożona jest psychika nasza i bez nakazów
                            > i zakazów nie do opanowania.

                            Nie przekonales mnie, poniewaz widze jeden problem- nie ma prawdy absolutnej, a wiec nie istnieje tez jedna, prawdziwa, absolutna moralnosc. Dlatego tez zaden system moralny, wraz ze swoimi nakazami i zakazami, nie jest jedynym slusznym.
                      • Gość: kappa Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? IP: *.interwan.pl 06.01.13, 20:53
                        Gość portalu: rossdarty napisał(a):

                        > k_a_p_p_a napisał:
                        >
                        > > Gość portalu: rossdarty napisał(a):
                        > > > To tylko kwestia odbioru. Oczywiście też subiektywnego, co n
                        > ie ozn
                        > > acza ż
                        > > > e sprawiedliwego...
                        > > > Ale czy moralnego???
                        > >
                        > > Nie rozumiem.
                        >
                        > Skoncentruj się nad moim ostatnim zdaniem i pomyśl...

                        Ela! Menel calima tira
                        Vinna, vë i vendë or i nerya.
                        Nálvë híni Ambaro, olórinen
                        Tucina meldonen, i nin lira
                        Cuiviëo.
                        Wszystko co warto powiedzieć można powiedzieć prosto, tak aby dotarło do odbiorcy. Skup się na moim ostatnim zdaniu.
    • Gość: aborcjonista Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? IP: 62.22.15.* 04.01.13, 13:49
      Kiedy człowiek dąży do etyki i prawdy odrzucając Boga to moralność zależy od subiektywnej oceny każdego z nas,każdy ustanawia co jest dobre a co złe

      ZGADZA SIE TO CZŁOWIEK WYMYŚLIŁ SOBIE BOGA I RELIGIE A DRUGI GŁUPSZY W TO UWIERZYŁ I DAŁ Z SIEBIE ZROBIĆ NIEWOLNIKA
      • rossdarty Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 06.01.13, 15:06
        Gość portalu: aborcjonista napisał(a):

        > ZGADZA SIE TO CZŁOWIEK WYMYŚLIŁ SOBIE BOGA I RELIGIE A DRUGI GŁUPSZY W TO UWIER
        > ZYŁ I DAŁ Z SIEBIE ZROBIĆ NIEWOLNIKA [/b]

        Zgadza się.
        A kto stworzył kodeks karny, kodeks postępowania cywilnego, kodeks drogowy?

        Też mamy prawo nie wierzyć i nie postępować wg. świeckich przykazań???
        Przecież mamy??? prawo do wyboru?
        Nie być niewolnikiem...
    • misiu-1 Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 04.01.13, 14:37
      Żeby odpowiedzieć na to pytanie, wystarczy popatrzeć na przykłady działania tej "świeckiej etyki" - w Związku Sowieckim, na Kubie, w Ludowej Korei czy Kambodży za Czerwonych Khmerów.
      • Gość: Iza Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.13, 15:25
        misiu-1 napisał:

        > Żeby odpowiedzieć na to pytanie, wystarczy popatrzeć na przykłady działania tej
        > "świeckiej etyki" - w Związku Sowieckim, na Kubie, w Ludowej Korei czy Kambodż
        > y za Czerwonych Khmerów.

        A w pobożnym Iranie czy Arabii Saudyjskiej? Państwu azteckiemu też była obca "świecka etyka".
        • man_sapiens Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 05.01.13, 23:57
          > Państwu azteckiemu też była obca "świecka etyka".
          I dopiero chrześcijańska umożliwiła wytępienie azteckiej etyki. Razem z Aztekami :/
          • 6burakow Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 06.01.13, 01:34
            man_sapiens napisał:

            > > Państwu azteckiemu też była obca "świecka etyka".
            > I dopiero chrześcijańska umożliwiła wytępienie azteckiej etyki. Razem z Aztekam
            > i :/

            Ale to bylo akurat postepowanie w pelni etyczne (wytepienie Aztekow) bo zgodne z dekalogiem ktory jest nieomylny.

            Powyzsze jest skrotem myslenia religiantow nie mojego.
      • tanebo Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 04.01.13, 15:53
        Mylisz świeckość z antyklerykalizmem. Wbrew pozorom państwo świeckie sprzyja religii. Państwo świeckie dąży bowiem do rozdziału państwa od religii. W końcu mieszanie się państwa do religii nie musi być dla religii dobre.
        • misiu-1 Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 05.01.13, 11:18
          Niczego nie mylę. Tzw. "świeckość" nie jest porządkiem alternatywnym wobec religii, tylko antyreligijnym. Anty-, ponieważ sama świeckość jest formą współczesnej religii, wobec czego inne religie traktuje jako groźną konkurencję. A antyklerykalizm to jeszcze coś innego.
          • 6burakow Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 05.01.13, 11:28
            misiu-1 napisał:

            > Niczego nie mylę. Tzw. "świeckość" nie jest porządkiem alternatywnym wobec reli
            > gii, tylko antyreligijnym.

            Uzylbym troche inne slowa ale w gruncie rzeczy masz racje. Racjonalizm. czyli poslugiwanie sie rozumem, stoi w sprzecznosci z religia. Jakakolwiek religia. Kazda religia oglupia swouch wiercow i czyni ich bezmyslnymi niewolnikami. I z tego powodu kazda racjonalna osoba jest antyreligijna z definicji.

            > sama świeckość jest formą współczesnej religii

            A tu zupelnie sie mylisz. Racjonalizm nie jest religia. No ale zeby to zrozumiec nie mozna byc oglupialym niewolnikiem.
          • tanebo Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 05.01.13, 14:03
            A ha. Czyli lepiej jest dla katolicyzmu że w Arabii Saudyjskiej nie ma sekularyzmu i za samo posiadanie Biblii można zasłużyć na czapę? A może reprezentujesz tym moralności Kalego (czyli dobrze jak jak represjonuję/ niedobrze gdy mnie represjonują)?
      • 6burakow Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 04.01.13, 17:13
        misiu-1 napisał:

        > wystarczy popatrzeć na przykłady działania tej
        > "świeckiej etyki" - w Związku Sowieckim, na Kubie, w Ludowej Korei czy Kambodż
        > y za Czerwonych Khmerów.

        A przyszlo ci misiu do glowy ze Francja, Szwecja i wlasciwie kazda demokracja jest panstwem swieckim? i ze moralnosc tychze demokracji przewyzsza wszystko co jakiekolwiek panstwo religijne kiedykolwiek osiagnelo? Jak juz to przemyslisz misiu to pomysl sobie tez o takich osiagnieciach religiantow jak Swiatynia Ludu.
    • seth.destructor Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 04.01.13, 15:23
      Czy człowiek dobry to ten, który boi się robić źle ze strachu, że go Bozia ukarze, czy ten, który jest wierny swoim zasadom, które rozumie i które wybrał rozsądnie, sam?
    • Gość: misiax Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? IP: 78.9.154.* 04.01.13, 15:50
      A księża pedofile,obłudnicy w kościołach i Judasz?A wojny krzyżowe żeby przynieść poganom swojego boga?A inkwizycje w kościele?
      Moralność jest różna.Jest obłudny ksiądz i jest uczciwy ateista.Ale jest też moralny ksiądz i sprawiedliwy wierzący katolik.Jest też nieuczciwy ateista.To różnie jest.Są różne oblicza moralności.Ludzie nie tylko mają serca otwarte na różne rodzaje moralności ale też potrafią się nakręcać przez to na co patrzą i co ogldają.Ksiądz(moralny)może zacząć popierać aborcje albo eutanazję,zależy z kim się spotyka i na co patrzy.
      Odpowiedż na Twój post jest w Księdze Przysłów Salomona w Biblii,ona jest też on-line
    • phoros Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 04.01.13, 17:46
      Nie ma znaczenia czy twoja moralność jest moralnością religijną czy świecką. Wystarczy, że będziesz dobrym człowiekiem, który będzie miał pozytywny wpływ na innych. Idź zawsze za głosem swojego serca i intuicji. Wówczas nie zbłądzisz.
      • vacia Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 04.01.13, 18:20
        phoros napisał:

        > Nie ma znaczenia czy twoja moralność jest moralnością religijną czy świecką. Wy
        > starczy, że będziesz dobrym człowiekiem, który będzie miał pozytywny wpływ na i
        > nnych. Idź zawsze za głosem swojego serca i intuicji. Wówczas nie zbłądzisz.

        Dobrym człowiekiem to nie jest łatwo być, łatwo jest tylko myśleć , że jest się dobrym.
        Czy z tego co napisałeś wynika, że ludzie nie idą za głosem swojego serca tylko za innym głosem skoro jest tyle zła na świecie?
        Jeśli ludziom sumienie pozwala na pychę, hamstwo, egoizm i tym podobne rzeczy to już to sumienie (serce) nie może odgrywać roli dobrego przewodnika.
        • piwi77.0 Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 04.01.13, 18:59
          Trzeba być bezrozumnym naiwniakiem religijnym, mającym problemy z analizą tego, co się wokół dzieje, żeby dziwić się, że na świecie jest zło. Zło na tym swiecie, wbrew temu co twierdzą oszuści w sutannach, nie jest skutkiem działania człowieka, ale zasad tu i teraz obowiązujących i to na długo zanim wyewoluwał człowiek. A zasada jest taka, że zdrowszy, silniejszy, inteligentniejszy osobnik pokonuje chorego, słabego i głupiego (musi, inaczej sam zostanie pokonany) i zajmuje jego miejsce. Tej zasadze także człowiek musi się podporządkować z tej prostej racji, że nie ma wyboru. I tam mamy zło i nigdy się go nie pozbędziemy i żadne Dekalogi tego nie zmienią.
          • karbat Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 04.01.13, 19:12
            piwi77.0 napisał:
            > Trzeba być bezrozumnym naiwniakiem religijnym, mającym problemy z analizą tego,
            > co się wokół dzieje, żeby dziwić się, że na świecie jest zło. Zło na tym swiec
            > ie, wbrew temu co twierdzą oszuści w sutannach, nie jest skutkiem działa
            > nia człowieka, ale zasad tu i teraz obowiązujących i to na długo zanim w
            > yewoluwał człowiek.

            niby tak . kwestionujesz elementarna inteligencje czlowieka ....

            >A zasada jest taka, że zdrowszy, silniejszy, inteligentniejszy osobnik pokonuje chorego, >słabego i głupiego (musi, inaczej sam zostanie pokonany) i zajmuje jego miejsce. Tej >zasadze także człowiek musi się podporządkować z tej prostej racji, że nie ma wyboru. I >tam mamy zło i nigdy się go nie pozbędziemy i żadne Dekalogi tego nie zmienią.

            niby tak . kwestionujesz elementarna inteligencje czlowieka ....
            nie zauwazasz co sie zmienilo na przestrzeni wiekow , nie wiele ,
            kosmetyka , ale jednak troche sie zmienilo ....

            czlowiek zmnienia swoje postepowanie, zachowanie pod wplywem ... katastrof .
            tak bylo , tak jest i tak bedzie . dopoki nie dostanie w doope ... nie wyciagnie wnioskow .

          • massaranduba Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 04.01.13, 21:36
            piwi77.0 napisał:

            > A zasada jest taka, że zdrowszy, silniejszy, inteligentniej
            > szy osobnik pokonuje chorego, słabego i głupiego (musi, inaczej sam zostanie po
            > konany) i zajmuje jego miejsce.

            Zgadza sie, chociaz paradoksalnie to wlasnie akty altruizmu swiadcza o tym, ze moralnosc nie pochodzi od Boga. Jesli zalozymy, ze poswiecenie dla innych jest sprzeczne z podstawowym instynktem zywego organizmu, by rozmnozyc sie, przezyc i przekazac geny kolejnym pokoleniom, to jak wytlumaczyc zjawisko prospolecznych zachowan niepodyktowanych checia zysku ? Zreszta nie tylko homo sapiens jest altruista, jak wykazuja badania sa to rowniez inne zwierzeta.
            • piwi77.0 Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 04.01.13, 21:48
              Altruizm nie tylko nie przeczy zasadzie, ale wręcz się w nią wpisuje. Altruizm jest jedną z dróg do poprawy własnej pozycji i wartości.
        • mjot1 Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 04.01.13, 19:32
          vacia napisała:
          > Dobrym człowiekiem to nie jest łatwo być

          Oj tam. A od czegóż jest spowiedź?
          Boski to przecie (jak twierdzą czarnoksiężnicy) wynalazek.
      • karbat Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 04.01.13, 18:34
        pieprzyc moralnosc z bogiem czy tez bez boga .
        pieprzyc moralnosc bezboska czy boska.
        moralnosc nie potrzebuje zadnych przymiotnikow !.
        moralnosc nie potrzebuje zadnej ideologi .

        • Gość: inkwizytor Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? IP: *.warszawa.vectranet.pl 04.01.13, 21:50
          10/10
    • wuzet21 Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 04.01.13, 20:09
      vacia napisała:

      > Czy świecka etyka może zastąpić chrześcijańską moralność?

      Zupełnie nieuprawnione porównanie. Kościół katolicki, wymyślony przez żydów (przede wszystkim dla zysku), to głównie zakazy i obietnica nieba, albo straszenie piekłem.
    • Gość: cogito1 Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? IP: 46.17.63.* 05.01.13, 13:51
      Nie może, bo to nie są pojęcia z tej samej grupy. Niektórzy chcą usunąć z życia prywatnego i społecznego moralność, ale de facto chyba chodzi o walkę z religią/systemem filozoficznym, z którego moralność się wywodzi.
      • karbat Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 05.01.13, 14:44
        Gość portalu: cogito1 napisał(a):
        > Nie może, bo to nie są pojęcia z tej samej grupy. Niektórzy chcą usunąć z życia
        > prywatnego i społecznego moralność, ale de facto chyba chodzi o walkę z religi
        > ą/systemem filozoficznym, z którego moralność się wywodzi.

        wiara ( w naszym kregu kulturowym ) pochodzi ze spisanych historii przez starozytnych zydow . Tej wierze starozytynch zydow ( dolaczajac krotki aneks -NT ) nadano forme -
        powstala religia judeo-chrzescijanska .

        Twierdzisz, ze morlanosc pochodzi z religii opatrej na judeo-chrzescijanskich pismach sprzed wiekow .
        Ja twierdze, ze nie znasz tzw. pisma swietego - Biblii (ST +NT ) . Znajomosc tej ksiazki pozwala jednoznacznie stwierdzic, ze zrodlem moralnosci nie jest ta ksiazka , ani zadna religia z niej wynikajaca .

        twoje stwierdzenie wynika z niewiedzy lub swiadomie wprowadzasz w blad - klamiesz .
        jestem to w stanie uzasadnic. odpowiednim forum do wymiany opinii na ten temat jest fr .

    • Gość: gonzo Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? IP: *.tarnowskiegory.vectranet.pl 05.01.13, 19:32
      Twierdzenie, że podstawą moralności jest religia jest fałszywe. To podstawą religii jest moralność, która istniała zanim wymyślono różne religie. Już jaskiniowcy wiedzieli co jest moralne a co nie.
    • kora3 wiesz, wszelakichswietych ksiąg i "boskich" praw 05.01.13, 19:59
      jest na świecie i było takze - sporo. Różni ludzie w różnych miejscach swiata uwazają je za jedynie słusznie i porzadkujące moralnie, tak jak należy.

      Obserwując ludzi deklarujących się jako wierzacy mozna dojśc do wniosku, ze w przewazającej wiekszosci nie dają rady/nie chcą sprostać wymaganiom swego bóstwa, czy przewodnika duchowego. A przecież jak piszesz, tak proste to jest :)

      Każda zasada Vaciu musi być przez człowieka wewnetrznie akceptowana, sama wiara, ze jest dobra nie wystarczy. Jesli aceptowana nie jest to taki człoqwiek wczesniej czy później ją złamie, albo przynajmniej będzie miec chęć :)
      • vacia Re: wiesz Koro to nie jest łatwe być dobrym... 06.01.13, 13:56
        Nawet jak wewnętrznie akceptujemy dany kodeks moralny to jeszcze daleka droga do jego wykonywania..pisał o tym t ysiące lat temu apostoł Paweł, że nie czyni tego co chce ale to co nie chce bo wprawdzie akceptuje wyższą moralność ale jego ciało pragnie tego co złe.
        Jednak ćwiczenie czyni mistrza i Paweł z Tarsu stał się mistrzem w dobroci, w naśladowaniu Jezusa
        • kora3 hmm Vaciu 06.01.13, 23:34
          Jeśli ktoś postrzega zło w ciele człowieka, to wybacz, ale jego horyzonty są b. płytkie. Nasze ciało pragnie tego na ogół, co naturalne, a poza tym, jeśli wierzy sie, że człowieka stworzył Bóg, to wszak on dał mu ciało, z jego potrzebami i pragnieniami włącznie:)
          Poza tym dla mnie dobry człowiek, to nie taki, co się nie obżera, czy nie bzyka poza malzeństwem, tylko taki, który faktycznie zrobi coś konkretnego:)
    • zaretpug Moralność moze byc tylko bez Boga 05.01.13, 20:56
      vacia napisała:

      > Czy świecka etyka może zastąpić chrześcijańską moralność?
      > Kiedy człowiek dąży do etyki i prawdy odrzucając Boga to moralność zależy od su
      > biektywnej oceny każdego z nas,każdy ustanawia co jest dobre a co złe, człowiek
      > jest bogiem.
      > Społeczne skutki moralności bez Boga to kłamstwa, niesprawiedliwość, bezprawie,
      > egoizm, wyzysk, przemoc, nałogi, zdrady, rozbicie rodzin i można wyliczać jesz
      > cze długo.
      > Odwołanie się do dekalogu danego Mojżeszowi a zawartego w dwóch największych pr
      > zykazaniach miłości do Boga i człowieka upraszcza i porządkuje całą moralność,
      > już nie ma miejsca na subiektywizm, na moją włąsną moralność ale jest prawo od
      > Boga i Jezusa , omylny człowiek ma w Piśmie świętym pomoc w podejmowaniu decyzj
      > i.

      Moralność może być tylko bez Boga. Z Bogiem to od razu robi się moralność religijna, czyli cos co z moralnością nie ma nic wspólnego. Moralność religijna nie jest moralnością. Tak samo jest z demokracją - demokracja ludowa nie jest demokracją.
    • zaretpug Etyka a moralnosc 05.01.13, 21:00
      vacia napisała:

      > Czy świecka etyka może zastąpić chrześcijańską moralność?

      Etyka to z definicji nauka o moralności, dział filozofii. Jak nauka może zastąpić przedmiot, który bada? Takie postawienie pytania świadczy o tym, ze zupełnie nie rozumiesz o czym piszesz i dyskwalifikuje cie jako dyskutanta.

      • nehsa Re: Etyka a moralnosc 05.01.13, 21:26
        Nauka Ojca(Boga) WOLNOŚCI, którą oznajmił Jego Syn(Bóg)ŚWIATŁOŚĆ=ROZUM, podaje trzy wzorce moralności, etyczne.
        1./ Solidarność, której jesteśmy nosicielami, a która dowodzi naszej ŻYCZLIWOŚCI.
        2./ MIŁOSIERDZIE, którym dowodzimy naszej CIERPLIWOŚCI.
        3./ MIŁOŚĆ, która jest bezpłciowa, i którą dowodzimy naszego poświęcenia(współofiarą i ofiarą) w imię życia bliźnich.

        I to wszystko. A dział filozofii pod tytułem moralność, to takie sranie w banie.
        Nauka Ojca Wszystkich Ludzi, jest na wskroś świecka, i nie ma nic wspólnego z cymbałowatymi religiami.
        Jest wiedzą ponad religijną i ponad polityczną, bo jakakolwiek pogarda Nią, skutkuje natychmiastową karą, która sobie wymierzają kiepy gardzące Nią.
      • vacia Re: Zaretpug 06.01.13, 14:01
        Etyka to dział moralności, i nie zastępuje przedmiotu który bada ale stanowi dla niego podbudowę teoretyczną, tak samo jak studia nad Biblią , stanowią teorię do moralności chrześcijańskiej.
        • zaretpug Re: Zaretpug 06.01.13, 17:50
          vacia napisała:

          > Etyka to dział moralności, i nie zastępuje przedmiotu który bada ale stanowi dl
          > a niego podbudowę teoretyczną, tak samo jak studia nad Biblią , stanowią teorię
          > do moralności chrześcijańskiej.

          Vacia, piszesz bzdury głupsze niż but z lewej nogi. Nie zabieraj się do pisania o czymś, o czym nawet nie chce ci się przeczytać w Wikipedii. Nie kompromituj się.
      • vacia Re: Zaretpug 06.01.13, 14:03
        Etyka to dział moralności, i nie zastępuje przedmiotu który bada ale stanowi dla niego podbudowę teoretyczną, tak samo jak studia nad Biblią , stanowią teorię dla osób które chca to praktykować
        Filozofia, myśl nie pozostaje tylko teorią ale prowadzi do czynów.
        • zaretpug Etyka 06.01.13, 17:53
          vacia napisała:

          > Etyka to dział moralności, i nie zastępuje przedmiotu który bada ale stanowi dl
          > a niego podbudowę teoretyczną, tak samo jak studia nad Biblią , stanowią teorię
          > dla osób które chca to praktykować
          > Filozofia, myśl nie pozostaje tylko teorią ale prowadzi do czynów.

          Filozofia ma trzy doże działy: teorie bytu (ontologie), teorie poznania (epistemologie) i teorie moralności (etykę). Nie pisz już więcej swoich debilizmow.
          forum.gazeta.pl/forum/w,29,141517738,141553975,Moralnosc_moze_byc_tylko_bez_Boga.html
    • man_sapiens Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 05.01.13, 23:56
      Odpowiedź w sygnaturce
      • vacia Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 06.01.13, 14:11
        Nie można być dobrym bez Boga, bo tak czy inaczej stoi za tym Bóg, który nas tak"skonstruował" ,
        uzdolnił do dobrego, dał nam sumienie , empatię,na początku Bóg stworzył ludzi dobrych na swój obraz i podobieństwo.
        Ktoś może być niewierzący i zrobić dużo dobrego ale i tak stało się to przede wszystkim dzięki Bogu, który dał człowiekowi świadomość i rozum.
        • massaranduba Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 06.01.13, 15:18
          vacia napisała:

          > na początku Bóg stworzył ludzi
          > dobrych na swój obraz i podobieństwo.

          No popatrz, a ja znam inna bajke, ze to czlowiek stworzyl dobrego Boga na swoj obraz i podobienstwo.
        • man_sapiens Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 06.01.13, 22:17
          > Ktoś może być niewierzący i zrobić dużo dobrego ale i tak stało się to przede w
          > szystkim dzięki Bogu, który dał człowiekowi świadomość i rozum.

          Który Bóg? Jahwe, Allah czy może Latający Potwór Spaghetti?
    • wielki_czarownik Ten fragment uzasadnij 06.01.13, 19:15
      vacia napisała:


      > Społeczne skutki moralności bez Boga to kłamstwa, niesprawiedliwość, bezprawie,
      > egoizm, wyzysk, przemoc, nałogi, zdrady, rozbicie rodzin i można wyliczać jesz
      > cze długo.

      Możesz uzasadnić ten fragment?
    • hetmantomeh Re: Moralność z Bogiem czy moralność bez Boga? 06.01.13, 23:56
      Moralność to tylko słowo a obłuda to fakt
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka