Dodaj do ulubionych

Jak żyć?

22.09.13, 08:30
Odpowiem tak: jeśli ktoś chce dobrze dla siebie, musi być trochę jak zwierzę. Szukać komfortu, przyjemności, pieniędzy, seksu, satysfakcji... Zaspakajać rozmaite potrzeby własne.
To filozofia Hartmana.

Cały tekst: wyborcza.pl/10,82983,14641761,Hartman__Blazen_czy_filozof_.html#ixzz2fbHFCoB6
Obserwuj wątek
    • billy.the.kid Re: Jak żyć? 22.09.13, 08:47
      wiesz c o stary?
      pies,jak nie ma co robić to se jaja liże.
      spróbuj i ty.
      • roll.nick Re: Jak żyć? 22.09.13, 09:51
        billy.the.kid napisał:

        > wiesz c o stary?
        > pies,jak nie ma co robić to se jaja liże.
        > spróbuj i ty.

        Rozumiem, że ty swoje jaja liżesz. Mnie taka rozrywka nie odpowiada.
        • billy.the.kid Re: Jak żyć? 22.09.13, 10:24
          tzn.ch...owo rozumiesz.
          • roll.nick Re: Jak żyć? 22.09.13, 12:28
            billy.the.kid napisał:

            > tzn.ch...owo rozumiesz.

            Pozwól, że erystycznie przyczepię się do Twego nicka. Pasuje do Ciebie jak ulał. Billy Dzieciak był upośledzonym umysłowo mordercą. Szkoda, że nie trafił zawczasu do psychiatry, a tak odstrzelił go szeryf. Szkoda dzieciaka. Biedny człowiek.
            • billy.the.kid Re: Jak żyć? 22.09.13, 13:59
              cós peindrolisz-ERYSTYCZNIE.nie pozwolę, naturalni, erystycznie- nie pozowlę.
              ot.gamoń z ciebie.
      • seth.destructor Re: Jak żyć? 22.09.13, 17:41
        Polski pies liczy na to, że Państwo/rząd/Tusk za niego poliże...
    • maciej508 Re: Jak żyć? 22.09.13, 09:46
      Jak uczciwy człowiek!!!!
      • roll.nick Re: Jak żyć? 22.09.13, 09:53
        maciej508 napisał:

        > Jak uczciwy człowiek!!!!

        Ale co to znaczy uczciwy? Czy pracodawca marnie płacący robotnikom jest uczciwy? Bo on mówi, że jego państwo "okrada" podatkami, to on nie może nie ma z czego uczciwie zapłacić ludziom.
      • aiwom uczciwosc 22.09.13, 15:33
        maciej508 napisał:

        > Jak uczciwy człowiek!!!!

        Problem w tym, ze uczciwosc moze byc roznie definiowana.
    • rossdarty Re: Jak żyć? 22.09.13, 11:09
      Chyba jednak błazen jeżeli jako filozof nie potrafi zrozumieć że dążenie do:
      komfortu
      przyjemności
      pieniędzy
      seksu
      satysfakcji i:
      zaspakajanie rozmaitych potrzeb własnych
      .... to typowe cechy zachowania homo sapiens a nie zwierzęcia.

      Zwierzę budzi się w człowieku dopiero wtedy gdy do wszystkich ww korzyści zaczyna dążyć po trupach, a przynajmniej świadomie wyrządzając krzywdę innym w imię jednego celu: zdobycia tych wszystkich ww "dóbr".
      • karbat Re: Jak żyć? 22.09.13, 11:51
        Jak żyć? ... jak do tej pory nie wiesz , to sie juz nie dowiesz .

        • rossdarty Re: Jak żyć? 22.09.13, 14:12
          karbat napisał:

          > Jak żyć? ... jak do tej pory nie wiesz , to sie juz nie dowiesz .
          >
          A umiesz czytać ze zrozumieniem, i nie przypisywać wypowiedziom czegoś, czego nie zawierają?
          Moja odpowiedź, to tylko odpowiedź na cytat, że nie każdy ma coś ze zwierzęcia jeśli kieruje się wymienionymi cechami, (a może wadami?)...
          Jednak, choćby minimum wykazanej agresji już przesuwa człowieka na "tą drugą stronę", tą bardziej zezwierzęconą...

          I dlatego mnie wydaje się, że wiem jak żyć... Unikać osób z choćby najmniejszymi oznakami agresji...
      • roll.nick Re: Jak żyć? 22.09.13, 12:33
        rossdarty napisał:

        > Chyba jednak błazen jeżeli jako filozof nie potrafi zrozumieć że dążenie do:
        > komfortu
        > przyjemności
        > pieniędzy
        > seksu
        > satysfakcji i:
        > zaspakajanie rozmaitych potrzeb własnych
        > .... to typowe cechy zachowania homo sapiens a nie zwierzęcia.
        >
        > Zwierzę budzi się w człowieku dopiero wtedy gdy do wszystkich ww korzyśc
        > i zaczyna dążyć po trupach, a przynajmniej świadomie wyrządzając krzywdę innym
        > w imię jednego celu: zdobycia tych wszystkich ww "dóbr".

        Ano własnie :) Czy ktoś widział, żeby zwierzęta płaciły pieniędzmi?
        Pan prof. bioetyki robi z siebie lewicowego błazna ale mu to nie wychodzi i malutko osób na niego głosowało.
        Po prawicy mamy błaznującego JKM ale to wysoka klasa błazeństwa.
        • chasyd_schechter Re: Jak żyć? 22.09.13, 16:56
          > Pan prof. bioetyki robi z siebie lewicowego błazna

          A najśmieszniejsze , że on nie zdaje sobie sprawy , że jest błaznem... :))
          • yoma Re: Jak żyć? 23.09.13, 17:41
            Ędżik, a kto dla ciebie nie jest? Imiennie proszę. I kulturalnie.
      • aiwom zwierze 22.09.13, 15:36
        rossdarty napisał:

        > Chyba jednak błazen jeżeli jako filozof nie potrafi zrozumieć że dążenie do:
        > komfortu
        > przyjemności
        > pieniędzy
        > seksu
        > satysfakcji i:
        > zaspakajanie rozmaitych potrzeb własnych
        > .... to typowe cechy zachowania homo sapiens a nie zwierzęcia.

        E tam. Zwierze wlasnie tego wszystkiego szuka (z wyjatkiem pieniedzy) - komfortu, przyjemnosci, seksu i satysfakcji. Pies jak chce spac to sie kladzie i spi, a jak chce zeby go poglaskac to przychodzi i sie lasi.

        > Zwierzę budzi się w człowieku dopiero wtedy gdy do wszystkich ww korzyśc
        > i zaczyna dążyć po trupach, a przynajmniej świadomie wyrządzając krzywdę innym
        > w imię jednego celu: zdobycia tych wszystkich ww "dóbr".

        Zwierzeta tak nie robia. Nie znaja pojecia chorej ambicji, dazenia do slawy czy bogactwa. Jesli wyrzadzaja innym krzywde to po to, zeby ich zjesc, albo po to, by dominowac.
        • rossdarty Jak zwykle: punkt widzenia... 22.09.13, 16:31
          aiwom napisała:


          > E tam. Zwierze wlasnie tego wszystkiego szuka (z wyjatkiem pieniedzy) - komfort
          > u, przyjemnosci, seksu i satysfakcji. Pies jak chce spac to sie kladzie i spi,
          > a jak chce zeby go poglaskac to przychodzi i sie lasi.
          >
          > > Zwierzę budzi się w człowieku dopiero wtedy gdy do wszystkich ww k
          > orzyśc
          > > i zaczyna dążyć po trupach, a przynajmniej świadomie wyrządzając krzywdę
          > innym
          > > w imię jednego celu: zdobycia tych wszystkich ww "dóbr".
          >
          > Zwierzeta tak nie robia. Nie znaja pojecia chorej ambicji, dazenia do slawy czy
          > bogactwa. Jesli wyrzadzaja innym krzywde to po to, zeby ich zjesc, albo po to,
          > by dominowac.

          No i wszystko w tym temacie.
          Zasugerowałem odróżnienie zachowań ludzkich od zwierzęcych tak drobną róznicą, ze aż niedostrzegalną: myslenie, jednak okazuje się, że lepiej wzorować się na zwierzętach...
          • aiwom punkt widzenia... 22.09.13, 17:30
            rossdarty napisał:

            > No i wszystko w tym temacie.
            > Zasugerowałem odróżnienie zachowań ludzkich od zwierzęcych tak drobną róznicą,
            > ze aż niedostrzegalną: myslenie, jednak okazuje się, że lepiej wzorować
            > się na zwierzętach...

            Probowales zasugerowac, ale nie za bardzo ci wyszlo...
    • aiwom dyskomfort, nieprzyjemnosc, bieda, abstynencja sek 22.09.13, 15:31
      roll.nick napisał(a):

      > Odpowiem tak: jeśli ktoś chce dobrze dla siebie, musi być trochę jak zwierzę
      > . Szukać komfortu, przyjemności, pieniędzy, seksu, satysfakcji... Zaspakajać ro
      > zmaite potrzeby własne.

      > To filozofia Hartmana.

      To chyba filozofia wszystkich. Ludzie tak wlasnie robia. Nikt przeciez nie szuka dyskomfortu, nieprzyjemnosci, biedy, abstynencji seksualnej ani braku satysfkacji (poza garstka masochistow moze). Hartman niczego tu nie odkrywa.

      > Cały tekst: wyborcza.pl/10,82983,14641761,Hartman__Blazen_czy_filozof_.html#ixzz2fbHFCoB6
      • roll.nick Re: dyskomfort, nieprzyjemnosc, bieda, abstynencj 23.09.13, 11:10
        Filozofia ludzi, czy zwierząt?
        • aiwom Re: dyskomfort, nieprzyjemnosc, bieda, abstynencj 23.09.13, 16:28
          roll.nick napisał(a):

          > Filozofia ludzi, czy zwierząt?
          Ludzi oczywiscie, moze z wyjatkiem ew. garstki masochistow, ale ja nie znam zadnego czlowieka, ktory szuka dyskomfortu, nieprzyjemnosci, biedy i abstynencji seksualnej - ty wlasnie tego szukasz??? Powiedz cos wiecej, to interesujace.
    • mila2712 Re: Jak żyć? 22.09.13, 18:30
      Etam....trzeba żyć tak aby nie krzywdzić innych
      Ot i cała filozofia
      • roll.nick Re: Jak żyć? 23.09.13, 11:14
        Tak się chyba nie da. Jeśli masz pracę, to dlatego, że kogoś wyrzucono a komuś jej nie dano, tylko Tobie.
        Bo jesteś lepsza? Czyli zadział zwieręcy dobór naturalny i walko o byt.
        • ziner Re: Jak żyć? 23.09.13, 16:02
          roll.nick napisał(a):

          > Tak się chyba nie da. Jeśli masz pracę, to dlatego, że kogoś wyrzucono a komuś
          > jej nie dano, tylko Tobie.
          > Bo jesteś lepsza? Czyli zadział zwieręcy dobór naturalny i walko o byt.
          >

          To wg Ciebie co powinienem zrobić? Sam się na bruk wyrzucić, żeby ktoś mógł na mój przysłowiowy etat wskoczyć? Ale czy wtedy ta osoba nie powinna sama siebie wyrzucić, żeby ktoś gorszy od niej mógł etat dostać? I gdzie miałoby się to kończyć? Aż nie zatrudni się skończony idiota, od którego gorszych już nie będzie? Ale co wtedy z tymi, którzy sami się wyrzucili, żeby dla tego idioty zrobić miejsce? Im się praca nie należy, bo za mądrzy są?

          Z resztą z tego co widzę, jakoś ten "zwierzęcy dobór naturalny" Tobie nie przeszkadza. Bo masz komputer. Czyli jakoś znalazłeś środki na jego zakup. Czyli kogoś wyrzucono, byś Ty (bądź Twoi rodzice), mógł zarobić na ten komputer. Ale jak widać ta znienawidzona "walka o byt" Ci nie przeszkadza, przynajmniej dopóki jesteś po wygrywającej stronie.
        • mila2712 Re: Jak żyć? 23.09.13, 19:57
          Dostałam pracę bo znalazłam się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie.....a że przy okazji byłam najlepsza...to już inna historia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka