Dodaj do ulubionych

Biegunka po mleku

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.05, 19:43
Jestem wyjątkowo wyczulony na mleko.Ostatnio piłem czyste przegotowane mleko
kilka lat temu i za każdym razie wypicie filiżanki mleka powodowało
automatycznie biegunkę.Stąd odstawiłem ten biały napój z mojego menu.I po
wielu latach w tym tygodniu z uwagi na grypę postanowiłem wypić szklanke
mleka.Niestety efekt ten sam co przed wielu laty-już w pół godziny po wypiciu
od razu biegunka,rzadki kał,burczenie w brzuchu i upłynęły 2 dni a biegunka
nie ustępuje-co zjem to od razu do ubikacji..Czy ktoś z Was miał podobne
przypadki z mlekiem?
Obserwuj wątek
      • Gość: ZAQ Re: Biegunka po mleku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:00
        Mam ten sam problem,od kilkunastu lat, mam ponad 50, kiedyś piłem mleko w
        kazdej postaci i w duzych ilościach, obecnie po niewielkiej ilości mleka,
        kefiru, jogurtu, śmietany a nawet białego sera dostaję biegunki,jednorazowej
        ale silnej. Musiałem zrezygnować z nabiału. Co jakiś czas sprawdzam czy się nic
        nie zmieniło, ale efekt jest taki sam. Słyszałem o nietolerancji na mleko ale
        wydawało mi się, ze powinna być od urodzenia a nie jak u mnie w starszym wieku.
        Nie potrafię określić powodu tej dolegliwości ani dokładnie od kiedy to się
        zaczęło.
        • venus22 Re: Biegunka po mleku 19.02.05, 03:27
          Słyszałem o nietolerancji na mleko ale
          > wydawało mi się, ze powinna być od urodzenia

          nietolerancja na mleko pojawia sie wlasnie w pozniejszym wieku.

          Po drugie laktoza jest w kazdym produkcie mlecznym nie ma wiec znaczenia czy
          swieze mleko czy kefir, czy yougurt, czy ser. Byc moze ilosc laktozy jest inna
          w kazdym produkcie, ale jest ona obecna (laktoza).
          Rowniez np po dodaniu mleka lub smietany do zupy bedzie w niej laktoza.

          > Nie potrafię określić powodu tej dolegliwości<

          powod jest taki ze niezaleznie od nas nasz organizm przestaje produkowac enzym
          laktAza, ktory zamienia laktOze na prostsze cukry latwiejsze do strawienia.

          Enzym laktaza jest dostepny w wielu krajach w sprzedazy i mozna go dodawac do
          produtkow mlecznych. Sa rowniez produkowane np. mleka bez laktozy.

          Laktoza moze byc dodawana do innych produktow zywnosciowych a nawet do lekarstw.


          Venus
          • Gość: Maria Re: Biegunka po mleku IP: *.flatrate.dk 19.02.05, 08:27
            Przyczyny nietolerancji mleka w wieku doroslym moga byc rozne :
            1. zaprzestanie produkcji enzymu laktazy ( ok. 30 % Polakow juz jego nie ma)
            2. celiakia - zniszczenie/zanik kosmkow w jelicie cienkim a wraz z nim rabka
            szczoteczkowego , gdzie jest wydzielana laktaza.
            3. lambie, ktore moga wyscielac jelito cienkie tak dokladnie, ze uniemozliwiaja
            wydzielanie laktazy.
            4. inne choroby wyniszczajace jelito cienkie, a tym samym niszczace kosmki.

            Np. po kuracji antybiotykowej wybicie bakterii kwasu mlekowego powoduje szybki
            rozwoj bakterii gnilnych.
            Praktycznie przy klopotach jelitowych powinno sie przyjmowac bakterie kwasu
            mlekowego codziennie, ale nie poprzez produkty mleczne, bo to tylko pogorsza
            sprawe.Sa juz preparaty z tymi bakteriami ale nalezy sprawdzic ,czy sa dla tych
            co nie toleruja laktoze.
            Z naturalnych produktow zrodlem bakterii mlekowych to jest kiszona kapusta
            (glowie sok) , kiszone ogorki i inne kiszone warzywa.
            Z tym, ze z kapusta nalezy uwazac, bo teraz zaczeto uzywac serwatki do
            szybkiego zakwaszania jej. Sama przezylam pieklo w Zakopanem zjadlszy kwasnice.
            Najlepiej zrobic samemu kiszona kapuste.

            A co do kupna enzymu laktazy to w b. niewielu aptekach w Polsce mozna ja kupic,
            najczesciej osoby sprzedajace w aptekach nic na ten temat nie wiedza.
            W Danii nigdzie nie kupisz.
            U mnie nawet po 5 tabletkach na raz niewiele pomaga.
            Wiec unikam mleka i jego pochodnych.
            A mleko bez laktozy ( otrzymane poprzez dodanie enzymu laktazya) jest chyba
            tylko w Kanadzie (Venus), moze w Stanach.

            A przemysl spozywczy ogarnal szal dodawania mleka i jego pochodnych do czego
            sie da.
            Do pasztetow dodaje sie mleka w proszku, do bialej kielbasy tez, do zakwaszania
            wszelkich salatek, warzyw - kwas mlekowy, i tez do lekarstw .Bo dodajac kwas
            mlekowy przedluza sie zywotnosc produktow spozywczych.NIKT nie bierze pod
            uwage, ze rosnie liczba ludzi z klopotami jelitowymi.Wystarczy poczytac posty
            na tym forum i innych dotyczacych zdrowia.
            • Gość: anka Re: Biegunka po mleku IP: 5.2.* / *.chello.pl 19.02.05, 08:56
              W telewizji było akurat ostatnio kilka programów w którch poruszano ten
              problem.Mleko właściwie powinny go pić tylko niemowlaki i malutkie dzieci .
              Dorośli nie powinni pić wogóle mleka bo go nie trawią.Dla starszych dzieci i
              dorosłych jest niezdrowe i wręcz szkodliwe.Tłumaczono, że żaden ssak w wieku
              dorosłym nie pije mleka matki, dlatego nie powinniśmy pic żadnego mleka. Nie
              mamy już substancji które by go trawiły . Takie były opinie lekarzy
              występujących w programie.
              • Gość: Maria Re: Biegunka po mleku IP: *.flatrate.dk 19.02.05, 09:21
                Tylko dlaczego ci lekarze nie bija na alarm, ze przemysl spozywczy tak "paprze".
                I tu widze dwulicowosc lekarzy, bo nic nie robia w tym kierunku.
                Dotyczy to tez dietetykow.

                Bo sprawa jest bardziej zlozona - co zrobic z nadprodukcja/produkcja krow a co
                za tym idzie mleka? Nikt tego monopolu nie ruszy. A monopol ma pieniadze i
                oplaci wszystko sowicie, badania tez - by wyszly na ich korzysc.
                Co bardziej swiatli gastrolodzy i geriatrzy mowia, by wywalic z diety wszystko
                co z mlekiem zwiazane i gluten jak sie ma klopoty z jelitami.
                Prawie NIKT tego nie slucha, ale prawie wszyscy wierza w reklamy z ekranu, na
                wlasna zgube.
                      • Gość: Venus Re: RÓŻNICA, gdzie? IP: *.vs.shawcable.net 19.02.05, 22:37
                        Alergia to nadmierna reakcja systemu immunoloigcznego:

                        Alergia - co to za choroba?
                        U alergików układ odpornościowy z nieznanych dokładnie powodów “myli” niewinne
                        pyłki kwiatowe, cząstki pokarmu i inne zwykle neutralne dla zdrowia substancje z
                        groźnymi zarazkami czy pasożytami. Mobilizuje to komórki odpornościowe do walki
                        z pozornym, lecz masowo napływającym “agresorem”.

                        >>Wytwarzane są specjalne przeciwciała znaczące obecność alergenów,
                        tzw.immoglobuliny IgE.<<

                        Dzięki temu kolejny kontakt z uczulającym pyłkiem, odchodami roztoczy, sierścią
                        zwierzęcia, itp. jest natychmiast rozpoznawalny i wywołuje reakcję gotowych
                        przeciwciał. Gwałtownej akcji obronnej towarzyszy wydzielanie się histaminy, jak
                        też innych mediatorów zapalenia - leukotrienów, prostaglandyn, kinin -
                        wywołujących dotkliwe objawy alergii.
                        Normalnie układ odpornościowy człowieka jest dobrze przygotowany do tego,
                        aby szybko usunąć obce cząsteczki, jakie wnikną do organizmu. Wchłaniają je i
                        “trawią” komórki żerne, rozszarpują na strzępki enzymy układu dopełniacza. Gdy
                        tylko obrona immunologiczna pokona intruza powraca stan zdrowia. U części ludzi
                        ten na ogół niezawodny mechanizm reaguje odwrotnie. Pozornie niegroźna
                        substancja - pyłek roślinny, czy cząstka pokarmu (białko mleka, czekolada, itp.)
                        zostaje uznana za wroga i zwalczana tak agresywnie, że cierpi na tym nasz organizm.

                        A wiec nietolerancja laktozy, ktora jest wynikiem niewytwarzania enzymu NIE jest
                        alergia. Cialo nie wytwarza p/cial. Niestrawiony cukier fermentuje w jelitach
                        powodujac gazy itp i tyle.


                        Aby stwierdzic czy ma sie alergie na mleko najlepiej zrobic test alergiczny.

                        Venus
    • Gość: Venus Re: Biegunka po mleku IP: *.vs.shawcable.net 19.02.05, 22:45
      Znalazlam jeszcze to;
      >>Uczulona na alergeny pokarmowe błona śluzowa jelita cienkiego reaguje stanem
      zapalnym wywołującym biegunkę. Mamy wówczas do czynienia z tzw. alergią pokarmową.<<

      a zatem, zeby swierdzic czy ma sie nietolerancje czy alergie trzeba jednak
      zrobic badania.


      Venus

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka