Gość: qsqs NIE, nie było żadnych problemów N/T IP: *.acn.waw.pl 28.01.05, 22:33 .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tubu5000 Co to jest N/T IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.01.05, 13:51 N/T - juz ktorys raz to widze, o co chodzi?? Tak samo nigdy nie wiem jak pisza P.P.Lokatorzy co to jest to P.P.???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. n/t - brak tekstu w poście, sam temat (n/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 13:58 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xieni Re: brak telewizora w mieszkaniu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.01.05, 22:34 My też nie mamy telewizora i jest super. Mamy czas na spacery a naszych rozmów nie zagłusza spiker. W naszych domach rodzinnych był telewizor, ale jakos nigdy za tym pudłem nie przepadałam. Nie czujemy się odcięci od informacji. Słuchamy radia i mamy internet. A rodzina jakoś się nie dziwi, też mało oglądają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mike56 Re: brak telewizora w mieszkaniu IP: 82.177.10.* 28.01.05, 22:41 Najwięcej ludzi deklarujących brak telewizorów to ci, którzy nie płacą abonamentu - i już. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ikke Re: brak telewizora w mieszkaniu IP: *.acn.waw.pl 28.01.05, 22:53 ja bym moze wyrzucila tv, ale jestem uzalezniona od teleekspresu...:(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żmija75 Re: brak telewizora w mieszkaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 23:13 kobieto to wyrzuć,bo wątpię że oglądasz TV tylko 15 min. dziennie, bądź słowna!!!! Możesz też oddać do jakiegoś Domu Dziecka. Dzieci na pewno się ucieszą. Wy wszyscy co piszecie, że nie oglądacie zróbcie to!!! Zobaczymy ile w Was szczerości. Odpowiedz Link Zgłoś
jes3 Re: brak telewizora w mieszkaniu 28.01.05, 23:23 Powiedzcie rodzicom, że będziecie się cały czas kochać. Kilka lat nie miałem telewizora i było super. Nie obchodziło mnie co o tym mówią inni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żmija75 Re: brak telewizora w mieszkaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.05, 23:30 biedactwo, a jednak już masz TV, a przecież było tak super Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wtg Re: brak telewizora w mieszkaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 23:35 PODCZAS DROBNEGO REMONTU WYNIOSŁEM OGŁUPIACZA DO PIWNICY. WSZYSCY SIE DZIWILI "JAK TAK MOŻNA" A CO DZIECI ROBIA" ANO ZACZĘŁY CZYTAĆ KSIĄZKI I ROZMAWIAĆ ZE SOBĄ. ŻYLIŚMY BEZ TELEWIZORNI 1,5 ROKU niestety bratowa żony podarowała nam telewwizor> mówiąć "jak to wygląda ŻEBY W DZISIEJSZYCH CZASACH ŻYĆ BEZ TELEWIZORA" WTEFY MIĘDZY NAMI DOSZŁO DO KRUTKIEGO SPIĘCIA. nIESTETY OGŁUPIACZ ZNÓW TRAFIŁ DO NASZEGO DOMU ALE JUŻ NIEDŁUGO WIEM ŻE ZA KILKA DNI SIĘ POWAŻNIE ZEPSUJE. GWARANTUJE MU TO NA 10000000000% POZDRAWIAM WOJTEK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vinca Re: brak telewizora w mieszkaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.05, 23:58 nIESTETY OGŁUPIACZ ZNÓW TRAFIŁ DO NASZEGO DOMU > ALE JUŻ NIEDŁUGO WIEM ŻE ZA KILKA DNI SIĘ POWAŻNIE ZEPSUJE. GWARANTUJE MU TO NA > > 10000000000% ;-))))) Kup bratowej wielkiego różowego słonia, ciekawe co powie na taki prezent;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rainbow Re: brak telewizora w mieszkaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 00:14 Z tym waszym telewizorem to śmieszny temat. Można zyć bez niego - jasna rzecz. Ale to dziwactwo podpierane snobizmem "na nie posiadanie". Można tez nie meić auta i dorobić do tego jakąś filozofię (że taniej, że dla zdrowia, że ekologicznie). Owszem. Można mieć tez i telewizor, i auto, i komputer, i sprzęt grający. LUDZIE SĄ RÓŻNI !! Jedni mają pewne przedmioty, a inni nie. Odpowiedz Link Zgłoś
k4free ZERO TV w rodzinie a TWÓJ KŁOPOT minie 29.01.05, 09:57 Gość portalu: Rainbow napisał(a): > Z tym waszym telewizorem to śmieszny temat. Taaa. A Marshall McLuhan, który ostrzegał, że "nie tyle treść co sama struktura medium (TV) ma większy wpływ na kształtowanie umysłu człowieka" to pewnie taki śmieszny facecik :-))) > Można zyć bez niego - jasna rzecz. Chyba nie zrozumiałeś toku dyskusji - pytanie nie czy "można" ale czy "należy" żyć bez telewizora i jednocześnie "da się" z ludźmi, którzy tego nie potrafią... > Ale to dziwactwo podpierane snobizmem "na nie posiadanie". Chyba żartujesz - obserwujemy głównie ataki oraz presję "reklam, władzy i całego społeczeństwa z udziałem teściowych, bratowych, babć i sąsiadek" na POSIADANIE telewizora i rytualne KONSUMOWANIE standaryzowanych treści aby dostarczyć ulubionego temaciku do ploteczek - sitcomy, telenowele, grzywka Lisa (co mi zwisa) > Można tez nie meić auta i dorobić do tego jakąś filozofię (że taniej, że dla > zdrowia, że ekologicznie). Owszem. Dokładnie tak zrobiłem. Cztery rowery w domu: żona, syn i córka oraz ja jeździmy po mieście rowerami - zdrowiej, taniej, szybciej i bardziej ekologicznie. Od 10 lat bez TV w domu. Rodzina i znajomi trochę narzekali ale dzisiaj widzą, że zrobiłem dobrze wyrzucając telepudło - dzieciaki wychowane bez telewizji są najlepszymi uczniami w szkole (właśnie na półrocze przyniosły średnie 5.0), czytanie sprawia im frajdę i nauka je cieszy, sport, basen, balet, narty, szermierka, ceramika, malarstwo, języki obce. Filmy oglądają tylko dobre i tylko na komputerze (cyfrowy rzutnik na ścianie) - sam je ściągam z BBC i innych ciekawszych niż polskie stacji. > Można mieć tez i telewizor, i auto, i komputer, i sprzęt grający. Można mieć swój rozum albo cudzy - wybór jest > LUDZIE SĄ RÓŻNI !! Którzy? Ci, którzy oglądają rytualnie te same programy o tej samej porze? Skoro są tacy różni, powinni jakoś indywidualnie się wysławiać a tymczasem gadają "na jedno kopyto" jak stado telewizyjnych baranów. > Jedni mają pewne przedmioty, a inni nie. Jedni muszą je mieć, bo bez nich nie potrafią żyć a inni wolą się bez nich obejść, bo chcą mieć więcej czasu na prawdziwe życie, bo interesuje ich JAKOŚĆ ŻYCIA, a ta nie polega na "posiadaniu". PS. Ktoś z mojej rodziny jest producentem "Baru", "Idola" i "Śpiewających Fortepianów", więc ja stosuję filozofię "ZERO TV" w wychowaniu swoich dzieci. Równowaga w przyrodzie musi być :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tres Re: ZERO TV w rodzinie a TWÓJ KŁOPOT minie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 09:07 Odj.ba.lo Ci zupelnie k4free. Slowo daje. To przez ta rodzine? Odpowiedz Link Zgłoś
aqar Re: brak telewizora w mieszkaniu 29.01.05, 00:15 Przecytalem kilkanascie pierwszych odpowiedzi na Twoj post. Dalej nie mam sily. Bola mnie oczy od monitora. W pracy bylem od 10-ej do 22-ej, cale 12h przy komputerze, zjadlem teraz obiado- kolacje i... :) no wlasnie. Jedyne co mi sie nasuwa na mysl, po przeczytaniu tych kilkunastu wypowiedzi - malo kto oglada TV. A dlaczego ? Poniewaz, w moim odczuciu, stacje telewizyjne nie puszczaja ciekawych filmow. W moim przypadku o ile chodzi o przeboje kinowe... zatrzymalem sie na Mega Hicie jednej ze stacji. Pamietam to jak dzis. To byl niesmiertelny Rambo. Od marca zeszlego roku mam uszkodzny telewizor. Mieszkam co prawda sam, wiec nikomu to nie przeszkadza. Wiekszosc dnia przebywam po za domem, wiadomosci o czerpie z prasy drukowanej, jak i dziennikow internetowych tak wiec nie przeszkadza mi brak TV. Powiem nawet wiecej - zlapalem sie kiedys w hotelu ogladajac wieczorne wiadomosci, przeszla mi przez glowe mysl : "kurna! wygaszacz sie nie wlacza". Niestety jestem uzaleniony od komputera a raczej Internetu. Nie mam w swoim prywatnym komputerze DVD, a w laptopie wykorzystuje go jako "zwykly" naped. Kodekow moj system nie widzial od dawna. Moze i zdziwaczaly jestem ale... ani nie slucham muzyki, ani nie ogladam telewizji... no ale (chyba nie dlatego) mieszkam sam. Reasumujac. W moim zyciu nie ma miejsca na telewizje. Z pewnoscia sa programy ktore poszerzaja nasze horyzonty myslowe, pozwalaja nam zobaczyc swiat, ktorego nie mielibysmy szansy zobaczyc, udokumentowuja historie, sluza pomoca w zrozumieniu zasad panujacych na swiecie... Jest tez druga strona - masa zalewajacych nas filmow sluzacych szeroko pojetej "rozrywce". Czy mozna nazwac rozrywka 90min. brutalnych scen, gdzie aktorzy nie przebieraja w slownictwie. Gdzie przemoc zaczyna wydawac sie normalnym obrazkiem ulic USA ? Nie chce w ten sposob argumentowac decyzji czy warto posiadac odbiornik telewizyjny w domu czy nie. Kazdy kij ma dwa konce. Podobne zestawienia mozna poczynic z Internetem czy nawet literatura. Tylko od nas samych zalezy w jakich okolicznosciach, w jakim celu bedziemy korzystac. W kazdym badz razie, jak zauwazylem, nie tylko ja wyzbylem sie ze swojego zycia szklanego ekranu (po za monitorem - no ale sluzacym do innych celow) i jest mi z tym dobrze. Ufff... :) PS. Dziekuje Gosciu o ile dotarles dzielnie do tego miejsca czytajac moja wypowiedz. PS2. Przepraszam, wyzylem sie po pracy - ide spac, rano powtorka "z rozrywki". Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrmgr Re: brak telewizora w mieszkaniu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.01.05, 20:22 dobre he he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xegar Re: brak telewizora w mieszkaniu IP: *.lan / *.wroclaw.mm.pl 29.01.05, 00:43 vinca napisała: > Kupiliśmy mieszkanie. I nie przewidujemy w nim miejsca dla telewizora. Bardzo słusznie. > Uwazam, że telewizor bardzo poważnie przyczynia się do rozkładu związku a ja > o swój związek chcę dbać. WY chcecie dbać. (?) Nie wiem czy TV się przyczynia do rozkładu związku, ale z pewnością jest stratą czasu i praktycznie nie daje w zamian nic wartościowego na tyle, żeby się się przejmować brakiem telewizora. Zwłaszcza, gdy ma się Internet, ale nie do oglądania TV tylko utrzymywania kontaktu ze swiatem. > A tymczasem nasi (zwąłszcza jego) rodzice zareagowali oburzeniem: JAK > TO???!!!!! Dowiedzieliśmy sie, że jesteśmy nienormalni, To nie Wy jesteście dziwni tylko oni są... staromodni. TV jest przestarzałym medium. A już współczesna TV hołduje najniższym gustom, bo tylko dla nich jest względnie masowy odbiorca. Nie potrzebujesz TV do oglądania gąb polityków i reklam. > czy też mieliście takie przejścia z rodziną i uważani byliście za dziwaków? Wszystko zależy od kultury i wzajemnej wyrozumiałości. Chyba Wasi Rodzice nie ślubowali wychowania potomstwa w wierności Szklanemu Cielcowi, co? Pozdrawiam. Xe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SŁUCHAM RADIA Re: brak telewizora w mieszkaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 00:48 CO TO JEST TELEWIZOR? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutek Re: brak telewizora w mieszkaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 03:53 pozdrawiam wszystkich nietelewizorowych! Odzwyczaiłem się jeszcze w stanie wojennym, i tak mi zostało. Nie wyobrażam sobie, żebym mógł drania wpuścić do własnego mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Niestety ale jestescie nienormalni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 09:40 Telefonu tez nie macie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: Niestety ale jestescie nienormalni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 09:49 A co takiego jest w telewizorze, że uważasz za normę posiadanie tego grata? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P.S.J. Re: Niestety ale jestescie nienormalni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 09:55 Na ch... komu telefon, jak ma komórkę i sieć (na dłuższe pogwarki)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: brak telewizora w mieszkaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 09:47 U mnie w domu również nie ma telewizora. Mamy natomiast dwa komputery. Ja nie oglądałam już telewizji przez pół roku i wcale mi jej nie brakuje. Na filmy chodzę do kina, a wiadomości słucham w radio i wyczytuję w internecie. Muszę zauważyć, że sprzęt grający mamy w każdym pomieszczeniu (nawet w łazience). Jak więc się okazuje "nienormalnych" jest więcej. Nie dajcie się Staruszkom, miejcie swoje zdanie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
maxmaruda nie oglądam, nie czytam, nie myslę 29.01.05, 09:59 nie oglądam, nie czytam, nie myslę - nie marnuję czasu - jestem oryginalny i ta duma wystarcza mi na całe życie. Na forum znajdą się tacy sami mądrzy jak ja...hurra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k. Re: brak telewizora w mieszkaniu IP: *.aster.pl 29.01.05, 10:27 Jeśli nie kupujecie telewizora to nie chce mi się wierzyć, że robicie to tylko "dla dobra związku". Myślę, że po prostu nie macie potrzeby oglądania telewizji, tak jak ja jej nie mam. U mnie w domu są trzy telewizory, w tym jeden w moim pokoju. Oglądam tylko "Fakty" i czasami jakieś programy publicystyczne. Po prostu nie mam potrzeby oglądać więcej i widocznie Wy macie tak samo. Jeśli chcecie NAPRAWDĘ poświęcić coś dla dobra związku i dla rozsądniejszego gospodarowania czasem - zrezygnujcie ze stałego łącza z internetem. To jest dopiero złodziej czasu! Ale czy będzie Was stać na taki krok? Coś wątpię... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Telewizję ograniczam do minimum 31.01.05, 10:59 Mam telewizor, ale włączam go tylko wtedy, gdy naprawdę jest coś ciekawego w telewizji. Nie wyobrażam sobie, by odbiornik mógł być włączony od rana do wieczora. A ja niestety znam takie rodziny, gdzie on właśnie bębni od rana do wieczora, nawet w czasie wizyt, w czasie obiadów świątecznych itp. To jest horror. Obok mnie są ludzie uzależnieni od telewizji, od internetu, od rozmów telefonicznych. Trzeba korzystać z "dobrodziejstw" techniki z umiarem, ale przy tym trzeba ćwiczyć cierpliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
modern_witch Re: brak telewizora w mieszkaniu 29.01.05, 10:53 mieszkamy od 2,5 roku, telewizora nie planowalismy od początku. znajomym sie podoba.rodzina sie nie wtracala...nigdy sie nie spotkalismy z jakims przytykiem...wrecz przeciwnie, jak kiedys narzekalam na brak czasu to jakas osoba bardzo malo jeszcze znajoma powiedziala mi z pewna siebie miną"bo to trzeba mniej telewizji oglądać, od razu czas znajdziesz"...i wtedy wszyscy nasi przyjaciele obecni przy tej rozmowie wybuchęli bardzo serdecznym śmiechem...osoba sie lekko skonsternowala...;-P jedyny moment ,kiedy rozwazalismy ewentualnosc kupienia, to mozliwosc ogladania filmow na kasetach...no ale od kiedy jest komp, problem sie rozwiazal...pozdrawiam. PS. kupcie sobie akwarium i jak ktos malo zorientowany bedzie sie was pytal"a gdzie macie telewizor", to pokazujcie na akwarium. my tak robimy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mąki Nie mam telewizora, jakbym go mial... IP: *.eti.pg.gda.pl 29.01.05, 11:50 to on po prostu staje sie moim nałogiem i podstawowym miejscem, w które łatwo uciekam i marnuję czas. Żyję bez telewizora 7 lat. Nastąpił tylko krótki epizod z wmontowaniem do komputera karty telewizyjnej - i się zaczęło - durne oglądanie przy każdej okazji i coraz, coraz dłużej. A szczególnie wtedy, gdy miałem jakieś problemy. Całem szczęście Windows po pewnym czasie zaczal mi sie zawieszac, przeinstalowalem system i... wywalilem paskudna karte telewyzyjna :) ufffff Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: brak telewizora w mieszkaniu IP: 217.96.34.* 29.01.05, 14:19 Owszem, byliśmy uważani za dziwaków, ale teraz coraz więcej ludzi nam zazdrości. Zreszta, dla mnie prawdziwym problemem było to, jak sobie dzieci poradzą wśród rówieśników. I niespodzianka: żadnego problemu! Koledzy moich synów wręcz wpraszaja się do nas i nigdy brak telewizora nie był żadnym problemem. Dzieki temu więcej czytamy, więcej chodzimy do kina itd. Pozdrawiam wszystkich normalnych, czyli nie przypiętych medialną pępowina do sztucznego świata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka2 Re: brak telewizora w mieszkaniu IP: 80.51.240.* 29.01.05, 14:51 Serdeczne pozdrowienia ! Nie dajcie sie zakrzyczeć przez tak zwaną wiekszość ani narzucić sobie czegoś we własym domu. Telewizor to najbardziej odmóżdzający element wyposażenia mieszkania. Odkąd moja Mama pozbyła sie go z domu życie stało się piękniejsze. U mojej dziewczyny TV chodzi prawie non stop (rodzice!!) , ale my zgodnie twierdzimy, ze w naszym domu go nie będzie. Nie dosć, że to coś serwuje ludziom wpółprzetrawioną papke informacyjną zwalniając w ten sposób od myślenia, to jeszcze marnuje masę czasu a odświeżanie obrazu 50Hz jest wprost zabójcze dla oczu. Lepiej przyczytac ksiązke, porozmawiać, pojsc do kina a wiadomosci sprawdzić w internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cegla28 Re: brak telewizora w mieszkaniu IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 29.01.05, 14:54 A po co wam złodziej czasu w postaci komputera przez który można oglądać telewizję? Odpowiedz Link Zgłoś
modern_witch Re: brak telewizora w mieszkaniu 30.01.05, 09:12 moze sie nieprecyzyjnie wyrazilam - nie ogladam przez komp telewizji, wtedy moja wypowiedz tu nie mialaby najmniejszego sensu przeciez - tylko wybrane filmy na dvd i tylko wtedy kiedy akurat mam czas i ochotę. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludwijk Re: brak telewizora w mieszkaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 18:17 ja od 3,5 roku nie mam pudła TV czasem jak jestem w weekendy u rodziców to żałuje fajnych programów i filmów, ale jak wracam do siebie to jest mi dobrze bez i nie planuje zakupu telwizor wczesniej miałem i pochłaniał mi dużo czasu i jednego dnia ni planyją wcześniej oddałem go dla dzieci do internatu. njaciekawsza że nie miałem naet przez chwilę żalu do siebie po rozstaniu z TV Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 15:35 www.garfield.com/comics/comics_archives_strip.html?2004-ga040430 Odpowiedz Link Zgłoś
senman Re: brak telewizora w mieszkaniu 29.01.05, 15:53 Ja od 7 lat i 2 mieszkań żyje bez telewizora i bardzo mnie to cieszy. Oczywiście czasem obejrzałbym jakiś mecz albo narty, albo dobry film (czasem wypożyczamy DVD i oglądamy na kompie), ale oszczędność czasu wielka. Teraz mam juz dwójkę dzieci, które jak idą do dziadków to siadają przed pudłem i ich oderwać nie można. Co potwierdza tylko słuszność naszego wyboru:))) Wolę im poczytać! Rodzice na szczęście akceptują ale znajomi patrzą na nas jak na wariatów. Choć ci najbliżsi przyzwyczajili sie już. Tak trzymaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beny wam bez TV wydaje sie ze lepsi jestescie - hahaha IP: *.dip.t-dialin.net 29.01.05, 16:32 Wielu z was przechwala sie jak to dlugo juz nie macie TV i ze wam do zycia nie jest potrzebne. Owszem kiedys tez TV nie bylo i jakos sie swiat krecil. Tyle ze nie TV jest problmeme tylko umiejetnosc korzystania z niego. Fakt wstawienia "pudla" do pokoju nie jest rownowazne z jego wlaczeniem 24/24. Ktos pisze ze fakt obejrzalby sobie dobry film, ale ze nie ma celowo TV to oglada na komputerze - usmialem sie jak norka. To co on ma z tego filmu 17" monitor beznadziejny dzwiek - szkoda gadac. Sporo z was chwalacych sie ze nie ma TV ma za to internet i sadzac po godzinach waszych postow naduzywa tego srodka. Tak jak papieros, alkochol i seks stosowany w odpowiednich proporcjach jeszcze nikomu nie zaszkodzil - a wychodzenie z zalozenia ze macie tak slabo wale ze wasz zwiazek zespsuje zwykle martwe pudlo gdzies w rogu pokoju jest smieszne. Co wiecej jesli nie umiecie zaufac samym soba i boicie se ze TV zniszczy zwiazek, to macie jak w banku ze ten zwiazek zniszyczy internet, ciekawszy kolega z pracy, piwo, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
k4free lepiej FILTRUJ DANE bo masz PRZEJE....NE 29.01.05, 21:43 > Wielu z was przechwala sie jak to dlugo juz nie macie TV Tak to odbierasz? Myślę że ludzie poprostu informują i tyle. Nie ma ludzi "lepszych" i "gorszych". Są tylko lepiej lub gorzej poinformowani. Telewizja dezinforuje ponieważ ktoś inny filtruje informacje ZA CIEBIE i DLA CIEBIE (z korzyścią dla SIEBIE) > Tyle ze nie TV jest problmeme tylko umiejetnosc korzystania z niego. A powiedz mi, jak osiągnąłeś taką umiejętność, że na swoim TV-set oglądasz to co chcesz i kiedy Ci pasuje??? Jak go do tego zmuszasz? Bo wiesz, wszyscy, z którymi rozmawiałem na temat tego, co tam sobie lubią w TV oglądać zawsze narzekali, że jeśli coś fajnego puszczają to albo za późno w nocy albo nie wtedy, kiedy mają czas, albo w ogóle bardzo rzadko. A najczęściej musieli się przebijać przez całą masę reklamowej/informacyjnej waty wypełniającej wszelkie możliwe pory... > Ktos pisze ze fakt obejrzalby sobie dobry film, ale ze nie ma celowo TV > to oglada na komputerze - usmialem sie jak norka. > To co on ma z tego filmu 17" monitor > beznadziejny dzwiek - szkoda gadac. He he. Rzutniki z obrazem na pół ściany albo Sony 24 cale Widescreen. Dźwięk sześciokanałowy :-))) Wiesz, jak się skończyło szkołę muzyczną to dźwięk w TV (szczególnie w polskiej) trudno uznać za udany. To naprawdę marna robota nieudaczników, którzy jak za króla ćwieczka dorabiają fatalny głos lektora do obcojęzycznych obrazów. Koszmarnej jakości dźwięk niemal we wszystkich polskich produkcjach w ogóle trudno zaakceptować. Więc nie nie ma o czym gadać. Szkoda czasu. Jedyne co dźwięczy na "maximizerach" i innych "doprawiaczach" to fonia w reklamach. A tych akurat mi nie potrzeba do szczęścia. > wiecej jesli nie umiecie zaufac samym soba i boicie se ze TV zniszczy zwiazek Kto się boi o "związek"? Chodzi o ŻYCIE, jego najcenniejszą część czyli wolność i twórczość. Telewizja zamienia ludzi w biernych odbiorców. Internet dla świadomych użytkowników nie musi być już tak destrukcyjny jak TV ================== Knowledge 4 Free or Killing 4 Bill ================== Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beny "PRZEJE...NE" - niby nie oglada a jezyk jak z psow IP: *.dip.t-dialin.net 30.01.05, 15:22 > A powiedz mi, jak osiągnąłeś taką umiejętność, że na swoim TV-set > oglądasz to co chcesz i kiedy Ci pasuje??? Mam internet i moge sprawdzic programy TV - wybierajac z nich to co najlepsze. Mam takze magnetowid piec przyciskow i ogladam to co che kiedy che. Ale widze ze ogladasz jesli ogladasz TV non-stop, czekajac na wlasciwy program - to faktycznei moze byc lekko czasochlonne. > poinformowani. Telewizja dezinforuje ponieważ ktoś inny filtruje > informacje ZA CIEBIE i DLA CIEBIE (z korzyścią dla SIEBIE) Tak samo robi to tak chwalone tutaj radio i internet. > > To co on ma z tego filmu 17" monitor > > beznadziejny dzwiek - szkoda gadac. > He he. Rzutniki z obrazem na pół ściany albo Sony 24 cale Widescreen. > Dźwięk sześciokanałowy :-))) Owszem, ale to byc moze ty, wiekszosc uzywa sadzac z postow zwyklego komputera, wiec moja uwaga byla zwrocona do nich. > Wiesz, jak się skończyło szkołę muzyczną to dźwięk w TV (szczególnie w > polskiej> trudno uznać za udany. A kto u diabal mowi o polskiej TV. Ludzie wyrzucajac za drzwi TV, wyrzucaja TV z calego swiata. No tak, zapomnialem ze to polskie forum, a znajomoscia jezykow obcych polacy nie bryluja. > > wiecej jesli nie umiecie zaufac samym soba i boicie se ze TV zniszczy zwi > azek > Kto się boi o "związek"? Chodzi o ŻYCIE, jego najcenniejszą część czyli > wolność i twórczość. Telewizja zamienia ludzi w biernych odbiorców. Mowi o tym zalozycielka watku i kilka osob gromko wolajacych ze tez tak sadze. Pomijac fakt ze ty o jakiejs dziwnej TV mowisz, tej ktora serwuje nuden seriale i programy publicystyczne dla zakletego kola wzajemnej adoracji (podbnie jak ci wszyscy co uwazaja ze wyrzucenie TV to profilaktyka tdrowia ich zwiazku) TV niczym sie nie rozni od radia, internetu, kina, teatru czy filharmoni. Oczywiscie rozni sie forma i metodami przekazu, ale co ogladasz i jak na to reagujesz czy robisz to sam z butelka piwa, czy w gronie ludzi z ktorymi mozna skomentowac ogladany material zalezy tylko od ciebie. Ale ty zdaje sie nigdy nie ogladales niczego poza dziennikiem i podzinnikowa opera mydlana, tudziez przekazem z meczu pilkarskiego. > Internet dla świadomych użytkowników nie musi być już tak destrukcyjny jak TV TV dla swiadomych uzytkownikow nie jest destrukcyjny ani troche Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: brak telewizora w mieszkaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 16:43 Popieram bardzo Wasz wybor. My nie mamy TV od roku i nie odczuwamy jego braku ani przez chwile, wrecz przeciwnie. Ja czuje sie zdrowsza odkad nie jestem bombardowana i zatruwana tymi wszystkimi wiadomosciami, slucham stale audycji radiowych, ktore niejednokrotnie sa bardzo ciekawe. Poza tym mamy staly dostep do Internetu. Od swiata nie jestesmy odcieci a nie czujemy sie juz tak zniewoleni ciaglym wlanczaniem TV. Bo nie oszukujmy sie, jak jest TV to i stala chec jego wlaczania i patrzenia czesto bezsensownego, zlodzieja cennego czasu. Ddbamy rowniez o to aby nasze pociechy (3 i 2 letnie) nie przyzwyczajaly sie do ciaglego obcowania z TV, w zamian za to spedzamy z nimi duzo czasu czytajac bajki czy organizujac zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna-zuzanna Re: brak telewizora w mieszkaniu 29.01.05, 16:56 ja tez tego zaznalam, gdy zamieszkalam z moim chlopakiem, dosc dlugo i z premedytacja nie mielismy telewizora. no i zdarzali sie, niestety, znajomi, ktorzy cala wizyte u nas spedzali na lamentowaniu "jak to mozna nie miec..." nie przejmuj sie tym i pod zadnym pozorem sie nie ugnij :-) to Wasz dom i Wasze zasady :-) pozdrawiam i 3mam kciuki za stawianie czola "wymuszaczom" jedynie poprawnych zachowan i zasad Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barrrtek bez pudla IP: *.26.11.vie.surfer.at 29.01.05, 17:35 My tez jestesmy mlodym maluzenstwem i nie mamy telewizora , i radia (tylko w aucie , radio) ani saczenia muzyki oraz zadnych innych przeszkadzaczy. i to jest to . po za tym i tak juz nie puszczaja pankracka. , to nie ma co zalowac. Za to polecam , malowanie , granie na instrumetach oraz spacery kino i koncerty . Nasi rodzice i wasi sa psychicznie chorzy od tv i tak powinniscie do tego podejsc. Ale jak do nas przyjezdzaja od im mozgi sie troche regeneruja. powodzenia B Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halower Re: bez pudla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 09:54 Po wielu latach pobytu za granica, nie mielismy polskiej tv przez kilkanascie lat. Dzieci ogladaly tylko , jesli chcialy program satelitarny. Wyniki : zachowaly bezproblemowo jezyk kraju w ktorym sie urodzily i byly tam do wieku przedszkolnego, nie mialy wprawdzie o czym rozmawiac z rowiesnikami i byly traktowane jak dziwolagi w szkole (tez przez nauczycieli),ale nie mialy zamulonego mozgu. Syn do dzisiaj nie oglada tv, corka bardzo niewiele wybranych programow. Wola komputer i filmy w wersji oryginalnej z wypozyczalni(te ktore sami chca ogladac w danym momencie , a nie to co im sie wciska w tv!). Trzymajcie sie jestescie wolnymi ludzmi i do Was nalezy wybor! Wspolczuje rodzicow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie bój żaby ja go WYPUŚCIŁEM. bedzie juz jakies 6 lat IP: 62.233.214.* 29.01.05, 17:50 od kiedy jest na uchodźctwie :] rodzinie przejdzie. ale pewnie stale bedą zpominać. moim do dzisiaj zdarza się powiedzieć: a widziałeś w tv...? spoko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyleczony Re: brak telewizora w mieszkaniu IP: *.bphpbk.pl 29.01.05, 17:55 jakieś 3 lata temu byłem maniakalmym telemanem.Spędzałem przy tv ponad 6 godzin dziennie!!! po zamieszkaniu na własną rękę, straciłem dostęp do tv i co się okazało? ano, że bez tv da się żyć i co więcej zyskałem czas na inne, ciekawsze rzeczy.do dziś nie mogę wyjść z "podziwu" dla siebie marnującego dzień i noc przed szklanym ekranem. tak więc jeśli ktokolwiek ma okazję zrezygniować z tv to gorąco zachęcam!!! taka decyzja na pewno nie będzie oznaką nienormalności, ale raczej dojrzałości i rozsądku. pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinchemigra Re: brak telewizora w mieszkaniu IP: 62.231.54.* 29.01.05, 18:14 He he od ponad roku nie ma tego gadajacego pudla w domu i jest ok. Nie tylko reagowano zdziwieniem ale nawet kiedys przyszla inspekcja mowiac ze mamy podlaczenie do tv satelitarnej a nie mamy wykupionego abonamentu. Jak przeszukali mieszkanie to im opadly kopary i musieli dluuuugo nas przepraszac. Tak trzymac, komputer jest potrzebny i owszem, tv tylko graci. Odpowiedz Link Zgłoś