Dodaj do ulubionych

bardzo tesknie za wnuczka

IP: *.tvkdiana.pl / 82.160.29.* 27.07.04, 09:56
Bardzo prosze o podpowiedz, w jaki sposob moge wymusic od byłej synowej
spotkanie z wnuczka , tesknie za nia ogromnie .Przypadkowo spotkałam dzisiaj
synowa z wnuczka / 2,5 roczku/ na ulicy zaczepilam , synowa nie odzywała sie
do mnie /obrazone jestesmy wzajemnie/pobawiłam sie chwilke z malutka , jak
odchodziłam to dziecko płakało i ja tez .Bardzo tesknie za nią , co moge
zrobic ?, przeciez ta wnuczka , rowniez tak jak moj syn ,jest moja
Obserwuj wątek
    • Gość: VKS Re: bardzo tesknie za wnuczka IP: *.cable.mindspring.com 27.07.04, 13:04
      moze pogodzic sie z synowa?
    • Gość: Zuzanna Re: bardzo tesknie za wnuczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 14:42
      Bardzo Ci współczuję. Też mam wnusię i bardzo ją kocham. Ale chyba nie ma
      takiego prawa ktore nakazywałoby matce umożliwić dziecku kontakty z dziadkami.
      Myślę że powinnaś spróbować porozmawiać z matką. Może zrozumie że taki kontakt
      ma dobroczynny wpływ na rozwój osobowości dziecka. Dziadkowie to dla dziecka
      ogromny skarb i vice-versa.
      • Gość: aster Re: bardzo tesknie za wnuczka IP: *.tvkdiana.pl / 82.160.29.* 27.07.04, 15:04
        Własnie dzwonilam do sadu rodzinnego i powiedziano mi ze mam prawo do
        wystapienia z wnioskiem o uregulowanie kontaktow z wnuczka. Ciesze sie, ze te
        kontakty napewno uzyskam . Z radoscia wielka pozdrawiam.Aster
    • Gość: Zuzanna Re: bardzo tesknie za wnuczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 16:12
      Ale mimo to namawiam do podjęcia próby poprawy kontaktów z matką dziecka.Dla
      jego dobra.
    • Gość: Tez Babcia Re: bardzo tesknie za wnuczka IP: *.proxy.aol.com 27.07.04, 17:38
      Aster ,pojsc do Sadu masz zawsze czas,moze najpierw porozmawiaj jednak ze
      synowa jak widzisz zatrzymala sie, nie zabronila zabawy z wnuczka.Zapomnij co
      sie stalo miedzy wami badz pierwsza co zrobi krok pojednania/nieraz tak trzeba
      a zwlaszcz w rodzinie/.Proponuje abys zrobila smaczny obiad i zaprosila syna ze
      synowa nie wspominajac o nieporozumieniu,bo wy wszyscy cierpicie
      syn,wnuczka,ktora najbardziej jest pokrzywdzona,synowa i ty wiec rusz swoja
      matczyna glowa ,posc wszystko w niepamniec i do zgody a nie do Sadu.Good Luck
      Pozdrawiam i czekam na dobra wiadomosc
      • Gość: kj Re: bardzo tesknie za wnuczka IP: *.net 27.07.04, 20:33
        To była synowa,to chyba z synem się nie chce spotkać.
    • Gość: była synowa Re: bardzo tesknie za wnuczka IP: *.milicz.jarsat.pl 30.07.04, 19:03
      Ja jestem w takiej samej sytuacji, moja córka tez nie ma kontaktu z babcią. Ale
      gdyby mnie np zaprosiła na obiad z zaczęła normalnie ze mną rozmawiać nie wiem
      pewnie bym 0po prostu posz ła i próbowała się z nią pogodzić.
      • Gość: Babcia z Kanady Re: bardzo tesknie za wnuczka IP: *.proxy.aol.com 30.07.04, 20:46
        Widze,ze nie jestes zla synowa tylko po prostu nieporozumienie zakradlo sie
        miedzy wami,moze ty spruboj zrobic ten obiad jak myslisz? pogadaj z
        mezem ,wyszlij ladne zaproszenie napisane przez wnuczke i podpisane przez was
        wszystkich nie boj sie,nie jestes zla.Pozdrawiam i czekam na dobra wiadomosc.
    • dziewiarz Re: bardzo tesknie za wnuczka 31.07.04, 07:45
      ty jednak musisz byc niezla zdzira jak wszyscy sie od ciebie plecami odwracaja.
      meza chcesz puscic w skarpetach,synowa sie do ciebie nie odzywa.
      SPISEK ??
      • Gość: bea Re: bardzo tesknie za wnuczka IP: *.tvkdiana.pl / 82.160.29.* 31.07.04, 09:50
        i trzeba byc takim głupim , by w to wszystko wierzyć
      • Gość: Magda do Dziewiarz Re: bardzo tesknie za wnuczka IP: *.proxy.aol.com 31.07.04, 11:52
        CZy ty potrafisz czytac???????
        • dziewiarz Re: bardzo tesknie za wnuczka 31.07.04, 18:31
          Gość portalu: Magda do Dziewiarz napisał(a):

          > CZy ty potrafisz czytac???????

          To ty chyba nie potrafisz czytac.
          Zobacz co ta 'zrozpaczona babcia' pisze na temat swojego meza i swojego dziecka
          w poscie pt "Jak go puscic w skarpetkach'.
          Brzydze sie takimi falszywymi babsztylami.
          Z jednej strony szuka wspolczucia i poparcia,gra role zrozpaczonej babci - a z
          drugiej strony knuje jak okrasc wlasnego meza wykorzystujac do tego haniebnego
          celu wlasne dziecko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka