vacia
27.12.13, 07:38
Kiedyś ludzie poprawiali sobie nastrój alkoholem a teraz jeszcze marihuaną.
Marihuana potrafi być bardzo niebezpieczna, najwięcej śmiertelnych wypadków drogowych powodują kierowcy po upływie 3 godzin od zażycia marihuany.
Nie ma co znieczulać się od kłopotów życiowych narkotykami, bo kłopoty wtedy rosną, a za chwilową poprawę nastroju trzeba zapłacić potem depresją, bezsennością, zaburzeniami pamięci itd
Najlepiej stawić czoła problemom, nauczyć się znosić przykrości i stresy bez znieczulenia.
Najgorszym skutkiem zażywania marihuany i innych narkotyków jest spadek całkowite odejście od religii i Boga i to niezależnie od religii jaką dana osoba praktykowała.