Dodaj do ulubionych

Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodzenia ?

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.04, 20:31
???????????????????
Obserwuj wątek
    • Gość: szimi Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.icpnet.pl 11.12.04, 20:37
      odpowiem za ateistów z pozycji katolika
      1 bo taka jest tradycja
      2 bo co powie rodzina
      3 bo co powiedzą sąsiedzi
      4 bo tak trzeba
      5 bo tak wypada
      6 bo się wstydzą bycia uznanym za innych
      osobiście uważam że świętowanie ma sens tylko i wyłącznie wtedy gdy rozumie się
      przesłanie płynące ze świąt świąt i wtedy gdy za przeżyciami cielesnymi idą
      również przeżycia duchowe... nie wiem jak można świętować coś czego podstawę
      się neguje - w tym wypadku Boże Narodzenie gdy głosi się poglądy że Boga nie
      ma - jest to dla mnie sprzeczność logiczna
      • Gość: Ciekawy Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.04, 21:34
        czyli że ateiści to zwyczni hipokryci i hedoniści...
        • Gość: wierząca Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 00:12
          No właśnie, a tyle się mówi o zakłamaniu katolików na tym forum ,łatwo więc
          porównac,kto jest bardziej zakłamany i obłudny.Ateiści do pracy w Boże
          Narodzenie i Wielkanoc !Prezenty możecie sobie robić przez cały rok !
          • Gość: tempus Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 01:32
            Gość portalu: wierząca napisał(a):

            > No właśnie, a tyle się mówi o zakłamaniu katolików na tym forum ,łatwo więc
            > porównac,kto jest bardziej zakłamany i obłudny.Ateiści do pracy w Boże
            > Narodzenie i Wielkanoc !Prezenty możecie sobie robić przez cały rok !

            Bardzo łatwo przychodzi Tobie ocena kto jest obłudny. Nie sądźcie, abyście nie
            byli sądzeni... :)
            Pozdrówka!
            • Gość: wierząca Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 09:56
              Jest to tylko odpowiedz wszystkim tym, którzy zarzucają katolikom zakłamanie.To
              proste,że nie wszyscy katolicy są tacy.A ateistów nie osądzam,tylko
              sugeruję,aby sami siebie osądzili w kwestii obchodzenia świąt katolickich.Nas
              wszystkich osądzi Bóg i być może na tamtym świecie będziemy zdziwieni .
              • Gość: uszczypnij_muzo Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 14.12.04, 21:06
                Nie wiem, czy wiecie, drodzy "wierzący" katolicy, że święta Bożego Narodzenia
                są po prostu tradycją - dlatego się je obchodzi w większości polskich domów.
                Cóż, czemu osoby wierzące wszędzie szukają wrogów i tak łatwo oceniają ludzi?
                Ah, przepraszam, to ja tu jestem "ten zły". A teraz włącz sobie TV trwam i
                wchłoń codzienną dawkę Jedynej I Słusznej Propagandy.
                • Gość: chrześcijanin Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.icpnet.pl 25.12.04, 11:39
                  Gość portalu: uszczypnij_muzo napisał(a):
                  Nie wiem, czy wiecie, drodzy "wierzący" katolicy, że święta Bożego Narodzenia
                  > są po prostu tradycją

                  Owszem są tradycją ALE CHRZEŚCIJAŃSKĄ a nie ateistyczną - Ateiści jesteście
                  ZAKŁAMANI - wszystko przeinaczacie na waszą modłe według waszych potrzeb -
                  wbrew prawdzie wbrew logice i wbrew faktom, a jak się to wam uświadomi to się
                  powołujecie na katolickią moralność - czyż nie jest to Hipokryzja z waszej
                  strony?? Wesołych Świąt dla wszystkich wierzących że dziś narodził się CHRYSTUS
                  BÓG człowiek Zbawiciel Świata
                  • Gość: Dajżyć Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.04, 14:13
                    A jakąż to prawdę , logikę i fakty mianowicie masz na myśli , hę ???
                    • Gość: chrześcijanin Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.icpnet.pl 25.12.04, 19:23
                      takąż którą tu zaprezentowali wszyscy Ateiści na argumenty Katolików iż święta
                      Bożego Narodzenia są ewidentnie tylko i wyłącznie świętami chrześcijańskimi i
                      religijnymi; przeczytaj sobie wszystkie posty to się dowiesz co dokładnie mam
                      na myśli - za dużo byłoby do pisania - poza tym po co coś przepisywać skoro to
                      już tu jest tyle że w innych postach
                      • Gość: uszczypnij_muzo Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.toya.net.pl 27.12.04, 12:34
                        Hm, zdajesz sobie sprawę, drogi "wierzący" i miłujący każde stworzenie,
                        katoliku, że w naszym kraju panuje wolność. Mam więc prawo, ateistą będąc,
                        spotkać się przy wigilijnym stole z moją rodziną. Inaczej sobie tej sytuacji
                        nie wyobrażam - mam udawać, że nie ma świąt podczas, gdy członkowie mojej
                        rodziny zasiadają przy wspólnym posiłku? Hipokryzja? Nie, tradycja i radość
                        spotkania się z rodziną - w tym zakłamania nie widzę. Kiedy
                        wszyscy "przykładni" chrześcijanie przestaną grzeszyć, będą tolerancyjni i
                        przestaną szukać wrogów wszedzie (najprawdopodobniej nigdy to nie nastąpi), ja
                        wtedy zacznę zachowywać się jak przykładny ateista - świąt chrześcijańskich nie
                        będę obchodzić.
                      • Gość: dajżyć Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.04, 22:46
                        Wyobraż sobie , że przeczytałam WSZYSTKIE posty i dlatego zadałam takie
                        pytanie , bo nie znalazłam ani PRAWDY , ani LOGIKI , ani FAKTÓW . Może
                        zainteresujesz się historią powstawania religii , a świąt w szczególności , bo
                        z taką wytrwałością bronisz swojej tezy , że mogę się domyślać , że wiele o tym
                        wiesz , ale może poszerzysz swoje horyzonty ? To w niczym nie zaszkodzi Twojej
                        wierze .
          • Gość: JJ Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 14:00
            Przypomnę tylko, że Boże Narodzenie to przejęte od pogan święto przesilenia
            zimowego (podobnie jak noc św. Jana). Św. Mikołaj ma pogańskie korzenie,
            podobnie jak i podarki oraz choinka. Twierdzenie, że tylko katolicy mają na te
            symbole monopol jest pewnym nadużyciem.
            • Gość: szimi Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.icpnet.pl 12.12.04, 14:11
              Gość portalu: JJ napisał(a):
              Św. Mikołaj ma pogańskie korzenie,

              to proszę oświeć mnie jakie to są korzenie bo jeśli mi wiadomo Św Mikołaj był
              katolickim biskupem mirry żyjącym w 6 wieku - gdzie tu są pogańskie korzenie??
              • Gość: JJ Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 18:08
                To tylko jedno ze źródeł tej tradycji. W mitologii skandynawskiej Thor co roku
                objeżdżał wszystkie domy z paleniskiem na saniach i obdarowywał dzieci, które
                wystawiły swoje saboty, podarkami. Niektóre cechy św. Mikołaja przypominają
                również Odyna. Jest mnóstwo źródeł na ten temat, wystarczy poszukać w guglu...
              • rezurekcja Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze 16.12.04, 13:06


                Gość portalu: szimi napisał(a):

                > katolickim biskupem mirry

                1. byl biskupem Miry (Myry) - w Licji

                > żyjącym w 6 wieku -

                w IV wieku

                poza tym wszystko prawda
            • Gość: szimi Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.icpnet.pl 12.12.04, 14:19
              nie napisałem że tylko katolicy mają na nie monopol - napisałem że sens
              świętowania widzę wyłącznie wtedy gdy poza przeżyciami cielesnymi doświadczamy
              również przeżyć duchowych natomiast nie widzę sensu świętowania czegoś jeśli
              neguje się tego podstawę - tzn nie można świętować BOŻEGO NARODZENIA jeśli
              neguje się istnienie Boga. teraz z innej beczki czy Polscy Ateiści świętują
              również święta muzułmańskie żydowskie buddyjskie i wszelkich innych religi??
              jakoś nie - podobnie jak polscy katolicy - dlaczego nie?? - ponieważ ani jedna
              ani druga grupa nie zna, nie rozumie przesłania świąt innoreligijnych.
              Natomiast jeśli ateiści lubią świętować to polecam im również święta innych
              religii wtedy drogie panie i panowie będziecie mieć swięto cały rok :). na tym
              pozytywnym akcencie zakończę mą wypowiedź i pożyczę wszystkim bez wyjątku
              wesołych świąt :)
              • Gość: Ateista Ateiści nie świętują Bożego Narodzenia IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 14.12.04, 20:43
                Postaram się wyjaśnic ci tę sprawę w miarę dokładnie.
                Urodziłam się w domu ateistów od drugiego pokolenia tzn. moi dziadkowie z różnych przyczyn odeszli od religii. Dziadek z powodu własnych przekonań ,a babcia po wyjeździe z kresów ( była prawosławna) Moi rodzice do religi przejawiali stosunek obojętnie- akceptujący.
                Od małego dziecka słowo "BOże Narodzienie" nie kojarzyło mi się religijnie. Tak wiem ,że to dziwne ale tak naprawdę było. Bardzo długo myliło mi się znaczenie Bożego Narodzenia i Wielkanocy. MOże bym łatwiej zapamiętała znaczenie, ale w moim domu 24 grudnia nazywano GWIAZDKĄ.
                W naszym domu nikt nie traktuje tego święta jako katolickiego!nie jesteśmy hipokrytami (bardzo zabolało mnie to porównanie). Moja rodzina zeświedczyła(?) to święto . NIe dzielimy się opłatkiem, nie idziemy na pasterkę, nie stawamy pod choinką szopki.- robimy tak bo nie chcemy sami odstawiac szopki :)
                NIe świętujemy też dlatego ,że wypada i ze względu na sąsiadów ( ta podejrzenie też mnie trochę ubodło).PO prostu chcemy cieszyc się z innymi ludźmi! Przecież to czas radości! KOcham atmosferę świąt. Dla mnie to przede wszystkim święto rodzinne. Spotykają się ze sobą bliscy, składają sobie życzenia, obdarowują nawzajem prezentami. To niezwykle pozytywne ,dlaczego nie możemy w jakiejś części w tym uczestniczyc?
                Pozdrawiam
                • Gość: XXX Re: Ateiści nie świętują Bożego Narodzenia IP: 67.131.131.* 14.12.04, 22:57
                  Jasne, ale teraz jestes chyba na tyle duza, ze wiesz jakie jest prawdziwe
                  przeslanie Bozego Narodzenia? To jest przyjscie na swiat Mesjasza, Syna Bozego,
                  Boga w ludzkim ciele ktorzy przyszedl zbawic swiat i to jest bardzo szczegolna
                  radosc. Tylko odrzucajac istnienie Boga, radujesz sie i tak naprawde nie wiesz
                  co jest przyczyna twojej radosci :) Poza tym piszesz ze "bardzo zabolalo" cie
                  porownanie, ze hipokrytami sa ci ktorzy odrzucaja wiare w Boga a swietuja dni z
                  Nim zwiazane. Ale potem piszesz, ze nie robicie tego i tamtego, bo... "nie
                  chcecie sami odstawiac szopki", same te slowa sa hipokryzja, bola cie slowa,
                  ale narzuconej ci cechy nie ukrywasz :) Wy wszyscy ateisci jestescie po jednych
                  pieniadzach :)
                  • the_dzidka Re: Ateiści nie świętują Bożego Narodzenia 18.12.04, 09:17
                    > Jasne, ale teraz jestes chyba na tyle duza, ze wiesz jakie jest prawdziwe
                    > przeslanie Bozego Narodzenia? To jest przyjscie na swiat Mesjasza, Syna
                    Bozego,
                    > Boga w ludzkim ciele ktorzy przyszedl zbawic swiat i to jest bardzo
                    szczegolna
                    > radosc.

                    To jest dla Ciebie PRAWDZIWE przesłanie. Dla mnie to tylko mitologia
                    chrześcijańska. A święta to miła i bardzo piekna tradycja, nie zarezerwowana
                    wyłącznie dla katolików. Swoją drogą ciekawe - co roku w Internecie wypływa ten
                    sam temat, co roku zaczyna go jakiś wojujący katolik i co roku jeden z drugim
                    chciałby na czas świat ateistów wysłac do pracy - bo to "nie ich święto".
                    Żałosne, zwłaszcza w kontekście "czasu pokoju i przebaczenia".
            • mr_pope Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze 12.12.04, 18:33
              > Przypomnę tylko, że Boże Narodzenie to przejęte od pogan święto przesilenia
              > zimowego (podobnie jak noc św. Jana).

              Możliwe, ale o dacie urodzenia 25 grudnia mówił Hipolit, a nie poganin jakiś.
              • Gość: Lonsdale Boże Narodzenie? A dlaczego nie np. 1 maja? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.12.04, 12:22
                mr_pope napisał:

                > Możliwe, ale o dacie urodzenia 25 grudnia mówił Hipolit, a nie poganin jakiś.

                Równie dobrze mógł rzucić datę 1 maja, albo każdą inną. Żył 200 później, to co
                mógl wiedzieć?
                Zarzuty, że ateiści są hipokrytami itd bo obhcodzą Boże Narodzenie są śmieszne w
                kontekście, że to i inne święta katolickie zostały "zawłaszczone" od pogan. W
                ten sposób Kościół podkładał tylko nowa treść pod stare zwyczaje, na tej samej
                zasadzie jak komuniści zrobili z Mikołaja Dziadka Mroza.
          • Gość: Niewierząca. Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.12.04, 00:32
            Ja właśnie wtedy obchodzę "Święto choinki" inaczej zwane " Gwiazdką".A że
            akurat moje święta zbiegają się z tymi dla wierzących to co to wierzącym
            szkodzi?I dlaczego ja w swoje święto choinki miałabym iść do pracy a wierzący w
            równą dla mnie bzdurę jaką jest Boże Narodzenie mieliby świętować?
        • Gość: tess Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.devs.futuro.pl 15.12.04, 12:57
          A co znaczy obchodzić Święta Bożego Narodzenia? Dla katolików chyba to
          obchodzenie nie mogłoby się obejść bez mszy swiętej, zadumy nad narodzeniem
          Chrystusa itp. (druga sprawa, ze tylko dla prawdziwych katolików, których jest
          bardzo niewielu, ale zostawmy to), więc taki sposób celebrowania świąt, który
          sprowadza się do bycia z rodziną i prezentów bez aspektów religijnych, nie
          powinien być dla nich hipokryzją. Dla ateistów to również ważna tradycja
          rodzinna, która po prostu mało ma wspólnego ze sprawami ściśle religijnymi, co
          nie wyklucza zadumy duchowej.
          Pzdr.
      • Gość: Ciekawy Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.04, 21:35
        czyli że ateiści to zwyczajni hipokryci i hedoniści...
        • Gość: ... Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.kom / *.kom-net.pl 15.12.04, 10:17
          Katoliku-hipokryto, który przez cały rok grzeszysz, a potem biegniesz / na
          pokaz / do spowiedzi albo pasterkę, aby natychmiast poczuć się uprawnionym do
          następnych grzechów...Tak to jest we wszystkivch religiach i dlatego karuzela
          kręci się dalej...Ludziom jest wygodnie "wiedzieć", że wszystko im ujdzie na
          sucho...Ateiści nie mają takiej taryfy ulgowej i sami zmagają się z moralnymi
          dylematami.
          Pozdrawiam dobrych ludzi i życzę miłych chwil pod choinką.
          • Gość: Madry Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.ny325.east.verizon.net 15.12.04, 14:37
            To ze katolicy to zaklamancy jest najwieksza prawda ale tylko ci co robia to na
            pokaz zeczywiscie polska jest napewno na pierwszym miejscu w swiecie pod
            wzgledem zaklamania.polacy chodza do spowiedzi zeby wewnatrz czuc ze wszystko
            jest w porzadku i niewazne ile krzywd wyrzadzili innym bo ksiudz im wybaczyl
            jestem katolikiem ale wymyslow ksiezy takich jak spowiedz nie toleruje no aco
            to jest chodzenie po koledzie - proste zebrac pieniadze ile sie da i zrobic
            wywiad co wierni jeszcze maja aby oddac dla pazernych czarnochow oto prawda.
      • Gość: mystie Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 22:34
        szimi, zakrztusisz się w końcu tą żółcią, która się w tobie przelewa
        Mam nadzieję, że okopałeś się bezpiecznie na tej "pozycji katolika",
        Miłych świąt życzę

        • Gość: asiaasia1 bo są hipokrytami . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 22:46
        • Gość: szimi Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.icpnet.pl 12.12.04, 14:13
          napisałem tylko i wyłącznie prawdę - a to ateiści nie mają odwagi aby żyć
          zgodnie ze swoim światopoglądem i stworzyć sobie do tego światopoglądu własne
          ateistyczne święta PS dziękuję za życzenia :) ja nie życzę bliźniemu tego co mi
          nie miłe więc ci nic nie będę życzył bo nic dobrego ci się nie należy
          • Gość: mystie Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 16:11
            szimi, padam na twarz przed twoją nieomylnością.

            Gość portalu: szimi napisał(a):
            <nic nie będę życzył bo nic dobrego ci się nie należy<
            I znów powiało bezinteresowną miłością bliźniego.
            Takich właśnie "katolików" staram się omijać szerokim łukiem i pech - na takich
            się najczęściej natykam.

            A teraz niespodzianka - są ateiści którzy nie obchodzą katolickich świąt.
            Wyobrażasz to sobie? Mieści się to jakoś w twoim czarno-białym widzeniu świata?
            • Gość: szimi Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.icpnet.pl 13.12.04, 12:17
              Do Mystie: cytując moją wypowiedź zacytowałaś tylko jej część - wyrwaną z
              kontektstu - który to cytat wypacza sens mej całej wypowiedzi więc pozwolę
              sobie przytoczyć całą moją wypowiedź i wytłumaczyć jej znaczenie: "ja nie życzę
              bliźniemu tego co mi nie miłe więc ci nic nie będę życzył bo nic dobrego ci się
              nie należy"
              była to odpowiedź na twój poprzedni post w którym nieelegancko wobec mnie się
              zachowałaś i ironicznie mi złożyłaś życzenia świąteczne - ja nie traktuję ludzi
              których nie znam ironicznie tylko z szacunkiem więc w taki sposób sformułowałem
              moją odpowiedź na twój post którą potem ty zacytowałaś według twojego
              widzimisię. Podsumowując jeśli ty mi życzysz zachłyśnięcia się moją żółcią to
              ja nie życzę ci nic bo nie chcę cię niczym obrazić a dobre życzenia za twoją
              ironię się tobie ode mnie nie należą
          • Gość: Madry Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.ny325.east.verizon.net 15.12.04, 14:44
            A widzisz ze jestes katolik ,zawziety z siekiera w reku kazdy bandyta w polsce
            to byly ministant pielgrzym do czestochowy co niedziela w kosciolku calujacy
            ksiezy po rekach taki jest polski katolik
        • Gość: wierząca Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 16:07
          Jaką żółcią? Poza odrobiną przesady/nie jesteście ,ateiści ,w stanie świętować
          świąt wszystkich wyznan/ ,reszta jest prawdą.Proszę o argumenty, moja
          ateistyczna hedonistko, a nie oceny.
          • Gość: mystie Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 16:19
            W poście wyżej zamień "katolika" na "wierzącą" i będziesz miała odpowiedź. Nie
            zapomnij o cudzysłowiu.
            I naprawdę nie chcesz ocen ze strony HEDONISTYCZNEJ ateistki?
            Poradzisz sobie w dyskusji bez etykietowania ludzi?
            • Gość: wierząca Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 19:42
              Ten cudzysłow to Twój jedyny argument w każdej dyskusji.Jest on też pewna
              oceną ,której tak nie lubisz w moich wypowiedziach.Widocznie tobie wolno
              oceniać.WYRAZY SYMPATII.
              • Gość: mystie Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 20:40
                Gość portalu: wierząca napisał(a):
                WYRAZY SYMPATII.

                A ponoć to ateiści są hipokrytami

                • Gość: wierząca Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 22:59
                  Widzę ,że cokolwiek bym nie napisała ,zawsze masz powód do ataku.Więc myśle,że
                  skoro tylko "takich katolików" spotykasz ,problem leży nie w nich a w tobie
                  samej.Jesli chcesz, to przemyśl to.Tylko mi nie pisz że oceniam i pouczam,bo ty
                  też to robisz ,obie korzystamy z wolności słowa.Serdecznie pozdrawiam. .
      • ruda_szczurka Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze 12.12.04, 19:11
        Gość portalu: szimi napisał(a):

        > odpowiem za ateistów z pozycji katolika
        > 1 bo taka jest tradycja
        > 2 bo co powie rodzina
        > 3 bo co powiedzą sąsiedzi
        > 4 bo tak trzeba
        > 5 bo tak wypada
        > 6 bo się wstydzą bycia uznanym za innych


        to ja odpowiem z pozycji ateisty, bedzie bardziej wiarygodnie..
        1. bo taka jest tradycja.
        punkty od 2 do 6 moze mialy znaczenie 50 lat temu.


        > osobiście uważam że świętowanie ma sens tylko i wyłącznie wtedy gdy rozumie
        się
        >
        > przesłanie płynące ze świąt świąt i wtedy gdy za przeżyciami cielesnymi idą
        > również przeżycia duchowe... nie wiem jak można świętować coś czego podstawę
        > się neguje - w tym wypadku Boże Narodzenie gdy głosi się poglądy że Boga nie
        > ma - jest to dla mnie sprzeczność logiczna

        ja nie swietuje bozego narodzenia i 25 grudnia nie ma wplywu na to jak 24
        smakuje mi kolacja w gronie rodziny;) dla mnie to taki sam zwyczaj jak topienie
        marzanny na wiosne.
    • miro83_zz Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze 11.12.04, 23:03
      Bo to święto już dawno zostało wyrwane Kościołowi przez kulturę masową,
      hipermarkety i ogólnoświatową masońską sektę producentów bombek choinkowych;)

      A tak na serio to dla ateisty takiego jak ja liczy się sama atmosfera, która
      łączy się z tymi świętami, atmosfera rodzinna, której czasem brakuje nam na
      codzień.

      A..mam jeszcze pytanie do wierzących....Dlaczego świętujecie pogańskie święto
      topienia marzanny i praktykujecie szatańskie wróżenie na Andrzejki???;)
      • Gość: teistka Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.e / 213.25.195.* 12.12.04, 14:13
        Prawdę mówiąc - żadnej z tych rzeczy nigdy nie robię.
    • Gość: jestemwolny Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 23:52
      dlatego żeby się napić, a katolicy dlatego żeby się napić. Albo katolicy piją bo
      mają święta. Wszystko jedno, święta i tak sprowadzają się do obżarstwa i
      opilstwa przez ogół. Na ostatniej pasterce byłem w 1970 roku, kiedy to jeden z
      wierzących mnie obrzygał w kościele.
      • anula36 Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze 12.12.04, 00:02
        zeby znalezc prezenty pod choinka;) nawet ateisci lubia prezenty:)
    • Gość: tempus Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 01:43
      1. jest okazja aby bliskim ofiarować prezenty (głównie dzieciom)
      2. marketing: telewizja, sklepy itp. nakręcają te święta i tak się kręci od
      lat...
      3. to nie ma nic wspólnego z jakąś hipokryzją. Czy ateiści w święta zaczynają
      twierdzić, że ten ukrzyżowany Żyd był tzw. synem bożym? Ja nie :).

      Sądzę, że święta podobnie obchodzą wierzący w te starożytne legendy i nie
      wierzący w nie. Jedni i drudzy wydają dużo pieniędzy. Korzystają na tym głównie
      handlowcy :).
    • Gość: she Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 12:52
      Zeby dalej z powodzeniem udawac wierzacych i praktykujacych katolikow. Smiem
      twierdzic, ze wiekszosc polskich katolikow to utajeni ateisci. Wystarczy
      przeprowadzic prosty test: rzucic komus "Jezus, Matka Boska i apostolowie byli
      Zydami". Kato - ateista na to " aaaaaaaa, nieeeee !!!! Jezus to Jezus, jaki tam
      Zyd, a fe". No i wychodzi szydlo z worka. Nie rozumieja oczywistych elementow
      swojej wiary, no ale nie przeszkadza to im w swietowaniu przesilenia zimowego,
      czy co tam przypada na okres B. Nar.
      Ja osobiscie lubie bombki i lancuchy, a najbardziej lampki kolorowe :) Taki
      atawizm, nie walcze z tym. Kogo by obchodzily Swieta, jakby nie dekoracje,
      jedzenie/picie tudziez prezenty ?
    • mati_77 Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze 12.12.04, 13:31
      Jestem ateista od urodzenia, ale Swieta zawsze kojarzyly mi sie z rodzinna
      atmosfera. Z tym ze z najdalszych zakartkow swiata jezdzaja sie rodzina,
      znajomi, ze mozemy sie spotkac, ze jest milo. Ze moge swoje dziecko zoabczyc,
      ze moge dac jej wyjatkowy prezent, ze zajadam sie ogromnma iloscia pierogow z
      kapusta mojej babaci ktore sa najlepsze na swiecie. No i oczwiscie choinka,
      zawsze musi byc zywa, a akurat to drzewko jest na wskros ateistyczne.
      • Gość: marta Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 13:41
        Chyba poganskie, chciaeś powiedzieć. To nie to samo.
        • mati_77 Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze 12.12.04, 13:42
          Masz racje, poganskie, ale i tak piekne...
          • Gość: Marek Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 16:15
            mati_77 napisał:

            > Masz racje, poganskie

            bzdura totalna, choinka symbolizuje drzewo życia o którym wspomina Biblia przy
            opisie Raju.
            Ludzie jak się nie znacie na religii chrześcijańskiej to się nie wypowiadajcie
            bo się sami kompromitujecie swoją ignorancją
    • Gość: zosienka Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 16:55
      oczywiscie, ze tu niejaka sprzecznosc logiczna jest, ateisci nie powinni
      obchodzic tych swiat,skoro ich nie uznaja. Mnie sie to wydaje niekonsekwentne.
      Ale my katolicy musielibysmy (by byc konsekwentnymi) rowniez zweryfikowac swoje
      zachowanie. ...Caly ten zgielk przedswiateczny, porzadki, kupno prezentow, a w
      tym nikt nie pomysli, co swietujemy. Samo pojscie na pasterke niczego nie
      zalatwia (dla wielu to tylko okazja wystrojenia sie w nowe palto).
      Krotki test-porownajmy czas spedzony na przedswiatecznych zakupach, sprzataniu
      i gotowaniu na swiateczny stol a czas spedzony na rekolekcjach....No i do
      czego, my katolicy solidniej sie przygotowujemy??:) Wiec nie ma co tu osadzac
      ateistow!
    • mr_pope Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze 12.12.04, 18:37
      Z tego co tu widzę, to wydaje mi się, że katolicy (polscy przynajmniej) bardzo
      ładnie OBCHODZĄ święto Bożego Narodzenia. W jaki sposób? Choinka, żarcie i wolny
      dzień. A jednak nie ma tu nic o kolędach, modlitwie, radości, mszy i wszystkich
      innych, które własnie są elementarnym składnikiem takich świat. Jestem pewien,
      że ateiści nie modlą się i nie cieszą, najprawdopodobniej nie chodzą do kościoła
      i raczej nie śpiewają kolęd. Wnioskuję, że obłudni to rzeczywiście są katolicy a
      nie ateiści.
    • ruda_szczurka Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze 12.12.04, 19:07
      ateisci nie obchodza bozego narodzenia...
      ateisci co najwyzej jedza z rodzina kolacje 24 grudnia z okazji choinki i
      prezentow. samo narodzenie boga i data 25grudnia dla ateisty nie ma
      najmniejszego zwiazku z owa kolacja, choinka i preznetami.
    • juna_bis Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze 12.12.04, 20:16
      Jestem niewierząca. Odpowiem za siebie, ale pewnie to będzie najczęstsza
      odpowiedź: bo taka jest tradycja. Po prostu. Bo to jest święto rodzinne, bo moi
      rodzice są wierzący i tak było u mnie w domu. Dla mnie to takie święto rodzinne
      bez sacrum. Nie widzę w tym żadnego zakłamania.
    • Gość: fizjo Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.retsat1.com.pl 12.12.04, 20:54
      moj dziadek nie obchodzi...trzeba pamietac, zeby czasem mu nie wyslac kartki...
    • Gość: An Bo lubie IP: *.uni-greifswald.de 13.12.04, 12:34
      Podoba mi sie to swieto. Tak jak podobaja mi sie Walentynki i Halloween - je
      tez chetnie obchodze. I kazde inne fajne swieto tez. Np. Wielkanocy juz nie
      obchodze - nie widze w tym nic ciekawego - jajka, zarcie, kosciol - na
      Wieklanoc najchetniej sobie wyjezdzam, najchetniej gdzies na poludnie, gdzie
      wygrzewam sie na plazy podczas gdy reszta siedzi w Polsce i wcina wielkie
      sniadania obiady i biega do kosciola. Sorry za jezyk, ale pisze wprost jak
      jest, wiecej osob podziela moja opinie :)

      A ze to Boze Narodzenie? Ile osob, nawet pseudowierzacych chodacych do kosciola
      na pytanie, co im sie kojarzy ze swietami odpowie "rocznica narodzin Jezusa"???
      podejrzewam, ze bedzie: "prezenty, choinka, pierniczki, rodzina, karp, impreza,
      spotkania, atmosfera, radosc" moze ktos wspomni, ze chodzi na pasterke (tak
      nawiasem mowiac u nas tez wszyscy z piersioweczka przychodza stoja pod
      kosciolem i sie ciesza, ze sa takimi wzorowymi katolikami).
    • Gość: An Aha, jeszcze cos IP: *.uni-greifswald.de 13.12.04, 12:37
      A czemu Katolicy nie obchodza nudnych swiat koscielnych, ktore nie maja w sobie
      zadnej obiektywnej atrakcyjnosci?? Czemu nie chodza np. o 6 rano na roraty,
      albo nie ganiaja codziennie na droge krzyzowa - ukrzyzowanie - tez wazne
      wydarzenie, moze nawet wazniejsze niz narodziny. Nie przychodza mi do glowy
      zadne konkretne uroczystosci koscielne, ale sa takie, ktore po prostu nie maja
      elementu fajnej imprezy i o tym sie milczy.
      • Gość: szimi Re: Aha, jeszcze cos IP: *.icpnet.pl 13.12.04, 15:34
        a skąd wiesz że nie przychodzą na wymienione przez ciebie nabożeństwa?? jakimś
        cudem corocznie te nabożeństwa mają miejsce w parafiach, co tylko potwierdza,
        że uczestniczą w nich ludzie, bo gdyby nie ludzie którzy tworzą Kościół, to by
        tych nabożeństw nie było
    • ariwederczi Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze 14.12.04, 07:47
      Bo święta te zostały tak skomercjonalizowane, że szkoda gadać!
      • pia.ed Re: Dlaczego muzulmanie obchodzą Święta? 14.12.04, 09:52
        W Szwecji niektorzy muzulmanie, oczywiscie nie ci ortodoksyjni, daja swoim
        dzieciom prezenty na Mikolaja, w oknach stawiaja adventowy swiecznik i choinke
        na balkonie.
        Ich dzieci sa wychowane w innej kulturze niz oni, maja kolegow z tymi
        tradycjami i czulyby sie gorsze gdyby nie mogly postepowac tak jak wszyscy.

        Takze ochota doroslych pokazania ze weszlo sie w szwedzkie srodowisko
        sprawia, ze staraja sie przyjmowac szwedzkie tradycje takie jak
        np.obchody sw Lucji 13 grudnia no i postawic w oknach tradycyjny adwentowy
        swiecznik.
        Nikt (oprocz swoich) nie bierze im tego za zle.
        • Gość: szimi Re: Dlaczego muzulmanie obchodzą Święta? IP: *.icpnet.pl 14.12.04, 10:14
          pia.ed napisała:

          > W Szwecji niektorzy muzulmanie, oczywiscie nie ci ortodoksyjni, daja swoim
          > dzieciom prezenty na Mikolaja, w oknach stawiaja adventowy swiecznik i choinke
          >
          > na balkonie.
          Takze ochota doroslych pokazania ze weszlo sie w szwedzkie srodowisko
          > sprawia, ze staraja sie przyjmowac szwedzkie tradycje takie jak
          > np.obchody sw Lucji 13 grudnia no i postawic w oknach tradycyjny adwentowy
          > swiecznik.

          czyli robiąc to chcą się wtopić w społeczeństwo boją się naznaczenia, boją się
          być nazwani innymi, OBCYMI

          Ich dzieci sa wychowane w innej kulturze niz oni, maja kolegow z tymi
          > tradycjami i czulyby sie gorsze gdyby nie mogly postepowac tak jak wszyscy.

          kolejny argument za tym że w ich postępowaniu przejawia się strach przed
          innością
          czas na moje zasadnicze pytanie: CZY INNY = GORSZY??
          Według mnie NIE
          nawiasem mówiąc pięknym przykładem wielokulturowości polskiej są nasi polscy
          Muzułmanie z okolic Białegostoku przez ponad 300 lat potrafili zachować swoje
          tradycje kulturę stając się jednocześnie równoprawnymi obywatelami
      • Gość: Karolina Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.12.04, 00:25
        A ja obchodzę "święto choinki" inaczej nazwane GWIAZDKĄ., a że akurat te moje
        święta przypadają wtedy kiedy wierzący mają swoje Boże Narodzenie to co to komu
        przeszkadza.Ateistka
    • magic00 Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze 14.12.04, 11:04
      Obchodzę święta, choć jestem niewierząca. Nie widzę w tym żadnej obłudy.
      Dla mnie to poprostu element kultury społeczeństwa, w którym żyję.
      Nie wierzę w Boga jako takiego, w jego istnienie. Jezus jest dla mnie
      nieprzecietną i pozytywną postacią historyczną, jego nauki wywarły ogromny
      wpływ na mentalnośc wielu ludzkich pokoleń. To co głosił uważam za bardzo
      szlachetne (jak to wykrzywiono i zinstytucjonalizowano to inna sprawa).
      Kto mi zabroni świętować jego urodziny?
      • nauma Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze 14.12.04, 11:36
        Ja podobnie jak magic00.
        Z tym wyjątkiem, że nie obchodzę urodzin Jezusa. Boże Narodzenie etc. same w
        sobie są uznane za święta, wolne dni od pracy, więc skoro ustawowo tak
        ustalono, to uśmiecham się i korzystam. To nie jest hipokryzja, tylko
        skorzystanie z prezentu. Już prędzej hipokrytami byli ci, co niby zawsze byli
        przeciw komunie, ale drałowali na pochody i korzystali z wolnego 22 lipca :)
        Część mojej rodziny jest wierząca, część nie - Wigilia i okolice oraz Wielkanoc
        są okazją do tego, żeby wszyscy mogli się spotkać, najeść i dać sobie odczuć,
        że stanowią rodzinę. Część zasuwa na pasterkę albo święci jaja, reszta w tym
        czasie robi co innego. I tyle.
        No a poza tym mamy taką, a nie inną tradycję. O bardzo dziwnym pochodzeniu -
        wystarczy zresztą wspomnieć o tym, że choinkę zaimportowaliśmy z Niemiec
        stosunkowo niedawno.
      • mr_pope Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze 14.12.04, 22:30
        Tu nie chodzi o świętowanie urodzin jako takie, nie chodzi o dzień wolny od
        pracy i wylegiwanie się na łonie rodziny. Chodzi o elementy związane z
        chrześcijańskim czy też komercyjno-chrześcijańskim sposobem spędzania tych
        urodzin: choinka, prezenty, kolędy i ta cała otoczka.
    • Gość: zenek Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 14.12.04, 11:11
      Nie jestem ateistą lecz buddystą, ale Święta Bożego Narodzenia obchodzę
      ponieważ jest to miła okazja do spędzenia wiekszej ilości czasu z rodziną.
      Budda się o to ani nie obraża ani nie zazdrości :-))
      • Gość: vesna Ludzie potrzebują rytuałów. IP: *.torun.mm.pl 14.12.04, 16:08
        Czy to, że nie jest się katolikiem, oznacza, że się nie ma przeżyć duchowych?
        Dla mnie Święta to okazja na zbliżenie się z rodziną, na spokojne bycie ze
        sobą. Lubię przygotowania do tego, żeby to był radosny dzień. Nie spędzam
        godzin w hipermarkecie, ale lubię piec ciasta i lepić pierogi z myślą o tym,
        żeby wszystkim smakowało, żeby było inaczej niż na codzień. Lubię kupować i
        robić dla innych prezenty, bo lubie patrzeć jak się z nich cieszą. To jest mi
        co roku potrzebne, bo właśnie wtedy czuję, jak bardzo potrzebuję swojej rodziny
        i jak dobrze, że jest.

        Ludziom potrzebne są rytuały, mówie to jako socjolog ;) A ateiści po prostu
        swoich rytuałów nie mają, więc korzystają z tego, co zakorzenione w tradycji.
    • create przepraszam a kto to jest ateista? 14.12.04, 12:38
      może odpowiecie najpierw na to jedno małe pytanko.
    • Gość: ATEISTA Re: A kto powiedzial, ze obchodze? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.12.04, 15:07
      jw.
    • Gość: realista Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 16:41
      1. bo można spotkać się z rzadko widzianą rodziną :-)))
      2. jedzonko całkiem mniam, mniam ;-)))
      • Gość: szimi Do realisty z rodziną można się spotykać nie tylko IP: *.icpnet.pl 14.12.04, 19:10
        w święta samo się odnosi do dobrego jedzenia można jeść je nie koniecznie tylko
        z okazji świąt więc argument o spotykaniu się z rodziną jest trochę mało
        poważny żeby nie powiedzieć dziecinny czy śmieszny
        • Gość: realista Re: Do realisty z rodziną można się spotykać nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 23:10
          Ja jestem ateistą więc wiem dlaczego "obchodzę święta". Dla mnie to kolejna okazja do spotkania z rzadko widzianą rodziną ( najważniejsze) i chrupnięcia czegoś smacznego :-))) ( to taki bonus).Jedynie i tylko.Nie rozumiem dlaczego miałbym z tego rezygnować.Mógłbym ale nie będę siedział jak dzięcioł tylko dlatego że jakaś religia ma jakieś święto.Jak mnie zaprosi jakiś wyznawca islamu czy buddyzmu na ichnie święto to też skorzystam z zaproszenia. Z ciekawości i dla możliwości poznania czegoś nowego.Do kościoła chodzę tylko jak mnie ktoś zaprosi na ślub lub komunię. I śmieszy mnie że ja ateista znam kolejność obrządków a sporo katolików tego nie pamięta. Religia jest fajną ideą wymyśloną dla ludzi i tyle.Nie ma co szukać żadnych podtekstów.Skoro argumenty są śmieszne czy dziecinne to trudno. Ale są prawdziwe....
          • Gość: szimi Re: Do realisty z rodziną można się spotykać nie IP: *.icpnet.pl 14.12.04, 23:19
            nie ustosunkowałeś się realisto do mojej wypowiedzi a jeśli to co napisałeś ma
            być ustosunkowaniem się do niej to jest to dość ubogie ustosunkowanie się i
            słaba argumentacja - powtarzam dobrze zjeść i spotkać się z rodziną można a
            nawet wypada nie tylko od święta ale zdecydowanie częściej
            • Gość: realista Re: Do realisty z rodziną można się spotykać nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 00:21
              Dla mnie w tym wypadku jest to wystarczajaca i jedyna argumentacja.Jest ona poważna aczkolwiek z pewną dozą hmmm.... uśmiechu.Przeczytaj uważnie moją wypowiedź. Nigdzie nie mówię że poza tymi świętami nie spotykam się z rodziną ani że źle jadam na codzień. Święta to kolejna okazja do tego i spotkania i jedzenia. Traktuję to w kategoriach powiedzmy towarzysko-rodzinnych (tak jak powiedzmy imieniny) a nie w kategoriach wydarzenia religijnego. Dlatego właśnie jestem ateistą.Religie dla mnie są jedną z wielu filozofii pojmowania świata. Ani jakimiś szczególnymi ani jakimiś "ważnymi dla mnie". To inny sposób myślenia i pojmowania rzeczywistości. Nie mówię że jest dobry czy zły. Jest po prostu inny.
        • Gość: mystie Re: Do realisty z rodziną można się spotykać nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 00:19
          Ależ skąd. Prawdziwie dziecinny czy śmieszny jest cały ten lament, jak to
          fałszywi, podli, obłudni ateistyczni hipokryci zawłaszczają święta wszelkim
          PRAWDZIWYM. I śmią być w tym dniu szczęśliwi. Śmią spotykać się z bliskimi i
          śmią - AKURAT w ten dzień - jeść coś razem. I śmią dawać sobie prezenty.
          I jeszcze śmią w tym dniu nie iść do pracy, choć z powodzeniem mogliby w te dni
          np. odśnieżać podjazdy PRAWDZIWYM.
          W tej sytuacji proponuję zorganizowanie trójek parafialnych które w święta
          przejdą się po domach aby odpędzić od stołów to całe ateistyczne, zaprzańskie
          towarzystwo.
          Może wtedy TWOJE święta będą dla ciebie nareszcie głębokim i zasłużonym
          przeżyciem. Będą prawdziwie mistycznym, religijnym, szczerym i przepełnionym
          miłością świętem.
          • Gość: realista Re: Do realisty z rodziną można się spotykać nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 00:27
            Nie naśmiewaj się z czyjejś wiary. Bądź tolerancyjny/a. Z religijnymi można dyskutować choć wymaga to nieco cierpliwości.Ironia to nie zawsze dobra metoda. Najskuteczniejsze są rzeczowe argumenty.A religia to jeden z wielu światopoglądów.I tyle.
            • Gość: mystie Realisto... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 01:03
              ...z religinymi może i można dyskutować ale ze stereotypami - niespecjalnie.
              A w tym wątku sytuacja jest taka, że jedna strona wyskakuje z oskarżeniami i
              epitetami i oczekuje, że druga strona będzie się tłumaczyć.
              W końcu ileż można udawadniać, że się nie jest wielbłądem

              Tolerancja wobec kogo? Kogoś, kto wściubia nos w moje życie, prawi morały,
              ocenia i zarzuca fałsz choć tak naprawdę guzik o mnie wie?
              Tutaj żadna argumentacja nie ma większego sensu, bo założenie jest takie, że
              INNY i tak jest "be"
              pozdrawiam
              • Gość: realista Mystie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 01:16
                Właśnie dyskusja doskonale rozwija i pozwala na przedstawienie swojego punktu widzenia innym osobom. Dyskusja rozwija. Religijni to "ciężki kaliber przeciwnika" w dyskusji ale ich argumenty można obalić.Trzeba nieco cierpliwości i tolerancji.I czasami okazuje się że to Twoje argumenty są bardziej przekonujące...A jak ktoś Ci coś próbuje narzucać to po prostu "obij mordę"... no chyba że jesteś grzeczną dziewczynką której nie wypada tak się zachowywać ;;;-))))

                również pozdrawiam

                p.s.dyskutowałem z przedstawicielami różnych religii więc mam nieco doświadczenia "w boju" ;-))) I co najlepsze : zawsze starali się mnie "werbować" do swojej religii... ale się nie dałem :-))))
              • Gość: szimi Re: Realisto... IP: *.icpnet.pl 15.12.04, 12:12
                Gość portalu: mystie napisał(a):
                > A w tym wątku sytuacja jest taka, że jedna strona wyskakuje z oskarżeniami i
                > epitetami i oczekuje, że druga strona będzie się tłumaczyć.
                > W końcu ileż można udawadniać, że się nie jest wielbłądem
                Mystie - myślę, że w tym wątku nikt nikogo o nic nie oskarża, nie rzuca
                epitetów, a tym bardziej nie oczekuje, aby druga strona się tłumaczyła; myślę,
                że przez autora wątku przemawiała zwyczajna ludzka ciekawość - nic poza tym, a
                jeśli ateiści odbierają to jako atak w ich kierunku - to jest to problem
                ateistów; nie można każdego przejawu ludzkiej ciekawości określać mianem ataku
                bo popadniemy w swoistą paranoję PS. osobiście uważam że mimo wszystkich
                trudności w byciu wyznawcą jakiejś religii o wiele trudnej jest być ateistom
                niż wierzącym
          • Gość: Niewierząca Re: Do realisty z rodziną można się spotykać nie IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.12.04, 01:22
            Brawo!
    • orvokki Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze 14.12.04, 20:24
      A ja sobie myślę, że różne zjawiska od strony kulturowej są bardzo złożone - i
      tak jak w święta kościelne wtopiło się wiele elementów pogańskich, tak z kolei
      te święta stały się elementem obecnym róznież w świeckiej kulturze... Ktoś
      zauważył, że oprócz religijnych, Boże Narodzenie niesie też wiele znaczeń luźno
      lub wcale nie związanych z wiarą (rodzinny charakter, życzliwość, ofiarność
      etc). I choć Boże Narodzenie powinno być czymś innym dla chrześcijanina niż dla
      ateisty, to jednak ten pierwszy nie powinien sobie uzurpować wyłącznego prawa do
      obchodzenia tych świąt.
    • Gość: aga Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.fastres.net 14.12.04, 21:07
      witam!
      jestem osoba niewierzaca. wydaje mi sie, ze spory w tym watku wynikaja z tego,
      ze roznie interpretujemy 'obchodzenie' swiat. faktycznie mozna nazwac obludnym
      ateiste, ktory w swieta modli sie, spiewa kolendy, czyta biblie przed
      wieczerza, idzie na pasterke etc.. (z jemu tylko znanych powodow)
      aczkolwiek wydaje mi sie, ze osoby niewierzace wcale tego nie robia. moje
      obchodzenie swiat ogranicza sie do spedzania czasu w rodzinnym gronie (cala
      reszta jest wierzaca) i prezentow. i nie widze w tym nic obludnego. uwazam, ze
      odmowienie uczestnictwa w wieczerzy wigilijnej byloby okrutne wobec bliskich,
      ktorych nie mam mozliwosci czesto widywac.
      wydaje mi sie, ze duzo rodzin niewierzacych przestrzega pewnych swiatecznych
      rytualow, glownie choinke i prezenty, ze wzgledu swoje dzieci. ja wlasnie
      oczekuje malenstwa i wiem, ze mimo, ze jestem niewierzaca moje dziecko bedzie
      zawsze dostawalo prezent na gwiazdke i stroilo choinke, bo nie mialabym serca
      odbierac mu tych przyjemnosci.
      milych swiat/wakacji
      aga
    • Gość: mnm Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.chello.pl 14.12.04, 21:13
      Trochę z innej beczki. Ostatnio była dyskusja nad spuścizną chrześcijańską przy
      okazji konstytucji UE. Ostatecznie przeforsowano (Francja!), że w konstytucji
      nie ma takiego pojęcia. Ten wątek pokazuje, że tradycja chrześcijańska to nie
      jest puste słowo. I założę się, że najbardziej protestujący Francuzi też
      obchodzą to święto (co widać choćby po dekoracji ulic).
      • magic00 Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze 20.12.04, 10:29
        Zgadzam się, tradycja chrześcijańska to nie puste słowo. Chociaż jestem
        niewierząca, to zdaję sobie sprawę, jak bardzo jestem nią przesiąknięta i
        nie zamierzam wcalce z tym walczyć. To coś więcej niż świąteczna choinka
        Pominięcie w konsytucji UE tradycji chrześcijańskiej, to ściema, udawanie,
        że nie ma czegoś, o czym wszyscy świetnie wiedzą, iż jest. No i ze względów
        historycznych, to jakieś nieuczciwe mi się zdaje..
    • Gość: alt. Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 15.12.04, 09:36
      Dla mnie to jest żałosne... Sprowadzanie Bożego Narodzenia do kategorii świąt
      typu Walentnki, Dzień Kobiet itp jest dużym nadużyciem. Wydaje mi się, że po
      prostu ateistom podoba się choinka, prezenty i cała ta "świąteczna" atmosfera,
      ale niestety zrozumienie idei Bożego Narodzenia przekracza możliwości ich
      ograniczonych umysłów.Panowie i Panie Ateiści, więcej fantazji! Pouczcie się
      trochę matematyki, filozofii, biologii, a może skumacie o co naprawdę na tym
      świecie chodzi.
      • Gość: tess Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.devs.futuro.pl 15.12.04, 10:14
        Każdy może sprowadzać sobie jakie chce swięta do czego sobie chce. Jeżeli ktoś
        potrzebuje przeżywać coś głęboko religijnie, to niech sobie przeżywa. A jeżeli
        komuś wystarczy cieszyć ze spotkania z rodziną czy z choinki czy z dobrego
        jedzenia, to jego wybór.
        Niektórzy chcieliby narzucić innym nawet sposób przeżywania święta. Nie ma nic
        bardziej żałosnego.

        "Wydaje mi się, że po prostu ateistom podoba się choinka, prezenty i cała
        ta "świąteczna" atmosfera,"

        Myślę, że nie tylko ateistom, ale mnie akurat to nie martwi.

        Pzdr.
      • Gość: gizmo Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 10:25
        a ty kochany wierzący poucz się troche historii to moze i ty skumasz o co
        chodzi
        wesołych świąt:)
      • Gość: j. Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.12.04, 15:57
        A TY sam sobie dałeś prawo do wytykania, pouczania?
        Postudiuj trochę zasady uprzejmości, jeżeli tak lubisz doradzać innym.
        A jak ma się Twoja miłość do bliznich?
        A może ateistom nie dane było pojąć inaczej świąt i to może zupełnie bez ich
        winy.
        Twoja wypowiedzchyba nie zbliży nikogo do kościoła.
    • Gość: też_ateistka Re: Dlaczego ateiści obchodzą Święta Boż. Narodze IP: 213.199.204.* 15.12.04, 10:17
      Odpowiem jak to jest u mnie. Moi rodzice są wierzący, wiec dlaczego nie
      miałabym obchodzić z nimi świąt. Nie zamknę się przecież w drugim pokoju tylko
      dlatego, że to nie moje święto. A ja właśnie uważam że to święto jest moje, dla
      mnie to tradycja, okazja do spotkań. Gdyby moja rodzina była innego wyznania,
      obchodziłabym pewnie inne święta mimo mojego ateizmu. A teksty w stylu "ateista
      powinien iść w święta do pracy" są dla mnie dziwne, ponieważ nasz kraj jest
      krajem w przewazającej części katolickim, w związku z czym większość zakładów
      pracy i tak dostosowuje się do kalendarza "katolickich imprez". Wyobraźcie
      sobie, że ktoś otwiera fabrykę dla jednego ateisty w święta. Po pierwsze jest
      to dość mało ekonomiczne. Nie zarzucajcie ateistom, że w święta mają wolne.
      Poza tym są instytucje gdzie pracuje się w święta, a tam już nikt nie zwraca
      uwagi na to czy ktoś jest katolikiem, muzułmaninem, ateistą, przychodzisz do
      pracy i kropka, a jak chcesz świetować to musisz wziąść urlop....
      • Gość: vesna a komu to przeszkadza? IP: *.torun.mm.pl 15.12.04, 11:49
        w choince, prezentach i rodzinnej atmosferze nie ma niczego złego, ateista
        robiąc te rzeczy - nie podkopuje fundamentów religii chrześcijańskiej, nie
        pluje nikomu w twarz i nie robi nikomu krzywdy. Więc co was to, katolicy,
        obchodzi?
        Poza tym - nie wam oceniać, czy ktoś jest płytki, czy głęboki, czy ma większą,
        czy mniejszą wiedzę, czy ma przeżycia duchowe, czy jedynie dolegliwości
        gastryczne. Ateista może głębiej przeżyć te Święta niż katolik, który przecież
        też moze się nie zastanawiać nad symboliką tych Świąt. większość katolików
        jakich znam spędza Boże Narodzenie przed telewizorem wpieprzając makowiec i
        oglądając mordobicia i Familiadę. I OK, to ich sprawa. Znam też parę
        niewierzących osób, które obchodzą Święta i wykorzystują ten czas, by byc
        blisko rodziny, by powiedzieć sobie rzeczy, na jakie nie starczyło czasu w
        ciągu roku, by obdarować się prezentami wyszukiwanymi w pocie czoła juz na
        miesiąc przed. I to też ich sprawa.
        znam też masę przypadków zupełnie odwrotnych.
        I nic mi do tego. Katolicy, jeśli chcecie głosić Ewangelię i nawracać
        niewierzących (taką misję ma chyba każdy członek Kościoła) - to ton pretensji,
        zabieranie zabawek i wyganianie do pracy, oskarżanie o płytkość i brak
        duchowości, wreszcie zarzuty nt. ignorancji ZUPEŁNIE sie do tego nie nadają.
        Trochę pokory. to w końcu cnota?
        • jarboe Re: a komu to przeszkadza? 15.12.04, 11:56
          jak wyżej,

          nie od dziś wiadomo, że święta Bożego Narodzenia,
          to tak naprawdę święta rodzinne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka