Gość: mam doła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 13:06 Witam.Czy ktoś z was facetów dowiedział się o zdradzie żony i jest nadal w związku.Pytam-chciałbym się dowiedzieć czy mamy jeszcze szanse na wspólną przyszłość.Czy ktoś to przeszedł? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sliwka1977 Re: ZDRADA 26.08.04, 13:48 Zależy, w jakich relacjach jesteś ze swoim partnerem, jeżeli On Cię kocha, a Ty jego to już połowa sukcesu, chodzi tylko o spokojne wyjaśnienie sprawy. Wiadomo, że na początku będzie trudno, ale warto się starać!!!! Na pewno się uda! Musicie tylko chcieć być razem nadal. My już jesteśmy razem 7 lat i wiele się przez ten czas wydarzyło, a jednak jesteśmy razem. Musicie tylko OBOJE tego chcieć, bo jeżeli jedna strona nie jest pewna to nic z tego. Powodzenia! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koleżanka Re: ZDRADA IP: 80.51.229.* 28.08.04, 18:08 już to gdzieś pisałam, ale się powtórzę: dla mnie zdrada (obojętnie, czy mężczyzny czy kobiety) jest równoznaczna z końcem związku... nie wyobrażam sobie, że dwoje ludzi po czymś takim mogłoby sobie jeszcze kiedykolwiek spojrzeć w oczy. Zdrada jest zaprzeczeniem miłości i ją przekreśla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yoolcia Re: ZDRADA IP: 81.190.155.* 01.09.04, 19:56 ciekwe w jaki sposób się dowiedziałeś o tej zdradzie?-czy powiedziała ci zona czy ktoś"życzliwy"? myslę,że gdyby miala okazję na romansik-to by cię poprostu zostawiła i poszłaby do innego, a nie bawić się na boku... skoro cię kocha-to nie sądzę by posunęła się do zdrady!!!! a może jest w tym trochę twojej winy?- zamiast zająć się zoną ,rodziną dla ciebie ważniejsze było coś innego! zastanawiam się ,jakbyś się czuł,gdyby to ciebie posądzano o zdradę??? co byś myslał? bedzie dobrze!-tylko trzeba chcieć..... chybaże szukasz pretestu do rozwodu...:))) Odpowiedz Link Zgłoś