Dodaj do ulubionych

Dać komuś w ryja.

11.07.14, 18:50
opinie.newsweek.pl/korwin-spoliczkowal-boniego-chamstwo-w-polityce-newsweek-pl,artykuly,343451,1.html

Oczywiście nie pochwalam przemocy,ale nie róbmy zagadnienia z liścia.
Boni to komunistyczna sprzedajna gnida.
Nic wielkiego się nie wydarzyło ,że oberwał. Krew się nie polała. Obdukcji się nie da spreparować.
Naprawdę mamy większe utrapienia. Większą krzywdą są machloje,w wyniku których rząd dyma nas bez mydła.
Obserwuj wątek
    • ka_p_pa Re: Dać komuś w ryja. 11.07.14, 19:09
      piłeś- nie pisz
      • karkowiak2plus Re: Dać komuś w ryja. 11.07.14, 19:37
        Dziś nie piłem. Jutro będę. Może nawet pod "korek".
        Zastanawia mnie jednak nagonka intelektualistów średniej klasy na egzotycznego bądź co bądź jak na nasze warunki parapolityka za czyn pomijalny.
        Połóżmy na szalę poważną zniewagę jakiej dopuścił się 20 lat temu Boni na Korwinie-Mikke z liściem jaki został wymierzony dziś. Jeśli JKM uważa,że są kwita,to piłka jest po stronie Boniego.Niech dochodzi swoich praw przed sądem. JKM dla mnie to swoisty ekscentryk. Jestem gotów go tolerować póki nie wyrządza nikomu krzywdy. Boni zaś pozostanie zawsze sprzedajną kreaturą i krzykaczem. Nie dostrzegam w nim żadnych męskich pierwiastków.
        Chłopcy mają to do siebie,że niektóre konflikty rozwiązują na nieudeptanej ziemi.
        JKM okazał się chłopcem. Boni natomiast cipą.
        • ka_p_pa Re: Dać komuś w ryja. 11.07.14, 19:59

          karkowiak2plus napisał:

          > Dziś nie piłem.

          Szkoda.
          • tigertiger Re: Dać komuś w ryja. 16.07.14, 15:59
            skasowali kolejny wątek karkowiaka wiec odpowiem ci tu.:)

            Na twoje chamstwo nie będę reagować. Widać mamusia nie wychowała, a tatuś dał zły przykład dał.

            > > Natomiast można użyć zarówno "Ja domniemam" jak i "Ja domniemywam".
            >
            > Bzdura. domniemam jest czasem przyszłym.
            > Sio, do szkoły!

            No widzisz dziecinko, nie dość, że ciebie rodzice nie wychwali, to jeszcze szkoła ciebie nie douczyła.
            Prawidłową formą od sloganu prawniczego "domniemać" w pierwszej osobie jest
            " Ja domniemam" czyli "domyślam się" na użytek czasu przeszłego dokonanego. I ta wersja jest oczywiście prawidłowa. "Domniemać" utworzone zostało od słowo "mniemać" czyli "brać pod uwagę" i odmienia się zupełnie tak samo jak "mniemać" czyli "Ja mniemam" , "Ja domniemam". Więc najpierw się doucz, a nie przykrawaj braki wiedzy chamstwem i odkręcaniem kot a ogonem. :)
    • bling.bling Re: Dać komuś w ryja. 11.07.14, 20:28
      prostytutki zgwałcić nie można
      • rossdarty Re: Dać komuś w ryja. 11.07.14, 21:09
        bling.bling napisał:

        > prostytutki zgwałcić nie można

        Nie lepiej było posłużyć się oryginałem w załączeniu???

        www.youtube.com/watch?v=nCgXGdHuaGI&feature=kp
    • sclavus Re: Dać komuś w ryja. 11.07.14, 21:12
      Rozumiem twoje podejście: sqrvieleństwo, w najczystszej krystalicznej postaci... :(
    • szwampuch58 Re:" Oczywiście nie pochwalam przemocy" 11.07.14, 21:18
      neeeeee,wcale
    • lumpior Re: Dać komuś w ryja. 11.07.14, 21:36
      karkowiak2plus napisał: > Oczywiście nie pochwalam przemocy,ale nie róbmy zagadnienia z liścia. ///-
      • karkowiak2plus Re: Dać komuś w ryja. 11.07.14, 23:17
        Nie lżę ludzi publicznie więc nie narażam się na niebezpieczeństwo efektu długich pazurów.
        • rossdarty Re: Dać komuś w ryja. 13.07.14, 18:30
          karkowiak2plus napisał:

          > Nie lżę ludzi publicznie więc nie narażam się na niebezpieczeństwo efektu długi
          > ch pazurów.
          >

          Nawet wtedy gdy masz o nich wyrobione zdanie? (negatywne)
          Czyli asekurant jesteś...
          albo... polityk.
          Jednak, jak sam poruszyłes temat: nawet polityk może dostać w ryja za przekroczenie pewnych granic...
          No, chyba że jest asekurantem i lubi lizać...
          • bling.bling Re: Dać komuś w ryja. 13.07.14, 20:10
            > Jednak, jak sam poruszyłes temat: nawet polityk może dostać w ryja za przekrocz
            > enie pewnych granic...

            jakich granic?
    • qqazz Generalnie to mu sie należało 11.07.14, 22:22
      a Korwin pokazał czym się róznią prawdziwi mężczyźni od chłoptasiów w obsranych gaciach.



      pozdrawiam
      • ka_p_pa Re: Generalnie to mu sie należało 11.07.14, 22:30
        No. Ten to jak się umówi na solo, to nie ma, że mama na obiad zawoła.
        • qqazz Nom 11.07.14, 22:57
          u nas to sie jakoś rozeszło po kościach za obopólnym porozumieniem stron.



          pozdrawiam
          • ka_p_pa Re: Nom 11.07.14, 23:01
            skoro tak to pamiętasz...
            • qqazz Re: Nom 11.07.14, 23:08
              Tak jakos wyszło i się rozeszło jak dobrze pamietam.

              pozdrawiam
      • karbat Re: Generalnie to mu sie należało 11.07.14, 22:33
        karkowiak2plus napisał:
        > Chłopcy mają to do siebie,że niektóre konflikty rozwiązują na nieudeptanej ziem
        > i. JKM okazał się chłopcem. Boni natomiast cipą.

        przedstawiciele polskich elit, nie maja argumentow daja sobie po pysku .
        artykulowanie swoich opinii z reki, sztacheta, to sie wpisuje w polska
        wielowiekowa tradycje, - tobie sie to podoba robi to na tobie wrazenie.

        • karkowiak2plus Re: Generalnie to mu sie należało 11.07.14, 23:14
          To nie tak.
          Muśnięcie z liścia nie jest wcale bardziej chamskie od publicznego znieważenia człowieka poprzez nazwanie go idiotą.
          • karbat Re: Generalnie to mu sie należało 12.07.14, 09:52
            karkowiak2plus napisał:

            > To nie tak.
            > Muśnięcie z liścia nie jest wcale bardziej chamskie od publicznego znieważenia
            > człowieka poprzez nazwanie go idiotą.

            zycze, mam nadzieje, ze praktycznie bedziesz doswiadczal tego ,-
            co wcale nie jest bardziej chamskie, na codzien ;)
            • karkowiak2plus Re: Generalnie to mu sie należało 14.07.14, 20:25
              A kto twierdzi,że na codzień?
              Na liścia trzeba sobie zasłużyć.
              Ja nie jestem kapusiem.
              Nie łgam jak pies.
              A jak popełnię gafę to potrafię wymówić magiczne słowo przepraszam.
              Dostrzegasz ?
          • tigertiger Re: Generalnie to mu sie należało 14.07.14, 08:46
            > Muśnięcie z liścia nie jest wcale bardziej chamskie od publicznego znieważenia
            > człowieka poprzez nazwanie go idiotą.

            Jest za to bardziej spektakularne o czym doskonale wie JKM. Jak wszyscy się publicznie słownie znieważają, to kolejna zniewaga już nie robi na nikim wrażenia, ale jak się kogoś publicznie spoliczkuje to można liczyć, że o tym przez chwile będzie głośno. Ktoś kto buduje swój kapitał polityczny na skandalach doskonale wie dlaczego policzkuje - by szokować. Kolejny policzek wymierzony funkcjonariuszowi publicznemu już ni zrobi większego wrażenia, więc jak można się spodziewać JKM następnym razem kogoś opluje, albo popchnie.
            Ubliżanie słowne nie jest mimo wszytko tym samym procederem co bezpośrednie działanie fizyczne celem znieważenia nawet jeśli w rezultacie uderzenia w twarz otwartą ręka nie dojdzie do zranienia.
            Wyobraź sobie jak się czujesz gdy ktoś uzasadniając nazywa ciebie "idiotą", a jak byś się poczuł, gdybyś zamiast został poniżony słowem, dostałbyś publicznie w twarz ups "muśniety z liścia" ?:)
    • snajper55 Re: Dać komuś w ryja. 11.07.14, 23:51
      karkowiak2plus napisał:

      > Oczywiście nie pochwalam przemocy,ale nie róbmy zagadnienia z liścia.

      Czyli pochwalasz przemoc.

      S.
      • karkowiak2plus Proszę oceń to: 12.07.14, 07:00
        www.youtube.com/watch?v=7szzZGuZXss
        • bling.bling Re: Proszę oceń to: 12.07.14, 08:44
          pan z pytaniem nie poskarżył się?
        • sclavus Re: Proszę oceń to: 12.07.14, 09:57
          wygląda, że ślepy jesteś!!
        • snajper55 Re: Proszę oceń to: 13.07.14, 09:34
          karkowiak2plus napisał:

          > www.youtube.com/watch?v=7szzZGuZXss

          Dasz radę zalinkować jakąś wypowiedź Szczuki w tej sprawie? Bez znajomości przyczyny takiej agresywnej reakcji trudno cokolwiek powiedzieć. Korwin powiedział co było przyczyną jego ataku, w przypadku Szczuki tego nie wiem. Dzięki filmowi słyszymy co mówi przed atakiem mężczyzna z mikrofonem, jednak nie widzimy co robi.

          S.
          • karkowiak2plus Re: Proszę oceń to: 14.07.14, 10:38
            Widzimy,że jakiś prowincjonalny mało zdolny reporter wkurza Szczukę tak skutecznie ,że ta nie zdzierżyła i walnęła go z piąchy.
            To było w afekcie.
            JKM przyfasolił zgodnie z przemyślaną decyzją.
            Skoro kodeks Boziewicza nie funkcjonuje to jakoś trzeba sobie radzić.
    • 1-misiu Bzdury gadasz 12.07.14, 08:44
      karkowiak2plus napisał:

      > Oczywiście nie pochwalam przemocy

      Ale bicie po twarzy pochwalasz, ale jedząc mięso pochwalasz krzywdzenie i zakatrupianie zwierząt, obłudniku.

      > Nic wielkiego się nie wydarzyło ,że oberwał.

      A gdybyś to ty w ryło dostał?

      > ...rząd dyma nas bez mydła.

      Wstrętnym, rynsztokowym językiem operujecie, krakowiak :(

      • snajper55 Re: Bzdury gadasz 13.07.14, 09:35
        1-misiu napisał:

        > > ...rząd dyma nas bez mydła.
        >
        > Wstrętnym, rynsztokowym językiem operujecie, krakowiak :(

        E tam. Daleko mu do języka choćby niektórych wegetarian.

        S.
        • 1-misiu Re: Bzdury gadasz 14.07.14, 09:40
          snajper55 napisał:

          > 1-misiu napisał:
          >
          > > > ...rząd dyma nas bez mydła.
          > >
          > > Wstrętnym, rynsztokowym językiem operujecie, krakowiak :(
          >
          > E tam. Daleko mu do języka choćby niektórych wegetarian.

          Co wy nie powiecie, snajper?

    • piwi77.0 Re: Dać komuś w ryja. 13.07.14, 15:20
      karkowiak2plus napisał:

      Większą krzywdą są machloje,w wyniku których rząd dyma nas bez mydła.

      Rząd wykonuje jedynie polecenia Episkopatu i Waszyngtonu.

      • karkowiak2plus Re: Dać komuś w ryja. 13.07.14, 22:01
        Niespejalnie się zgadzam akurat z takim umiejscowieniem ośrodków władzy. Stawiam raczej na koszerną część usadowioną w Brukseli.
        Spójrz jak frywolnie o Waszyngtonie wypowiedział się zdolniacha Sikor.
    • tigertiger Re: Dać komuś w ryja. 14.07.14, 08:19
      > Oczywiście nie pochwalam przemocy,ale nie róbmy zagadnienia z liścia.

      Nie róbmy czego? zagadnienia? masz na myśli zagadnienie społeczne ?

      Mowa jest nie o przemocy tylko o zachowaniu, które nie jest akceptowalne społecznie. To są dwa odrębne zjawiska społeczne.

      > Boni to komunistyczna sprzedajna gnida.

      Boni to funkcjonariusz publiczny.

      > Nic wielkiego się nie wydarzyło ,że oberwał.

      Czy ktoś twierdzi, że wydarzyło się coś doniosłego, niezwykłej wagi ? Przeciwnie pisze się o tym jak o pewnym incydencie.

      > Naprawdę mamy większe utrapienia.

      Mamy i dla tego o incydenty są traktowane jako tematy poboczne, a nie newsy dnia.

      Większą krzywdą są machloje,w wyniku których
      > rząd dyma nas bez mydła

      O tym czytamy na tytułowych stronach gazet każdego dnia, ale nie znaczy to, że tygodnik społeczno-polityczny ma ograniczyć się tylko do tematów najważniejszy i nie publikować na dalszych stronach informacji o incydentach społecznie nie akceptowalnych w dziale takim jak "opinie" :)
      • karkowiak2plus Gdy tigertiger komentuje moje posty 14.07.14, 08:45
        Czuję się jakbym znowu dostał w ryja.

        Jak ja mam konstruktywnie odpowiadać na takie eble beble?
        Oddać Ci mam?
        • tigertiger Re: Gdy tigertiger komentuje moje posty 14.07.14, 09:12
          karkowiak2plus napisał:

          > Czuję się jakbym znowu dostał w ryja.

          Dla czego się tak czujesz ? Zadałam ci kilka pytań, wystarczy na nie odpowiedzieć.
          Powtórzę wiec:
          Masz na myśli zagadnienie społeczne ? Bo w artykule, na który się powołujesz nie ma mowy o przemocy (zjawisku społecznym) tylko o zachowaniu nieakceptowalnym społecznie. To są dwa odrębne zjawiska społeczne. To o jakim społecznym zadnieniu piszesz ? a może piszesz o jakimś innym zadnieniu ?

          Czy ktoś w linkowanym artykule lub innym twierdzi, że wydarzyło się coś "wielkiego" ? Czy pisanie o jakimś incydencie, który miał miejsce to to samo co robienie z tego zdarzenia "czegoś wielkiego" ? Ktoś poza tobą piszesz o tym, że "warzyło się coś wielkiego" ?

          > Jak ja mam konstruktywnie odpowiadać na takie eble beble?

          Pytasz mnie jak masz udzielić konkretnej odpowiedzi na konkretne pytania ? :)

          > Oddać Ci mam?

          Oddać mi ? za co mi chcesz oddać ?:)
          Wystarczy, że odpowiedz mi na pytania.:)

          Nie wiem co mi chcesz oddać, chyb tylko rację:)
          Bo czy nie jest prawdą, że
          "Mowa jest nie o przemocy tylko o zachowaniu, które nie jest akceptowalne społecznie. To są dwa odrębne zjawiska społeczne. mamy i dla tego o incydenty są traktowane jako tematy poboczne, a nie newsy dnia."
          "...pisze się o tym jak o pewnym incydencie." i "...incydenty są traktowane jako tematy poboczne, a nie newsy dnia. " ale "nie znaczy to, że tygodnik społeczno-polityczny ma ograniczyć się tylko do tematów najważniejszy i nie publikować na dalszych stronach informacji o incydentach społecznie nie akceptowalnych w dziale takim jak "opinie"

          Więc o czym ty wleliście piszesz o co ? Nic z twojego "eble beble" konstruktywnego nie wynika przecież:))))
          • karkowiak2plus Re: Gdy tigertiger komentuje moje posty 14.07.14, 10:21
            O tym piszę:

            "Więc o czym ty wleliście piszesz o co ? Nic z twojego "eble beble" konstruktywnego nie wynika przecież:)))) ""

            Cóż to za rapalella słowotfórcza?

            I nie mów,że się czepiam,bo piszesz tak bezmyślnie i niechlujnie,że nie sposób Cię zrozumieć.

            Koniec.
            • szuwary4 Re: Gdy tigertiger komentuje moje posty 14.07.14, 19:10
              Słusznie umieścił JKM p.B. na liście współpracowników UB i SB?
              Słusznie.
              Zasłużenie zatem p.B. wyzwał publicznie (TV) JKM od oszołomów i podważył jego prawdomówność?
              Niesłusznie.
              Gdy w końcu fakt owej współpracy p.B. wyszedł na jaw, powinien p.B przeprosić za to co wcześniej nagadał pod adresem JKM?
              Powinien.
              Zrobił to?
              Nie zrobił.
              Dostał ostrzeżenie od JKM, ze będzie za to spoliczkowany?
              Dostał.
              Zlekceważył ostrzeżenie JKM?
              Zlekceważył.
              To co miał zrobić JKM. innego , niż dotrzymać słowa, by panowie B.- podobni nie wyobrażali sobie, ze oto można publicznie komuś czynić nieprawdziwe zarzuty, obrażać go i pozostawać bezkarnym?
              Dotrzymać słowa, co też zrobił.
              Moim zdaniem JKM. potraktował z większymi honorami p.B. niż ten na to zasługiwał, bo waląc z liścia, dopuścił do bezpośredniego kontaktu ze swoja osobą, podczas gdy tak potraktowany zasłużył raczej na to, by wziąć gazetę lekko zwinąć ją w rulon i walnąć taką gazetą.
              • karkowiak2plus Re: Gdy tigertiger komentuje moje posty 14.07.14, 20:13
                Dziękuję.
                Dopiero po kilku dniach doczekałem się,że ktoś właściwie i sprawiedliwie ocenił ową sytuację.
                Pozdrawiam.
              • massaranduba Re: Gdy tigertiger komentuje moje posty 14.07.14, 20:58
                szuwary4 napisała:

                > Moim zdaniem JKM. potraktował z większymi honorami p.B. niż ten na to zasługiwa
                > ł

                Z honorami to by go potraktowal gdyby w ciagu 24 godzin wyznaczyl sekundantow (tzw. zastepcow honorowych) i wyzwal go na pojedynek. A o ile dobrze licze to od momentu zniewagi slownej minelo... 22 lata ( sic !). No ale co sie dziwic, jaki mezczyna, taki tez i jego pozal sie Boze honor ;-)
                • karkowiak2plus Re: Gdy tigertiger komentuje moje posty 14.07.14, 21:07
                  Abstrahując od tego czy uważasz JKM za człowieka honoru,czy też nie weź proszę pod uwagę,że dotrzymał danego słowa.
                  Nie polował na Boniego,tylko wymierzył mu sprawiedliwość przy pierwszej nadażającej się sposobności,gdy ten się napatoczył.
              • bling.bling Re: Gdy tigertiger komentuje moje posty 15.07.14, 09:33
                szuwary4 napisała:


                > To co miał zrobić JKM. innego , niż dotrzymać słowa, by panowie B.- podobni nie
                > wyobrażali sobie, ze oto można publicznie komuś czynić nieprawdziwe zarzuty, o
                > brażać go i pozostawać bezkarnym?
                > Dotrzymać słowa, co też zrobił.

                Czy słuszną konsekwencją tego łańcucha zdarzeń jest:
                a) oburzenie samego poszkodowanego naruszeniem jego nietykalności fizycznej?
                b) oburzenie części opinii publicznej na fakt stosowania przemocy jako formy dyskusji politycznej
                c) kara sądu powszechnego za naruszenie nietykalności
                d) uchylanie się od kary pod immunitetem
            • tigertiger Re: Gdy tigertiger komentuje moje posty 14.07.14, 19:13
              > Cóż to za rapalella słowotfórcza ?

              Ależ ja powtórzę skoro nie zrozumiałeś:)

              Dla czego się tak czujesz ? Zadałam ci kilka pytań, wystarczy na nie odpowiedzieć.
              Powtórzę wiec:
              Masz na myśli zagadnienie społeczne ? Bo w artykule, na który się powołujesz nie ma mowy o przemocy (zjawisku społecznym) tylko o zachowaniu nieakceptowalnym społecznie. To są dwa odrębne zjawiska społeczne. To o jakim społecznym zadnieniu piszesz ? a może piszesz o jakimś innym zadnieniu ?

              Czy ktoś w linkowanym artykule lub innym twierdzi, że wydarzyło się coś "wielkiego" ? Czy pisanie o jakimś incydencie, który miał miejsce to to samo co robienie z tego zdarzenia "czegoś wielkiego" ? Ktoś poza tobą piszesz o tym, że "warzyło się coś wielkiego" ?

              > Jak ja mam konstruktywnie odpowiadać na takie eble beble?

              Pytasz mnie jak masz udzielić konkretnej odpowiedzi na konkretne pytania ? :)

              > Oddać Ci mam?

              Oddać mi ? za co mi chcesz oddać ?:)
              Wystarczy, że odpowiedz mi na pytania.:)

              Nie wiem co mi chcesz oddać, chyb tylko rację:)
              Bo czy nie jest prawdą, że
              "Mowa jest nie o przemocy tylko o zachowaniu, które nie jest akceptowalne społecznie. To są dwa odrębne zjawiska społeczne. mamy i dla tego o incydenty są traktowane jako tematy poboczne, a nie newsy dnia."
              "...pisze się o tym jak o pewnym incydencie." i "...incydenty są traktowane jako tematy poboczne, a nie newsy dnia. " ale "nie znaczy to, że tygodnik społeczno-polityczny ma ograniczyć się tylko do tematów najważniejszy i nie publikować na dalszych stronach informacji o incydentach społecznie nie akceptowalnych w dziale takim jak "opinie"

              Więc o czym ty właściwie piszesz i po co ? Nic z twojego "eble beble" konstruktywnego nie wynika przecież:))))
    • kot_mrau Re: Dać komuś w ryja. 14.07.14, 19:17
      EOT
    • tornson Re: Dać komuś w ryja. 16.07.14, 11:43
      karkowiak2plus napisał:

      > Oczywiście nie pochwalam przemocy,ale nie róbmy zagadnienia z liścia.
      > Boni to komunistyczna sprzedajna gnida.
      A kiedy dam w ryja jakiejś kapitalistycznej świni to też się nic nie stanie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka