Dodaj do ulubionych

Co "ubędzie" małżeństwom

31.01.13, 18:09
gdy zarejestrują związki?
Obserwuj wątek
    • woda_woda Nie o to idzie, co "ubędzie" 31.01.13, 18:15
      a o to, że co w końcu kurcze blade jakieś konkubenty mają mieć jakieś przywileje.
      A homo? No panie toż to grzech i deprawacja młodziezy.

      I tyle :)
      • tw_wielgus Re: Nie o to idzie, co "ubędzie" 31.01.13, 18:19
        Z taką pogardą o ludziach, którzy wybrali życie w wolnym związku nie obarczonym przysięgami, zobowiązaniami, podziałami majątku,rozwodami, walką prawo do wych. dzieci?
        A fe!
        • leksykonobywatela5 Re: Nie o to idzie, co "ubędzie" 31.01.13, 18:32
          tu wychodzi typowa polska zawiść - po co ktoś ma mieć lepiej od nas ?
          • tw_wielgus Re: Nie o to idzie, co "ubędzie" 31.01.13, 18:44
            abslutnie demagogiczny argument. Tu chodzi o coś zupełnie innego, o eksperyment na żywej tkance społecznej eksperyment, który może narobić więcej szkód niż przynieść korzyści.
            Oczywiście nie musi tak być. Nikt nie jest nieomylny, ale eksperyment przypomina majstrowanie dwóch ruskich saperów przy pocisku Pershing-2.
            A co zrobimy jak wybuchnie - pyta jedne z nich?
            Nic, znajdziemy sobie następny...
    • qwardian Re: Co "ubędzie" małżeństwom 31.01.13, 18:17

      Założenie lokaty w banku jest związkiem. Zrzeszenie może założyć każdy kto ma na to ochotę według ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. – Prawo o stowarzyszeniach (Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 855).

      My katolicy rościmy sobie prawo do tytułu małżeństwa...
      • bebe3 Re: Co "ubędzie" małżeństwom 31.01.13, 18:19
        A tytułujcie się jak chcecie!:) Czy to problem nazewnictwa?
      • woda_woda Re: Co "ubędzie" małżeństwom 31.01.13, 18:19
        qwardian napisał:


        > My katolicy rościmy sobie prawo do tytułu małżeństwa...

        Ktoś wam to prawo chce odebrać?
        • qwardian Re: Co "ubędzie" małżeństwom 31.01.13, 18:29

          woda_woda napisała:

          > Ktoś wam to prawo chce odebrać?


          Nic co znajduje uznanie Gazety Wyborczej i jej redaktorów nie jest normalnością, dlatego moja odpowiedź brzmi TAK...
      • snajper55 Re: Co "ubędzie" małżeństwom 01.02.13, 14:25
        qwardian napisał:

        > My katolicy rościmy sobie prawo do tytułu małżeństwa...

        Rościć to sobie możesz w swoim imieniu, bo katolicy takich bredni nie wypowiadają. Małżeństwa zawierają katolicy, buddyści, mahometanie, niewierzący, komuniści a także homoseksualiści, choć jeszcze nie w Polsce. Jeszcze. I twoje żałosne piski tego nie zmienią.

        S.
    • wlodzimierz-ilicz Re: Co "ubędzie" małżeństwom 31.01.13, 18:26
      Facet X założy sobie "związek partnerski" z facetem Y.
      To bardzo łatwe i nic nie kosztuje - wystarczy oświadczenie u notariusza.
      I wspólnie się rozliczy podatkowo.
      Na koszt frajerskiej reszty społeczeństwa.
      Czemu nie?
      Czy ktoś zażąda od nich zaświadczenia, że są pederastami?
      Przywileje finansowe bez problemów, bez ślubu - to jest to!

      Dlatego byle jakie "związki partnerskie" są w ogóle szkodliwe bo to otwarta furtka dla oszustów.
      • tanebo Re: Co "ubędzie" małżeństwom 31.01.13, 18:30
        A jak pan i pani wezmą ślub dla ulg podatkowych to już nie będzie oszustwo?
    • zaretpug splendoru 31.01.13, 21:25
      bebe3 napisała:

      > gdy zarejestrują związki?

      Ubędzie splendoru. Małżeństwo stanie się tylko JEDNYM Z formalnych związków.
      • misiu-1 Re: splendoru 31.01.13, 22:24
        Jakbyś zgadł. Małżeństwo zaś, z powodu swojego znaczenia społecznego i cywilizacyjnego, zasługuje na wyjątkowy splendor i poszanowanie a pretendowanie związków pederastów do tego miana jest dlań obelgą i zniesławieniem.
        • black-emissary Re: splendoru 01.02.13, 13:23
          misiu-1 napisał:
          > Jakbyś zgadł. Małżeństwo zaś, z powodu swojego znaczenia społecznego i cywiliza
          > cyjnego, zasługuje na wyjątkowy splendor i poszanowanie a pretendowanie związkó
          > w pederastów do tego miana jest dlań obelgą i zniesławieniem.

          Dlaczego? Małżeństwa dwupłciowe też czasem uprawiają seks analny...
          • des4 Re: splendoru 01.02.13, 14:28
            "zamiast" a "oprócz" to spora różnica :)))
    • misiu-1 Re: Co "ubędzie" małżeństwom 31.01.13, 22:21
      Związki już są rejestrowane, w dodatku obowiązkowo:
      www.prc.cnrs-gif.fr/reach/pl/registration_obligation.html
      Ot, na przykład taki pięciotlenek arsenu (As2O5):
      echa.europa.eu/addressing-chemicals-of-concern/authorisation/recommendation-for-inclusion-in-the-authorisation-list/authorisation-list/-/substance/504/search/+/term
    • oszolom-z-radia-maryja ubędzie małżeństw 01.02.13, 11:12
      już teraz coraz mniej sie ich zawiera. Oto skutek lansowania rozwiazań prawnych które deprecjonują małżeństwo i lansują inne związki miedzyludzkie
      • tanebo Re: ubędzie małżeństw 01.02.13, 13:48
        Zawsze myślałem że ludzie się pobierają bo się kochają. Teraz się dowiaduję że robią to bo nie mają wyboru. Czy chcesz tego czy nie ludzie chcą mieć wybór. Często nie chcą formalnego związku bo się mocno sparzyli. Rozwód zwłaszcza gdy są dzieci może być piekłem. Zwłaszcza w Polsce oznacza to wojnę swiatową.
        • Gość: jagoo Re: ubędzie małżeństw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 15:05
          > Zawsze myślałem że ludzie się pobierają bo się kochają. Teraz się dowiaduję że
          > robią to bo nie mają wyboru.

          Młody jesteś, to i nic dziwnego;)


          Czy chcesz tego czy nie ludzie chcą mieć wybór. Cz
          > ęsto nie chcą formalnego związku bo się mocno sparzyli.

          Bardzo słusznie. Nikt nikomu nie każe zawierać formalnego związku. Chyba nie przejmujesz się fochami starych ciotek i księdza z ambony?


          Rozwód zwłaszcza gdy są
          > dzieci może być piekłem. Zwłaszcza w Polsce oznacza to wojnę swiatową.

          Gdy są dzieci to nie rozwód jest piekłem tylko ustalenie zasad opieki. A przed tym nie uchroni ani związek nieformalny ani oficjalny konkubinat.
    • Gość: jagoo Re: Co "ubędzie" małżeństwom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 13:41
      Małżeństwom nic nie ubędzie. Za to w odniesieniu do par heteroseksualnych pojawi się nowy, niepotrzebny i psujący prawo twór - ni pies ni wydra, ni małżeństwo ni kocia łapa. Możliwość rejestrowania związków partnerskich powinna dotyczyć wyłącznie par homo, gdyż tylko one nie posiadają w obecnym stanie prawnym możliwości legalizacji swoich związków. Prawa par hetero są wystarczająco zabezpieczone - mogą wziąć ślub kościelny z pełnym ceremoniałem, mogą też iść do urzędu i podpisać akt ślubu cywilnego. Nie ma potrzeby by ten drugi zyskiwał jakąś inną nazwę.
      • snajper55 Re: Co "ubędzie" małżeństwom 01.02.13, 14:30
        Gość portalu: jagoo napisał(a):

        > Nie ma potrzeby by ten drugi zyskiwał jakąś inną nazwę.

        Dlaczego chcesz decydować co potrzebują a czego nie potrzebują inni? Jeśli nie będą potrzebować, to nie będą takich związków zawierać. Jeśli będą (a będą, patrz Francja i PACS), to zawierać je będą. Jakim prawem chcesz komuś innemu ograniczać wybór?

        S.
        • Gość: jagoo Re: Co "ubędzie" małżeństwom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 14:57
          Niczego nie ograniczam, obecne małżeństwo cywilne niczym poza nazwą nie różni się od związku partnerskiego. Wprowadzanie dwóch takich samych instytucji różniących się wyłącznie nazwą uważam za psucie prawa.
          Poza tym, argument o ograniczaniu jest dziwny. System prawny, zwłaszcza prawa cywilnego i rodzinnego, generalnie polega na ograniczaniu, ustalaniu reguł i rozdysponowywaniu przywilejów.
          • snajper55 Re: Co "ubędzie" małżeństwom 01.02.13, 15:41
            Gość portalu: jagoo napisał(a):

            > Niczego nie ograniczam, obecne małżeństwo cywilne niczym poza nazwą nie różni s
            > ię od związku partnerskiego. Wprowadzanie dwóch takich samych instytucji różnią
            > cych się wyłącznie nazwą uważam za psucie prawa.

            Nie ma czegoś takiego jak małżeństwo cywilne. Jest za to małżeństwo. To po pierwsze.

            Po drugie trudno porównywać małżeństwo z czymś, co nie zostało uchwalone. Jeśli porównywać projekty, to różnice są. W związku nie ma na przykłąd automatycznej wspólnoty majątkowej. Pewnie inne także można znaleźć.

            > Poza tym, argument o ograniczaniu jest dziwny. System prawny, zwłaszcza prawa c
            > ywilnego i rodzinnego, generalnie polega na ograniczaniu, ustalaniu reguł i roz
            > dysponowywaniu przywilejów.

            Mylisz się. Prawo nie ogranicza, prawo reguluje.

            S.
            • Gość: jagoo Re: Co "ubędzie" małżeństwom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 16:07
              > Nie ma czegoś takiego jak małżeństwo cywilne. Jest za to małżeństwo. To po pier
              > wsze.

              Ślub cywilny. Błąd bez znaczenia dla sensu wypowiedzi, ergo czepiasz się.

              > Po drugie trudno porównywać małżeństwo z czymś, co nie zostało uchwalone. Jeśli
              > porównywać projekty, to różnice są. W związku nie ma na przykłąd automatycznej
              > wspólnoty majątkowej. Pewnie inne także można znaleźć.

              To jest różnica kosmetyczna, wspólnotę majątkową można znieść tak jak można rozszerzyć własność na partnera.
              Co do innych różnic to wypowiem się jak o nich usłyszę.

              > Mylisz się. Prawo nie ogranicza, prawo reguluje.

              Jeden pies. Ograniczanie jest formą regulacji.
    • snajper55 Ubędzie małżeństw 01.02.13, 14:28
      Wszystkie pedały rzucą swoje żony i będą zakładać związki z sąsiadami. Lesbijki się porozwodzą i wejdą w związki partnerskie z koleżankami.

      S.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka