pumaaa 05.10.04, 19:43 wreszcie znalazłam chwilke. ale za wami tesknie :P tzn zartuje. jestem w trakcie 5 seansu residenta evila apokalipsy poza tym praca i praca.... i do dupy bo nie mam czasu :( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czaroffnica24 Re: odwyk :P:P:P resident evil i praca 05.10.04, 19:45 i co, czekasz na buziaczki ? :P Odpowiedz Link Zgłoś
pumaaa Re: odwyk :P:P:P resident evil i praca 05.10.04, 19:46 czaroffnica24 napisała: > i co, czekasz na buziaczki ? :P az tyle nie wymagam :P Odpowiedz Link Zgłoś
czaroffnica24 Re: odwyk :P:P:P resident evil i praca 05.10.04, 19:47 to dobrze, że po takiej dawce leków jaką przyjmujesz nie jesteś jeszcze niepoprawną optymistką :) Odpowiedz Link Zgłoś
pumaaa Re: odwyk :P:P:P resident evil i praca 05.10.04, 19:52 czaroffnica24 napisała: > to dobrze, że po takiej dawce leków jaką przyjmujesz nie jesteś jeszcze > niepoprawną optymistką :) > już nie przyjmuje :] powróciłam do dawnych nawykow... odgrzebałam "resident evil 3" "bloodrayne" "silent hill 3"- tłuke wszystkie zombiaki :P oraz wszelkie horrory :] Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka99 Re: odwyk :P:P:P resident evil i praca 07.10.04, 19:31 Taaa...A jedna moja kumpela przestała wychodzić z domu pewnego dnia...A druga nazwała kota "cebula" a bluszcz pokojowy "józef"... To się różnie zaczyna... Odpowiedz Link Zgłoś
vivern Re: odwyk :P:P:P resident evil i praca 07.10.04, 19:33 Odwal sie!! Moj bluszcz nazywa sie Ponury i z nim rozmawiam... :D Nie powiem jak nazywa sie budzik.... ;)) Odpowiedz Link Zgłoś