Dodaj do ulubionych

Marihuana - ukryte zagrożenia

27.12.13, 07:38
Kiedyś ludzie poprawiali sobie nastrój alkoholem a teraz jeszcze marihuaną.
Marihuana potrafi być bardzo niebezpieczna, najwięcej śmiertelnych wypadków drogowych powodują kierowcy po upływie 3 godzin od zażycia marihuany.
Nie ma co znieczulać się od kłopotów życiowych narkotykami, bo kłopoty wtedy rosną, a za chwilową poprawę nastroju trzeba zapłacić potem depresją, bezsennością, zaburzeniami pamięci itd
Najlepiej stawić czoła problemom, nauczyć się znosić przykrości i stresy bez znieczulenia.
Najgorszym skutkiem zażywania marihuany i innych narkotyków jest spadek całkowite odejście od religii i Boga i to niezależnie od religii jaką dana osoba praktykowała.
Obserwuj wątek
    • billy.the.kid Re: Marihuana - ukryte zagrożenia 27.12.13, 07:46
      można depresją, zaburzeniami pamięci ale jak zapłacić potem????
    • paco_lopez Re: Marihuana - ukryte zagrożenia 27.12.13, 09:46
      ten ostatni argument jest mało sprytnie demagogiczny. ja mam na temat mj zupełnie inne spostrzeżenia oraz wyniki badań. z resztą apteka jest pełna leków z środkami "podnoszącymi ", więc nie rozumiem, o czym vacia marudzi.
      • vacia Re: Marihuana - ukryte zagrożenia 28.12.13, 12:31
        paco_lopez napisał:

        > ten ostatni argument jest mało sprytnie demagogiczny. ja mam na temat mj zupeł
        > nie inne spostrzeżenia oraz wyniki badań. z resztą apteka jest pełna leków z śr
        > odkami "podnoszącymi ", więc nie rozumiem, o czym vacia marudzi.

        O tym że marihuana powoduje spadek zainteresowania religią, wykazało kilka niezależnych badań naukowych, zresztą możesz zapytać tych którzy zaczęli eksperymentować z marihuaną
        Jedno drugie wyklucza, nie można służyć dwom panom, jak pisze w Biblii
        W aptece leki podnoszące nastrój są na receptę właśnie po to aby ktoś sam z nimi nie eksperymentował kiedy nie ma uzasadnień medycznych.
        • paco_lopez Re: Marihuana - ukryte zagrożenia 28.12.13, 13:19
          Wiesz to ze komus spada zainteresowanie religia , to znaczy ze nie stanowi dla niego tresci zycia. To zaden problem. A o takich lekach jak gripex czy ibuprom nie slyszalas ?
    • bling.bling Re: Marihuana - ukryte zagrożenia 27.12.13, 09:58
      > Najgorszym skutkiem zażywania marihuany i innych narkotyków jest spadek całkowi
      > te odejście od religii i Boga i to niezależnie od religii jaką dana osoba prakt
      > ykowała.

      Tak, religia to opium dla mas
    • pocoo Re: Marihuana - ukryte zagrożenia 27.12.13, 10:54
      vacia napisała:

      > Kiedyś ludzie poprawiali sobie nastrój alkoholem a teraz jeszcze marihuaną.

      A czy takim małym przypadkiem to nie Jehowa nauczył (Noego z nudów w czasie potopu) robić wino dla poprawienia nastroju i kondycji seksualnej (Lot z córuniami?

      A może nie stworzył konopii indyjskich?Stworzył wszystko?A może to diabeł Jehowie miesza w garach?A to ci bestyjka.
      "Marychę" ludzie palą od tysięcy lat ,moja droga Vaciu.Nie przeszkadzało to Jehowie ponieważ ci piszący "mądrości " na zwojach mieli fajne wizje.Poczytaj Vaciu jeszcze coś oprócz Biblii i tej waszej literatury.Tylko kliknij myszką.Nie wolno?
      A tak na marginesie,omijam szerokim łukiem każdy narkotyk(wszelkie dragi też),nikotynę i alkohol.Te dzieła stwórcy Jahwe ,zdecydowanie nie interesują mnie .
      > Marihuana potrafi być bardzo niebezpieczna, najwięcej śmiertelnych wypadków dro
      > gowych powodują kierowcy po upływie 3 godzin od zażycia marihuany.
      > Nie ma co znieczulać się od kłopotów życiowych narkotykami, bo kłopoty wtedy ro
      > sną, a za chwilową poprawę nastroju trzeba zapłacić potem depresją, bezsenności
      > ą, zaburzeniami pamięci itd
      > Najlepiej stawić czoła problemom, nauczyć się znosić przykrości i stresy bez zn
      > ieczulenia.
      > Najgorszym skutkiem zażywania marihuany i innych narkotyków jest spadek całkowi
      > te odejście od religii i Boga i to niezależnie od religii jaką dana osoba prakt
      > ykowała.
      • pocoo Re: Marihuana - ukryte zagrożenia 27.12.13, 10:59
        pocoo napisała:

        > > Najgorszym skutkiem zażywania marihuany i innych narkotyków jest spadek całkowite >>odejście od religii i Boga i to niezależnie od religii jaką dana osoba praktykowała.

        Chyba Vaciu wiesz,że..."nic na tej ziemi nie dzieje się bez woli Jehowy".
        Wyrokom Jehowy nie wolno Ci się sprzeciwiać.Wola Jehowy...
    • snajper55 Re: Marihuana - ukryte zagrożenia 27.12.13, 11:26
      vacia napisała:

      > Kiedyś ludzie poprawiali sobie nastrój alkoholem a teraz jeszcze marihuaną.
      > Marihuana potrafi być bardzo niebezpieczna, najwięcej śmiertelnych wypadków dro
      > gowych powodują kierowcy po upływie 3 godzin od zażycia marihuany.

      Można prosić o linka do tych badań?

      > Nie ma co znieczulać się od kłopotów życiowych narkotykami, bo kłopoty wtedy ro
      > sną, a za chwilową poprawę nastroju trzeba zapłacić potem depresją, bezsenności
      > ą, zaburzeniami pamięci itd

      Dlatego trzeba zakazać religii, alkoholu, papierosów, czekolady, brazylijskich telenowel i wielu, wielu innych rzeczy.

      > Najlepiej stawić czoła problemom, nauczyć się znosić przykrości i stresy bez zn
      > ieczulenia.

      Zacznij od dentysty bez znieczulenia.

      > Najgorszym skutkiem zażywania marihuany i innych narkotyków jest spadek całkowi
      > te odejście od religii i Boga i to niezależnie od religii jaką dana osoba praktykowała.

      Ćpunka!

      S.
    • aborcjonista słaba prowokacja 28.12.13, 10:41
      Slabe arumenty więc i słaba prowokacja .... kogoś kto nigdy nie miał marihuany w ręku ...:)

      wiec nie ma pojęcia o jej działaniu , zerowych praktycznie skutkach ubocznych i powodow zażywania
      • vacia Re: żadna prowokacja 28.12.13, 12:19
        aborcjonista napisał:

        > zerowych praktycznie skutkach ubocznych

        Skutki uboczne są, tym większe im ktoś częściej ktoś pali marihuanę i jak długo ta marihuana zalega w organizmie.
        To co napisałam o negatywnych skutkach brania marihuany to jest tylko fragment tego co można znaleźć w artykułach naukowych.
        Oczywiście sam palacz nic nie dostrzega ale jego otoczenie owszem dostrzega, to tak jak z alkoholem, ktoś może być silnie uzależniony, pić codzień ale nie zauważy, że jest alkoholikiem za to żona i dzieci się nacierpią
        • paco_lopez Re: żadna prowokacja 28.12.13, 13:29
          Oj vacia jointa mozna porownac co najwyzej z kawa. porownanie marihuany z alkoholem, jest bez sensu.
    • karkowiak2plus Największe zagrożenia to 28.12.13, 13:45
      Jak Cię złapią z porcją w kieszeni. Innych nie dostrzegam.
      Cała ta marycha nie jest warta tych wszystkich drastycznych przepisów .
      Powinna być legalna.
      Ale i tu dostrzegam zagrożenia. Już widzę nowe wydziały w urzędach skarbowych.Nowych dyrektorów departamentów akcyzy,vatu i dochodowego.Nowe arkusze pitów.Wzory wniosków koncesyjnych i innego biurokratycznego badziewia.PIH pewnikiem też zaciera dłonie powołując działy kontroli jakości......
      Okropność.
      Ale mam pomysł.
      Myślę,że NBP mógłby się podjąć misji emisji zioła. W nominałach.
      Działka,Dwie działki,Dziesięć działek.
      po dyszce za działeczkę.
      Co Wy na to?
      • paco_lopez Re: Największe zagrożenia to 28.12.13, 19:38
        mnie się to ostatecznie bardzo podoba.
    • piwi77.0 Re: Marihuana - ukryte zagrożenia 29.12.13, 12:04
      vacia napisała:

      Najgorszym skutkiem zażywania marihuany i innych narkotyków jest spadek całkowite odejście od religii i Boga i to niezależnie od religii jaką dana osoba praktykowała

      Rzadko marycha wypiera religię, zwykle bowiem jest tak, że to mocniejszy narkotyk wypiera słabszy.
      • brum.pl1 Re: Marihuana - ukryte zagrożenia 29.12.13, 14:39
        piwi77.0 napisał:

        > Rzadko marycha wypiera religię, zwykle bowiem jest tak, że to mocniejszy narkot
        > yk wypiera słabszy.

        To bardzo trafne spostrzeżenie, zawierające wiele prawdy.
    • vacia Re : Znieść prawdę jest trudno - podsumowanie 30.12.13, 06:54
      Odniosłam wrażenie że nie macie nic przeciwko temu aby wasze dzieci w szkolnym sklepiku zamiast gumy do żucia kupili sobie skręta.
      W USA już prawie w każdej szkole jest klasa specjalna dla dzieci uzależnionych, bo marihuana uzależnia psychicznie a to nie jest byle co jak czujesz przymus wewnętrzny aby zapalić.
      Nie da się rozmawiać niestety na ten temat tutaj na tym forum a szkoda bo warto posłuchać jaki punkt widzenia mają osoby o przeciwnych poglądach, warto posłuchać ostrzeżeń.
      Czego się można dowiedzieć od osoby która ci potakuje, że marihuana jest dobra?
      Jaka dyskusja jest z osobą o tych samych poglądach - żadnej.
      A z kolei rozmowa z przeciwnikami i które stosują obelgi w dyskusji jak aborcjonista i privus czy moderator z innych forów -snajper jest niemożliwa, bo wymagałaby podobnych argumentów w postaci obelg co mnie kompletnie nie interesuje
      Mamy wolność słowa i przeciwnicy marihuany mają prawo do wyrażenia swojej opinii tak samo jak jej zwolennicy nie będąc narażeni na wyzwiska.
      Jeśli gazeta.pl nie będzie blokować na forum osób stosujących wyzwiska nie będzie wolności słowa tutaj ale dyktatura
      • piwi77.0 Re: Re : Znieść prawdę jest trudno - podsumowanie 30.12.13, 07:37
        vacia napisała:

        Mamy wolność słowa i przeciwnicy marihuany mają prawo do wyrażenia swojej opinii tak samo jak jej zwolennicy nie będąc narażeni na wyzwiska.

        Wolność słowa nie obejmuje gwarancji, że za wygłoszone opinie, wygłaszający nie zostanie wygwizdany. Wy katole, pojęcia po prostu nie macie, czym jest wolność słowa.
      • paco_lopez Re: Re : Znieść prawdę jest trudno - podsumowanie 30.12.13, 11:16
        zwróć tylko uwagę na to ,że agresywna postawa adwersarzy związana jest z jednym najistotniejszym aspektem kwestii. Mianowicie, ci którzy nie mają pryncypialnie nic do marihuany nie przychodzą na tutejsze fora i nie piszą peanów na jej pozytywne efekty działania. Podobnie tyczy się alkoholu, kawy i seksu oralnego. Nikt też przy zdrowych zmysłach nie zaleci sprzedawania marihuany w sklepiku szkolnym , jak to imputujesz. Staram się być politycznie kurtuazyjny wobec demagogii, którą przemycasz i oczekujesz poważnego traktowania. Część nicków się nie zawaha i odpowie ci kolokwialnie, bo argumentów używasz miałkich.
      • aborcjonista Prwade jest zupełnie inna niz brednie KK 30.12.13, 13:22
        vacia napisała:

        > Odniosłam wrażenie że nie macie nic przeciwko temu aby wasze dzieci w szkolnym
        > sklepiku zamiast gumy do żucia kupili sobie skręta.

        Może i mamy ale w szkolnych sklepikach nie ma marihuany nigdzie na świecie
        Katolickie skrajności ktore maja na celu wywołanie strachu i szumu


        > W USA już prawie w każdej szkole jest klasa specjalna dla dzieci uzależnionych,
        > bo marihuana uzależnia psychicznie a to nie jest byle co jak czujesz przymus w
        > ewnętrzny aby zapalić.

        Bzdura , nigdy nie paliłas wiec sie nie wypowiadaj w tej kwestii

        > Nie da się rozmawiać niestety na ten temat tutaj na tym forum a szkoda bo warto
        > posłuchać jaki punkt widzenia mają osoby o przeciwnych poglądach, warto posłuc
        > hać ostrzeżeń.

        Te osoby zazwyczaj nie maja pojęcia o czym mówią . Prawiczek nie ma prawa pouczać o seksie :)


        > Czego się można dowiedzieć od osoby która ci potakuje, że marihuana jest dobra?
        > Jaka dyskusja jest z osobą o tych samych poglądach - żadnej.
        > A z kolei rozmowa z przeciwnikami i które stosują obelgi w dyskusji jak aborcjo
        > nista i privus czy moderator z innych forów -snajper jest niemożliwa, bo wymaga
        > łaby podobnych argumentów w postaci obelg co mnie kompletnie nie interesuje

        Obelga należy sie za głupote i niski poziom wiedzy ktory reprezentujesz

        > Mamy wolność słowa i przeciwnicy marihuany mają prawo do wyrażenia swojej opini
        > i tak samo jak jej zwolennicy nie będąc narażeni na wyzwiska.
        > Jeśli gazeta.pl nie będzie blokować na forum osób stosujących wyzwiska nie będz
        > ie wolności słowa tutaj ale dyktatura

        Głoś swoje opinie w domu pod kołdrą . Nikt Cie nie zmusza do palenia marihuany , a jeżeli jesteś słaba psychicznie unikaj szczególnie alkoholu i papierosow , bo od tego, w twoim przypadku bardzo blisko do heroiny i zostania dziwką - taki masz tok myslenia .
    • mila2712 Re: Marihuana - ukryte zagrożenia 30.12.13, 09:52
      OK a może tak podasz dane na poparcie Twoich tez: ?

      - Najwięcej śmiertelnych wypadków drogowych powodują kierowcy po upływie 3 godzin od zażycia marihuany................

      - Najgorszym skutkiem zażywania marihuany i innych narkotyków jest spadek całkowite odejście od religii i Boga i to niezależnie od religii jaką dana osoba praktykowała.

      Szczególnie drugi punkt jest bardzo interesujący. Mam wrażenie, że obecnie to KK czyni wiecej złego niż zażywanie marihuany.....
      Ponadto nie zgadzam się, ze odejście od Boga to najgorszy skutek.....
      • piwi77.0 Re: Marihuana - ukryte zagrożenia 30.12.13, 10:28
        mila2712 napisała:

        Ponadto nie zgadzam się, ze odejście od Boga to najgorszy skutek.....

        Ja za to byłbym ciekaw, jak można odejść od czegoś, czego nie ma?
        • mila2712 Re: Marihuana - ukryte zagrożenia 30.12.13, 10:39
          piwi77.0 napisał:

          > mila2712 napisała:
          >
          > Ponadto nie zgadzam się, ze odejście od Boga to najgorszy skutek.....
          >
          > Ja za to byłbym ciekaw, jak można odejść od czegoś, czego nie ma?

          Według Ciebie nie ma według autorki wątku jest.
          Ja odniosłam się do jej wpisu.
          • piwi77.0 Re: Marihuana - ukryte zagrożenia 30.12.13, 10:57
            mila2712 napisała:

            Według Ciebie nie ma według autorki wątku jest.

            Wcale tak nie jest, że wg autorki wątku, jest. Autorka wątku (nieważne swiadomie, czy nie)uległa religijnej niechlujności i myli religię z Bogiem, co jest na ręke religii, ale obraża precyzję myślenia i wysławiania się. Taka niechlujność uniemożliwia nawiązanie jakiejkolwiek komunikacji. Aby sprowadzić stan rzeczy na jaśniejsze tory celowo sprowadziłem tok myślenia autorki pod ścianę absurdu. Niech sobie w swoich kosciołach opowiadaja swój bigos, ale tu musimy dbać o rozdział religii i tzw. Boga, jeśli chcemy o czymś porozmawiać.

            • mila2712 Re: Marihuana - ukryte zagrożenia 30.12.13, 12:48
              Dobrze niech będzie....ktoś zażywa marihuanę, oddala się od Kościoła ( instytucji ). Brak owieczek, brak pieniędzy. Nie ma to nic wspólnego z Bogiem ( którego nie ma )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka