Dodaj do ulubionych

Dzień Św. Walentego

13.02.15, 10:24
Ciekawe czy postkatolicy i "ateiści" obchodzą ten dzień?
Przecież to Święty człowiek był. Jego głowa spoczywa w kościele fary chełmińskiej w srebrnej puszce. Nawet okienko jest u góry do oglądania i całowania. Opisano tam sporo cudów.
Obserwuj wątek
    • kora3 Re: Dzień Św. Walentego 13.02.15, 10:30
      Ktoś kto chciałby oglądać przez okienko głowę nieboszczyka musiałby być mocno chory na głowę ...i psychopatyczny.
      Walentynki? Obchodzimy, a jak:) Każda okazja do świętowania i okazywania sobie uczuc jest dobra, tym bardziej teraz, kiedy nie możemy być razem na co dzień...
    • gucek_lbn Re: Dzień Św. Walentego 13.02.15, 10:41
      a czy przy komercjalizacji tego święta ktokolwiek pamięta, że Walenty był świętym?
      • mili.tarka dla zapominalskich 13.02.15, 10:47
        gucek_lbn napisał:

        > a czy przy komercjalizacji tego święta ktokolwiek pamięta, że Walenty był święt
        > ym?

        chelmno.pl/?cid=1051&unroll=1002
        • gucek_lbn Re: dla zapominalskich 13.02.15, 10:57
          no tak, ja mam świadomość "historii" tego święta, zastanawia mnie jednak czy gdyby zapytać np. obecnych nastolatków (nie wspominając o mieszkańcach USA) to ilu z nich miałoby jakiekolwiek pojęcie o tym
          • mili.tarka Re: dla zapominalskich 13.02.15, 11:08
            gucek_lbn napisał:

            > zastanawia mnie jednak czy gd
            > yby zapytać np. obecnych nastolatków (nie wspominając o mieszkańcach USA) to il
            > u z nich miałoby jakiekolwiek pojęcie o tym

            Zapytaj kilku/nastu nastolatków o cokolwiek innego np. jak się nazywa obecny prezydent albo premier, albo min. edukacji (sic!). Odpowie poprawnie "mniejsza połowa".
      • kora3 Re: Dzień Św. Walentego 13.02.15, 10:55
        Też prawda...dodam, że o ile mi wiadomo, to także opiekun chorych zdaje się na epilepsję, którą kiedyś uważano za chorobę, która dotyka ludzi szczególnie uduchowionych, stąd nazywano ją "świętą chorobą" i uważano poniekąd za chorobę psychiczną. Nie było to całkiem pozbawione sensu, bo na dziedziczną epilepsję cierpieli na ogół potomkowie blisko spokrewnionych nie była ona jedyną wadą genetyczną pojawiającą się u potomstwa tak spłodzonego.
    • karkowiak2plus Re: Dzień Św. Walentego 13.02.15, 12:34
      Tylko barbarzyńcy bezczeszczą zwłoki.
      Żebyś wiedziała ile inni święci mają palców polokowanych w różnych kościołach parafialnych to byś się zdziwiła.
      Chrześcijaństwo to najpodlejsza wiara.
      Historia zna przypadki odkopywania truchła papieża w celu publicznego znęcania się na jego szczątkach.
      Nie wstyd Ci za to?
      • brum.pl1 Re: Dzień Św. Walentego 13.02.15, 12:46
        karkowiak2plus napisał:

        > Tylko barbarzyńcy bezczeszczą zwłoki.
        > Żebyś wiedziała ile inni święci mają ...

        Spójrz na to z innej strony...
        Rozdysponowane są tylko kości zmarłego. I zamiast tkwić gdzieś głęboko zakopane w ziemi, stają się obiektem kultu przebywając w niezwykle starannie przygotowanych szkatułach...
        Osobiście, cieszę się, że rozkawałkowywania świętych nie dokonuje się za ich życia....
        • karkowiak2plus Re: Dzień Św. Walentego 14.02.15, 13:49
          A dla mnie niezrozumiałym jest fakt skupiania uwagi na anatomicznych częściach zmarłych.
          To domena patomorfologów.
          Jeśli zaś chodzi o oddawanie czci kościom w szkatułkach to wybacz.....Nie potrafię się odnieść z należnym szacunkiem.
          • brum.pl1 Re: Dzień Św. Walentego 14.02.15, 15:51
            karkowiak2plus napisał:

            > Jeśli zaś chodzi o oddawanie czci kościom w szkatułkach to wybacz.....Nie potra
            > fię się odnieść z należnym szacunkiem.

            Nikt od ciebie tego nie oczekuje. Bądź sobą, to wystarczy.
    • piwi77.0 Re: Dzień Św. Walentego 13.02.15, 13:37
      Trzeba być podwójnie wierzącym aby całować tamto cudo w farze chełminskiej. Po pierwsze trzeba wierzyć, że Walenty w ogóle istniał, po drugie, że to tam w srodku to część owego Walentego, a nie jakaś chinska podróba.
      • pocoo Re: Dzień Św. Walentego 13.02.15, 14:07
        Tak jak głowy Jana Chrzciciela i każda najprawdziwsza z prawdziwych.
      • snajper55 Re: Dzień Św. Walentego 13.02.15, 14:39
        piwi77.0 napisał:

        > Trzeba być podwójnie wierzącym aby całować tamto cudo w farze chełminskiej. Po
        > pierwsze trzeba wierzyć, że Walenty w ogóle istniał, po drugie, że to tam w sro
        > dku to część owego Walentego, a nie jakaś chinska podróba.

        Potrójnie. Trzeba jeszcze wierzyć w sens całowania pojemnika z kawałkiem zwłok tegoż człowieka.

        S.
    • sclavus gdzie... 13.02.15, 14:53
      ... jeszcze wkleisz, te twoje "przemyślenia"???
    • t-zorro Lepiej, na codzień 13.02.15, 19:24
      mili.tarka napisał(a):

      > Ciekawe czy postkatolicy i "ateiści" obchodzą ten dzień?

      No właśnie, dla nas każdy dzień jest dobry do okazywania sobie pozytywnych emocji. A ateiści i neoliberałowie muszą mieć swój dzień!? Choć dobre i to. Miło, że dzień ten nie przypada, tak niechcąco, w środę popielcową :)
    • mili.tarka Re: Dzień Św. Walentego 13.02.15, 19:50
      A teraz drogie dziatki i dziadki pocałujcie Walentego w... okienko.
      chelmno.pl/files/Image/Walentynki/walentynki%20relikwiarz_wm.jpg
      • snajper55 Re: Dzień Św. Walentego 13.02.15, 19:52
        mili.tarka napisał(a):

        > A teraz drogie dziatki i dziadki pocałujcie Walentego w... okienko.
        > chelmno.pl/files/Image/Walentynki/walentynki%20relikwiarz_wm.jpg

        No pacz pani, święty w kominiarce.

        S.
    • bling.bling Re: Dzień Św. Walentego 13.02.15, 20:50
      Jasna sprawa. Katolicy świętują Walentego całując trupa. Niewinna błahostka porównując to z ich umiłowaniem do zjadania ciała i popijania krwią wszakże.
      Czy kroniki opisują ile osób zakaziło się całując to coś?
      • mili.tarka Re: Dzień Św. Walentego 13.02.15, 21:09
        Przeraźliwe monotonni jesteście w powtarzaniu tych samych "dowcipów" o katolikach.
        Komuch Jurek Urbach już stary i sklerotyczny a ksiądz Kotliński mało błyskotliwy i nic nowego nie wymyślili w tym temacie.
        Sukienkowi, wafelki, piją krew, katotaliby i kilka innych ogranych słówek. Nie stać postkatolików na coś nowego? Drepczecie w miejscu jak za przeproszeniem prawica. Lewą marsz trzeba, alleluja i do przodu.
        • snajper55 Re: Dzień Św. Walentego 13.02.15, 23:01
          mili.tarka napisał(a):

          > Przeraźliwe monotonni jesteście w powtarzaniu tych samych "dowcipów" o katolika
          > ch.
          > Komuch Jurek Urbach już stary i sklerotyczny a ksiądz Kotliński mało błyskotliw
          > y i nic nowego nie wymyślili w tym temacie.
          > Sukienkowi, wafelki, piją krew, katotaliby i kilka innych ogranych słówek. Nie
          > stać postkatolików na coś nowego? Drepczecie w miejscu jak za przeproszeniem pr
          > awica. Lewą marsz trzeba, alleluja i do przodu.

          Kto to jest postkatolik? Ja na ten przykład jestem katolikiem. Według polskiego Kościoła Katolickiego. Dla nich, sukienkowych każdy ochrzczony to katolik. Dzięki temu mogą mamić nas liczbą 97% katolików w Polsce. Zobaczymy ilu katolików zostanie, gdy trzeba będzie, jak w Niemczech, ponosić konsekwencje finansowe takiej przynależności. :) Tam Polacy bardzo szybko tracą swą katolicką wiarę i okazują się ateistami. :D

          S.
          • mili.tarka Re: Dzień Św. Walentego 14.02.15, 05:29
            Postkatolik, to taki osobnik, który był katolikiem, ma sakrament chrztu, był u komunii, bierzmowania, a potem doznał "oświecenia" na widok Palikota i/albo Kotlińskiego i teraz pluje na KK, jest antyklerykałem i chrystianofobem z syndromem janczara.
            Ilu zostanie chętnych do opodatkowania na KK nie ma znaczenia. Agnosiewicz już obliczał, że 40%, czyli katolicy będą mniejszością a tej należą się specjalne prawa jak np. LGTB.
        • bling.bling Re: Dzień Św. Walentego 14.02.15, 08:35
          Antropolodzy kultury odnoszą zwyczaj zjadania wafelków do innych kultur gdzie praktykowany jest kanibalizm. Atrybuty przypisywane zjadanemu (siła, odwaga itp) "przechodzą" na osobę która zje kawałek takiego bohatera. Totemy z elementów ciał zarówno zwierząt jak i ludzi to pospolite zjawisko.
          Katolicy mają pospolitą i mało oryginalną obrzędowość religijną i nie wiedzieć czemu irytuje ich to.
          • mili.tarka Re: Dzień Św. Walentego 14.02.15, 08:45
            Kanibalizm współczesny, to transplantacje organów. Jeden polski mason uważał się nawet za Boga. Nawet film taki popełniono pt. Bogowie. Wynika z niego, że zabili sporo ludzi na organy. Nawet wprowadzili kłamliwą definicję śmierci.
            • bling.bling Re: Dzień Św. Walentego 14.02.15, 11:49
              Transplantologia tylko dla wierzących w sprawczą moc religijnych czarów w postaci czynności takich jak zjadanie tego czy owego w tym innych ludzi, czy bicie pokłonów przed kamiennymi czy drewnianymi postaciami, całowanie kilkusetletniej ludzkiej kości zamkniętej w pudełku z szybką może się wydawać czymś tajemniczym i ponadnaturalnym. To kwestia braku elementarnej edukacji.
      • piwi77.0 Re: Dzień Św. Walentego 14.02.15, 10:37
        bling.bling napisał:

        Jasna sprawa. Katolicy świętują Walentego całując trupa.

        Nie uwierzę, że wewnątrz opakowania podawanego do całowania jest coś z trupa. Podający baliby sie podawać wiedząc, że w środku jest coś co może być rozsadnikiem jakiejś cholery. To wszystko to mistyfikacja, wewnątrz jest coś z plastiku, a głupkom opowiada się niesamowite historie, aby całowali i składali ofiarę.
        • bling.bling Re: Dzień Św. Walentego 14.02.15, 12:11
          Nie ma znaczenia czy to kawałek ludzkiego gnata czy zasuszone psie łajno. To może być wielkie NIC. Ważne że ludzie namawiani przez kapłanów wierzą, że gimnastyka przed figurami z kamienia, czy z plastiku przybitymi do krzyża może w jakikolwiek sposób wpłynąć na cokolwiek. No ale to się nazywa etyka chrześcijańska.
          W przypadku walentynek ludzie ofiarują pierdoły osobom bliskim, rzeczywiście wpływając na swoje relacje społeczne. W przypadku całowania pudełka z szybką nie ma mowy o jakichkolwiek relacjach z umarlakiem ale za to jak najbardziej z kapłanem. Szczególnie że istnieje silny i stabilny grunt ekonomiczny napędzający ten mechanizm. Konkurencja jest aż nazbyt widoczna. Stąd działania marketingowe przedsiębiorstwa katolickiego i jego przedstawicieli handlowych
          • piwi77.0 Re: Dzień Św. Walentego 14.02.15, 12:49
            bling.bling napisał:

            Nie ma znaczenia czy to kawałek ludzkiego gnata czy zasuszone psie łajno. To może być wielkie NIC. Ważne że ludzie namawiani przez kapłanów wierzą, że gimnastyka przed figurami z kamienia, czy z plastiku przybitymi do krzyża może w jakikolwiek sposób wpłynąć na cokolwiek. No ale to się nazywa etyka chrześcijańska.

            Gorsze niż ta cała chrzescijańska etyka jest to, że jeżeli ksiadz jest w stanie skłonić ogłupionego katola do całowania pudła z jakims cudem, to jest go w stanie skłonić go robienia innych znacznie gorszych rzeczy.
        • brum.pl1 Re: Dzień Św. Walentego 14.02.15, 15:56
          piwi77.0 napisał:

          > Nie uwierzę, że wewnątrz opakowania podawanego do całowania jest coś z trupa.

          Sugerujesz, że w szkatułce jest kość, lub jej fragment, czaszki kogoś żyjącego, np. blinga lub snajpera?
          To bardzo prawdopodobne. Nie od dziś wiadomo, że z ich czerepami nie wszystko jest w porządku....



          • bling.bling Re: Dzień Św. Walentego 14.02.15, 16:29
            Nie jest przypadkową tylko korelacją, że gamonie uciekające się do takiej argumentacji mają światopogląd oparty na etyce chrześcijańskiej.Bo na tym on polega.
            • brum.pl1 Re: Dzień Św. Walentego 14.02.15, 16:43
              bling.bling napisał:

              > Nie jest przypadkową tylko korelacją, że gamonie uciekające się do takiej argum
              > entacji mają światopogląd oparty na etyce chrześcijańskiej.Bo na tym on polega.

              Korelacją? Jeżeli już to o współczynniku bliskim zeru, czyli de facto, o braku korelacji.
              Poza tym,
              nie mówiłem o przypadku, tylko o bardzo dużym prawdopodobieństwie, że masz uszkodzony czerep, podobno wystawiany ostatnio tu i ówdzie....ku przestrodze...




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka