Dodaj do ulubionych

Przesladowanie Romów w Polsce

24.11.04, 15:25
Romowie tworzą własne organizacje i upominają się o swoje prawa.
Artykuł w nowej Polityce w wersji on-line będzie dostępny w całosci
29.11, więc tymczasem fragment do rozpoczęcia rozmowy n/t.


"Rom w dom

Polscy Romowie gromadzą właśnie dowody na prześladowania ich grupy
etnicznej za czasów PRL. Ale i za III RP między Cyganami a Polakami wciąż
wybuchają nowe konflikty, rośnie nieufność, czasami nienawiść. Skłóceni są
też sami Romowie.
MAREK HENZLER
Liderzy Romów mówią, że jest ich w Polsce ponad 30 tys. Według szacunków
wojewodów jest ich w sumie ok. 20,7 tys. Należą do czterech głównych grup
etnicznych: Polska Roma, Kełderasze, Lowarzy i Bergitka Roma. Ale dzieli ich
też przynależność rodowa oraz poziom biedy i bogactwa. Jedni dalej pozostają
wierni tradycji, inni poszukują nowej tożsamości.
Po wojnie państwo starało się Romów objąć przymusową „produktywizacją”. W
1964 r. zakazano wędrówek cygańskim taborom i Romów (poza już wcześniej
osiadłą grupą Bergitka Roma) przymusowo osiedlono, najczęściej w
zdegradowanych społecznie dzielnicach lub socjalnych barakach na obrzeżach
miast. Na progu III RP część Romów uświadomiła sobie, że w przeszłość
odchodzi nie tylko państwo totalitarne, ale i opiekuńcze. Także narastające
poczucie dyskryminacji skłoniło do tworzenia romskich organizacji. Głos ich
liderów znaczy już niekiedy więcej niż tradycyjnej rodowej starszyzny.
Dwudziestu prezesów
Związek Romów Polskich ze Szczecinka ma 1200 członków, 15 wolontariuszy, 8
osób na etatach i siedzibę w dawnym Klubie Abstynenta. I tu też prezes Roman
Chojnacki ma biuro poselskie. Przez ostatnie dwa lata był posłem do romskiego
parlamentu, jakim według niego jest organizacja International Romani Union.
Akurat wrócił z VI Kongresu, gdzie Stanisława Stankiewicza z Białegostoku,
przewodniczącego Centralnej Rady Romów, wybrano na prezydenta IRU, a jego do
12-osobowego gabinetu, gdzie został ministrem od spraw rasizmu i Holocaustu.
– Chojnacki ministrem od Holocaustu? A wie on choćby, kiedy wybuchła wojna?
Po co nam jakiś rząd Stankiewicza, skoro nie mamy własnego państwa? To
uzurpatorzy! – Roman Kwiatkowski, prezes Stowarzyszenia Romów w Polsce, nie
ukrywa irytacji.
Jego stowarzyszenie istnieje od 1992 r., ma 16 oddziałów, 4 tys. członków i
siedzibę w Oświęcimiu, stąd wielu Romów uważa Kwiatkowskiego za strażnika
pamięci romskiego Holocaustu. Tu jest Romski Instytut Historyczny i wydawany
jest romski kwartalnik „Dialog – Pheniben”.
Wśród samych Romów dialog nie jest łatwy. Kwiatkowskiemu i ludziom z jego
otoczenia zarzucono pobieranie haraczy za wydawanie zaświadczeń
potwierdzających wojenne prześladowania i wypłatę 51 Romom (zazwyczaj
niepiśmiennym i nie znającym swoich praw) po 1500 zł, zamiast 1500 franków
szwajcarskich, z należnych im odszkodowań. W styczniu br., po trzyletnim
procesie, sąd, z powodu braku przekonywających dowodów winy, uniewinnił ekipę
Kwiatkowskiego i teraz prezes stara się odzyskać dawne wpływy."
Obserwuj wątek
    • monikaannaj Znaczy się... 25.11.04, 15:54
      na czym konkretnie polega to przesladowanie?

      I kolejna watpliwość Ijaw. Czy to rasizm? Czy zachowuję sie rasistowsko czy
      ksenofobicznie, gdy przyspieszam na widok Cyganki, ktora chce mi powrózyc, gdy
      udaję że jej nie widzę i przechodzę na druga strone ulicy? Tylko dlatego ze
      jedna z nich kiedys mnie okradła?

      • ijaw Re: Znaczy się... 25.11.04, 16:10
        monikaannaj napisała:

        > na czym konkretnie polega to przesladowanie?
        >
        > I kolejna watpliwość Ijaw. Czy to rasizm? Czy zachowuję sie rasistowsko czy
        > ksenofobicznie, gdy przyspieszam na widok Cyganki, ktora chce mi powrózyc, gdy
        > udaję że jej nie widzę i przechodzę na druga strone ulicy? Tylko dlatego ze
        > jedna z nich kiedys mnie okradła?

        Nie, ja też uciekam przed wróżącymi Cygankami. To niechęć do wróżenia,
        namolności, no i nie powiem, ale moze być obawa przed no, nie zawsze dobrym
        potrakowaniem. Przepraszam muszę wyjść, wieczorem wrócę do rozmów, pozdrawiam
      • ijaw Re: Znaczy się... 25.11.04, 23:58
        Przesladowanie Cyganów, odbywa się wszędzie, w urzędach, w szkołach, na każdym
        kroku, to fakt, polecam zajrzenie do wątku "Czy pokochamy Cygana", tam
        znajdziesz artykułu n/t.

        Prezciętny Polak także w stosunku do Cygna nie pała zbyt wielką chęcią, no jak
        podajesz, przez wróżby, ich styl życia, dawny, te "cyganienia". I ulegając
        stereotypom, nie dopuszczamy do głosu innych mozliwosci, nie dajemy im szansy.
        Wrózących Cyganek nie widzialam już lata długie. Może w okolicach Bazaru
        Rózyckiego, ciekawe, czy jeszcze są Cyganki wróżki?
    • czarek1 Re: Przesladowanie Romów w Polsce 26.11.04, 12:14
      Na temat Romow w Polsce i ich sytuacji prawno-spolecznej nei moge sie
      wypowodac, bo w Polsce nie meiszkam i rzadko kiedu tu dochodza informacje na
      temat ich zycia. Mnie tez draznia ludzie nachalni i prawdopodobnie tez nie
      zyczylbym sobie wrozb, ale nie ma to chyba u mnie zadnego zwiazku z
      uprzedzeniem etnicznym. Jako dziecko balem sie Cyganow panicznie, poniewaz ktos
      mi nagadal, ze oni porywaja dzieci. Dzis patrze na nich, czasami jak na pewna
      egzotyke (inny jezyk, inny sposob ubierania sie, inny styl zycia) ale bez
      negatywnych uczuc. Romowie, ktorzy osiadli, zyja i pracuja w jedym miejscu (a
      takich jest duzo) sa dla mnie takimi samymi Polakami, jak kazdy inny, tyle, ze
      z wyboru.
      Ciekawe, tak na marginesie. W Polsce Cyganki znane sa z wrozenia. Kiedys w
      Londynie spotkalem sie z tym, ze angielskie Cyganki na ulicach sprzedawaly
      kwiaty i wrzos na szczescie.
    • ijaw Re: Przesladowanie Romów w Polsce 29.11.04, 22:23
      o konfiskatach mienia, i zatrzymywaniu Romów przez milicję, o zyciu w slumsach,
      niemożności kształcenia się przeczytacie w dalszej części artykulu, ktory jest
      już dostępny on-line.
      polityka.onet.pl/162,1204525,1,0,artykul.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka