Dodaj do ulubionych

A tymczasem w Watykanie

08.01.13, 19:59
kartą nie zapłacisz. Bank of Italy zawiesił obsługę transakcji płatniczych z Watykanu jako że kraj ten nie stosuje się do prewencyjnych regulacji w kwestii prania brudnych pieniędzy. Dodatkowo, USA wpisały Watykan na listę "krajów podejrzanych" o pranie brudnych. pieniędzy. Czy to czasem nie obraża uczuć?
www.guardian.co.uk/world/2013/jan/03/vatican-city-tourists-card-payments
Obserwuj wątek
    • bling.bling Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 20:09
      k_a_p_p_a napisał:

      > kartą nie zapłacisz. Bank of Italy zawiesił obsługę transakcji płatniczych z W
      > atykanu jako że kraj ten nie stosuje się do prewencyjnych regulacji w kwestii p
      > rania brudnych pieniędzy. Dodatkowo, USA wpisały Watykan na listę "krajów podej
      > rzanych" o pranie brudnych. pieniędzy. Czy to czasem nie obraża uczuć?
      > www.guardian.co.uk/world/2013/jan/03/vatican-city-tourists-card-payments


      Wiesz kto rządzi bankami? I tyle w temacie
      • dritte_dame Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 20:11
        bling.bling napisał:

        > Wiesz kto rządzi bankami?

        Kto?
        • bling.bling Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 20:15
          dritte_dame napisała:

          > bling.bling napisał:
          >
          > > Wiesz kto rządzi bankami?
          >
          > Kto?

          No chyba nie Watykan. Jednoznacznie siły zła i ciemności odrzucające łaskę Jezusa. A wiesz kto od zawsze był przeciw Jezusowi?
          • dritte_dame Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 20:24
            bling.bling napisał:

            > dritte_dame napisała:
            >
            > > bling.bling napisał:
            > >
            > > > Wiesz kto rządzi bankami?
            > >
            > > Kto?
            >
            > No chyba nie Watykan.

            Dlaczego nie?


            > Jednoznacznie siły zła i ciemności odrzucające łaskę Jezusa.

            Czyli kto..?


            > A wiesz kto od zawsze był przeciw Jezusowi?

            Nie wiem.
            Zechciej oświecić.
            • bling.bling Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 20:48
              > Nie wiem.
              > Zechciej oświecić.
              >
              ja tam ciemny chłop jestem. Ale swoje wiem.
              • piwi77.0 Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 20:53
                Wszędzie są. Nazwiska se pozmieniali, żeby niewidoczni byli.
                • bling.bling Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 21:32
                  piwi77.0 napisał:

                  > Wszędzie są. Nazwiska se pozmieniali, żeby niewidoczni byli.

                  Nieprawda! Jezus i jego ojciec nawet nazwiska nie zmieniali. I też są wszędzie.
                  • piwi77.0 Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 21:38
                    Matka Boska zmieniła. Z Chrystus na Boska. A Józef też nie przyznawał się do nazwiska Chrystus. Nawet za Chrystusa bym nie ręczył. Na krzyżu nie pisało Chrystus, tylko INRI, czy to nie podejrzane?
                    • bling.bling Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 21:45
                      Podejrzane. Myślę, że mają przybrane tożsamości, żeby ukryć swoje prawdziwe. Musi za tym stać jakaś instytucja. Ale to musiał być przekręt, że tak ich kryją...
                      Ciekawe kto za tym stoi?
    • migreniasta Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 20:15
      Włosi Watykanowi?
      No rewelacja.
      A Luksemburg,Lichtenstein,Wyspa Man,Belize?
      Tam też się pierze-tylko,że konkurencji.
      Przyganiał kocioł garnkowi.
      • dritte_dame Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 20:26
        migreniasta napisała:

        > Włosi Watykanowi?
        > No rewelacja.
        > A Luksemburg,Lichtenstein,Wyspa Man,Belize?

        Eee tam.
        Nie ma jak Cypr! ;))
      • piwi77.0 Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 20:51
        migreniasta napisała:

        Tam też się pierze-tylko,że konkurencji.

        Nie, tam się nie pierze. W tych małych państewkach trzeba sie wylegitymować przy zakładaniu konta, dane te jak i ruchy na kontach muszą być przechowywane (chyba min. 10 lat) i okazywane na żądanie tamtejszych organów w razie podejrzenia o przestępstwo. Tymczasem IOR (watykański bank) nie zakłada żadnych kont, ale przelewa pieniądze do innych banków, czyli wprowadza do obiegu bankowego, klientom anonimowym, oczywiście za prowizję. Jedyną formą obrony przed praniem tego rodzaju jest odcięcie IOR od systemu bankowego, aby nie mógł dokonywać przelewów. I powoli (szkoda, że z takim mozołem i dopiero teraz) zmierza to w tym kierunku.
        • k_a_p_p_a Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 20:57
          Możesz więcej napisać jak to działa? Bank watykański trzyma pieniądze swoich tajnych klientów w różnych bankach pod swoim szyldem? Ale jak je wybiela i jak wracają do klienta?
          • piwi77.0 Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 21:08
            IOR nie jest od trzymania pieniędzy, zresztą kto powierzyłby swoje pieniądze instytucji, nad którą nikt poza kurią nie ma kontroli? Przychodzi klient z walizką i zleca przelew na konto np w banku szwajcarskim i za prowizję IOR zlecenie załatwia, pieniądze idą do konta w banku szwajcarskim. Od momentu gdy już znajdą się w systemie bankowym piniądze staja się czyste i nie ciągnie się za nimi ogon, bo slad urywa sie w IOR, a nad nim nikt poza papieżem władzy nie ma. W sumie procedura trywialna, a mozliwa jedynie dlatego, że IOR nie musi obawiać się ani władz krajowych, ani władz międzynarodowych, mogących zakończyć się odebraniem IOR licencji. Przypuszczam też, prosze mnie poprawić, gdybym był w błędzie, że Watykan nie ma żadnej umowy z żadnym krajem, która nakładałaby na niego obowiązek odtajnienia danych klienta, w razie podejrzenia o popełnienia przestępstwa.
            • migreniasta Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 21:24
              Więc wystarczy podejrzenie by zajrzeć na konto? To ciekawe........
              W tej sytuacji nie dziwę się nikomu,kto deponuje kasę w Watykanie.
              • piwi77.0 Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 21:35
                Podejrzenie musi być uzasadnione, a uzasadnienie musi spełniać kryteria, to po pierwsze. Po drugie w IOR pieniędzy się nie deponuje, nie do tego on służy. Poza tym nie rozumiem Twoich obaw. Ja nie mam nic przeciwko wglądowi uprawnionych władz na moje konto, wszystko potrafie wyjasnić, obawy miałbym przed lokowaniem moich wkładów w banku, nad którym kontrola jest niewystarczająca.
                • migreniasta Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 22:05
                  A niby dlaczego jakiś bubek żołędny miałby mieć wgląd w Twoje konto? Poza tym mamy nad sobą już wystarczająco wiele instytucji monitorujących nasze poczynania.
                  No i do burdelu będziesz musiał chodzić z gotówką.........( pomijam fakt czy tam chodzisz-nigdy nie wiadomo co człowiekowi odbije)
        • migreniasta Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 21:21
          Takie myślenie popsuło renomę banków szwajcarskich. Niedługo wgląd w konto będzie miał komendant posterunku w Pcimiu Dolnym.
          Bank jak sama nazwa wskazuje powinien być poza systemem kontroli. Po to właśnie został powołany. Dla bezpieczeństwa.
          Mogę zrezygnować z gwarancji skarbu państwa na rzecz gwarancji samego banku w imię jego niezależności. Kropka.
          • dritte_dame Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 21:31
            migreniasta napisała:

            > Bank jak sama nazwa wskazuje powinien być poza systemem kontroli.

            Nazwa "bank" pochodzi pierwotnie od włoskiego: "banca", czyli - ława.

            W jaki sposob to wskazuje na to że "powinien być poza systemem kontroli"??
            • migreniasta Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 22:11
              Oj czepiasz się.........
              A chlebak jak sama nazwa wskazuje służy do noszenia granatów.
          • piwi77.0 Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 21:31
            Urzędowa kontrola nad bankiem nie polega na analizowaniu kont poszczególnych obywateli, zresztą na to nie ma ona uprawnień, ale na analizie bankowej księgowości. Chodzi o to, czy bank nie prowadzi gospodarki nadmiernie ryzykownej, mogącej zagrażać bezpieczeństwu wkładów. Jeżeli chodzi o słynne banki szwajcarskie, to podlegaja one mniej więcej tym samym prawom co inne europejskie, a są tylko dlatego chętniej wybierane, przez tych co chcą ukryc pieniądze przed urzędami skarbowymi (nie mylić tego z praniem, bo to zupełnie inne przewinienie), bo szwajcarskie banki stawiają nieco większe wymagania niż banki innych krajów, uzasadniające ujawnienia danych klienta. Zreszta powoli i to sie zmienia.
            • migreniasta Re: A tymczasem w Watykanie 08.01.13, 22:18
              Kontrola urzędowa właśnie na tym polega,że przelewy od pewnej kwoty są raportowane i nie jest to wcale jakaś astronomiczna kwota. Istnieje też aksjomat wyławiający drobniejsze kwoty,które się cyklicznie powtarzają w danym horyzoncie czasowym.
              Banki są inwigilowane przez służby z automatu. I chorą sytuacją jest to,że czyni się to na naprawdę niskim szczeblu.
              A jeśli chodzi o Szwajcarię to celowo została ona pominięta w mojej pierwszej wypowiedzi,gdyż tam naprawdę banki szwajcarskie bezpieczne już nie są.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka