edward.t
07.02.14, 15:14
Pechowiec ten, kto na Zielonej Wyspie ma problem z oddawaniem stolca i kto musi zaliczyć konoloskopię. To taki zabieg, podczas którego wkłada się rurę do odbytu. Na Zachodzie jest nie do pomyślenia, aby taki zabieg był bez znieczulenia. A w Polsce masowo wykonuje się konoloskopię na żywca. Co nam jeszcze ekipa Tuska zafunduje? Nabijanie na pal?