Dodaj do ulubionych

Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem

14.02.14, 03:10
Badania naukowe Pavela Yakovleva and Waltera P. Guessforda z Duquesne University w Pennsylvanii udowodniły, że jeśli dany stan ma więcej lewicowych polityków, to ludzie spożywają tam więcej alkoholu. Nawet trzykrotnie więcej! No cóż - co im pozostaje innego?
Inne badania udowodniły, że rosyjscy lewicowcy są dużo bardziej podatni na częstsze spożycie alkoholu niż nielewicowcy. Według badań naukowych także i na Ukrainie i Białorusi lewicowcy nie wylewają za kołnierz.
Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby w Polsce, w kraju ciężko dotkniętym przez alkoholizm za PRL - do władzy powróciła lewica.


theweek.com/article/index/255855/study-liberals-drink-more-alcohol-than-conservatives
Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 14.02.14, 09:11
      www.youtube.com/watch?v=zmFrPtQYkWE
    • der-chef Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 14.02.14, 11:09
      Nareszcie ktoś mi wyjaśnił kim są sprawcy wypadków po pijaku. To komuniści w BMW w wieku 20 do 40 lat.
    • yoma Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 14.02.14, 16:21
      Aż muszę się napić.

      Edziu, ciebie o 3 rano kac męczy?
      • edward.t Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 14.02.14, 16:43
        >Edziu, ciebie o 3 rano kac męczy?

        Nie piję, ostatnio jakoś kiepsko śpię i dokształcam się po nocach.
        • yoma Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 14.02.14, 17:03
          Rozumiem, współczuję...
    • kalllka Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 14.02.14, 18:59
      Jak to mówią,
      "konserwa" jest juz sztywna przed spozyciem.
      Ale to w Polsce tak sie mówi. Edward moze porównać bo pewnie zna powiedzonka i przysłowia roznojezyczne (jak i polityczne)
    • qqazz To wiadomo od dawna 14.02.14, 20:06
      idee lewicowe od zawsze sa popularne wśród idiotów, patologii i marginesu więc wyniki badań nic ciekawego nie pokazują.


      pozdrawiam
      • edward.t Re: To wiadomo od dawna 15.02.14, 00:17
        >idee lewicowe od zawsze sa popularne wśród idiotów, patologii i marginesu więc wyniki badań nic ciekawego nie pokazują.

        Wiele idei lewicowych pokrywa się z chrześcijańskimi.
        • snajper55 Re: To wiadomo od dawna 15.02.14, 00:45
          edward.t napisał:

          > >idee lewicowe od zawsze sa popularne wśród idiotów, patologii i marginesu
          > więc wyniki badań nic ciekawego nie pokazują.
          >
          > Wiele idei lewicowych pokrywa się z chrześcijańskimi.

          Dlatego chrześcijaństwo jest popularne w tych samych kręgach.

          S.
          • billy.the.kid Re: To wiadomo od dawna 15.02.14, 08:30
            piwo z rana
            jak śmietana.
            • der-chef Re: To wiadomo od dawna 15.02.14, 13:50
              billy.the.kid napisał:

              > piwo z rana
              > jak śmietana.

              Piwo, wino, wódki szklanka
              na wzmocnienie od poranka.
    • sclavus Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 15.02.14, 12:22
      A nie myślałeś i nie zastanawiałeś się, kto jest i kiedy, najbardziej podatny na skretynienie??
      Szkoda!
      ... odpowiedzi nie musiałbyś szukać daleko...
      • edward.t Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 15.02.14, 15:30
        >A nie myślałeś i nie zastanawiałeś się, kto jest i kiedy, najbardziej podatny na skretynienie??
        Szkoda!
        ... odpowiedzi nie musiałbyś szukać daleko...

        Ubolewam, że odnosisz się z nieufnością do badań naukowych.
        • karbat Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 16.02.14, 09:26
          nie tragizuj , wyluzuj ...

          alkoholizm w Polsce to tylko sila polskiej tradycji katolickiej . -
          skad sie wziela ta tradycja w Polsce, polecam historyczne texty zrodlowe,
          opisujace to zjawisko panujace w kraju,juz przed wiekami .

          uwazasz , ze wowczas w Polsce istniala jakas lewica ...
    • aiwom2 Kto zmienił wodę w wino prawicowiec czy lewicowiec 16.02.14, 13:18
      edward.t napisał:

      > Badania naukowe Pavela Yakovleva and Waltera P. Guessforda z Duquesne Universit
      > y w Pennsylvanii udowodniły, że jeśli dany stan ma więcej lewicowych polityków,
      > to ludzie spożywają tam więcej alkoholu. Nawet trzykrotnie więcej! No cóż - co
      > im pozostaje innego?

      Może dlatego, ze jeśli ktoś więcej pije, to staje się lewicowcem? (a nie na odwrót). Albo może w ogóle nie ma związku przyczynowo-skutkowego. Bo to co przedstawiłeś to tylko korelacja, ale co jest tu przyczyną, a co skutkiem? Kiedyś w ten sposób "dowodzono" dla żartu, ze im więcej w danym kraju spożywa się czekolady, tym więcej jest tam nagród Nobla (taka korelacja rzeczywiście jest, tu jest artykuł: www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMon1211064). Albo weźmy kolor skory i mówienie po polsku - większość w Polsce ma biały kolor skóry i większość mówi po polsku. Czy wiec biała skora powoduje, ze mówi się po polsku? Czy tez język polski wybiela skore? Proszę nie mylić korelacji z przyczynowością, to bardzo powszechny błąd popełniany przez laików.

      > Inne badania udowodniły, że rosyjscy lewicowcy są dużo bardziej podatni na częs
      > tsze spożycie alkoholu niż nielewicowcy. Według badań naukowych także i na Ukra
      > inie i Białorusi lewicowcy nie wylewają za kołnierz.
      > Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby w Polsce, w kraju ciężko dotkniętym przez
      > alkoholizm za PRL - do władzy powróciła lewica.
      >
      >
      > theweek.com/article/index/255855/study-liberals-drink-more-alcohol-than-conservatives

      A kto zamienił wodę w wino i schlał wszystkich na weselu dając przykład jak pić mamy? Lewicowiec, czy prawicowiec? Bo to chyba on jest praprzyczyną wszelkiego pijaństwa...
      • edward.t Re: Kto zmienił wodę w wino prawicowiec czy lewic 16.02.14, 16:55
        >Bo to co przedstawiłeś to tylko korelacja, ale co jest tu przyczyną, a co skutkiem?

        Jak to - tylko?

        > A kto zamienił wodę w wino i schlał wszystkich na weselu dając przykład jak pić
        > mamy?

        A to jest już wybitnie lewicowa interpretacja. Może dlatego, że na lewicy trudno uwierzyć, że można pić kulturalnie, z umiarem. Mało tego, prawicowe idee zmierzają, jak trafnie zauważyłaś, ku winu. Natomiast badania Pavela Yakovleva i Waltera P. Guessforda z Duquesne University wykazały też, że gdy stan staje się bardziej lewicowy politycznie, to wzrasta konsumpcja piwa i wódek, a może zmniejszyć się konsumpcja wina. Co w ogóle nie zaskakuje, bo statystyczny lewicowiec jak pije wino zamiast wódki czuje się jakby strzelał ślepakami zamiast nabojami.

        Tu jest ta praca naukowa w całości.
        journals.cambridge.org/download.php?file=%2FJWE%2FJWE8_03%2FS1931436113000230a.pdf&code=6746685716b66037e051a6bcc1b17fc3
        • aiwom2 Re: Kto zmienił wodę w wino 16.02.14, 18:37
          edward.t napisał:

          > >Bo to co przedstawiłeś to tylko korelacja, ale co jest tu przyczyną
          > , a co skutkiem?
          >
          > Jak to - tylko?

          Rozumiesz różnicę miedzy korelacją a przyczynowością?

          > > A kto zamienił wodę w wino i schlał wszystkich na weselu dając przykład j
          > ak pić
          > > mamy?
          >
          > A to jest już wybitnie lewicowa interpretacja. Może dlatego, że na lewicy trudn
          > o uwierzyć, że można pić kulturalnie, z umiarem. Mało tego, prawicowe idee zmie
          > rzają, jak trafnie zauważyłaś, ku winu. Natomiast badania Pavela Yakovleva i Wa
          > ltera P. Guessforda z Duquesne University wykazały też, że gdy stan staje się b
          > ardziej lewicowy politycznie, to wzrasta konsumpcja piwa i wódek, a może zmniej
          > szyć się konsumpcja wina. Co w ogóle nie zaskakuje, bo statystyczny lewicowiec
          > jak pije wino zamiast wódki czuje się jakby strzelał ślepakami zamiast nabojami
          > .

          W Europie najwięcej pija Francuzi, Hiszpanie i Włosi, nie Polacy. Tam tez jest największy problem z marskością wątroby, nie w Polsce. Twierdzenie, ze picie wódki i piwa to alkoholizm, a picie wina to nie alkoholizm to debilizm.

          > Tu jest ta praca naukowa w całości.
          > journals.cambridge.org/download.php?file=%2FJWE%2FJWE8_03%2FS1931436113000230a.pdf&code=6746685716b66037e051a6bcc1b17fc3
          • edward.t Re: Kto zmienił wodę w wino 16.02.14, 19:32
            > Rozumiesz różnicę miedzy korelacją a przyczynowością?

            Zaczynasz się kręcić w kółko.
            Zamiast dziwaczno-śmiesznych przykładów z czekoladą, kolorem skóry - ustosunkuj się konkretnie do wyników badań. Inaczej będziesz się miotała trochę bez sensu, jak w swoim poprzednim poście (np. "Może dlatego, ze jeśli ktoś więcej pije, to staje się lewicowcem? (a nie na odwrót)." To miotanie może wynikać z faktu, że albo nie znasz angielskiego, albo go znasz bardzo słabo. Po prostu - zanim zaczniesz mnie uświadamiać, chciałbym się upewnić, że rozumiesz, co czytasz.

            >Twierdzenie, ze picie wódki i piwa to alkoholizm, a picie wina to nie alkoholizm to debilizm.

            Do takiego debilizmu doszłaś na swoją rękę. Ja nic takiego nie napisałem. Ale skoro już o tym mówimy - według statystyk najwięcej alkoholików to piwosze.
            • aiwom2 Wyniki a wnioski - idioci tego nie rozumieją 16.02.14, 20:13
              edward.t napisał:

              > > Rozumiesz różnicę miedzy korelacją a przyczynowością?
              >
              > Zaczynasz się kręcić w kółko.
              > Zamiast dziwaczno-śmiesznych przykładów z czekoladą, kolorem skóry - ustosunkuj
              > się konkretnie do wyników badań.

              Wazna jest interpretacja wyników badan! Dlatego w każdym badaniu naukowym, po prezentacji wyników, musisz przedstawić WNIOSKI. Wazne są WNIOSKI, a nie wyniki. Po przedstawieniu wniosków, należy jeszcze zresztą przeprowadzić dyskusje, gdzie się pokazuje, dlaczego na podstawie swoich wyników wyciągasz takie a nie inne wnioski.

              Tutaj masz link do artykułu PO POLSKU nt. zależności liczby nagród Nobla od spożycia czekolady w danym kraju:
              wyborcza.pl/1,75400,12664310,Czekolada_pomaga_w_zdobyciu_Nagrody_Nobla_.html
              Cytat z artykułu:
              "korelacja między czekoladą i noblistami naprawdę istnieje. Tak jak mnóstwo takich czy innych korelacji, z których nic nie wynika."
              Czy pomogło ci to w zrozumieniu twojego debilizmu, czy jeszcze nie?

              > Do takiego debilizmu doszłaś na swoją rękę. Ja nic takiego nie napisałem.

              Ale to sugerowałeś.

              > Ale s
              > koro już o tym mówimy - według statystyk najwięcej alkoholików to piwosze.

              A nie winiarze?
              • edward.t Re: Wyniki a wnioski - idioci tego nie rozumieją 16.02.14, 20:22
                > Wazna jest interpretacja wyników badan! Dlatego w każdym badaniu naukowym, po
                > prezentacji wyników, musisz przedstawić WNIOSKI. Wazne są WNIOSKI, a nie wyniki
                > . Po przedstawieniu wniosków, należy jeszcze zresztą przeprowadzić dyskusje, gd
                > zie się pokazuje, dlaczego na podstawie swoich wyników wyciągasz takie a nie in
                > ne wnioski.

                Pytam ponownie. Czy znasz angielski?

                • aiwom2 Re: Wyniki a wnioski - idioci tego nie rozumieją 16.02.14, 20:33
                  edward.t napisał:

                  > > Wazna jest interpretacja wyników badan! Dlatego w każdym badaniu naukowym
                  > , po
                  > > prezentacji wyników, musisz przedstawić WNIOSKI. Wazne są WNIOSKI, a nie
                  > wyniki
                  > > . Po przedstawieniu wniosków, należy jeszcze zresztą przeprowadzić dyskus
                  > je, gd
                  > > zie się pokazuje, dlaczego na podstawie swoich wyników wyciągasz takie a
                  > nie in
                  > > ne wnioski.
                  >
                  > Pytam ponownie. Czy znasz angielski?
                  >

                  Oczywiście. Podpowiem ci nawet, ze w zalinkowanym przez ciebie artykule wyciągnięto dwa różne wnioski z tych wyników badan, którymi się tak podnieciłeś. Dla twojej wygody kopiuję tutaj:

                  "The authors of this latest study offer two theories to explain this divergence in behavior. One possibility is that people of a more liberal persuasion tend to be more open to new experiences, such as the consumption of alcohol or drugs. Another possibility is that people living in more liberal states or countries may feel more confident in government health care and social welfare to pick up the pieces if drinking leads to health or social problems."

                  Napisz nam proszę te dwa wnioski tutaj po polsku (autorzy badania proponują je jako wyjaśnienie swoich wyników badan - bo wyniki są jednoznaczne: jest korelacja miedzy spożyciem alkoholu w stanach USA i orientacją polityczną wybieranych reprezentantów ze stanu, tak jak jest jednoznaczna korelacja miedzy spożyciem czekolady, a liczbą nagród Nobla w danym kraju).
                  • edward.t Re: Wyniki a wnioski - idioci tego nie rozumieją 16.02.14, 21:17
                    >Napisz nam proszę te dwa wnioski tutaj po polsku (autorzy badania proponują je jako wyjaśnienie swoich wyników badan - bo wyniki są jednoznaczne: jest korelacja miedzy spożyciem alkoholu w stanach USA i orientacją polityczną wybieranych reprezentantów ze stanu, tak jak jest jednoznaczna korelacja miedzy spożyciem czekolady, a liczbą nagród Nobla w danym kraju).

                    O ku... mać znów o tej czekoladzie. Gorzej jak ze ścianą.
                    To jest zwykły fanatyzm i zła wola, aby mącić tak bezsensownie w wątku, który może uratować ludziom życie.

                    Lewicowcy, uwierzcie nie mnie, ale badaniom naukowym, że wasze poglądy sprawiają, że prowadzicie niehigieniczny tryb życia: chlanie, ale nie tylko. A to oczywiście bardzo konkretnie zwiększa szanse na przedwczesną śmierć. Nie dajcie się zwieść tym pierd... o czekoladzie.

                    Z pracy naukowej:
                    Our findings are relatively consistent with the recent sociological studies showing that people with more socialist views tend to engage in more unhealthy behaviors such as excessive drinking (Cockerham, 1999, 2005; Cockerham et al., 2002, 2006; Dmitrieva, 2005; Shkolnikov and Meslé, 1996).


                    • edward.t Re: Wyniki a wnioski - idioci tego nie rozumieją 16.02.14, 21:19
                      Nie dajcie się zwieść tym pierd... o czekoladzie.

                      Temu.
                    • aiwom2 Kobiety religijne częściej dokonują aborcji 16.02.14, 21:54
                      edward.t napisał:

                      > >Napisz nam proszę te dwa wnioski tutaj po polsku (autorzy badania proponuj
                      > ą je jako wyjaśnienie swoich wyników badan - bo wyniki są jednoznaczne: jest ko
                      > relacja miedzy spożyciem alkoholu w stanach USA i orientacją polityczną wybiera
                      > nych reprezentantów ze stanu, tak jak jest jednoznaczna korelacja miedzy spożyc
                      > iem czekolady, a liczbą nagród Nobla w danym kraju).
                      > O ku... mać znów o tej czekoladzie. Gorzej jak ze ścianą.
                      > To jest zwykły fanatyzm i zła wola, aby mącić tak bezsensownie w wątku, który m
                      > oże uratować ludziom życie.
                      > Lewicowcy, uwierzcie nie mnie, ale badaniom naukowym, że wasze poglądy s
                      > prawiają, że prowadzicie niehigieniczny tryb życia: chlanie, ale nie tylko. A t
                      > o oczywiście bardzo konkretnie zwiększa szanse na przedwczesną śmierć. Nie dajc
                      > ie się zwieść tym pierd... o czekoladzie.
                      > Z pracy naukowej:
                      > Our findings are relatively consistent with the recent sociological studies sho
                      > wing that people with more socialist views tend to engage in more unhealthy beh
                      > aviors such as excessive drinking (Cockerham, 1999, 2005; Cockerham et al.,
                      > 2002, 2006; Dmitrieva, 2005; Shkolnikov and Meslé, 1996).


                      Idioci nadal nie rozumieją pojęć: korelacja, przyczynowość, wyniki i wnioski. I nadal będą twierdzić, ze jak lewica nie będzie przy władzy to alkoholizm będzie mniejszy, i będą twierdzić, ze kobiety religijne, o poglądach prawicowych, częściej przeprowadzają aborcję (debilizm nie ma bowiem dużo wspólnego z lewicowością, czy prawicowością).
                      W Skandynawii dopiero lewica wprowadzając bardzo restrykcyjne zasady sprzedaży alkoholu ograniczyła alkoholizm, natomiast prawica domaga się ciągle wydłużenia godzin otwarcia sklepów monopolowych (i właśnie np. w Norwegii zwycięska w ostatnich wyborach prawica zapowiada ułatwienie dostępu do alkoholu). Ale idioci tego oczywiście nie zrozumieją...

                      "Z badania CBOS wynika, że poza respondentkami starszymi, co najmniej jednokrotne przerwanie ciąży częściej deklarują kobiety gorzej wykształcone, niezadowolone ze swej sytuacji materialnej, mające prawicowe poglądy i praktykujące religijnie."
                      kefir2010.wordpress.com/2013/05/09/kobiety-religijne-o-pogladach-prawicowych-czesciej-przeprowadzaja-aborcje/
                      Wniosek? Ograniczmy poglądy prawicowe, a będzie mniej aborcji w Polsce. Na miarę twoich kretyńskich wniosków z głównego postu.
                      • edward.t Re: Kobiety religijne częściej dokonują aborcji 16.02.14, 22:15
                        "Z badania CBOS wynika, że poza respondentkami starszymi, co najmniej jednokrot
                        > ne przerwanie ciąży częściej deklarują kobiety gorzej wykształcone, niezadowolo
                        > ne ze swej sytuacji materialnej, mające prawicowe poglądy i praktykujące religi
                        > jnie."
                        Wniosek? Ograniczmy poglądy prawicowe, a będzie mniej aborcji w Polsce. Na miar
                        > ę twoich kretyńskich wniosków z głównego postu.

                        Aiwom2 była łaskawa podać przykład, jak należy unikać kretyńskich wniosków, a jak uzyskać inteligentne. Otóż należy zrównać rangą wyniki badań CBOS z wynikami badań naukowych.
                        • aiwom2 Re: Kobiety religijne częściej dokonują aborcji 16.02.14, 22:58
                          edward.t napisał:

                          > "Z badania CBOS wynika, że poza respondentkami starszymi, co najmniej jednokr
                          > ot
                          > > ne przerwanie ciąży częściej deklarują kobiety gorzej wykształcone, nieza
                          > dowolo
                          > > ne ze swej sytuacji materialnej, mające prawicowe poglądy i praktykujące
                          > religi
                          > > jnie."
                          > Wniosek? Ograniczmy poglądy prawicowe, a będzie mniej aborcji w Polsce. Na miar
                          > > ę twoich kretyńskich wniosków z głównego postu.
                          >
                          > Aiwom2 była łaskawa podać przykład, jak należy unikać kretyńskich wniosków, a j
                          > ak uzyskać inteligentne.

                          Jak widzę dalej nie rozumiesz różnicy miedzy wynikami, a wnioskami. Wniosków się nie uzyskuje, wnioski się wyciąga (m.in. na podstawie wyników). Uzyskuje się wyniki (stosując określone metody). Ale dla ciebie tu nie ma żadnej różnicy.

                          > Otóż należy zrównać rangą wyniki badań CBOS z wynikami
                          > badań naukowych.

                          Dane ankietowe to jedno ze źródeł danych dla badan naukowych. W analizach statystycznych badan naukowych wykorzystuje się różne źródła, m. in. dane ankietowe. Masz jakiś inny sposób na dowiedzenie się, jakie kto ma poglądy?
                          • edward.t Re: Kobiety religijne częściej dokonują aborcji 17.02.14, 00:51
                            >ak widzę dalej nie rozumiesz różnicy miedzy wynikami, a wnioskami. Wniosków się nie uzyskuje, wnioski się wyciąga (m.in. na podstawie wyników). Uzyskuje się wyniki (stosując określone metody). Ale dla ciebie tu nie ma żadnej różnicy.

                            Wyciągnąć to można lewicowca z izby wytrzeźwień!
                            • yoma Re: Kobiety religijne częściej dokonują aborcji 17.02.14, 16:21
                              Nie da się, musi najpierw wytrzeźwieć :)
          • billy.the.kid Re: Kto zmienił wodę w wino 16.02.14, 19:33
            czy dla chłopa, czy dla pana
            dobra jest alpaga z rana.
            • aiwom2 z rana żaden alkohol nie jest dobry 16.02.14, 19:56
              billy.the.kid napisał:

              > czy dla chłopa, czy dla pana
              > dobra jest alpaga z rana.

              :) Słowo już nieco zapomniane. "...alpagi łyk i dyskusje po świt."
              Swoją drogą - z rana żaden alkohol nie jest dobry. Alkohol jest dobry tylko w małych i ilościach i do posiłków. Niestety nawet takie używanie alkoholu jest ryzykowne - alkohol jest substancją silnie uzależniającą i toksyczną.
              • yoma Re: z rana żaden alkohol nie jest dobry 16.02.14, 20:27
                Coś podobnego. Patrz, nie wiedzieliśmy :)
                • aiwom2 Re: z rana żaden alkohol nie jest dobry 16.02.14, 20:44
                  yoma napisała:

                  > Coś podobnego. Patrz, nie wiedzieliśmy :)

                  Chyba nie wszyscy wiedza skoro piszą coś takiego:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,29,149530558,149603024,Re_Kto_zmienil_wode_w_wino.html
                  • yoma Re: z rana żaden alkohol nie jest dobry 17.02.14, 16:22
                    No, a kto?
    • aiwom2 Może tam pije prawica ze smutku? 16.02.14, 23:05
      edward.t napisał:

      > Badania naukowe Pavela Yakovleva and Waltera P. Guessforda z Duquesne Universit
      > y w Pennsylvanii udowodniły, że jeśli dany stan ma więcej lewicowych polityków,
      > to ludzie spożywają tam więcej alkoholu. Nawet trzykrotnie więcej! No cóż - co
      > im pozostaje innego?
      > Inne badania udowodniły, że rosyjscy lewicowcy są dużo bardziej podatni na częs
      > tsze spożycie alkoholu niż nielewicowcy. Według badań naukowych także i na Ukra
      > inie i Białorusi lewicowcy nie wylewają za kołnierz.
      > Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby w Polsce, w kraju ciężko dotkniętym przez
      > alkoholizm za PRL - do władzy powróciła lewica.
      > theweek.com/article/index/255855/study-liberals-drink-more-alcohol-than-conservatives

      Wyniki można tez zinterpretować w ten sposób, ze w stanach, w których wygrywa lewica, ludzie o poglądach prawicowych są tak zdołowani, ze upijają się regularnie na umór i przez to automatycznie wzrasta tam ogólna sprzedaż alkoholu? Bo widzę, ze badano tylko korelację miedzy ogólną sprzedażą alkoholu w danym stanie i liczbą reprezentantów o danej orientacji politycznej. Nie badano, kto tak naprawdę tam więcej kupuje/pije... Prawica jest przecież znana z nieracjonalnych i emocjonalnych zachowań...
    • katrina_bush Wniosek: Las Vegas to lewicowe miasto ?! :DDD 17.02.14, 00:19
      edward.t napisał:

      > Badania naukowe Pavela Yakovleva and Waltera P. Guessforda z Duquesne Universit
      > y w Pennsylvanii udowodniły, że jeśli dany stan ma więcej lewicowych polityków,
      > to ludzie spożywają tam więcej alkoholu. Nawet trzykrotnie więcej! No cóż - co
      > im pozostaje innego?

      Wniosek: Las Vegas, turystyczna Mekka w USA to lewicowe miasto ?!

      Ciekawa teoria..:DDD


      W niezwykle "naukowym" arykule liberalne i komunistyczne poglady - wsjo ryba.

      > Inne badania udowodniły, że rosyjscy lewicowcy są dużo bardziej podatni na częs
      > tsze spożycie alkoholu niż nielewicowcy. Według badań naukowych także i na Ukra
      > inie i Białorusi lewicowcy nie wylewają za kołnierz.

      W ruskich sklepach i melinach pytali o poglady polityczne ? Czy jak ?
      A moze szczera lewica po prostu mowi prawde - a prawica znana z obludy i hipokryzji, jak zwykle po prostu klamie ?!
      • edward.t Re: Wniosek: Las Vegas to lewicowe miasto ?! :DDD 17.02.14, 15:46
        > Wniosek: Las Vegas, turystyczna Mekka w USA to lewicowe miasto ?!
        >
        > Ciekawa teoria..:DDD


        A kto zgarnął tam najwięcej głosów podczas ostatnich wyborów prezydenckich? Wiem to od wujka, który pracuje w hotelu w Las Vegas. Wujek nie ma wątpliwości, że Las Vegas jest najpopularniejszym ośrodkiem turystycznym dla ludzi o lewicowych poglądach. A jest obiektywny, bo kiedyś krótko należał do PZPR, a po jej rozwiązaniu pozostał lewicowcem i jest dumy z tego.
        • katrina_bush Las Vegas - lewicowe miasto. Ciekawe teorie. 17.02.14, 21:09
          edward.t napisał:

          > > Wniosek: Las Vegas, turystyczna Mekka w USA to lewicowe miasto ?!
          > >
          > > Ciekawa teoria..:DDD

          >
          > A kto zgarnął tam najwięcej głosów podczas ostatnich wyborów prezydenckich? Wie
          > m to od wujka, który pracuje w hotelu w Las Vegas. Wujek nie ma wątpliwości, że
          > Las Vegas jest najpopularniejszym ośrodkiem turystycznym dla ludzi o lewicowyc
          > h poglądach. A jest obiektywny, bo kiedyś krótko należał do PZPR,

          Hmmm, dobre :D Robi sie coraz lepiej :D

          Wujek pracuje jako dziadek klozetowy ?


          Chodzi o miliony turystow ktore Las Vegas odwiedzaja, to wszystko lewica ?
          • edward.t Re: Las Vegas - lewicowe miasto. Ciekawe teorie. 17.02.14, 23:24
            > Wujek pracuje jako dziadek klozetowy ?[/u]
            > [b]

            Nie, jest kucharzem.

            > Chodzi o miliony turystow ktore Las Vegas odwiedzaja, to wszystko lewica ?

            Zdecydowana większość. Jeżdzą tam, aby nachlać się taniego alkoholu, zjeść tanio itd. Nie przeszkadza im, że to środek pustyni, ważne, że tani alkohol leje się strumieniami.
            • piwi77.0 Re: Las Vegas - lewicowe miasto. Ciekawe teorie. 18.02.14, 09:39
              edward.t napisał:

              Nie, jest kucharzem.

              Szczyt nieszczęścia być kucharzem w Las Vegas. Naszarpie się najwięcej ze wszystkich, a wszystkie napiwki go ominą. Tyle jego, co sobie podje za darmo - serdecznie dziękuję. A poza tym co on może wiedzieć co jest poza kuchnią, że traktujesz jego słowa jako wyrocznię?

              Jeżdzą tam, aby nachlać się taniego alkoholu, zjeść tanio itd.

              Gdzieś Ty widział tanie chlanie w Las Vegas? Żeby najebać się w barze trzeba wydać majątek.
              • sclavus Re: Las Vegas - lewicowe miasto. Ciekawe teorie. 18.02.14, 10:19
                ... może on tak bo w stanie podniecenia alkoholowego... ???
                :D
              • edward.t Re: Las Vegas - lewicowe miasto. Ciekawe teorie. 18.02.14, 15:40
                > Szczyt nieszczęścia być kucharzem w Las Vegas. Naszarpie się najwięcej ze wszys
                > tkich, a wszystkie napiwki go ominą. Tyle jego, co sobie podje za darmo - serde
                > cznie dziękuję. A poza tym co on może wiedzieć co jest poza kuchnią, że traktuj
                > esz jego słowa jako wyrocznię?

                Prawda, praca nie jest łatwa.
                Wujek wcześniej pracował w innym hotelu jako taki gość, co odbiera bagaże od gości przed wejściem do hotelu. Dużo widział.

                > Gdzieś Ty widział tanie chlanie w Las Vegas? Żeby najebać się w barze trzeba wy
                > dać majątek.

                Wujek mówi, że fakt, jest drogo, ale jak człowiek jest nieroztropny i jak przebywa w np. The Venetian i pije w barach tego hotelu. Nie, tak się nie robi. Po prostu trzeba wyjść z hotelu, przejść kilka przecznic i znaleźć jakieś liche kasyno, które przyciąga klientów tanim alkoholem. Najlepiej usiąść tam przed jakąś maszyną i pozorować grę, wrzucać do maszyny symboliczne kwoty, a jednocześnie sprawnie tankować alkohol. Czasem nawet w dobrym hotelu moża się bardzo tanio urżnąć pod warunkiem, że się nie zamawia jakichś fikuśnych drinków, tylko stawia się na prostotę i skuteczność. Amerykańscy lewicowcy wiedzą bardzo dobrze, jak sobie radzić z korporacyjną zachłannością.
                • piwi77.0 Re: Las Vegas - lewicowe miasto. Ciekawe teorie. 18.02.14, 16:08
                  edward.t napisał:

                  Nie, tak się nie robi. Po prostu trzeba wyjść z hotelu, przejść kilka przecznic i znaleźć jakieś liche kasyno, które przyciąga klientów tanim alkoholem.

                  Mnie kasyna nie interesują, nie jestem durniem, żeby głupio tracić pieniądze, ani pajacem, żeby coś pozorować. Poza tym dupy, co roznoszą drinki po salach gier, jakos zawsze tak to dziwnie się składa, wyglądają odrażająco (mam wrażenie, że to emerytowane ku...). Jak mam zamiar się nawalić idę do baru, najlepiej w porze, gdy się coś dzieje, wtedy jest przyjemnie, klientela jest interesująca, ale wtedy to kosztuje.
    • edward.t Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 17.02.14, 15:39
      Alkoholizm to bardzo podstępna i zdradziecka choroba. Alkoholik ma wrażenie, że kontroluje spożycie alkoholu, najczęściej irytuje się i reaguje wściekłością, gdy ktoś zasugeruje, że ma problem z piciem.
      Pierwszym, a zarazem najtrudniejszym krokiem w leczeniu alkoholizmu, jest przyznanie się osoby uzależnionej do nałogu. Warto więc znać objawy.



      "Dostępność do potrzebnych informacji w uzależnieniach z każdym dniem zwiększa się, lecz mimo to, wiele osób nadal myśli stereotypowo o alkoholikach że np: piją codziennie, że przecież, to zawsze jakoś widać, że jak taki młody inteligentny, to niemożliwe żeby…, że taka dobrze ubrana kobieta…, że na stanowisku, że piwo, to nie alkohol, że wszyscy przecież piją itd.

      Prawda jest taka, że żyjemy wśród osób dotkniętych tą chorobą, a być może sami znajdujemy się na jakimś szczeblu rozwoju uzależnienia. Jak każda inna choroba w tym i uzależnienie od alkoholu ma konkretne objawy.

      Najwyższy stopień istotności diagnostycznej – to upośledzona (nie koniecznie utracona) – kontrola nad piciem. Polega na tym, że osoba pije dłużej, więcej, itd. niż pierwotnie zakładała a z każdym kolejnym wypitym kieliszkiem (kuflem, lampką) sprawy do załatwienia stają się mniej pilne, tracą na swojej ważności.

      W zaawansowanym uzależnieniu mówi się i robi rzeczy, których się żałuje, wstydzi lub po prostu nie pamięta (choć nie wszyscy).

      Osoba uzależniona doznaje przykrych stanów fizycznych, gdy zaczyna trzeźwieć po piciu – najbardziej typowe: bóle głowy, biegunki, wymioty, bóle żołądka, wymioty, nadwrażliwość na bodźce na światło, dźwięki, wzmożona potliwość, pragnienie, jadłowstręt, kołatanie serca, drżenie rąk, oraz dolegliwości psychiczne: brak koncentracji, poczucie rozbicia drażliwość i innne.

      Osoba uzależniona wie, że stan ten i dolegliwości miną, gdy wypije alkohol (klin). Na zaawansowanym etapie choroby może wystąpić padaczka, słyszenie głosów, które wymagają hospitalizacji.

      Przystosowanie do alkoholu powoduje, że organizm przestaje traktować alkohol jak substancję trującą. Ustają objawy fizyczne. Trzeba wypić więcej, by móc poczuć się jak kiedyś, przy mniejszej dawce – to kolejny objaw uzależnienia. Jeżeli osoba pije kolejne lata, już potrzebuje coraz mniej alkoholu do upicia. Czas mocnej głowy mija bezpowrotnie.

      Głód alkoholu jest odpowiedzialny za to, że coraz trudniej przerwać picie w dowolnym dla siebie momencie, jak również za powroty do picia po okresach, gdy osoba nie pije wcale – nawet kilka miesięcy, lat.

      Picie mimo szkód jest przejawem zaawansowanego uzależnienia. Osoba nie wycofuje się z picia, bo szkody tłumaczy sobie w oderwaniu od picia. Winne jest wszystko inne niż picie.

      Niepokojącymi sposobami i zjawiskami towarzyszącymi piciu są:

      picie w samemu
      picie przed południem
      picie dla rozluźnienia przed wyjściem na przyjęcie, ważnymi spotkaniami
      chowanie alkoholu i picie w ukryciu
      kłamstwa dotyczące picia alkoholu
      powroty do picia po długich przerwach abstynencyjnych
      urwane filmy tj. nie pamiętanie jakiegoś fragmentu wczorajszego dnia np. powrotu do domu
      podejmowanie prób samemu poradzenia sobie z piciem tj. (przywrócenie kontroli nad piciem) poprzez zakładanie okresów niepicia np. nie piję przez 3 miesiące. Bez znaczenia jest czy osoba dotrzyma, czy też nie, tego postanowienia."


      www.leczmy-alkoholizm.org/alkoholizm/objawy-alkoholizmu/
      • yoma Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 17.02.14, 16:27
        Edziu, pokaż ten wątek swojemu terapeucie i niech z tobą pogada o piciu na sucho. Poważnie mówię.
      • sclavus Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 17.02.14, 16:39
        "Pierwszym, a zarazem najtrudniejszym krokiem w leczeniu alkoholizmu, jest przyznanie się osoby uzależnionej do nałogu. Warto więc znać objawy."
        ... a ile trzeba wypijać dziennie/tygodniowo/miesięcznie, żeby móc się przyznać do nałogu???
        I jakież to objawy należy znać???
        • edward.t Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 17.02.14, 17:12
          >... a ile trzeba wypijać dziennie/tygodniowo/miesięcznie, żeby móc się przyznać do nałogu???

          Podawanie jakichkolwiek liczb jest niewskazane. Najlepiej porozmawiać z terapeutą, który przeanalizuje dokładnie sytuację pacjenta.
          • sclavus Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 17.02.14, 22:56
            no, to rozmawiaj... - rozmawiaj koniecznie... być może, masz jeszcze jakąś przyszłość przed sobą...
            • billy.the.kid Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 18.02.14, 08:50
              daje krzepę,krasi lica
              nasza łącka śliwowica.
              • sclavus Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 18.02.14, 10:15
                ... jejku, ojejku ... tylko jak i gdzie to dostać?!?!?!
                Wystarczy, że słyszę a ślinotok mam, jak bokser patrzący na szynkę... ;)
      • piwi77.0 Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 18.02.14, 09:22
        edward.t napisał:

        Trzeba wypić więcej, by móc poczuć się jak kiedyś, przy mniejszej dawce – to kolejny objaw uzależnienia.

        Dlaczego symptomy tak prostej choroby, jaka niewątpliwie jest choroba alkoholowa, są tak trudne do zrozumienia?
        • edward.t Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 18.02.14, 15:44
          > Dlaczego symptomy tak prostej choroby, jaka niewątpliwie jest choroba alkoholow
          > a, są tak trudne do zrozumienia?

          Bo człowiek pragnie się oszukiwać za wszelką cenę i żyć iluzją, czyli wierzyć, że wbrew oczywistym faktom nie jest alkoholikiem, tylko że pije dla przyjemności.
      • piwi77.0 Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 18.02.14, 09:29
        edward.t napisał:

        Pierwszym, a zarazem najtrudniejszym krokiem w leczeniu alkoholizmu, jest przyznanie się osoby uzależnionej do nałogu.

        To jest nieprawda. Ja na każdą najmniejszą nawet sugestię, że piję nałogowo, przytakuję bez najmniejszych zastrzeżeń i nie mam z tym żadnego problemu. Po pierwsze nie wykluczam słuszności takiego spostrzeżenia, po drugie indagujące osoby czują się zaspokojone moją pełną zgodą, choć zwykle są nieco zaskoczone, bo chyba oczekiwały czegoś innego i nigdy więcej już problemu nie drążą - bo jak drążyć coś w czym panuje pełna jednomyślność?
        • edward.t Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 18.02.14, 15:47
          <To jest nieprawda. Ja na każdą najmniejszą nawet sugestię, że piję nałogowo, przytakuję bez najmniejszych zastrzeżeń i nie mam z tym żadnego problemu.

          Może w Twoim przypadku jest to nieprawda. W rzeczywistości rozmowa o alkoholizmie często kończy się wyzwiskami, a nawet groźbą rękoczynów ze strony osoby nadużywającej alkoholu.
    • piwi77.0 Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 18.02.14, 09:19
      edward.t napisał:

      Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby w Polsce, w kraju ciężko dotkniętym przez alkoholizm za PRL - do władzy powróciła lewica.

      Nie możesz wiedzieć jak w Polsce wygląda lewica u władzy, bo jeżeli taka w ogóle się przydarzyła, to najpóźniej jeszcze przed chrztem Mieszka I. Od tego czasu w Polsce rządzą nieprzerwanie czarni, nawet jak czasem tego nie widać, bo zarzucą na siebie coś w nieco mniej przygnębiającym kolorze.
      • edward.t Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 18.02.14, 15:58
        >Nie możesz wiedzieć jak w Polsce wygląda lewica u władzy, bo jeżeli taka w ogóle się przydarzyła, to najpóźniej jeszcze przed chrztem Mieszka I.

        Prawda, lewica długo nie była widoczna. Ale jak się pojawiła u władzy za czasów Bolesława Bieruta, błyskawicznie bez większych ceregieli zabrała się do szerzenia postępu.
        • piwi77.0 Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 18.02.14, 16:15
          Za Bieruta lewica? Bierut to był klęczon, jak nie przymierzając Tusk Donald. Obaj są lewicowi, jak ja jestem, przepraszam za wyrażenie, arcybiskupem Rzymu (chodzi o miasto we Włoszech, nie karczmę w Suche Beskidzkiej).
          • billy.the.kid Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 18.02.14, 16:51
            edziu,przestań pendrolić.
            gorzałę lubią prawiczki lewacy i ci ze srodka.
            najłatwiej w alkoholizm popadali indianie.lewica?????????????????
          • edward.t Re: Chrońmy ojczyznę przed alkoholizmem 18.02.14, 17:26
            > Za Bieruta lewica? Bierut to był klęczon, jak nie przymierzając Tusk Donald. Ob
            > aj są lewicowi, jak ja jestem, przepraszam za wyrażenie, arcybiskupem Rzymu (ch
            > odzi o miasto we Włoszech, nie karczmę w Suche Beskidzkiej).

            Pozwól, że skorzystam z okazji i wytłumaczę lewicowcom związek między komunizmem a lewicą, odwołując się od lewicowej wrażliwości i wyobraźni, i używając lewicowych środków ekspresji.
            Bierut ma taki związek z ideałami lewicowymi jak wino z winogronami. Oczywiście można twierdzić, że wino to wino, a winogrona to winogrona. Może też twierdzić, że winogrona przede wszystkim służą do wyrobu soku winogronowego i produkcji rodzynek. Albo można powiedzieć, "no i co z tego, że wino się robi z winogron, skoro wino wpływa korzystnie na serce." I tu dochodzimy do sedna lewicowego wewnętrznego konfliktu intelektualnego: jak zadbać o dobrą kondycję serca, nie narażając się na delirkę? Badania naukowe jednakże ukazują, że lewicowcy nie radzą sobie dobrze z tym dylematem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka